Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

10.09.2026(c) ZA CHLUBIĄCYCH SIĘ WIEDZĄ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 10 wrzesień 2026
Odsłon: 10

       Na dzisiejszej Mszy św. o 6.30 w czytaniach zwróci uwagę sprawa wiedzy ludzkiej, a nawet mądrości w stosunku do łaski wiary. Kiedyś w TV Trwam była dyskusja na ten temat. Udało się wejść na antenę i powiedzieć, że nie ma takiej łączności.

    Cóż może powiedzieć człowiek mający wielką wiedzę o objawionej wierze katolickiej, jedynie prawdziwej na świecie, ponieważ tylko w naszej jest Eucharystia. Cóż może powiedzieć o Chlebie Żywym człowiek z tego świata? Dokąd sięgnie swoim rozumem...nawet nie do sufitu swojej izdebki. Jeżeli nie wierzysz w Boga to nie uznajesz istnienia Szatana, a to przewodnik w ciemnościach! Bardzo lubi mówić przez takich, a oni nieświadomi tego chlubią się swoją „wiedzą”. Nie wolno z takimi dyskutować...

1. „Wiedza” unosi pychą, miłość zaś buduje. Gdyby ktoś mniemał, że coś „wie”, to jeszcze nie wie, jak wiedzieć należy”. Tam chodziło o składanie ofiar bożkom, a dla nas istnieje tylko jeden Bóg, Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy." 

2. Psalmista błagał Boga Ojca (Ps 139 (138): „Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną.” To wyraża wszystko, ponieważ chodzi o posłuszeństwo czyli oddanie naszej woli Bogu Ojcu!

3. Natomiast w Ewangelii (Łk 6,27-38) Jezus powiedział do swoich uczniów: «Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. (…) Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują (…) I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią».

     Przed wyjściem na modlitwę nie znałem ww. intencji, ale posłuchałem natchnienia, abym otworzył czytania. W pierwszym zdaniu św. Pawła padły słowa: „Wiedza” unosi pychą. Dodatkowo na stole leżała „gazeta wyborcza” (16 października 1998) ze zdjęciami naszego papieża z tytułem: „Wiara i Rozum” (Fides et ratio” , gdzie były słowa…

                                         Jan_Paweł_II.jpg

     „Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”. Zarazem skrytykował oddalanie się współczesnych nurtów filozoficznych od wiary i chrześcijaństwa. Padło też stwierdzenie, że konieczna jest jedność rozumu i wiary.

    To prawda, ale te słowa są do takich jak ja, ponieważ rozum mamy po to, aby ujrzeć cud stworzenia wszystkiego. Nawet Pan Jezus był tym zadziwiony, bo „mają oczy, a nie widza oraz uszy, a nie słyszą”. Nie możesz rozumem dojść do łaski wiary czyli zawołania i wybrania przez Boga Ojca.

     Przez 1.5 godziny wołałem do Boga Ojca w ww. intencji. Szkolnym przykładem pyszniących się wiedzą jest Jan Hartman oraz Joanna Senyszyn. Bez powołania przez Boga Ojca zagmatwasz się w byle jakiej sprawie.

 Skąd wiem, że ta intencja była prawidłowa? Przy złym odczycie modlitwa będzie ustna, a nie z serca. To musisz sam przeżyć…

                                                                                                                                  APeeL

Aktualnie przepisano...

20.10.1998(w) ZA ODDANYCH SOBIE…

   Tuż po przebudzeniu napłynęła bliskość Boga Ojca i jego nieskończona miłość! Moje serce zalał smutek z powodu grzecznego życia, w tym "grzecznych myśli". Łzy zalały oczy, a z serca wyrwało się wołanie: "Tato! Tatusiu! Wiem jak trudno jest osiągnąć świętość!" Napłynął obraz grzesznych kapłanów! Jak wielki to ból dla Ojca Najświętszego. Podziękowałem za uzyskaną pomoc, ponieważ musiałbym jechać do kontrolującej zwolnienia, ale otrzymała natchnienie i zadzwoniła, aby napisać wyjaśnienie!

