- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 6
Pierwszy Piątek m-ca
Siedziałem nocy zapisując dwa świadectwa wiary. Niepokoiła mnie niemiarowa czynność serca z wadą. Zamiast normalnego rytmu w spoczynku 60-70 miałem tętno ok. 40/min.! Taka bradykardia występuje u sportowców. To chyba był wynik brania tej samej dawki leku, a schudłem 10 kg. Muszą ją dostosować lub zmienić lek.
„Boże Ojcze! Dotknij mojego serca, bo mam jeszcze wiele pracy w otrzymanej od Ciebie misji!” Ktoś powie, że piszę o pragnieniu powrotu do Królestwa Bożego, a tu takie zawołania. Nie zrozumiesz rozłąki ze Stwórcą naszej duszy, bo proch wraca do prochu. W niektórych krajach zachodnich po spopieleniu ciała fizycznego szczątki rozrzuca się.
Ze łzami w oczach podziękowałem Bogu Ojca za wsparcie. Mimo krótkie snu zostałem obudzony na czas Mszy św. o 6.30 po której było wystawienie Monstrancji z odmówieniem litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Na klepsydrze przed kościołem wzrok zatrzymało słowo „r o z ł ą k a”. Tam chodziło o bliskich zmarłego, a ja pomyślałem o Bogu Ojcu i naszej Prawdziwej Ojczyźnie, gdzie jest mieszkań wiele.
W czytaniach padną słowa...
1. Mój profesor, święty Paweł powie (1 Kor 4,1-5), że nie zależy mu na opinii ludzi oraz osądzeniu przez jakikolwiek trybunał ludzki! Dodał, że nawet sam siebie nie sądzi, a ja uważam siebie za ostatniego nędznika! Często łzy zalewają oczy, gdy napłyną różne wyczyny z pytaniem siebie: "jak mogłem tak czynić?"
Chodzi o to, że naszym sędzią jest sam Bóg Ojciec! On zna wszystkie nasze myśli i zamiary serca! Tego nie może odczytać żaden człowiek! Stąd biorą się różne diabelskie czyny, widzisz je nawet w dzisiejszym posiedzeniu Sejmu RP, gdzie Berka, prawą łapkę premiera wpychają do Trybunału Konstytucyjnego! To zamach stanu, a „nomen omen” to nazwisko znaczy: „ten, kto bierze/łapie” lub jest zdrobnieniem tradycyjnego żydowskiego imienia (Baruch lub Ber, czyli „niedźwiedź”).
2. Psalmista będzie wołał (Ps 37): zbawienie prawych pochodzi od Pana, ale najpiękniejsze słowa dotyczyły ufności Bogu i czynieniu tego, co dobre, bo wówczas taki będzie mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie! Zarazem Deus Abba, nasz wieczny Tata „spełni pragnienia twego serca. Powierz mu tylko swoją drogę, zaufaj Mu, a On sam będzie działał. Odstąp od złego i czyń dobro, abyś przetrwał na wieki. On jest naszą ucieczką w czasie utrapienia, nawet występnych wyzwala i zachowuje!”
Co to oznacza? To, że nieskończone jest Miłosierdzie Boże, a o tym mówił Pan Jezus do siostry Faustyny! Rozumie to każdy dobry ojciec ziemski, który przez całe życie czeka na powrót syna marnotrawnego.
Poza mną przepłynęły słowa Ewangelii o faryzeuszach, ponieważ myślałem jak pomóc proboszczowi, ponieważ odchodzi nasz kościelny! Trzeba znaleźć emeryta do posługi tylko przy Ołtarzu św., ponieważ odpadnie ZUS, a otoczenie kościoła zlecić jakiejś firmie. Natomiast obsługę pogrzebów powinna przejąć firma znajdująca się naprzeciwko kościoła (zapłata u proboszcza z przekazywaniem stawki).
Po Eucharystii, która ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej („My” z Bogiem Ojcem) i litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa nie chciało się wyjść z Domu Pana. „Ojcze! Jak tutaj dobrze!” Słodycz i pokój zalewały duszę. Co chcesz mi zaproponować w miejsce tego uniesienia (ekstazy)?
APeeL
Aktualnie przepisano...
10.10.1998(s) ZA PEŁNYCH UFNOŚCI W POMOC BOŻĄ...
