Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

15.09.2026(c) ZA DUSZE MOICH RODZICÓW…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 wrzesień 2026
Odsłon: 4

Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

       To zarazem rocznica śmierci mojej matki ziemskiej. Dzisiaj jest Msza św. poranna o 6.30 za jej duszę (nawet jej osoba mignęła w śnie), a zarazem duszę ojca. Ponieważ siedziałem w nocy. Nie docierały czytania, które przejrzę później...

      Wieczorem pojechałem na czuwanie przed Monstrancją, gdzie w wielkim uniesieniu odmówiłem moją modlitwę w ww. intencji z przekazaniem błogosławieństwa Monstrancją. Ponieważ dzisiaj grali piłkarze postanowiłem, że towarzysząc im - w ruchu ponownie odmówię - moją modlitwę.

      Chodziło o prośbę do Boga Ojca o utrzymanie mojej sprawności, a zarazem dziękczynienia za odjęcie niemiarowości czynności serca z wołaniem ze słowami Ps 31(30),2-3b.3c-4.5-6.15-16.20 (R. por.17b): „Wybaw mnie, Panie, w miłosierdziu swoim”. Doznałem wstrząsu, ponieważ były to słowa płynące do Boga Ojca wprost z mojego serca i duszy. Przytoczę tutaj całość tego psalmu. Znajdź go lub wydrukuj na „wieki wieków”!

    Panie, do Ciebie się uciekam: niech nigdy nie doznam zawodu, wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twe ucho, pospiesz, aby mnie ocalić.

   Bądź dla mnie skałą schronienia, warownią, która ocala. Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą, kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.

   Wydobądź z sieci zastawionej na mnie, bo Ty jesteś moją ucieczką. W ręce Twoje powierzam ducha mego: Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

  Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie, i mówię: „Ty jesteś moim Bogiem”. W Twoim ręku są moje losy, wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.

   Jakże jest wielka dobroć Twoja, Panie, którą zachowałeś dla bogobojnych. Okazujesz ją tym, którzy uciekają się do Ciebie na oczach ludzi.

      Ostatecznie ten dzień zakończy się snem w którym znalazłem się w Watykanie z wielką rzeszą wiernych, których wyproszono z przedsionka za balustradę ołtarzową. Nie przeszkodzono mi, wszedłem tam, padłem na kolana i zostałem pobłogosławiony Monstrancja przez Jana Pawła II! Przebudziłem się pełen najwyższego zadziwienia. Czy widzisz w tym podziękowanie od Boga Ojca?

                                                                                                                                                               APeeL

14.09.2026(p) ZA NAGLE NAWRÓCONYCH SZOŁMENÓW...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 14 wrzesień 2026
Odsłon: 378

Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

    To dla mnie wielkie święto, ponieważ na początku nawrócenia...podniosłem krzyż, który ze starości przewrócił się na trasę główna Warszawa-Kraków. Jakby na znak tych czasów wielka figura Pana Jezusa pękła na pół. Przez ten czas opiekuję się tym świętym miejscem, a krzyż ponownie chyli się ku upadkowi...tak jakby ze mną.

     Ten dzień potwierdzi to, co wiem, że istotne jest podejmowanie decyzji zgodnej z Wolą Boga Ojca. Jest oczywiste, że to zalecenie dotyczy poszukujących drogi do oddania swojej wolnej woli Bogu Ojcu z dążeniem do świętości, która jest warunkiem zbawienia z trafieniem bezpośrednim do Królestwa Bożego! 

     Zdziwisz się, bo dzisiaj chodziło o bycie na Mszy św.! Kręciłem się tuż po wstaniu, ale czułem, że mam być na wieczornej z wcześniejszą adoracją Monstrancji z odczytaną już intencją. Jest to ważne, ponieważ po prawidłowym odczycie moja modlitwa płynie z głębi serca. 