     Na ten moment Pan powiedział do Vassuli Ryden (Prawdziwe życie w Bogu...zapis z 13 czerwca 1996 roku), a to do mnie: "Pamiętaj! Ja jestem twoim schronieniem. Uczyń sobie mieszkanie w Moim Najświętszym Sercu.Nigdy się ode Mnie nie odłączaj".

    Wyszedłem w ciemność i deszcz, a serce zalewała radość i ufność Boża, ale kościół był zamknięty. Przekazałem prośbę do czekających ze mną, aby ofiarowywali swoje cierpienia Matce Najświętszej. Nagle zapalone światło, a to sprawiło poczucie powrotu świętych do Królestwa Bożego! 

     Popłynie pieśń:  "kto się w opiekę odda Panu Swemu", a w tym czasie dwa razy wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego. Natomiast Zbawiciel będzie mówił o Paruzji czyli swoim ponownym przyjściu w chwale i rozdzieleniu owiec! Po świętej Hostii wołałem tylko: "Jezu"...powtarzając imię Zbawiciela!

    Z radością zacząłem pracę o 7:30, było tylko kilka kart, ale później nastąpi nawał pacjentów i to proszących o lewe zwolnienia, obdukcję, która nie miała żadnej związku z jakąś sprawą, przybył też obcy, reperujący gaz z prośbą o recepty dla mamy.

    Uciekłem na wizytę lekarska ze wstąpieniem do apteki, gdzie wydawali moje nieaktualne recepty! Po pewnym czasie Rodowicz będzie śpiewała: "szukam kogoś, kogoś na stałe, na długą drogę, na życie całe"! Popłakałem się i wołałem do Boga powtarzając: "Tato! Tato!" Ta sama melodia przywitała mnie u pacjentki na wizycie z przychodni, ciężko chorej, bliskiej śmierci...otoczonej świętymi wizerunkami.

     Na początku dyżuru w pogotowie trafił się wyjazd, ale dla mnie to łaska, bo napłynęła bliskość Boga Ojca z odmówieniem koronki do Miłosierdzia Bożego! Trafiłem do ciężko chorego staruszka 92 lata, którego zabraliśmy z płaczem rodziny. To nędzna chatka, Mateczka Najświętsza z sercem, 2 drewniane łóżka, które mają od początku małżeństwa.

     Przypomniał się św. Jan Kanty, który rozdał niemal wszystko, co posiadał – od znoszonego odzienia i butów po własny płaszcz – kierując się zasadą, że „dopóki masz, czym się dzielić, nie jesteś ubogi”. Także my na początku małżeństwa nic nie mieliśmy.

    Znowu trafiła się babuszka z córką, musimy razem jechać do szpitala. Ponownie popłynie moja modlitwa, a w ciemności będziemy przejeżdżali obok cmentarza z figurą Matki Zbawiciela. Wolałem w intencji tego dnia dziękując za wszystko, a w tym czasie napływali oddani sobie, także w małżeństwach. Na szczycie różnych powiązań jest oddanie siebie Bogu Ojcu!  Ponownie napłynęła obecność Boga Ojca oraz kapłanów...w ramach intencji oddanych sobie.

    Dobry jest Pan, mój Bóg, Tata Najświętszy.  Ból zalał serce, ponieważ przepłynęły obrazy z Ugandy, gdzie trwa straszliwy głód. Nie wystarcza pomoc Czerwonego Krzyża i ludzi dobrej woli. Jakże powinniśmy służyć sobie, a tu sprawa zabójcy księdza Jerzego Popiełuszki. Z radia popłynie audycja o szukających szczęścia i wybranego lub wybranki. Ktoś dzwonił do radia negując teorię ewolucji!