Dzisiaj mam dyżur w pogotowiu i równocześnie w przychodni (chora dyspozytorka nie wiedziała o tym)! Taki blok może sprawić zawał serca, nie wiem jak to przetrzymam, nawet poprosiłem żonę, aby się pomodliła w tej sprawie.
Kioskarka wydała mi 10 groszy, a ja zapytałem: czy ma pani zręczną rękę? Tak! Tak!! Dmuchnąłem w monetę i pomyślałem o przesądnych, bo należę do ciemnogrodu. W prasie była sprawa znaków zodiaku: "Jaki masz, a powiem ci, co możesz jeść!" Czy to będzie właśnie intencja, ale później okaże się, że będzie ww. wymieniona!
„Anioł Pański”...zdążyłem na Mszę świętą. Spojrzałem na dwóch kapłanów i popłakałem się. Ile dobra czynią! Jakże są udręczeni pokusami, także rannym wstawaniem. "Jezu! Jezu! Przecież otwierają dla nas Królestwo Boże!” Ja wiem o tym, że dzięki wierze staliśmy się dziećmi Bożymi, synami Boga! Łzy zlały oczy!
Jakże piękne są dzisiaj czytania...
1. Św. Paweł przekaże (Ga 3,22-29), że do czasu przyjścia Pana Jezusa obowiązywało Prawo i trzymani byliśmy w zamknięciu aż do objawienia się wiary. „Tym sposobem Prawo stało się dla nas wychowawcą, który miał prowadzić ku Chrystusowi, abyśmy z wiary uzyskali usprawiedliwienie. (…) Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy. (…) Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie. (…) Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie!”
Tego żaden człowiek nie mógłby napisać sam od siebie. Ja dodam, że Męka Pana sprawiła otworzenie Królestwa Bożego, przebrano czekające dusze. Nie ma czegoś takiego jak zmartwychwstanie ciał w czasach ostatecznych. Tak zmartwychwstał tylko Pan Jezus, a Jego Matka została wzięta z Ciałem do Nieba. Obecnie jesteśmy tuż po śmierci ciała fizycznego...jako dusze. To wielka tragedia dla niewierzących, którzy pragną nieba na ziemi, ponieważ dowiadują się, że mamy wieczną duszę.
2. Psalmista wołał (Ps 105,2-7): „Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda. Szczyćcie się Jego świętym imieniem, niech się weseli serce szukających Pana. (…) On, Pan, jest naszym Bogiem, Jego wyroki obejmują świat cały”.
3. Zbawiciel powiedział (Ewangelia: Łk 11,27-28): „Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je wiernie”.
Na Mszy świętej zacząłem wołać: "Jezu! Obejmij swoją opieką całą moją rodzinę i prowadź nas!" Ze łzami w oczach szedłem do Eucharystii, dziękując z zawołaniem w sercu: "Och! Jezu! Jezu! To jeszcze jedno spotkanie z Tobą za twoim zaproszeniem na ucztę świętą! Ja mam Najświętszego Tatusia!" Ponownie popłakałem się podczas tego zapisu, a właśnie będzie śpiewała Edith Piaf!
Poprosiłem o pomoc w dniu dzisiejszym, a po powrocie do domu stwierdziłem, że mieszkanie było otwarte (żona wyszła do sklepu)! Od 7:00 do 12:30 miałem nawał ludzi w przychodni. Nie uwierzysz, ale przez ten czas (5 godzin) nie był żadnego zgłoszenia wyjazdu! W tym czasie każdy telefon, a było ich około dziesięciu w sercu pojawiał się skurcz! Udało się wszystkich załatwić. dawałem to, co miałem dać!
Powiedziałem Panu, że odrobię wszystko po obiedzie, a moje serce zalało zadziwienie z dziękczynieniem! Pan Jezus przyjął mój krzyż! Tak właśnie była ukazana ufność w działanie Boże, pomoc Najświętszego Boga Ojca!
Podczas pierwszego wyjazdu karetką natknęliśmy się na przejeżdżający ślub, a wzrok zatrzymała podkowa na drzwiach. Dzisiaj, gdy to przepisuję (04.09.2026) mamy na drzwiach piękny krzyżyk w koronie z kwiatów. Wzrok zatrzymał także wizerunek dziecka z Aniołem Stróżem! Tak poznałem intencję tego dnia, a pomogła w tym tzw. duchowość zdarzeń…
- bawiłem się z malutkimi pieskami (wielka jest w takich ufność)
- ja uratowany dzięki modlitwie, nawet trudno wyobrazić sobie udrękę, która czyhała na mnie!
