Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

22.07.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI BOGU ZA OTRZYMANĄ POMOC…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 lipiec 2026
Odsłon: 11

Wspomnienie św. Marii Magdaleny

       Na Mszy św. porannej o 7.15 w czytaniach padną słowa...…

1. Św. Paweł wskaże (2 Kor 5,14-17), że staliśmy się nowym stworzeniem. Wyjaśnię, że są to słowa do tych, którzy poszli za Zbawicielem. Kłopot jest w tym, że trzeba być zawołanym lub wybranym. Tak właśnie było z nim samym (został oślepiony)...

2. Psalmista wołał (Ps 63,2-6.8-9): „Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza (…) Będę Cię wielbił przez całe me życie (…) Do Ciebie lgnie moja dusza, prawica Twoja mnie wspiera”.

      To też nie dotyczy ludzkości jako takiej, prawdę mówiąc tylko „resztkę Pana” interesuje jedynie prawdziwa wiara katolicka. Świat idzie ku zagładzie, trwa już „bój nasz ostatni”, ale nie widać poruszenia duchowego! Tacy jak ja czekają na Paruzję Pana Jezusa z ostatecznym „przebraniem” dusz ludzkich; jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Krótko mówiąc skończy się czas Miłosierdzia Bożego!

3. W samej Ewangelii (J 20,1.11-18) będzie znany opis świadectwa Marii Magdaleny o pustym grobie bestialsko zgładzonego Mesjasza! Zarazem w jej płaczu ujrzała „dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa”, a po odwróceniu się „ujrzała stojącego Jezusa” do którego powiedziała „Rabbini” czyli Nauczycielu. Otrzymała zalecenie przekazania Apostołom: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”.

     Zapisuję to w środku nocy, a ból zalewa serce z wyciskaniem łez, a u mnie jest to znak Prawdy! Po Eucharystii stałem się „nowym stworzeniem” czyli duszą z ciałem fizycznym. Po Mszy św. podjechałem zapalić lampkę pod "moim" krzyżem.

     Później trafiłem do naprawiającego komputer, który przestał działać z soboty na niedzielę. Jak się okaże wszystko poszło gładko, nie mogłem się nadziwić. Przypomnę słowa z tej niedzieli: „Nawet nie chodzi o komputer, ale o ukazanie prośby z zawierzeniem w pomoc....cierpienie nie pójdzie na marne, a zakończy się radością z naprawy! Sam jestem ciekaw, co się stanie, aby rozgłosić chwałę Boga Ojca! (...) Cierpienia otrzymane od Pana dają owoc w postaci dobra i radości”.

      Pojechaliśmy z żoną na czuwanie przed Monstrancją, gdzie w uniesieniu odmówiłem moją modlitwę przebłagalną oraz litanię do Najświętszej Krwi Pana Jezusa w intencji tego dnia...z błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem!

                                    Podziękowanie

    Powtórzę słowa z niedzieli: „Błagam każdego, spróbuj oddać swoje sprawy Bogu Ojcu, który Jest. Nie zmarnuj mojego świadectwa, podziękujesz mi, gdy spotkamy się w naszej Prawdziwej Ojczyźnie…

                                                                                                                                                                APeeL

21.07.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ WDZIĘCZNI ZA PROWADZENIE PRZEZ BOGA OJCA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 21 lipiec 2026
Odsłon: 16

      Dzisiaj leje, ale lubię takie dni, a właśnie  jedziemy z żoną na badanie. W drodze do garażu napłynęło poczucie obecności Boga Ojca. Popłakałem się jak dziecko z wołaniem: „Tato! Tatusiu!” i tak wkoło. To wyraz tęsknej miłości za powrotem do Stwórcy mojej duszy, a zarazem wyraz kultu Boga Ojca w Trójcy Świętej. Nie da się tego wypowiedzieć...namiastką jest płacz matki po utracie dziecka. Trwało to także podczas przejazdu do kościoła!