    Decyzja okazała się słuszna,  bo po czasie w wyszukiwarce Edge trafiłem na informację o nawróceniu się szołmena o imieniu Popek, który był w programie Kuby Wojewódzkiego! Łzy zalały oczy, ponieważ ujrzałem w tym akcie Stwórcy, Mądrość Bożą. Tak też było ze mną. Ja też takim byłem: żyłem piłem, a nawet czerwony sztandar nosiłem, bo koledzy komuniści łapali flagi biało-czerwone wiedząc, że wszystko jest dokumentowane i może być kiedyś wykorzystane! 

       Ludzi dziwią się, że wzywani lub wybierani są ludzie o "bujnej przeszłości", a przecież "ostatni mają być pierwszymi". Przecież człowiek tak znany ma wielką możliwość Ewangelizacji. Popłakałem się, a u mnie jest to dar łez, które świadczą o Prawdzie! 

     Musisz zrozumieć, że tylko wiara katolicka jest prawdziwa. Zauważ zarazem, że w żadnej innej, także w kościołach zreformowanych nie ma świadectw wiary. Wyobraziłem sobie nasze spotkanie, bo ciągnie mnie do takich. Ja już jestem na Autostradzie Słońca prowadzącej do świętości z  bezpośrednim trafieniem do Królestwa Bożego!

    Wiem jak Szatan nienawidzi "zdrajców" na których postawił, a tu "bomba z opóźnionym zapłonem"! Belzebub tak ja ja wie, że jest to jego wielka strata. To upadły Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji w czynieniu zła...ma wielką przewagę nad budzącymi się do wiary. Nawet chcę ich zabić. 

    Po wielkich trudach udało się znaleźć pośredni kontakt do tego brata, bo on jest w mojej sytuacji sprzed 30-u lat. Wówczas chcesz rozkrzyczeć o swojej łasce na cały świat. a tu szok, bo wszędzie się dziwią, a nawet stwierdzają, że gościowi pomieszało się w głowie. Przekazałem informacją o mojej stronie internetowej z prośbą o kontakt!     

     To właśnie sprawiło odczyt intencji modlitewnej sprawiającej wołanie do Boga podczas adoracji Monstrancji o godzinie 17:00! Trwało to Mszy świętej ofiarowanych tej intencji Eucharystię. Zrozumiały jest fakt, że moje bycie na Mszy świętej porannej zmieniłoby całkowicie przebieg tego dnia. Wprost zostałem skierowany przez Boga do tego brata...zawołanego lub już wybranego. Zgłosił się jego menadżer, któremu powiedziałem o mojej łasce i chęci spotkania.

    Dla tych, którzy nie słyszeli, że Paweł Ryszard Mikołajuw znany jako Popek to:  polski raper, wokalista, autor tekstów, aktor, zawodnik sztuk walki, przedsiębiorca, freak fighter oraz osobowość medialna. Znany z działalności w zespołach Firma i Gang Albanii, prowadzi również solową działalność artystyczną. W jednym zdaniu to showman to osoba, która występuje publicznie, potrafi przyciągnąć uwagę widzów i zapewnia im rozrywkę.

       Przez godzinę wołałem do Boga Ojca w mojej modlitwie przebłagalnej  ww. intencji. Na późniejszej Mszy św. padną słowa...

1. O buncie Izraelitów podczas wędrówki do ziemi obiecanej (Lb 21,4b-9). W odwecie spadała na nich kara w postaci węży jadowitych.

2. Święty Paweł napisze (Flp 2.6-11), że Chrystus stał się jednym z nas ("uniżył samego siebie") i "był posłuszny Bogu Ojcu aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca."

3. Psalmista wołał (Ps 78,1-2.34-38): "Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy."

4. Natomiast Pan Jezus wskazał w Ewangelii (J 3,13-17): "Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne."

     W ww. intencji przekazałem ten dzień mojego życia, godzinne wołanie do Boga przed Monstrancją,  Mszę św. z Eucharystią oraz to świadectwo wiary zapisane w środku nocy...