- kobieta wymodliła narodzenie się dziewczynki
- przybywały dzieciątka z matkami
- wahadełkiem stwierdziłem, że dziecko nie ma laktazy (enzym trawiący laktozę...cukier zawarty w mleku), a jego matka zapytała czy wierzę w horoskopy?
- napłynął też obraz modlących się w grupach w konkretnych sprawach.
Z jednej strony mamy ufność Bogu Najświętszemu z modlitwami o pomoc, a z drugiej znaki zodiaku, horoskopy, , karty, wróżenie z ręki, itd.! W bólu popłynie moja modlitwa przebłagalna. Na ten czas z radia Maryja popłynie informacja o objawieniach Matki Bożej.
Tak jak przewidywałem przybyło wielu chorych, a właściwie był ich nawał zgodnie z moją obietnicą odrobienia pomocy w przychodni: złamana ręka, zapalenie płuc, duszność, bóle głowy, itd.! Człowiek cały spocony i ledwie żywy! O 19:00 będzie małżeństwo, niewiasta cierpiała z powodu nerwicy, zaleciłem odpowiednie leki oraz skorzystanie z pomocy Bożej, w tym z Eucharystii.
Nagle oba zespoły wezwano do dzieci, mniejsze czekają chrzciny, a starsze boli głowa. Ile mamy przeszkód w różnych sprawach. Tuż przed północą oglądałem program o przepowiedniach Nostradamusa, które się sprawdzają. Czeka nas trzecia wojna światowa: Sowieci połączą się z islamem! Teraz, gdy to przepisuje (04 września 2026) wszystko sprawdza się.
Po krótkim śnie zerwano do wypadku, a kierowca stwierdził, że będzie zgon, ponieważ spadła mu czapka! Tak, potrącony został rozrzucony na jezdni i to młody człowiek! Piszę to, a kard. Stefan Wyszyński zapowiedział, że Karol Wojtyła będzie papieżem. W swoim pokoju lekarskim postawiłem przed Panem Jezusem z Całunu mały wazonik z kwiatkami, które narwałem na wyjeździe…
"Panie Jezu! Dziękuję za Twoją ochronę i pomoc! Jak mała jest nasza ufność! Jak mało jest twoich synów Ojcze Najświętszy, którzy - całkowicie powierzają swoje życie i swój los - Tobie, Tatusiu Najświętszy. Dziękuję, dziękuję!"
Udało się, koniec dyżuru, radość zalała serce, wszystko przygotowane do wyjścia, a tu próba od Boga Ojca! Rodzina przywiozła moją pacjentkę, leczoną na chwiejną cukrzycę...wystąpiło niedocukrzenie, jest uszkodzona. Personel spieszył się, rodzina nie wiedziała co robić - ja mam jej pomóc!
Zabraliśmy ją do szpitala, a radość zalała serce. Podczas przejazdu odmówiłem część chwalebną różańca jako dziękczynienie oraz różaniec Pana Jezusa, gdzie Zbawiciel spełnia Wolę Boga Ojca. Właśnie wschodziło słońce...jakże pięknie Pan to uczynił! Po tej straszliwej dobie nie mogłem zasnąć, a później okaże się, że tak samo było z żoną budzoną przez balujących w pobliżu oraz straszoną przez Szatana, że upiję się w pracy! APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 15
Na przełomie 2007/2008 r. w Izbie Lekarskiej dokonano na mnie zabójstwa cywilno-zawodowego. To coś podobnego do obecnego sygnalisty w Szpitalu Południowym w Warszawie. Dr Emil Jędrzejewski to chirurg, były ordynator Oddziału Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej w Szpitalu Południowym. On stanął w obronie pacjentów, nagłośnił w mediach poważne zarzuty o zaniedbaniach i zgonach pacjentów.