    Zdziwisz się, że stary chłop i to - zużyty po przejściach - zachowuje się tak infantylnie! Dodam to tego, że byłem też „małym cwaniaczkiem” podczas grania w karty...jako „mały Szu”, ale nie ze względu na mały wzrost. Chodziło o to, że kolegę określano „wielkim Szu”. Piszę to specjalnie, aby ukazać miłosierdzie Deus Abba, który zna każdego z nas, a nawet nasze myśli.

     Apeluję do podobnych, aby nie podskakiwali, bo grozi im śmierć prawdziwa czyli wpadnięcie duszy do Czeluści! Żartujący z Piekła mówią, że tam jest ciepło, a właśnie czekają nas piekielne upały (na początku sierpnia). Tam dodatkowo jest straszliwy smród z jękami wszelkie maści biskupów typu Jerzego Urbacha, Goebbelsa stanu wojennego. Najgorsze jest poczucie, że jest to pobyt wieczny i nieodwołalny.

      Całkowicie nie obchodzi mnie opinia ludzi, szczególnie kolegów „specjalistów od głowy”, którzy łapią takich jak ja z ulicy...na rozkaz wciąż czerwonych służb, aby stwierdzić psychuszkę! Nie podoba się obecna koalicja od „lasa do sasa”, która chce tylko naszego dobra...trzeba takiego przebadać.

     Czynią to „jasnogrodzianie", którzy nie uznają świata nadprzyrodzonego, bo wszystko powstało samo z siebie, a co najgorsze twierdzą, że nie mamy duszy...jak szczury. Taka jest mądrość Boga Ojca w urządzeniu tego wszystkiego, ale nie ujrzysz tego bez zawołania lub wybrania przez Boga Ojca! Nawet Pan Jezus był zadziwiony tym dziełem Stwórcy!

      Bardzo miły prof. Andrzej Kokoszka nie odezwał się podczas mojego przesłuchania przez prof. Marka Jaremę, który jako „mądry” nie ma natchnień. To dziwne, bo wczoraj napływało, aby w kierunku Warszawy wyjechać z miasta starą trasą!

      Na Mszy św. padną słowa Pana Jezusa do mnie: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego”.

     Przed ruszeniem samochodem ponownie napłynęło natchnienie, abym jechał inna trasą. Co się okaże? Na dużym odcinku mojego pasa kładziono asfalt, co sprawiło spowolnienie przejazdu. Wszystko załatwiliśmy po dwóch godzinach. Podjechałem jeszcze na litanię do Najświętszej Krwi Pana Jezusa z późniejszym błogosławieństwem Monstrancją.

   Później trafiłem z telewizją do Neapolu, gdzie każdego roku dochodzi do zjawiska określanego jako "cud krwi". Jest to słynny fenomen upłynnienia skrzepniętej krwi św. Januarego (patrona miasta), przechowywanej w dwóch szklanych ampułkach w neapolitańskiej katedrze!

      Przed wyjściem do piłkarzy odczytałem ww. intencję. W wielkim bólu płynęła moja modlitwa przebłagalna, wprost towarzyszyłem Panu Jezusowi w Jego bolesnej męce! Nie zrozumie tego wszystkiego żyjący tylko tym światem z negowaniem nadprzyrodzoności.

     Nie zmarnuj mojego świadectwa, bo przekazuję technikę odczytywania Woli Boga Ojca. Jednak największym moim zaskoczeniem było natchnienie w którym wypowiedziałem chorobę syna siostry żony. Krąży z nim po lekarzach, mylnie oceniają go psychiatrzy, a komisje lekarskie ZUS-u odmawiają przyznania renty społecznej (paru groszy).

     Jego schorzenie jest wynikiem ciążowego zespół nikotynowego! Wszystko się zgadzało, urodził się przedwcześnie, nawet przez pewien czas był niewidomy (zauważyli to dwaj pediatrzy), był też operowany z powodu czerniaka, teraz jest niesprawny psychofizycznie...mimo ukończenia studiów. Wszystko opracuję i wystąpimy o ponowne staranie się o rentę...