      Jakże sam chciałbym mówić o moich łaskach.  W ciemności skończyłem modlitwę, przeprosiłem Boga Ojca, ale po godzinie zerwano do porodu. Pasowała już cz. radosna różańca pod niebem w gwiazdach jak w Wigilię! To znak od Pana – bliskość Nieba! Po powrocie do ambulatorium załatwiłem ciężki napad kolki nerkowej, który wymagał morfiny. Do rana był spokój...                                                                                                                                                                             APeeL

09.09.2026(ś) ZA WYKLUCZONYCH POŚRÓD SIEBIE...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 09 wrzesień 2026
Odsłon: 9

     Rano, pełen ufności błagałem Pana o pomoc w niejasnym zaburzeniu rytmu serca, a zarazem dziękowałem za wszystko, co otrzymuję każdego dnia. Mam jeszcze wiele pracy, nie mogę zostawić moich świadectw wiary, ponieważ trudno je odczytać, opracować i edytować. Zrozum, że aktualnie nie ma takiego dziennika na świecie.

     Wczoraj po Mszy świętej, w mojej rozterce wzrok przykuł wielki plakat Pana Jezusa z Najświętszym Sercem. Nawet zapatrzyłem się, ponieważ w domu mam podobny z Gorejącym Sercem w koronie cierniowej. Z „nieba mówią do nas” na wszelkie możliwe sposoby i to w naszym języku.

     Te słowa koledzy psychiatrzy potraktowali jako omamy słuchowe („słyszę głosy”). Zważ, że praktykują w kraju katolickim. Najgorsze jest to, że przeżycia duchowe uważają za „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”. Nie wiedzą biedacy, że podsuwa im to Szatan. Dokonali zabójstwa cywilno - zawodowego...

     Jeżeli negujesz istnienie Boga Ojca to zarazem Mefistofelesa (Kłamcę i Niszczyciela). Można powiedzieć, że w nadprzyrodzoności to szarlatani, a Donald Tusk szukał takich daleko. Napisałem do mediatora samorządu lekarskiego o wyrównanie mojej krzywdy finansowej, bo na samym badaniu kierowców amatorów straciłem 300 tys.!

     Wszyscy, którzy dają świadectwa naszej wiary (w innych nie ma tego) są chorzy psychicznie, a najbardziej uznawani za świętych...w tym jest moja obecna opiekunka duchowa św. s. Faustyna. Od Ołtarza świętego popłyną słowa...

1. Mojego profesora teologii św. Pawła (1 Kor 7,25-31), który zalecił z „nakazu Pańskiego” potrzebę naszej czystości! Pewnie też „słyszał głosy”. Koledzy nie wiedzą, że też maja podobne, ale ze strony księcia ciemności...traktując je jako swoją mądrość.

2. Psalmista zawołał (Ps 45,11-12.14-17) od Boga Ojca o córce, ale nie wiadomo czy o córce królewskiej, czy Matce Bożej, a wreszcie o Kościele Świętym?

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 6,20-26) pobłogosławił wszystkich cierpiących na tym „łez padole”. W moje serce wpadły słowa:  „Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom”.

    Takim się czuje w mojej ojczyźnie otrzymanej od Boga Ojca, a nie w w bezbożnej UE, którą opanowali czerwoni, różowi i kolorowi. Ma być równość w jedności, a nie wchłoniecie przez okupanta hybrydowego z zalaniem na islamistami i wszelkiej maści ludźmi o innych obyczajach.

    Zaraz rozlegnie się krzyk o ksenofobii czyli strachu przed tym, co obce, nieznane lub odmienne kulturowo. To słowo pochodzi z języka greckiego: xenos (obcy) i phobos (strach). Dotyczy nie tylko narodowości, ale też ras, kultur, religii i mniejszości społecznych. Dalej jest s z o w i n i z m czyli przekonanie o wyższości własnego narodu połączone z pogardą dla innych oraz r a s i z m czyli wiara w biologiczną nierówność ras i wyższość jednych nad drugimi.

   Katolicki ratownik chciał pomóc poszkodowanemu wyznawcy Allaha. Ten widząc krzyżyk na jego szyi zaczął drzeć się: Allah abgar. Tacy jak ja są wrogami islamu, nie wiedzą, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga Ojca, którego imię brzmi "Ja Jestem" (Jahwe).

     Przypomniała się rozmowa z sąsiadem, katolikiem po niedzielnej Mszy świętej. Przekazał, że ma niewiernego brata, który mówi: każdy w coś wierzy, pyta zarazem skąd na ziemi tyle zła i wojen, zalecenie czytania Biblii zbył słowami, że każdy może sobie pisać!