Lekarz twierdził, że na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym (SOR) pacjenci umierali bez odpowiedniej opieki medycznej. Oskarżył innego lekarza o błędy medyczne prowadzące do śmierci chorych. Sprawą zajęły się władze Warszawy i prokuratura. Kolega Emil Jędrzejewski nie wiedział, że napadł na „kasiarza”, prawy paluszek prezydenta W-wy o wielkich aspiracjach...bycia preziem RP. Efekt jego działania? Nasłano na kolegę kontrole i sprawę bada prokuratura.
Dlaczego Samorząd Lekarski nie stanął w jego obronie? Tak też było ze mną. Przy okazji zapoznałem się kolegami, którzy zamiast tyrać w przychodniach za parę groszy stawali się zasłużonym lekarzami, obwieszanymi blaszkami bitymi na miejscu. Moją łaskę wiary z obroną krzyża Pana Jezusa uznano za chorobę psychiczną. Jakże się spieszono z zawieszeniem mi pwzl 206934…nawet cytowano kodeks karny, a to był czas odwoływania się od zastosowania sowieckiej psychuszki. Przypomnę tutaj intencję. 09.06.2016(c) ZA PRAGNĄCYCH MEDIACJI (wejdź „Chronologiczne”)…
Tutaj muszę wyjaśnić czym różni się mediacja od ugody?
- M e d i a c j a: to cały proces rozwiązywania sporu z udziałem bezstronnego mediatora, a ugoda to pisemne porozumienie, które może (ale nie musi) być efektem tego procesu.
- Mediator sporządza protokół z przebiegu mediacji, do którego ugodę się załącza lub w którym się ją zamieszcza. To protokół (a nie sam dokument ugody) jest podpisywany przez mediatora.
Natomiast u g o d a Jest to porozumienie wypracowane bezpośrednio przez strony, które składają podpisy pod treścią ugody. Podpisanie ugody przez strony oznacza, że akceptują one jej warunki i wyrażają na nie zgodę. Dziwne, bo w obecnej „Gazecie lekarskiej” trafiłem na informację o mediatorze w NIL-u. Napisałem prośbę o ugodę.
Na Mszy św. wieczornej padną słowa…
1. Św. Pawła o naszej mądrości (1 Kor 3,18-23): "Jeśli ktoś spośród was mniema, że jest mądry na tym świecie, niech się stanie głupim, by posiadł mądrość. Mądrość bowiem tego świata jest głupstwem u Boga”. Taka jest Prawda. Jeśli ktoś nie ma łaski wiary nie pojmie tego i będzie opowiadał dyrdymały o ekumenizmie i o tym, że każdy w coś wierzy.
Nic z tego. Nie ma Boga oprócz Jahwe. Udowodnij, że jest inaczej. Dlaczego w innych wiarach nie ma świadectw? Mądrale skasowali (przysłużyli się Szatanowi) liturgię zostawiając celebracje. Takie wyznania są martwe, nie ma tam Chleba Żywego dla naszej duszy. Nie wolno z takimi dyskutować, bo nie pokona się nadprzyrodzonej inteligencji Szatana...w czynieniu zła!
2. Psalmista zawołał (Ps 24,1-4ab.5-6): „Kto wstąpi na górę Pana, kto stanie w Jego świętym miejscu? Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, który nie skłonił swej duszy ku marnościom. On otrzyma błogosławieństwo od Pana i zapłatę od Boga, swego Zbawcy”.
3. W Ewangelii (Łk 5,1-11) będzie opis cudownego połowu po wskazaniu przez Pana Jezusa miejsca.
W tej intencji popłynie moja modlitwa podczas meczu amatorów, w tak potrzebnym mi ruchu...z ofiarowaniem tego dnia, Mszy św. z Eucharystią i adoracją Najświętszego Sakramentu. Myślę, że wreszcie jeden kolega stanie po mojej stronie, dostanę parę groszy na pocieszenie i rozstaniemy się jak bracia czyli dzieci Boga Ojca…
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 16
Na Mszy św. porannej padły słowa czytań…
1. Św. Pawła, ale przetłumaczę je „z polskiego na nasze”...
Człowiek zmysłowy nie pojmuje tego, co jest z Ducha Bożego! Głupstwem wydaje mu się to, czego nie może poznać. Ludzie cieleśni nie mogą pouczać narodzonych z Ducha, bo my nie głosimy słowami ludzkiej mądrości, lecz z natchnienia Ducha, który przenika wszystko (1 Kor 2,10b-16). Następnie doda, że: ciągle jesteśmy cieleśni, bowiem panuje między nami zawiść i niezgoda, oraz postępowanie tylko po ludzku(1 Kor 3,1-9)...