                                                                                                                                                                   APeeL

20.07.2026(p) ZA OFIARY PRZESTĘPCZEGO NĘKANIA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 lipiec 2026
Odsłon: 21

Motto: „Państwo w państwie”…

     Bracia rodacy zadbali o moje bezpieczeństwo i poprosili o kod, abym mógł otworzyć własny komputer. Wczoraj opisałem perypetie związane z tym „dobrem” od Szatana, które sprawiło stratę czasu i o to właśnie chodzi w demonicznym szkodzeniu innym.

      Władza ludowa kwitnie za czasów miłościwie nam szkodzącego Donalda Tuska. Chłopina cieszy się z upadku PiS-u, a zarazem martwi, bo trafił na szkodnika jakim jest prezydent Nawrocki, nie wyszła ustawka z Trzaskowskim. Nie wie, że nad naszą ojczyzną czuwa Opatrzność Boża. Tak chciałbym porozmawiać z panem premierem przy kawie  i zapytać czy ogląda programy interwencyjne. Krzyczy się, że inni dzielą naród, a w tym czasie jest zielone światło dla „samych swoich”...z przestępczym nękaniem „tych, co nie z nami”.

     Przekażcie premierowi zalecenie, aby powołał trybunały ludowy dla przestępstw ujawnianych przez mass media! Wiem, że jest to niemożliwe, ponieważ tak właśnie czynią okupanci („Ukraina napadła na Federację Rosyjską”, a Tupolew rozbił się o brzozę)). W tym czasie służby państwa dokładnie badają głupie sprawy wymagające mandatu z ostrzeżeniem!  Jak poznałeś na czym polega przestępcze nękanie, to wiesz o czym piszę i za kogo będzie ten dzień.

     Przed Mszą św. wieczorną jest godzinne czuwanie przed Monstrancją. W najwyższym uniesieniu (ekstazie) płynęła moja modlitwa przebłagana z koronką do Miłosierdzia Bożego oraz wołaniem - za objętych ww. intencją - podczas czytania litanii do Najświętszej Krwi Pana Jezusa.

     Cały czas wzrok zatrzymywała siostra Faustyny z obrazu nad Trójcą Świętą! To przykład osoby świętej, która nic nie miała tutaj oprócz Pana Jezusa! Ja i ona rozumiemy podobnie prawdy naszej wiary...

     Od Ołtarza św. popłynęły czytania…

1. Zdanie z Księgi proroka Micheasza (Mi 6,1-4.6-8) dotyczące tego właśnie dnia: „Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre. I czegoż żąda Pan od ciebie, jeśli nie pełnienia sprawiedliwości, umiłowania życzliwości i pokornego obcowania z Bogiem twoim?”

2. Psalmista wołał od Boga Ojca (Ps 50): „Czemu wymieniasz moje przykazania i na ustach masz moje przymierze? Ty, co nienawidzisz karności, a słowa moje odrzuciłeś za siebie?” Nie wiedzą tacy, że ostatecznym sprawiedliwym sędzią nas wszystkich jest sam Bóg! 

3. Natomiast w Ewangelii (Mt 12,38-42) wrogowie Zbawiciela zagadywali, aby dał im jakiś znak od siebie. Tak sam jest ze mną, bo nie mieści się w głowach rządzących, że Pan Bóg może wezwać kogo zechce, przecież Maria Magdalena był prostytutką, a zarazem tą która wytrwała z Matką Bożą do końca na Golgocie. W tym czasie zlisili się Apostołowie, a byli świadkami tego, co czynił!

      Mnie żadne znaki nie są potrzebne, ponieważ w mojej codzienności widzę bezmiar cudów z cudem ostatnim jakim jest Eucharystią. Dzisiaj św. Hostia ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej (Pan jest ze mną) oraz zamieniła się w kielich kwiatu.

     Na zakończenie tego Misterium popłynie pieśń: „Cóż Ci Jezu damy za Twych łask strumienie? Panie nasz, króluj nam (…) Boże nasz! Króluj nam! Poprzez wieczny czas króluj Jezu nam"...

