„Super express” ujawnił zbrodnie i tak będzie aż do zagłady tego świata, zresztą zapowiadanej w Apokalipsie! Pozostało nam tylko niewyobrażalne Miłosierdzie Boże z ratowaniem własnych dusz! W ręku znalazło się zdjęcie płaczącej matki, której porwano i sprzedano córkę (w ramach pornobiznesu)!
Natomiast z telewizji popłynie obraz rodziny zafascynowanej budową komunizmu z wyzwoleniem świata, którego wzorem stała się Kuba (musieli emigrować z Niemiec do Argentyny)! Ich córka urodzona ma rozdartą duszę z posiadania dwóch ojczyzn!
Zarazem Bóg przez to pokazuje naszą rozterkę (jest oczywiste, że garstce) rozdarcie z powodu posiadania ojczyzny ziemskiej, w którym pragniemy być i długo żyć oraz Ojczyznę Prawdziwą za którą tęskni nasza dusza!
Jednak w to wierzy garstka, a pewnych jej istnienia możesz policzyć na palcach jednego ręki! Na ten czas mignął obraz Muru Berlińskiego, który dzielił rodziny, a wreszcie cały naród!
Trzeba przyznać, że budujący komunizm dla „samych swoich” mieli w sobie wiele żaru. Tak jest, gdy promotorem naszych działań jest Szatan, upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła! Jakże wierzyli w czynienie dobra, zakochani w ideologią podsuwaną przez Belzebuba (Sowieci i Kuba jako przykład)!
"Rewolucjonistka Tania" to potoczne określenie, najczęściej odnoszące się do Tamary Bunke, argentyńsko-niemieckiej działaczki komunistycznej, która współpracowała z Che Guevarą. Doznała szczęścia, bo nie ma nic piękniejszego niż walka rewolucyjna...z tego powodu trafiła na Kubę! Zyskała sławę jako "Tania la Guerrillera" (Tania partyzantka) i uczestniczyła w rewolucji kubańskiej oraz w rewolucyjnej działalności w Boliwii.
Mieli też swoich "świętych", których obrazy wieszano w szkołach...w miejscach krzyża Pana Jezusa! Mieli także szkołę imienia partyzantki Tani i lekcje "religii" - na których rozmawiano z malutkimi o Le Cze (był dobry, lubił dzieci, a Tania była jego przyjaciółką)...nawet postawili pomnik tej nieświętej!
Tak jest, gdy nie widzisz boju duchowego nad nami w którym upadły Archanioł o nadprzyrodzonej inteligencji małpuje Boga Ojca, a faktycznie Kościół powszechny oparty na dobrowolności, ponieważ Stwórca każdemu z nas dał wolną wolę, a ponadto rozum i czas! W tym czasie walczono z hasłem: "Ojczyzna lub śmierć"! Przecież tak samo jest z męczennikami za wiarę! Deus Abba wszystko ukazuje.
Wyszedłem do banku, musiałem omijać ludzi, a w tym czasie wróciły obrazy zabijających: sekta Mansona, skazanego za podkładanie bomb, księdza handlującego bronią oraz strzelających do robotników w grudniu 1970 roku w Gdańsku! Nawet trafiłem na art. o odznaczonym podczas strzelania do robotników! Na ten moment podano informację o chłopcu, którego specjalnie porażono prądem i utopiono!
W telewizji trafiłem na obrazy zabijania i niszczenia: samica błotnika polująca i zabijająca gryzonie, lis i myśliwi, wzmianka o św. Inkwizycji, o II Wojnie Światowej, serial historyczny (szable i kusze), a na końcu Tybet z agresją Indii z relacjami dzieci, które ginęły z zimna i głodu...
Podczas modlitwy napłynął obraz ginekologa, którego skazano za przerywanie ciąży oraz wszystkich, którzy decydują się na zabicie własnego dziecka! Ból chciał rozerwać serce. Przypomniał się lekarz, który sprawił śmierć 12-latki, ponieważ w czasie operacji przeciął tętnicę biodrową. Pan okazuje mi różne formy zabijania, różnią odpowiedzialność!
Podczas zapisywania tego świadectwa z telewizji popłynie obraz napadu! Jeszcze świadome niszczenie środowiska, bezmyślna wycinka drzew oraz dzikie wysypiska! Teraz samica gnu broni małe przed atakiem psów, a oprócz tego są atakowane przez lamparty i lwy, sępy. Dodatkowo pokazano odrzuconego cielaka z krótszą nogą. Wzrok zatrzymała wysepka ze zniszczonymi znakami oraz zniszczenie ogrodzenia cmentarza!
W drodze do kościoła popłynie koronka do pięciu świętych Ran Pana Jezusa. Nagle uświadomiłem sobie. że ta modlitwa trwała około trzech godzin z bólem duchowym, także z powodu wyrzutów sumienia! Zrozumiałem to stojąc pod obrazem "Jezu ufam Tobie", a dodatkowo poprawiłem figurę Pana Jezusa wiszącego na krzyżu...niespodziewanie wyjął się wielki gwóźdź! To znak ulgi w cierpieniu dla Pana Jezusa!
Z Apokalipsy popłyną słowa (Ap 11,4-12) jakiejś przyszłej wizji boku z Bestią! Nawet w psalmie 144 będą słowa: „On moje ręce zaprawia do walki,moje palce do bitwy. On mocą i warownią moją, osłoną moją i moim wybawcą”.
Jednocześnie (2 Tm 1, 10b), że: „Nasz Zbawiciel Jezus Chrystus śmierć zwyciężył, a na życie rzucił światło przez Ewangelię”. Natomiast Jezus musiał „tłumaczyć się” (Ewangelia: Łk 20,27-40) saduceuszom, że nie ma zmartwychwstania! Eucharystia odmieniła serce.
Kończy się dzień, a właśnie bawiący się wyrzucili przez okno telewizor, którego kineskop wybuchł i zranił w tętnicę szyjną dziewczynkę, która wymagała kilkugodzinnej operacji! Jeszcze napad na bank oraz kolekturę "To-To” ze strzelaniną oraz wypadek przejechania dziecka. W tym czasie żona oglądała film w którym mąż zaraził się na HIV od kochanki...
Na kolanach podziękowałem za ten dzień!
APeeL