Tak jest, gdy nie wierzysz w istnienie Boga Ojca! To zarazem sprawia, że negujesz istnienie Szatana, prawdziwego wroga wiary i nas wszystkich! Bestia nienawidzi nas, a właściwie naszych dusz, których celem jest powrót do Ojczyzny Niebieskiej...z tego zesłania!
2. Psalmista wołał (Ps 33,12-15.20-21): Dusza nasza oczekuje Pana, On jest naszą pomocą i tarczą. Raduje się w Nim nasze serce, ufamy Jego świętemu imieniu.
3. Natomiast Zbawiciel powiedział: „Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność (Łk 4,18), a później uzdrowił teściową Szymona (Piotra). Następnie w Ewangelii (Łk 4,38-44) będzie relacja: „O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich”.
Przypomniał się pobyt w szpitalu z powodu operacji zaćmy (31.07.2026). Tam Zbawiciel przybył do nas w postaci Komunii św. przyniesionej przez kapłana. Jeszcze tego dnia – po mojej prośbie na kolanach - przejrzałem, bo zamglenie operowanego oka trwa około 3-4 dni. Nie mógłbym zapisać i edytować świadectw z tych dni!
Sam już nie wiem, co powiedzieć, bo…
— W potrzebie napisania lub odebrania listu z Onet.pl zalecają mi zmianę logowania, a z wielu nazw portalu otwiera się tylko jeden...od razu loguje się po wpisaniu nazwy i hasła.
— Po każdym logowaniu na pocztę Chrome przysyłają alert (ostrzeżenie przed włamaniem na pocztę), a loguje się administrator konta. Przecież wystarczy potwierdzenie logowaniem się na innym urządzeniu.
— Jeszcze Kaspersky prosił o podanie hasła, odinstalowałem ten program, bo aktualizowali mi Libre Office, a to sprawiało uszkodzenie zapisywania. Wróciłem do nich, ale znowu coś. Nie podoba się moja strona...
— Po rozmowie w sprawie światłowodu przyjmuje się, że jest to umowa oneline, której nie podpisuje się. Przecież ktoś może podać nasze dane. Dowiedziałem się, że u nich są ukryte podwyżki. Umowa ma 4 strony pisane małym druczkiem, jedna po angielsku, a ja chciałbym po rosyjsku czyli współczesną odmianą cyrylicy.
— W kościele usiadła przede mną para przed małżeństwem, on półwiekowy wdowiec z wybranką z rozpuszczonym włosami do połowy pleców i spódniczce do połowy uda. To wprost „pierwsza miłość”, a właściwie „ostania”. Prosiłem ich, aby nie podchodzili do Komunii św. trzymając się za rączki. Dzisiaj dla odmiany razem padli na kolana...niby białe małżeństwo.
Po zatrzymaniu wzroku na obrazie s. Faustynki poprosiłem o radę. Skierowała mnie do proboszcza, a jak się okaże kilka razy rozmawiał z nimi. Dodałem, że ja już nie mam nic do tego!
— Tak też było z kolegą lekarzem ateistą, członkiem PZPR-u. Po pogrzebie kościelnym przyśnił się, ponieważ żona uważała, że ma obowiązek przychodzić, a była bardzo słaba. Odwołała z synem zapłacone przez parafian Msze św. przez 30 dni. Przekazałem tą sprawę byłemu proboszczowi...
Z czytanego „Dzienniczka” s. Faustyny padną słowa jej prośby do Pana Jezus o uchronienie ich zakonu. Zbawiciel stwierdził, że „na bramie zakonu postawił Cherubina”, którego widziała.
Następnego dnia podczas adoracji Monstrancji odmówiłem w tej intencji moją modlitwę. Dodałem wspólną litanię do Najświętszej Krwi Pana Jezusa oraz Mszę św. z Eucharystią. Dodałem do tego zapalenie lampki pod „moim” krzyżem Pana Jezusa oraz podlaniem pięknie rosnących kwiatów. Wciąż jest to podejrzane, wiarygodni są tylko wyćwiczeniu w udawaniu wierzących...niektórzy składają rączki nawet przed bożkami...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 24
Dzisiaj jest rocznica napadu na naszą ojczyznę przez braci Niemców! Zapytasz: co ma do powiedzenia mistyk świecki na ten temat? Odpowie na to, ale trudnym językiem mój profesor św. Paweł w liście do Koryntian (1 Kor 2,10b-16). Przetłumaczę to „z polskiego na nasze”...
