Drukuj
Odsłony: 51

     Trwa gehenna świata. W tym czasie wrogowie wiary w Boga Objawionego zalecają zamykanie kościołów, a właśnie tam trzeba się zbierać i w worach pokutnych prosić o Opatrzność Bożą. 

1.  „Fakt” z 12 marca na pierwszej stronie dał wywiad z Jerzym Owsiakiem ekspertem w dziedzinie zarazy, który stwierdził, że nieodpowiedzialne jest zwiększanie ilości mszy, a w tym zaleceniu chodziło o zmniejszenie koncentracji wiernych.

2.  "Super express" z 13 marca wykorzystano wywiad z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim, który na pierwszej stronie apelował; „Seniorze nie idź do kościoła. Módl się w domu”. Tam też Włodzimierz Czarzasty zalecał o odwoływanie Mszy św. bo „taca nie jest najważniejsza”.

   W swojej wyobraźni widział górę forsy, a tak jest właśnie na pogrzebach starych komunistów. Na większości Mszy św. w dni powszednie jest garstka z rodziny, nie ma tacy, bo intencja kosztuje 50 zł.!

3.  W TVN24  do ataku na Kościół Święty przystąpiła redaktorka Monika Olejnik, która czuje się jak w Korei Północnej i ostro przesłuchuje „tych, co nie z nami”. Dotychczas wszystkiemu winien był reżimowy rząd, a teraz jest to moja wiara.

    Wszystkich „ekspertów” od wiary w Boga Objawionego pytała o zamykanie kościołów, które omija z obawy przed chorobą. Gdyby weszła tam, to zobaczyłaby - zamiast wielkich tłumów - „resztkę Pana” pragnącą Eucharystii.

   Tak się stało, że trafiłem na blog Jacka Żakowskiego (ur. 1957), gdzie 8.05.2016 dał wpis „Redaktor siedzi”. To była fałszywa obrona byłego kapłana Romana Kotlińskiego (red. „Faktów i mitów”).

   Pan Jacek podkreślił, że aresztowany jest autorem <<bestsellera „Byłem księdzem”, w poprzedniej kadencji poseł Ruchu Palikota, podpadł wielu osobom /../ ujawnianiem nadużyć dokonywanych przez księży, zakonnice i instytucje kościelne>>.

    Napisałem tam komentarz; <<Płacze Pan nad b. kapłanem Romanem Kotlińskim, redaktorem „Faktów i mitów”. To ofiara PiS-u, a zlecił zabójstwo swojej żony. Nie wiedział biedak, że żona też była z władzy…tak jak podstawieni płatni mordercy. Diagnoza Pan Redaktora jest błędna, że wsadzili go za „antyklerykalne poglądy i publikacje”>>.

  Od siebie dodam, że kiedyś przed Bożym Narodzeniem napisał art.; „Narodzenie Bachora”. Wówczas wysłałem do niego protest i wskazałem, że będę wołał do Boga, aby ujrzał swoje wyczyny.

    Natomiast na blogu.polityka.pl Jana Hartmana wskazałem, że już dawno zalecał zamykanie kościołów i wciąż to przypominał. Dodałem, że chińska zaraza nie zabija duszy...gorsza była czerwona, a ostatnio tęczowa z Paradami Grzeszności. 

    Proponowałem, aby o. Robert Biedroń nie przerywał kampanii prezydenckiej, bo może przemawiać - do obywateli miast i wsi - z takiej właśnie ruchomej platformy!

   Na dzisiejszej Mszy Św. w Słowie było wskazane Miłosierdzie Boga Ojca, który nasze grzechy wrzuca w głębokości morskie (Mi 7), a psalmista w Ps 103/102 wskazywał, że Bóg Ojciec odpuszcza wszystkie nasze winy i ratuje nas od zguby...”Jak odległy jest wschód od zachodu, tak daleko odsuwa od nas nasze winy”.

    Natomiast Pan Jezus mówił o powrocie syna marnotrawnego (Łk 15, 1-3. 11-32). To dotyczy wszystkich odwróconych od Boga, którzy powinni paść na kolana, a nie jątrzyć i szukać winy u obecnie rządzących i w naszej wierze. Niech chociaż jeden wypowie prawdę, że towarzyszom chińskim wybuchła bomba biologiczna.

    Przez 1.5 godziny w wielkim uniesieniu płynęła moja modlitwa w intencji tego dnia, a radość sprawiła wiadomość o uwolnieniu Asia Bibi, katoliczki skazanej na śmierć w Pakistanie (7 lat oczekiwała na wykonanie wyroku). W walce z niewiernymi nagminnie stawia się tam fałszywy zarzut znieważenia Allaha. W jej obronie pisałem pismo do ambasady Pakistanu w Warszawie…

    Późnym wieczorem Pan zaprowadził mnie do zniszczonego Aleppo w Syrii (film dok. W TV Trwam „Modlitwa o pokój”)…jakby wskazując na posiadane przez nas łaski. Serce rozrywał ból podczas relacji poszkodowanej rodziny; stracili wszystko, żona stała się niewidomą po uderzeniu pocisku, a ich nastoletni syn  zginął.

  Tam kapłan zaprowadził mnie do zrujnowanej Świątyni, gdzie zostałem pobłogosławiony Monstrancją! To było jakby podziękowanie za ten dzień mojego życia...

    ISIS (Państwo Islamskie) pięknie głosi to, co wiem, abyśmy pokładali wiarę w Bogu, a ja zapytam w jakim, bo jest tylko Jeden, w Trójcy Jedyny, który się objawił i Jego Imię brzmi Jahwe („Jam Jest”). To Bóg Miłości, a nie obłędnego zabijania niewinnych pogan...do których zalicza się takich jak ja.

    Mówię Ci wróć jeszcze dzisiaj do naszego wspólnego Deus Abba, Omnipotens Pater, bo pobyt tutaj to tylko błysk miliarda miliardów lat świetlnych…

                                                                                                                            ApeeL