     Po powrocie do domu, w programie interwencyjnym pokazano sześć niewiast z pięknego bloku, które zapłaciły za swoje mieszkania własnościowe, nie mają aktów własności...z długami w tysiącach. W biały dzień napadnięte je i okradzione, a nękanie latami sprawia hybrydowe zabójstwo z przejęciem lokali. Zważ na głupotę pewnych swego zakochanych w kolorowych papierkach.

     Pokazano też ofiarę szurniętej burmistrz, która sąsiadowi – za pieniądze państwowe – zawaliła dojazd do jego posesji wielkimi kamieniami...

                                                                                                                                                                      APeeL

19.07.2026(n) ZA WIERZĄCYCH W POMOC BOŻĄ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 19 lipiec 2026
Odsłon: 26

Motto: „ludzie rzadko zauważają cuda” („Oczami Jezusa”)…

      Wczoraj zmarnowałem czas na znalezienie kodu do resetowania konta Microsoftu, którego zażądano podczas logowania się do komputera. To wielka i nagła zmora, ponieważ większość nie może go znaleźć. Nie miałem pojęcia jak go zresetować. Ponownie męczyłem się w niedzielę.

    Po kilku godzinach snu, podczas przygotowania się do Mszy św. o 7.00 z płaczem zawołałem, aby Pan „ożywił ten komputer”. Zarazem wiem, że w naszych prośbach chodzi o zawierzenie w taką pomoc. Popłakałem się z wołaniem do Boga Ojca o pomoc z ufnością o jej otrzymanie.

Ponownie z płaczem wołałem przed Mszą św. wskazując, że nie jest to moja strona, tylko Twoja, Boże Ojcze. „przekazuje Panie tę udrękę na Twoje Ręce!” Wstrząsające jest moje życie i różne cierpienia dla Pana, któremu mówiłem, że jest to Jego strona i Jego zapisy poprzez moje serce! Ten ból trwał dalej w kościele na Mszy św. o 7.00 pod wielkim obrazem Trójcy Świętej. Jakże piękne były czytania oraz późniejsze kazanie kapłana o naszym zawierzeniu Stwórcy!

1. Z księgi Mądrości (Mdr 12,13.16-19): „Panie, nie ma oprócz Ciebie boga, co ma pieczę nad wszystkim (…) Moc swą przejawiasz, gdy się nie wierzy w pełnię Twej potęgi (…)”. To słowa prawdy, w mojej sytuacji. Nawet nie chodzi o komputer, ale o ukazanie prośby z zawierzeniem w pomoc. Sam jestem ciekaw, co się stanie, aby rozgłosić chwałę Boga Ojca!

2. Jakby na ten czas psalmista wołał (Ps 86): „Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją i zważ na głos mojej prośby.(…) Ty jesteś wielki i czynisz cuda (…)”.
      To wielka prawda, a później Pan dał do ręki książkę „Oczami Jezusa”, gdzie na „chybił-trafił”) trafię na słowa, że ludzie nie widzą cudów. Tak, bo uważają, że cuda dotyczą tylko uzdrowienia, a ocalenie w wypadkach to „szczęście”!

3. Natomiast Pan Jezus wyjaśniał w Ewangelii czym jest Królestwo Boże. Dzisiaj jest nam łatwo, bo już wiemy, ale większość nie zastanawia się nad życiem po śmierci. To wieki błąd. Ja ostrzegam wszystkich - z którymi rozmawiam na ten temat - nie będą mogli powiedzieć, że nie wiedzieli! Eucharystia ułożyła się w laurkę za wytrwałość bo od 22:00 do 2.00 w nocy zapisałem wczorajsze świadectwo wiary i zaległe, powiązane z sobą!

     Czy wiesz jaka pomoc nadeszła? Przypomniałem sobie, że podano kod weryfikacyjny (w próbach logowania) z miejscem zapisu na dysku zewnętrznymi z wymieniona datą, a był to dzień zakupu tego komputera! Ten kod to dziwne bazgroły, które wrzuciłem do kosza. Pan zaprowadziłem tam, a po podświetleniu tego hasła (bazgrołów) ukazał się normalny kod, który jest zmieniany po ponownym skasowaniu! To kod ukryty w bazgrołach i to w koszu! To już blisko wyjaśnienia wszystkiego przez speca.

