Drukuj
Odsłony: 113

    To świadectwo wiary zacznę po przebudzeniu w piątek (o 1.00 w nocy). Przesunęły się zdarzenia:

1. Informacja o podłożeniu bomby w naszym samolocie pasażerskim przy aktualnym strajku kontrolerów ruchu lotniczego.

2. Trzykrotny wybuch metanu w kopalni Pniówek w Pawłowicach...zajmujący się ratownictwem dziwił się, bo tak się nie zdarza, a właśnie zaprzestaliśmy import węgla z Fed. Rosyjskiej. Nie musiałem czekać zbyt długo, bo 23.04.2022 o 3.40 dojdzie do wstrząsu w kopalni Borynie - Zofiówka...

3. Wielki transformator na osiedlu miał otwartą skrzynkę, nigdy tego nie było...już jutro na godzinę osiedle ogarną egipskie ciemności.

4. Korwin-Mikke jako wyznawca przyjaźni polsko-radzieckiej chwalił zajęcie Krymu, a teraz wyrzucił członka swojej partii za nieprzychylność do W. W. Putina

5. Trafiłem też na aktualny wpis na blogu Jana Hartmana: „Czy Polacy obronią Polskę?” (www.polityka.pl).

   Generalnie chodziło o odsunięcie PiS od władzy, a „Najważniejszy czynnik to szczera determinacja Donalda Tuska, aby iść razem na jednej kolacyjnej liście. A to wymagać będzie od niego powściągnięcia swej „wilczości” przy układaniu list i zawieraniu umów finansowych z koalicjantami”...

     Zamieszczono tam mój komentarz...

    „Pan Profesor widzi wszystko tylko lewym okiem. Tusk niech ratuje z POlakami swoją duszę, bo na rozum i władzę jest już za późno. III Wojna Światowa wisi na włosku, a Pan Profesor zabawia się w gierki partyjne, będąc sercem przy „ładnie mówiących”.

    Przy tym Tusk jest słabym aktorem, bo podczas kłamania śmieją mu się oczka. Im bardziej kłamie tym bardziej są "śmiszne". Czy nikt mu nie powiedział o tym? Proszę przekazać przez waszą „gorącą linię”, aby wysyłał do gadania swojego poprzednika (BB)...proszę nie odczytywać tych inicjałów jako ”bardzo brzydkiego”.

    Apokalipsa już trwa, a Pan Profesor obala rząd. Może jeszcze zaplanować Paradę Grzeszności z bluźnierczą „mszą św.” i procesją z „boską waginą”. (…) Dykteryjki o Moskwie nie pasują, bo stamtąd płyną natchnienia Mefistofelesa (Kłamcy i Niszczyciela).

   Decyzja, że Polskę mogą uratować tylko Polacy jest błędna. Naszą ojczyznę może uratować tylko Bóg Ojciec, ale nie widać poruszenia duchowego”...

    Dlaczego tak zaczynam to świadectwo? Dlatego, że wiem jak działa upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła. Myślę, że już zaczynają się zaczepki (prowokacje), a nie wygrasz z opętanymi przez niego...   

 W tym czasie wskazujących na metody działania Przeciwnika Boga traktuje się jako nawiedzonych. Ty, który to czytasz nie będziesz mógł powiedzieć...tuż po śmierci, że nie wiedziałem. „Widzę” profesora psychiatrę, który łapie się za głowę, a ja mu przekażę słowa z dzisiejszej Ewangelii: Łk 24,35-48 w której Pan Jezus powiedział swoim zatrwożonym Apostołom, bo „zdawało się, że widzą ducha”:

    „Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam”. Ponadto zjadł przy nich „kawałek pieczonej ryby” i na koniec dodał, że są świadkami tego co zaszło.

    Ja jestem takim świadkiem i mam ostrzegać, bo w naszej wierze kapłani nazywający grzechy po imieniu („czerwona i kolorowa zaraza”) są napadani przy równoczesnym promowaniu miernot pragnących chwały własnej...po porzuceniu sutanny.

    My kierujemy się sumieniem (Boskim Sędzią w duszy), a tutaj  mamy stosowanie wojny totalnej...czyli eksterminację narodu ukraińskiego z równoczesnym zatroskaniem o niego (przez Fed. Rosyjską jako członka ONZ). Wszystko odbywa się metodą zaskakiwania z łamaniem wszelkich praw ludzkich.

   Po wyjściu na Mszę św. o 6.30 z serca wyrwał się krzyk wdzięczności: „Boże Ojcze! Dziękuję, że Jesteś!” Zdziwiły mnie słowa psalmisty (Ps 8, 2.5-9):

„O Panie, Panie nasz, jak przedziwne jest imię Twoje po całej ziemi.

Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?”

   Podczas Eucharystii płynęła pieśń: „Panie zostań z nami, Boże w Hostii utajony. Bądź pochwalony (…) teraz i na wieki”. Komunia św. ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej, co oznaczało  j e d n o ś ć  z Bogiem Ojcem („My”).

    Przez 1.5 godziny w intencji tego dnia będę odmawiał moją modlitwę z sercem czującym śmiertelne zagrożenie naszej ojczyzny...

                                                                                                  APeeL