                                                                                                                                     APeeL

Pasują tutaj trzy świadectwa (1988)    

18.07.1988(pt) ZA PRAGNĄCYCH SPOWIEDZI...

https://www.wola-boga-ojca.pl/2512-18-07-1988-p-za-pragnacych-spowiedzi

24.07.1988(n) PO WAHANIU ZNALAZŁEM SIĘ W KOLEJCE DO SPOWIEDZI...

https://www.wola-boga-ojca.pl/6978-24-07-1988-n-po-wahaniu-znalazlem-sie-w-kolejce-do-spowiedzi

15.08.1988(p) ZA POWRACAJĄCYCH DO BOGA OJCA...

https://www.wola-boga-ojca.pl/2511-15-08-1988-p-za-powracajacych-do-boga-ojca

13.09.2026(n) ZA TYCH, KTÓRZY SKRZYWDZILI MNIE I NIE CHCĄ UGODY…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 wrzesień 2026
Odsłon: 24

      Jakże prowadzi mnie Pan Bóg każdego dnia. Dzisiaj zostałem obudzony z ciężkiego snu...na czas wyjścia do kościoła, żona wyszła wcześniej i nie obudziła mnie. To zmieniłoby całkiem duchowy przebieg tego, który zaczyna się zawsze od poranka. Będąc w LO robiłem plan każdego dnia (zapisy), a w prowadzeniu przez Boga Ojca to wszystko jest bzdurne.

     Musiałbyś poprosić o prowadzenie, a to oznacza oddanie swojej wolnej woli, daru, którego Stwórca nie może odebrać nam aż do śmierci! Przestań żyć według swojej woli własnej! Inaczej nie trafisz do Autostrady Słońca prowadzącej do świętości! Wielu marzy o szczęściu wiecznym, nawet życzymy sobie tego przy różnych okazjach: zdrowia, szczęścia i pomyślności.

     Nic nie da zdrowie ciała, które daje pewność siebie z chwaleniem śmierci nagłej! Wielokrotnie zetknąłem się z takimi i trafiałem na ich klepsydry pod kościołem! Jakiego szczęścia możesz doznać tutaj, gdy mamy do czynienia opętanymi władzą nad światem...dążącymi do zagłady świata! Cóż to da zdobycie, gdy stracisz na duszy? W czytaniach popłyną słowa...

1. Proroka Syracha (Syr 27,30-28,7): „Złość i gniew są obrzydliwościami, których pełen jest grzesznik. Tego, który się mści, spotka zemsta Pana: (...) Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy. (…) Pamiętaj na przykazania i nie miej w nienawiści bliźniego (…)”...

2. Psalmista zawołał (Ps 103,1-4.9-12): Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia (…) On odpuszcza wszystkie Twoje winy i leczy wszystkie choroby, On twoje życie ratuje od zguby, obdarza cię łaską i zmiłowaniem.”

3. Pan Jezus odpowiedział na pytanie Piotra w Ewangelii (Mt 18,21-35):

- Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?

- Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.

     Sam dzisiaj będę zadziwiony, bo przebaczę 77 razy moim krzywdzicielom wszelkiej maści, a szczególnie kolegom z samorządu lekarskiego, którzy moją wielką łaskę wiary uznali jako chorobę (mistyka to psychoza). Psychiatrzy, ich praw ręka ładnie mówili od Szatana, że „żyję w świecie nierealnym i brak mi krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”.

    Dzisiejsza intencja wypłynęła z zalecenia Pana Jezusa, aby przebaczyć naszym krzywdzicielom. Za nich będzie dzisiejsza Msza św. z Eucharystią oraz godzinne wołanie do Boga Ojca w mojej modlitwie przebłagalnej! Wystąpiłem o mediację, ale na razie nie ma odzewu, ponieważ na lekarza może napaść Izba Lekarska, a ma dawać wszelką ochronę...dodatkowo nie broni się takich.

    Mamy tam pięknie brzmiące funkcje: Rzecznika Praw Lekarza, Mediatora, Rzecznika odpowiedzialności zawodowej oraz Pełnomocnika ds. zdrowia lekarza, a nawet Pełnomocnika OIL do przeciwdziałania dyskryminacji!