    To jeszcze nie koniec pomocy. Zobacz dalsza opiekę Pana, bo zmęczony zasnąłem, a obudzono mnie dokładnie na czas, a jak się okaże modlitwa była także za mnie...nie pójdzie cierpienie na marne, a zakończy się radością z naprawy! Cierpienia otrzymane od Pana dają owoc w postaci dobra i radości. Szatan sprawia udrękę z brakiem uzyskania pomocy (wszystko poznajemy po owocach). Często jest odwrotnie, bo podsuwa „dobro” z fatalnymi skutkami. Przenieś to na władców tego świata.

    Błagam każdego, spróbuj oddać swoje sprawy Bogu Ojcu, który Jest. To wszystko płynie do ciebie z głębi mojego serca! Nie zmarnuj mojego świadectwa, podziękujesz mi, gdy spotkamy się w naszej Prawdziwej Ojczyźnie...

                                                                                                                                                             APeeL

18.07.2026(pt) ZA PLANUJĄCYCH BEZPRAWIE…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 18 lipiec 2026
Odsłon: 33

      Dzisiaj zmarnowałem cały dzień, ponieważ Microsoft żąda od wszystkich nagłego logowania się do swojego komputera, a ja na kupionym przed laty...nie mogłem znaleźć kodu. Wyobraź sobie, że masz dokończyć jakąś pracę lub przedstawić w sądzie dokument. Masz pusty ekran z powtarzanym polecenia wpisania kodu. To wielka zmora opisywana w Internecie.

     Dla mnie strata czasu, a nawet próba od Boga Ojca, bo prosiłem o pomoc. W końcu pomyślałem o ludzkości dręczonej na wszelkie możliwe metody. Ja mam tylko pokazywane namiastki tego cierpienia i to z zaskoczenia.

     Napłynęły też obraz wojny duchowej nad nami...pomiędzy Szatanem (siłami ciemności) z Królestwem Bożym. Natomiast w nas samych trwa śmiertelny bój pomiędzy ciałem fizycznym („prochem z prochu”), a duszą dążącą do świętości!

     Na Mszy św. porannej kapłan w zawołaniach poprosił o modlitwę za rządzących, aby starali się o nasze dobro. Trzeba jednak złapać Szatana. Przecież premier Donald Tusk nie spełnił żadnej obietnicy wyborczej. Udaje męża stanu, wszystko załatwia na salonach UE, a sprawy ludu pracującego miast i wsi przy pomocy telefonu...

                                            Donalld Tusk z telefonem

      Nic się nie zmienia otoczony lisami i dworakami, wyraźnie starzeje się. Nadal panuje wg siebie nad koalicjantami z łapanki. Doktorka ze swojej młodzieżówki wepchnął pod dywan, a samorząd lekarski nie zawiesił mu pwzl, a mnie załatwili i to błyskawicznie...za obronę naszej wiary i krzyża Pana Jezusa. Oto pan prezes NIL-u, Łukasz Jankowski podpisał zaocznie, że moja wiara to choroba (psychoza). To psychiatra jasnowidz, a zarazem figurant pochylający się nad przestępcami.

       W tym czasie lisy i dworaki otaczające naszego premiera...razem z nim cieszą się z rozpadu PiS-u! Piszę to mając w sercu zawołanie kapłana, aby modlić się za takich. W tym czasie brat Donald „rozwijał się” we wciskaniu kitu i to z uśmiechającymi się oczkami!

     Przecież brat Donald jest „wierzący inaczej”: wziął ślub kościelny przed wyborami, na cały świat rozesłał scenkę rodzinki przed ołtarzykiem domowym, załatwili mu audiencję u papieża, ale mówił, że kapłanom nie będzie się kłaniał, wierzące niewiasty nazwał „moherowymi beretami”, a rączki składał przed kanclerzem Niemiec! Teraz ubolewa nad „spółkującymi inaczej”, którzy pragną miłości i różnych przywilejów należnym małżeństwom.