     Widziałem rozterkę w jego sercu, bo był po stronie naszej wiary. Powiedziałem mu. "Nie rozgryzie pan tego wszystkiego...nie wymawiając słowa Szatan, który jest Księciem tego świata! To od niego są różne fajne religie, ponieważ on wie, że nasze dusze pragną powrotu do Królestwa Bożego, do naszego Ojca Prawdziwego!

     Pan nie wie o tym, że jesteśmy tuż po śmierci, istniejmy jako dusze! Jeżeli chodzi o inne religie to w sekundzie wytłumaczę panu czym różnią się od naszej jedynie prawdziwej wiary katolickiej.

Świadkowie Jehowy: Pan Jezus jest u nich człowiekiem, nie ma nadprzyrodzoności, królestwo będzie tutaj na ziemi, a oni zostaną wybrali w liczbie 144 000! Natomiast we wszystkich odłamach chrześcijaństwa nie ma Eucharystii!

     Na początku nawrócenia poprosiłem Boga, aby odpowiedział mi: co to jest Komunia Święta? Po dwóch dniach w mojej rodzinnej parafii kapłan stwierdził od Ołtarza św., że jest to Ciało Duchowe Pana Jezusa. Resztę niech pan doda sobie, wiedząc, że nie ma Boga oprócz Jahwe.

    Wieczorem trafiłem na czuwanie przed Monstrancją, gdzie odmówiłem moją modlitwę: „za tych, którzy są powołani z Woli Boga Ojca”...

                                                                                                                                       APeeL

08.09.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY SĄ POWOŁANI Z WOLI BOGA OJCA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 wrzesień 2026
Odsłon: 18

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny…

      Jak nigdy nie wiedziałem co mam napisać o takich duszach na całym świecie. Wszyscy jesteśmy zalewani taką samą łaską pełną „jedności w różnorodności”. To jest „państwo w państwach”, bo ww. łaska sprawia, że znajdujemy się w Królestwie Bożym...już tutaj, ale jest ono w nas.

     Po przebudzeniu w środku nocy (10.09.2026) Szatan podsuwał opisanie swoich żalów z powodu typowego napadu na idącego za Panem Jezusem. Jednak posłuchałem natchnienie, aby zajrzeć na zapisy do wykorzystania. Pełen zadziwienie trafiłem na słowa z „Dialogu" św. Katarzyny ze Sieny...o słodyczy cierpień…

   Sam zobacz jak pomaga Duch Święty, bo niezrozumiała jest prawda, której nie można wyrazić w naszym języku. Musisz zrozumieć, że w  życie mistyków „radością serca jest Pan”.

    « Dla tych najmilszych synów męka jest rozkoszą. Prawdziwą męką są radości i pociechy, które świat niekiedy chce im dać. Smucą się nie tylko względami, które świat okazuje im z Mego zrządzenia (...) lecz gardzą nawet, przez pokorę i nienawiść do siebie samych (...) Ci czują, że nie rozłączam się z nimi nigdy, jak z innymi, od których odchodzę i do których wracam, nie odbierając im Mej łaski, tylko poczucie Mojej obecności.  (...)

     Duch Święty, który jest Moją miłością, użycza wam Mych darów i łask. (...) Im bardziej gardzili rado­ścią i pragnęli cierpienia, tym bardziej są wolni od cierpienia i obfitują w radość. (...) Świat bije (...) a rani sam siebie (...) strzały wracają do tego, który je wyrzucił (...) źli ludzie godząc w ciało, nie mogą ugodzić duszy.. (...)

    Ci idą za nieskalanym Barankiem, Synem Moim, który na krzyżu był szczęśliwy i smutny (...)  Podobnież ci najmilsi synowie (...) są smutni dźwigając krzyż zewnętrzny i krzyż wewnętrzny (...) i mówią też, że są szczęśliwi, gdyż rozkosz miłości, która posiedli, nie może im być odebrana i z niej czerpią wesele i szczęście (...)  Bo żadna boleść, żadna udręka mi nie może wyrwać duszy z ognia miłości (...) gdyż stały się one jednym ze Mną, a Ja z nimi (...)"»