     Podczas modlitwy wołałem do Boga Ojca, że przebaczam kolegom 77 z prośbą o natchnienie choćby dla jednego, aby przejrzał (wszyscy działacze stanęli po stronie kolegi psychiatry, który ściął krzyż Pana Jezus)...

                                                                                                                                                           APeeL

 

Aktualnie przepisano…

21.10.1998(ś) ZA PRZYTŁOCZONYCH KRZYŻEM...

     Wcześniej udało się uciec z dyżuru do przychodni na piętrze, gdzie pracuję od 8:00, ale zacząłem przyjęcia chorych od 7:00, słusznie, bo nawał będzie trwał do 15:00. Podczas powrotu do domu - za murem cmentarnym - wzrok zatrzymał pochylony krzyż! Natychmiast wiedziałem. że jest to intencja modlitewna tego dnia!

     W domu padłem w fotel i zasnąłem, a czas szybko płynie i już trzeba wyjść na Mszę św.! Nie docierały czytania, ponieważ przysypiałem także stojąc, a wówczas "gibam się” w sekundowych snach! Eucharystia zalała duszę i usta...słodyczą, której nie można wypowiedzieć. Zjednany z duchowym Ciałem Pana Jezusa wracałem do domu „noga za nogą”, omijając ludzi, a szczególnie "towarzyszy od towarzyszenia", ponieważ dalej jestem „wrogiem ludu”.

     Zimno i nieprzyjemnie, a dzisiaj mam ścisły post w intencji pokoju na świecie, tak jak w piątek! Wróciła drętwota z powodu zmęczenia, a zarazem przepłyną obarczeni: bezdomnością, chorobami, zgonami kogoś bliskiego, bankructwem i starością, utratą urody, nałogami...te cierpienie są nieskończone. Napłynęły udręczone narody: Kurdowie, b. Jugosławia, naród rosyjski, Uganda, ofiary zapalonej ropy w Nigerii (700 osób spalonych i wiele straszliwie poparzonych). 

    Kupiłem zalecany z Nieba: "Poemat Boga-Człowieka", gdzie jest między innymi wizja Męki Zbawiciela.  W smutku skończyłem moją modlitwę przebłagalną i kręciłem się na „wpółżywy”. Przed snem przejrzałem prasę, gdzie na każdej stronie były informacje o przytłoczonych krzyżem!

     Żona przekazała, że oglądała dramat psychologiczny: "Co to za życie"? Młody człowiek, mąż i ojciec dzieci stracił sprawność po uszkodzenia mózgu w wypadku. To udręka dla niego i całej rodziny, a właśnie w mojej klatce jest taka sytuacja Podziękowałem Panu za ten dzień i przeprosiłem...

                                                                                                                                                                    APeeL

12.09.2026(s) ZA BIORĄCYCH UDZIAŁ W PEŁZAJĄCEJ ZDRADZIE PAŃSTWA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 12 wrzesień 2026
Odsłon: 26

Imienia Maryi

      Na dzisiejszej Mszy św. porannej padną słowa czytań…

1. Św. Paweł zapytał (1 Kor 10, 14-22) o służących demonom (bałwanom). Przekazy tego Apostoła (szczyt mistyki) są trudne w odróżnieniu od słów Pana Jezusa (przypowieści). Padło ostrzeżenie przed czczeniem bożków. Czczenie bałwanów kojarzy się z wiarami, a ja zejdę na ziemie, do naszej ojczyzny i stwierdzę, że wokół mamy czcicieli: władzy, posiadania i wszelkich przyjemności. Przecież to podsuwa nam Szatan...

2. Psalmista zawołał (Ps 116B,12-13.17-18): „Czym się Panu odpłacę za wszystko, co mi wyświadczył? Tobie złożę ofiarę pochwalną i wezwę imienia Pana”.