Człowiek zmysłowy nie pojmuje tego, co jest z Ducha Bożego! Głupstwem wydaje mu się to, czego nie może poznać. Ludzie cieleśni nie mogą pouczać narodzonych z Ducha, bo my nie głosimy słowami ludzkiej mądrości, lecz z natchnienia Ducha, który przenika wszystko.
Jutro doda (1 Kor 3,1-9),że: ciągle jesteście cieleśni, bowiem panuje między wami zawiść i niezgoda, wciąż postępujecie tylko po ludzku? Wróćmy do mojego natchnienia. Ludzie normalni, a jest ich większość (99.99% ludzkości) myślą tylko o tym świecie. Garstka zastanawia się nad tym, ale mają oczy, a nie widzą oraz uszy, a nie słyszę.
Tak jest, gdy nie wierzysz w istnienie Boga Ojca! To zarazem sprawia, że negujesz istnienie Szatana, prawdziwego wroga wiary i nas wszystkich! Bestia nienawidzi nas, a właściwie naszych dusz, których celem jest powrót do Ojczyzny Niebieskiej...z zesłania! Z tego powodu nie dziwią mnie wszelkiej maści wojny, tak było i będzie od Hunów i Wandali poprzez Tatarów, a obecnie mocarzy dysponujących śmiercionośną bronią.
Nic już nie powstrzyma kary Bożej, ponieważ nie przebudziły ludzkość objawienia Matki Bożej jako ostrzeżenie ostateczne! Wiara w piorunującym procesie upada, a to oznacza ponowne przybyciem Pana Jezusa, ale już w chwale: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. To symboliczne określenie oddzielenia ludzi prawych od zdemolowanych psychofizycznie.
Nikt nie mówi o opętaniu władzą nad światem i naszymi podziałami W tym dniu we wszystkich kościołach na świecie powinny odbywać się Msze święte w intencji pokoju. Jednak Szatan sprawia, że nie pamiętamy o duszach, które znalazły się czyśćcu i czekają z błaganiem na nasze wsparcie!
Cóż w tym czasie się dzieje się w naszej ojczyźnie? Pan premier lubi przemawiać udając wielkiego patriotę, ale czepia się opozycji. Powtórzę, że wszyscy jesteśmy braćmi! W Królestwie Bożym nie ma demokracji, a szczególni „walczącej”. Wokół niego kręcą kolorowi i czerwoni oraz partyjki krzaki, a nawet pan Hołownia. W przejętych mediach trują podsuwanymi sprawami, aby ukryć swoje machlojki.
Pan premier nie ogląda programów interwencyjnych. Właśnie 4 tys. rodaków wpłaciło na mieszania, które powinni już odebrać, a budowa stanęła na wylaniu betonu. W tym czasie ojczyzna tonie w długach. Czas u ludzi starych płynie szybko, ale posiadanie duszy sprawia, że nie czujemy starości stąd dziarskość premiera i i Czarzastego, który ma wielkie plany ze swoją ferajną, a Miller powiedział, że nie poda mu ręki.
Zrozum, że trwa już Apokalipsa! Ratuj swoją duszę i dusze najbliższych, także tych których możesz! Ci, którzy rozpętali to wszystko przygotowywali się dziesiątkami lat i nie wygrasz z nimi, ponieważ Szatana może pokonać tylko Bóg Ojciec! Nie wierzy się w taką pomoc Boga Ojca, który nie może wtrącać się sam z siebie do działania Królestwa Ciemności pod przewodnictwem Szatana. Zrozum to na ojcu ziemskim, który wypędził wyrodnego synka dając mu wyprawkę, aby zaczął rządzić się po swojemu!
Nie pojmiesz mądrości Boga Ojca, trzeba paść na kolana i błagać. Ze złości skasowałem program Kaspersky (ważny do stycznia 2027), bo 3 x aktualizowano mi Libree Office, a po tym „dobrym uczynku” nie mogłem otwierać zapisów. Ponadto ktoś zepsuł edytowanie zapisów na stronę. Po zawołaniu do św. Józefa ściągnąłem ponownie ten program!