     Na Mszy św. byłem pusty, nie docierały czytania, które przeczytałem później…

1. Prorok przekaże od Boga Ojca (Mi 5,1-4a) zapowiedź przybycia Zbawiciela, którego „porodzi mająca porodzić”, którego potęga rozciągnie się „aż po krańce ziemi.”

2. Psalmista ogłosił (Ps 96,1-2.11-13), Bóg Ojciec zbliża się, aby osądzić „świat sprawiedliwie i według swej prawdy”.

3. Św. Paweł wskazał (Rz 8,28-30), że Bóg przeznaczył powołanych „na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna”.

   Tam będzie jego zawołanie: „Szczęśliwa jesteś, Najświętsza Panno Maryjo, i godna wszelkiej chwały, bo z Ciebie narodziło się słońce sprawiedliwości, Chrystus, który jest naszym Bogiem”.

4. Natomiast w Ewangelii (Mt 1,1-16.18-23) będzie rodowód Jezusa Chrystusa...od Abrahama ze znamy przekazem po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem. Chciał ja oddalić, ale Anioł Pański przekazał mu, że poczęcie stało się za przyczyną Ducha Świętego. „Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”.

     Wieczorem trafiłem na czuwanie przed Monstrancją, gdzie odmówiłem zaległe modlitwy. Nie mogłem skorzystać z ruchu  - towarzysząc piłkarzom - z powodu śmiertelnego upału…

                                                                                                                                                          APeeL

Aktualnie przepisano…

16.10.1998(pt) ZA UCIEKAJĄCYCH SIĘ DO MATKI SYNA TWEGO, OJCZE...

     Na zakończenie dyżuru w pogotowiu z radia płynęły słowa "bądź Wola Twoja", a dzisiaj jest 20-lecie wyboru Jana Pawła II na papieża (16 października 1978 roku). Wanda Rutkiewicz zdobyła szczyt Mont Blanc... później spotkali się. Popłynie właśnie piękna muzyka, a ja zwołam: „Jezu! Jezu mój! Jaki ja osiągnę jest szczyt?" Popłakałem się jak dziecko i dalej wołałem: "Jezu! Jezu! Spraw, aby w moim życiu wypełniła się Wola ojca Najświętszego! Boże mój! Tato! Tato! Tatusiu! Tato!" 

     Zacząłem wcześniej pracę, a na jej szczycie przesłuchiwał mnie żandarm wojskowy, ponieważ poborowy nabrał mnie na zwolnienie, a także dwóch innych lekarzy. To strata mojego czasu, a także przykrość...z wczorajszej intencji. Jakoś idzie, ale wciąż napływają ludzie, a dodatkowo przyszedł list z ZUS-u od lekarki sprawdzającej druki zwolnień lekarskich! Muszę tłumaczyć się z tego, że pomagałem ciężko chorym pacjentom...dodatkowo krzywdzonych właśnie przez tę instytucję! Na szczycie tej udręki, zabierającej pokój w sercu zgłosił się kierowca proszący o lewe zwolnienie od 4 października! Mają ludzie pomysły Wygoniłem go, bo wprost widzę nagonkę bolszewicką!

    Może się mylę, ale tyle lat pracowałem jako niewolnik w przychodni rejonowej, gdzie zgłaszają się wszyscy. Powód: zawsze jestem, nawet wzywają mnie na wyjazdy z pogotowia, gdyż w tym czasie felczer robi kolędę w odległym rejonie, gdzie wcześniej pracował. Z nieczynnych ośrodków też przychodzą do mnie! Z powodu bezrobocia zarejestrowani zgłaszają się, gdy zapominają o kontroli (mają wyznaczone dni). Muszę ich ratować zwolnieniami, bo stracą zasiłek.

     W smutku wracałem do domu, a z kasety popłynęły słowa kapłana o m a t k a c h! Na działce narwałem kwiatów pod krzyż i figurę Matki Bożej Niepokalanej, która „przyszła” pod nasz blok (wybudowano kapliczkę). Dwie kontrole zabrały pokój, zarazem wiem, że jest to cierpienie od Pana Jezusa, dla Jego chwały!