     Jak możesz odpłacić się Bogu Ojcu? Masz oddać swoją wolną wolę i czas...cała reszta jest dodana. Każdy z nas ma swoją siedzibę, nazbierał różnych ulubionych rzeczy i marzy o spokojnej starości z chodzeniem po lekarzach, bo zdrowie jest najważniejsze. To także posuwa Szatan, a chodzi o to, abyś nie drgnął ku „lataniu do Domu Pana”.

    To wszystko, co posiadamy to śmieci. Wieczne są nasze modlitwy, uczestnictwo w życiu wiary, wyrzeczenia i uświęcanie cierpień (ofiarowywanie). Na szczycie wszystkiego jest jednanie naszej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa w Eucharystii. Te kilka zdań to droga do  ś w i ę t o ś c i, bo inaczej nie wejdziesz bezpośrednio do Królestwa Bożego!

3. Pan Jezus wskazał w Ewangelii (Łk 6,43-49) na dobre oraz złe drzewo i ich owoce. Tak samo jest z człowiekiem dobrym i złym. Dobry wszystko buduje na skale, którą jest nasza wiara. Bardzo często wzywamy Boga Ojca, ale żyjemy tylko dla tego życia („bezdusznie”). Nawet nie pomyślimy o wieczności...choćby o spotkaniu tych, których miłowaliśmy. 

      Ponieważ kocham moją ojczyznę zostałem zadziwiony słowami Ryszarda Kalisza, że jego serce krwawi z powodu tego, że łamie się wszelkie prawa ustanawiane przez dobrze opłacanych...wybrańców narodu!

    Trafiłem też na analizę naszej sytuacji przez wicemarszałka Sejmu RP Krzysztofa Bosaka. Takim powinien być przewodnik naszego narodu. Właśnie stwierdził, że mamy do czynienie z „pełzającą zdradą państwa"! Krzysztof Bosak stwierdził, że "to pełzająca zdrada państwa".

    "Pod tę zdradę robiono mentalny grunt przez bardzo wiele lat i swoje za uszami ma także szeroko pojętą prawica. Granice pomiędzy instytucjami państwa i jego ustrojem prawnym a ośrodkami zewnętrznymi rozmyto dziś tak mocno, że duża część elity w ogóle nie widzi sensu w przypominaniu o istnieniu takiej granicy" – napisał. Ja od dawna pisałem, że działanie obecnej formacji jest zgodna z treścią książki Jurija Bezmienowa: „Jak napaść na państwo”.

     Natomiast portal https://niezalezna.pl/polityka/, poruszył sprawę stanu zdrowia naszego premiera Donalda Tuska. W artykule podniesiono fakty, że: drżą mu ręce (tak jest w parkinsonizmie), zacina się przy mówieniu, gubi wątki, niepokój budzą coraz większe problemy z mówieniem i formułowaniem myśli, „z każdym dniem coraz bardzie sprawia wrażenie człowieka, który nie kontroluje swojego ciała i umysłu (…) Polacy mają prawo wiedzieć, jaki jest stan zdrowia szefa rządu. Przecież premier ma kluczowy wpływ na większość ważnych dla Polski spraw”.

     Ten problem podjął także prezes TK Bogdan Święczkowski, który w pewnym momencie odniósł się także do premiera Donalda Tuska, sugerując, że szef rządu może mieć problemy zdrowotne. „Miałem przekonanie że spotkania z bandytami, przestępcami i z działalnością zorganizowanych grup przestępczych mam już za sobą. A się okazuje, że nawet przechodząc do Trybunału Konstytucyjnego cały czas muszę walczyć z tymi zorganizowanymi strukturami przestępczymi."