Ogarnij całą ludzkość, która na kolanach powinna błagać Boga o ocalenie! Nie uda się to, ponieważ wielu pragnie zatracenia większości, nie obchodzą ich matki z dziećmi, rodziny dążące do świętości oraz ludzie prawi. Ten dzień poświęciłem za te dusze ww. intencji: Mszę świętą z Eucharystią oraz wieczorną modlitwę podczas meczu w piłce nożnej! Rano pojechałem do kościoła na 6:30, także w podzięce za zabieg zaćmy i szybkie przejrzenie!
Nie zmarnuj mojego świadectwa zapisanego o 3:00 w nocy...jakby od tych dusz przebywających w Czyśćcu, który rozciąga się od Piekła aż do Nieba. W mojej wyobraźni jest to za "za ścianą" z piekielnymi krzykami potępionych i powolnym przesuwaniem się do Wyzwolenia! Wprost błagają przeze mnie o wołanie o "niech Królestwo Twoje przyjdzie". Podziękujesz mi, gdy spotkamy się w naszej Prawdziwej Ojczyźnie! Szczęść Boże!
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 26
Motto: „Panie Jezu spraw, abym przejrzał"...
Zaraz zdziwisz się i zapytasz: skąd taka intencja? Ludzi normalnych, a takich jest więcej (99.99% ludzkości) też to zdziwi. Sam nie słyszałem, aby ktoś tak twierdził (oprócz słów w Ewangelii). Tutaj nie chodziło o przejrzenie duchowe (nawrócenie), ale dobre widzenie...
Nie daj Boże natknąć się z tym na kolegę psychiatrę, który jest przykładem zdrowia psychicznego i porównuje innych do siebie. Od razu stwierdzi omamy wzrokowe, bo wiara katolicka to jakieś dziwactwo, szczególnie, gdy dotyczy ludzi wykształconych.
Najgorsze jest to, że ci koledzy jako korporacja mówią jednym głosem, nie wolno im podważyć diagnozy innego. Wielu takich kolegów jest normalnych, ale ja stykałem się tylko z s z a r l a t a n a m i. Nie bada taki wg schematu tylko przesłuchuje. Może ktoś z otoczenia prezydenta przeczyta moją diagnozę, ponieważ jest to sprawa b. poważna ze względu na negowanie jedynie prawdziwej wiary katolickiej...
Właśnie żona była u kardiologa, który stwierdził, że jest zdrowa (taka jest prawda dotycząca przebiegu "umiłowanego prochu z prochu"). Nawet zażartował, że do Pana Jezusa wniesiono porażonego na noszach, a ten powiedział, że "nie zbadał mi ciśnienia"...
Jeszcze wczoraj mieliśmy z żoną na głowie dzisiejszą operację zaćmy, a wcześniej problem z tym kto nas zawiezie? Ja takich spraw nie przeżywam, ponieważ jako lekarz stykałem się z wielkimi cierpieniami ludzi. Nawet obecnie nie potrafię żyć bez stresu. Właśnie samochód nie psuł się przez miesiąc, a tu nagle wysiadł klakson, ale po czasie możesz go użyć jeden raz...dla policji! Nie używam tego ostrzegania, ponieważ jeżdżę wolno i ostrożnie w przeciwieństwie do gówniarzy pędzących chodnikami na hulajnogach!
Ten dzień przebiegał w prowadzeniu przez Boga Ojca, żona prosi wówczas "Panie Jezu! Zajmij się tą sprawą". Wszystko wypunktuję...
1. Do szpitala na operację zaćmy (jednego dnia z żoną) zawiózł nas sąsiad, a także odebrał, wspólnie mieliśmy zabieg z żoną...
2. Na OIOM-e mieliśmy być o 6.30, nastawiłem budzi na 4.00, ale zostałem obudzony przed jego włączeniem...wówczas jestem wyspany. Sąsiad jest słowny, sam zadzwonił i jechaliśmy pół godziny jego Toyotą.
3. Zapytałem panią czy u niej się załatwia rejestrację do zabiegu, okazało się że u niej bo poprzednie stanowisko chyba skasowano. Tam podczas oczekiwania na wypełnienie dokumentacji rozmawiałem z dwoma babciami, a takie osoby są często skołowane przez Szatana. Jedna z nich rozpacza od 20 lat po utracie kogoś bliskiego, a druga mówi, że chodzi do kościoła tylko w niedzielę.