      Mnie oni nie  przeszkadzają. jak żyją omamieni przez Mefistofelesa, ale dlaczego pragną czegoś niezgodnego z naszą naturą i Konstytucją: chłop z chłopem chce brać pokazowy ślub jako wynik wolności dla przyjemności!

     Niech sobie żyją jak chcą, a tu chcą wszystkich prawa należnym małżeństwom! Gdyby większość poszła w ich ślady to po jednym pokoleniu nie byłoby ludzkości. Rozpiera ich dar Boga Ojca: nasza wolna wola! Zwróć uwagę na filmy, szczególnie o relacji mężczyzny i kobiety...cały czas kłócą się, natomiast gejów pokazują chodzących za rączkę...”tak są zakochani” miłością podsuwaną przez Przeciwnika Boga.

    „Pastor” Biedroń ze Śmiszkiem zgarniają hajs, że w głowie się nie mieści i propagują „ohydę” w oczach Boga Ojca! Martwią się o odwiedzanie w szpitalu, wspólne rozliczanie, a może nawet o rentę po śmierci partnera/ki. Wiele będzie zawierało fikcyjne „małżeństwa” (dwóch facetów przez ścianę), aby wspólnie rozliczać się. Inni przywiozą obcokrajowców po ślubie za granica z natychmiastowym rozejściem się...po uzyskaniu przez takiego imigranta naszego obywatelstwa.

      Od Ołtarza św. popłynęły słowa czytań...

1. Proroka Micheasza (Mi 2,1-5) „Biada tym, którzy planują nieprawość i obmyślają zło na swych łożach! Gdy świta poranek, wykonują je, bo jest ono w mocy ich rąk. Gdy pożądają pól, zagarniają je, gdy domów - to je zabierają; biorą w niewolę męża wraz z jego domem, człowieka z jego dziedzictwem”. Dalej będzie zapowiedź wielkiej kary dla takich...

2. Psalmista wołał (Ps 10,1-4.7-8.14): „Dlaczego z dala stoisz, o Panie (...), gdy występny się pyszni, biedny jest w udręce i ulega podstępom, które tamten uknuł. (…) Bo chełpi się grzesznik swą pożądliwością, bluźni drapieżca i pogardza Panem. Pyszniąc się (…)”...

3. Natomiast w Ewangelii (Mt 12,14-21): „Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić”.

                                                                                                                                                APeeL

Aktualnie przepisano…

02.02.1997(n) ZA OFIARY SIŁ CIEMNOŚCI…

     To był czas, gdy zadziwiony moją łaską wiary chciałem się z nią podzielić. Nawet napisałem do Episkopatu, ale odesłali mnie...do proboszcza, który miał wiele funkcji społecznych, był nawet odznaczany. Jego następca widział mnie na codziennej Mszy św. ale nie mógł pojąć, że jestem mistykiem. „Przejrzał” dopiero trzy lata przed śmiercią, a było to niedawno (przepisuję to  świadectwo 18.07.2026). Zdziwiłem się, bo nagle ujrzałem, że oni też byli ofiarami sił ciemności.

      Z drugiej strony przyjęto mój wykład: Jak odczytać Wolę Boga Ojca” na II Festiwalu pisma „Nie z tej ziemi" w Krakowie! Zdziwiłem się, ponieważ to było pismo ateistyczne. Dzisiaj wiem, że na tym zesłaniu mamy tylko jedyną własność, która jest wolna wola...mamy ją oddać Bogu („bądź Wola Twoja”). W ten sposób stajemy się dziećmi!

      Dzięki łasce wiary potrafię odczytywać Wolę Boga, stąd tytuły moich świadectw wiary! W moim dawaniu świadectw wiary przeszkadza Szatan! Każdy dzień mojego życia przebiega dwutorowo - w świecie fizycznym oraz duchowym - równolegle z odczytaną intencją każdego dnia mojego życia. Zarazem ofiarowuję go z Mszą św. i Eucharystią za objętych danym cierpieniem, a także radościami.