      Zapytany czy stoi za tym premier odpowiedział, że ma w tej sprawie wątpliwości. „Uważam, że nie reprezentuje takiej klasy intelektualnej, żeby być szefem takiego związku. Być może ktoś kieruje działaniami prezesa Rady Ministrów. Być może nie bierze w tym udziału, być może jest nieświadomy”…

     Wg mnie premier od lat jest opętany intelektualnie przez władzę, a do tego wpadł w pułapkę...on dobrze wie w jaką i stąd jest jego bezsilność z udawaniem męża stanu i człowieka twardego...w łamaniu wszelkich zasad. Przecież zapowiadał „demokrację walcząca” oraz stosowanie „Prawo Kalego” czyli podwójnego standardu moralnego z hipokryzję! Jest to ocenianie takiego samego postępowania jako dobrego, gdy dotyczy nas samych i jako złego, gdy dopuszcza się go ktoś inny.

    W tej intencji przez godzinę wołałem - w mojej modlitwie przebłagalnej - do Boga Ojca z zakończeniem koronką do Miłosierdzia Bożego. Wcześniej wielokrotnie prosiłem, aby Pan coś uczynił w tej sprawie. Zły stan zdrowia premiera byłby przebudzeniem dla gadających głów w telewizji przejętej przez piwnice…

                                                                                                                                                         APeeL

.

11.09.2026(pt) ZA LUDZI PRAWYCH I SŁOWNYCH…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 11 wrzesień 2026
Odsłon: 31

      Każdy dzień mojego życia jest zaskakujący, bo przebiega w łączności z Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Wczoraj planowałem bycie na Mszy świętej wieczornej z wcześniejszym czuwaniu przed Monstrancją. Jednak rano posłuchałem natchnienia, aby trafić do kościoła na 7:15. Chodziło o to, że zaplanowałem wstąpić do kardiolog z moim zaburzeniem rytmu serca. Nie byłem zarejestrowany, ale wszystko napisałem (do przeczytania w 5 minut).

      Na Mszy świętej w czytaniu wpadną słowa…

1. Św. Paweł wskaże (1 Kor 9,16-19.22-27), to co czuję, że mam nieodparte pragnienie głoszenia Ewangelii. On pisze, że jest: „świadom ciążącego na nim obowiązku”. Potwierdza, że nie jest to powodem do chluby, a ja myślę odwrotnie., ponieważ  każdy z żył w innym czasie i miał swoje cierpienia.

2. Psalmista zawołał (Ps 84,3-6.12): „Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja (…) Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie, nieustannie Ciebie wielbiąc. Szczęśliwi, których moc jest w Tobie (…).” Człowiek normalny będzie podziwiał wystrój Domu Pana, a ja stwierdzę, że te doznania wynikają z obecności Trójcy Świętej we wszystkich takich miejscach na świecie!

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk6,39-42) mówił do uczniów o tych, którzy widzą grzechy innych (drzazgę w oku), a nie widza swoich (belki w Oku). Właśnie marszałek Sejmu RP Władimir Czarzasty wymieniał grzechy prezydenta, a sam nie powinien być nawet posłem. Słusznie Leszek Miller stwierdził, że ręki mu nie poda...

     W przychodni spotkałem wielu moich pacjentów z którymi rozmawiałem przekazując im świadectwa mojej wiary, informowałem, że mamy dusze, które - w obecnej sytuacji politycznej (Apokalipsa) - wymagają ratunku! Wskazywałem na fakt, że jesteśmy tuż po śmierci, wylatujemy z ciała jak motyl z larwy!

     Po pięciu minutach wyszedłem od pani doktor, która stwierdziła, że nie wymagam żadnej interwencji. Czułem to wcześniej, ale chciałem uzyskać potwierdzenie. Ponieważ lubię humor sytuacyjny….powiedziałem do siedzących pacjentów, że z ciężko chorymi idzie szybko.

     Na mój widok jedna z pacjentek ucieszyła się, ponieważ ma ból ostrogi w pięcie, a przed laty wykonałem u niej blokadę. Teraz prosi się o to druga stopa. Do tego stosuje się lek w zastrzyku Depo-medrol z lignokainą najcieńszą igłą.  