4. W oddziale okulistycznym przydzielono mnie do pokoju z czterema wolnymi łóżkami, ale wyprałem jedno z nich ponieważ, zauważyłem tam Pana Jezusa Miłosiernego ona Jezusa z Sercem oraz informacją o Dniu Chorych...
5. W wolnym czasie udało się połączyć z domeną, ponieważ kilka zapisów nie można było edytować (brak aliasu), zdarzyło mi się to pierwszy raz, myślałem o braku miejsca na hostingu. Wszystko było w porządku. Nie dziwię się, bo wszędzie na mnie napadają. Poprosiłem św. Józefa o pomoc, bo proponowano informatyczne akrobacje, ja jestem tylko dr Bylejaki (piszemy bez kropki). Św. Józef wskazał, że przy edycji artykułu jest okienko opcje, gdzie są dwie opcje: artykuł edytowany i nieedytowany. Ktoś wyłączył edycję...naprawa trwa 5 minut.
6. Zadzwonił pan w sprawie przyłączenia światłowodu, cały czas waham się, nie wiem czy jest to Wola Boga Ojca czy pokusa (kontrakt na dwa lata, chyba do mojej śmierci).
7. Nie uwierzysz, ale na korytarzu szpitalnym nagle pojawił się kapłan z kielichem pełnym komunikantów...i podszedł do mnie pierwszego. Po przyjęciu Duchowego Ciała Pana Jezusa płakałem się z zaskoczenia tak wielkim darem, bo dzisiaj nie będę mógł być w kościele! Później rozmawiałem z nim o tym Cudzie Ostatnim, duszy i Szatanie oraz o jest co jest z nami tuż po śmierci ciała! W dwóch słowach Pan Jezus odwiedził mnie w szpitalu!
8. Podczas opuszczania oddziału okulistycznego wstąpiliśmy do kaplicy szpitalne i to na czas Msz św. z czytaniem Słowa Bożego. Tak byliśmy spotkanie z Panem Jezusem!
9. W otrzymanej informacji nie wspomniano, że po zdjęciu opatrunku (można to uczynić po kilku godzinach lub dnia następnego. Nie padło tam słowo, co dzieje się z naszym widzeniem. Ja przestraszyłem się zamgleniem widzenia, co jest normalne i ustępuje po kilku dniach. Takich przestraszonych są tysiące. Padłem w ciemności na kolana z zawołaniem: "Panie Jezu spraw, abym przejrzał"!
Po kilku godzinach stwierdziłem, że widzę bardzo dobrze na operowane oko! dobrze na to przejrzałem na operowane oko nie było mgły i poprzednich objawów zaćmy!
10.Nie patrząc na zakazy jutro pojadę na Mszę św. o 6.30. Eucharystia ułoży się pionowo wzdłuż jamy ustnej, a to oznacza ("My" z Bogiem Ojcem).
Zważ na moje zadziwienie bezmiarem łask w ciągu jakiegoś dnia. Nigdy nie miałem czegoś takiego, ale najważniejsze było przyjście do mnie Pana Jezusa...
APeeL
- 30.08.2026(n) ZA CIERPIĄCYCH Z POWODU OTRZYMANEJ ŁASKI WIARY…
- 29.08.2026(s) ZA ZROZPACZONYCH UDRĘCZENIEM…
- 28.08.2026(pt) ZA PRAGNĄCYCH ZAGŁADY ŚWIATA…
- 27.08.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY LEKCEWAŻĄ PONOWNE PRZYJŚCIE ZBAWICIELA...
- 26.08.2026(ś) ZA RZĄDZĄCYCH NAMI OPĘTANYCH INTELEKTUALNIE…
- 25.08.2026(w) ZA PRZEŚLADOWANYCH PSYCHICZNIE…
- 24.08.2026(p) ZA TYCH, KTÓRZY ROBIĄ SOBIE KŁOPOTY...
- 23.08.2026(n) ZA TYCH, KTÓRYM ODBIERANA JEST WOLNA WOLA...
- 22.08.2026(s) ZA ROZRADOWANYCH…
- 21.08.2026(pt) ZA BARDZO SŁABYCH…