     Przy tym mam wymodlone wołania do Boga Ojca w ww. intencjach! Piszę to około północy na dyżurze lekarskim w pogotowiu. W tym czasie z włączonego telewizora popłyną obrazy zabijania na różne sposoby. To powinno być zabronione. Po przerzuceniu programu trafiłem na obnażającą się niewiastę. ("Playboy), który oglądają dzieci!

     Nie wiedziałem, że "Europejczycy przy władzy...także w tej dziedzinie zrobili duży postęp!  Wczoraj czułem obecność Mateczki Najświętszej, prosiłem o ochrona i pomoc...zamiana kolejki sprawiła, że obudzono dopiero na "Anioł pański". Kręciłem głową z zadziwienia i błyskawicznie załatwiłem chorych na koklusz (ojca i syna). W tym czasie nie rozpoznawano tej prostej choroby i podawano złe antybiotyki!

      Z radia karetki kapłan będzie mówił o faryzeuszach oraz o fałszywych, bijących się w piersi i tych, którzy wybierają lepsze wiary. Ten kierowca nigdy gdy nie włączał nabożeństw. Później z kasety popłynie tęskna melodia z moim dziękczynieniem Matce Pana Jezusa, a dzisiaj jest Ofiarowanie Pańskie.

     Żona opowiedziała o małżeństwie w którym ojciec nie przyjmował narodzonej córeczki, ale któregoś dnia przytulił ją do serca. Podczas czytania zaległej prasy przesuwali się: zbrodniarze z czasów PRL-u, płatni mordercy oraz ofiary sekt (dzieci lepszego Boga)!

      W takim stanie trafiłem z żoną do kościoła o 12.00...ciekawy dzisiejszej intencji? Zatrzymałem się w półmroku blisko krzyża, który jest noszony na pogrzebach. Kobiety trzymały gromnice, zapalono wszystkie światła, a nagle rozległo się „buchnięcie”, wszystko zgasło i zmilkły mikrofony. Przez uchylone drwi ujrzałem TIR-a, który wpadł w poślizg i uderzył w słup elektryczny oraz w mur okalający kościół. Wybiegłem i trafiłem na niebezpieczeństwo...leżące na ziemi przewody elektryczne!

Łzy zalały oczy, bo podczas całej celebracji poczułem moc sił ciemności. Jak nigdy ujrzałem ten świat pełen ciemności: od mass-mediów poprzez władzę, rozwój sekt, satanizm i okultyzm z szerzenie narkomanii oraz seksu w szkołach, a także działania we zasady: "róbta co chceta"!

       W domu wzrok zatrzyma figurka Pana Jezusa w koronie cierniowej...popłynie moja modlitwa przebłagalna. Z jednej strony dążenie do świętości, a z drugiej zguba ze strony Szatana. Pacjentka zamówiła w intencji swojego zdrowia 30 Mszy św.! Powiedziałem jej, że jest zdrowa i powinna dziękować, a nie prosić!

                                                                                                                                                                      APeeL

  1. 16.07.2026(c) ZA SZUKAJĄCYCH BOGA W NASZEJ CODZIENNOŚCI...
  2. 17.07.2026(pt) ZA TYCH, NAD KTÓRYMI CZUWA BÓG OJCIEC...
  3. 15.07.2026(ś) ZA TYCH, KTÓRZY DOZNAJĄ NIEWYSŁOWIONEJ DOBROCI BOGA OJCA...
  4. 14.07.2026(p) ZA DZIELĄCYCH SIĘ DOZNANIAMI DUCHOWYMI...
  5. 13.07.2026(p) ZA OFIARY BEZHOŁOWIA…
  6. 12.07.2026(n) ZA ZATROSKANYCH CODZIENNOŚCIĄ…
  7. 11.07.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY PRZEŁAMUJĄ BARIERY…
  8. 10.07.2026(pt) ZA ZWOLENNIKÓW FAŁSZYWYCH KULTÓW...
  9. 09.07.2026(c) ZA WROGÓW LUDZKOŚCI…
  10. 08.07.2026(ś) ZA NIEWIDOMYCH OD URODZENIA LUB WCZESNEGO DZIECIŃSTWA...

Strona 1 z 2525

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 2112

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?