     Po operacji zaćmy (razem z żoną) wymagamy kontroli okulisty, a tu zapisy na przyszły rok! Optyk poinformował mnie, abym podczas obecnej kontroli w poradni szpitalnej poprosił o wystawienie zlecenia na okulary. To niby nic, ale żona musi mieć nowe okulary, a ja przez moje widzę normalnie. Ja nie jechałbym na kontrolę zagojenia się sztucznej soczewki i wykonałbym okulary dobrane przez optyka.

     Miałem kupić czarny tusz do drukarki, a miałem już zapas. Pulsometr też niepotrzebny, a kosztuje 60 zł.! To wystarczyło na ratę ubezpieczenia samochodu (200 zł). Uratowałem parę groszy z kieszonkowego otrzymywanego od żony. Dolałem benzynę, ponieważ czeka nas wyjazd. jechaliśmy na ww. miejsce okulistyczne.

     Przed 17.00 pojechałem na czuwanie przed Monstrancją, chodziło o to, abym czekał na Pana Jezusa...zawsze jest odwrotnie, ponieważ brak zainteresowania tym kultem. Przybywa garstka wciąż tych samych wiernych. Później ludzie schodzą przed Mszą św. i przeszkadzają (trzaskają drzwiami, upadają podnóżki ławek, rozmawiają, itd.).

     Zapytasz: jak dzisiaj odczytałem intencję modlitewną? Myślałem o nietaktownych, bo zamiast modlić się w przychodni rozmawiałem i żartowałem, a to piątek. Jednak przeważyły słowa moich świadectw wiary. To jest już nieodparte pragnienie „napierania w porę i nie w porą”.  

      Intencja została podana 5 minut przed wyjściem do kościoła. W rozmowie żona stwierdziła, że jest s ł o w n a! To sprawiło, że w wielkim uniesieniu odmawiałem moją modlitwę przebłagalną z koronką do Miłosierdzia Bożego. W pewnym momencie zauważyłem, że ta intencja obejmuje także moją osobę. W litanii do Najświętszej krwi Pana Jezusa, tuż przed błogosławieństwem Monstrancją pasowały zawołania kapłana i nasze odpowiedzi, właśnie do tej intencji. 

    Po powrocie pod garaż Anioł przypomniał mi, że mam zapalić lampkę pod krzyżem Pana Jezusa! Przez chwilkę zastanawiałem się czy wrócić, pojawiła się rozterka, bo  dzisiaj spotkał mnie tak dobry dzień i nie miałbym pełni pokoju.

    Ludzi prawych i słownych można spotkać wszędzie. Właśnie trwa spór o to czy „prawa ręka Tuska” (Berek) może zostać członkiem Trybunału Konstytucyjnego? Nawet Ryszard Kalisz stwierdził, że jego serce płacze z powodu takiego bezprawia. Wielu fałszywych rodaków krzyczy w telewizji, że może, a gość nie ma nawet formalnych uprawnień. Inni owijają prawdę w bawełnę, a mówiący zgodnie z istniejącym prawem są zakrzykiwani. Ogarnij cały świat...

                                                                                                                                                                      APeeL

  1. 10.09.2026(c) ZA CHLUBIĄCYCH SIĘ WIEDZĄ...
  2. 09.09.2026(ś) ZA WYKLUCZONYCH POŚRÓD SIEBIE...
  3. 08.09.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ POWOŁANI Z WOLI BOGA OJCA...
  4. 07.09.2026(p) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH PAN JEST RADOŚCIĄ I POKOJEM...
  5. 06.09.2026(n) ZA RZĄDZĄCYCH NASZĄ OJCZYZNĄ…
  6. 05.09.2026(s) ZA OFIARY GRY W BERKA…
  7. 04.09.2026(pt) ZA BĘDĄCYCH W ROZŁĄCE Z BOGIEM OJCEM…
  8. 03.09.2026(c) ZA PRAGNĄCYCH UGODY…
  9. 02.09.2026(ś) ZA TYCH DLA KTÓRYCH BÓG JEST OCHRONĄ I TARCZĄ...
  10. 01.09.2026(w) ZA DUSZE OFIAR OSTATNIEJ WOJNY....

Strona 1 z 2546

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 350

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?