    Popłynie wołanie w intencji dnia w którym poproszę Mateczkę Najświętszą o pomoc. Nawet wzrok zatrzymała kapliczka Matki Bożej Nieustającej Pomocy! W bólu popłynie część bolesna różańca. Podczas przejścia na Mszę św. w sercu pojawi się bliskość Jana Pawła II z jego określeniem: "cały Twój”!

   Komunia św. będzie w intencji tego dnia, nawet nastąpiło jej pęknięcie, a to znak cierpienie w którym Pan Jezus jest ze mną! Po wyjściu z kościoła ponownie wołałem do Mateczki Najświętszej. Z budynku parafialnego „patrzył” wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Przepłynie cały świat uciekających się do Matki Pana Jezusa! Napłynęły osoby pełne kultu maryjnego oraz skrzywdzeni: samotni, biedni, wyrzucani z domów, bezdomni i bezrobotni...dalej Kurdowie pozbawieni swojej ojczyzny, b. Jugosławia z ludobójstwem, ateistyczna Rosja. Wiem, że Pan przyjmie ten dzień mojego życia.

    Wielu woła, prosi i załamuje się. Dlatego to cierpienie jest w ich intencji. Późno, kończy się dzień pod znakiem papieskiego pontyfikatu, a w ręku znalazła się książeczka "Obraz w St. Błotnicy koronowany”. Tam było świadectwo całej rodziny, która zachorowała na dur brzuszny...16-latek półprzytomny wzywał pomocy Mateczki z zamówieniem Mszę świętej. Wszyscy wrócili do zdrowia wcześniej wołając: "Ratuj! Wspomóż! Pociesz!”

                                                                                                                                                 APeeL

      

07.09.2026(p) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH PAN JEST RADOŚCIĄ I POKOJEM...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 wrzesień 2026
Odsłon: 24

      Przed wyjściem na Mszę świętą o 6.30 napłynęło poczucie obecności Boga Ojca, a serce zalała wszechogarniająca miłość. Nie przekazać tego przeżycia, ponieważ język ludzki jest ograniczony w wyrażeniu doznań duchowych. Dodam tylko, że jest to niewyobrażalna łaska.

    Stąd koledzy psychiatrzy, pełni mądrości ludzkiej stwierdzają, że ekstaza „to brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”. Jest to przykład podsuwanej im nadprzyrodzonej argumentacji Szatana! Tak jest, gdy w walonkach wchodzisz na Poletko Pana Boga.

     Nie obchodzi mnie opinia ludzka, szczególnie wrogów Prawdy. Dlatego przekażę krzyk z mojej duszy pragnącej powrotu do Królestwa Niebieskiego: „Boże mój! Tato! Najświętszy! Stwórco mojej duszy! Dziękuję za przybycie do mojej izdebki, gdzie mnie przywiodłeś. Witam Cię! Pozostań tutaj i odpocznij w moim sercu! Bądź uwielbiony i pochwalony do entej potęgi".

     Dodatkowo z radia Plus popłynie tęskna piosenka z „nutą nostalgii”, a ja ponownie zacząłem „krzyczeć w duszy”: „Boże Ojcze! Nieskończenie dobry! Ty, Ty, Ty i tyko Ty! Bądź pozdrowiony, niech każdy chwali Ciebie do końca swego istnienia! Pobłogosław tych na których ustach jest uśmiech, a ich serca płaczą. Ojcze nas wszystkich i każdego z osobna”.

     Po wyjściu do garażu w duszy płynęła pieśń: „radością serca jest Pan, to Jego pragnie dusza ma!” Przed Świątynią Boga Ojca popłakałem się, a w sercu pojawił się ból. Jakim językiem można przekazać zjednanie duchowe z Bogiem Ojcem, którego jesteśmy cząstką. Wielkim szokiem dla światła byłoby nawrócenie Putina, który jest najbardziej kochany przez Boga Ojca na ziemi, ponieważ pierwsi będą ostatni pierwszymi.

     Każdy ojciec ziemski zna potrzeby swoich dzieci i czyni dla ich dobra. Dlaczego ludzie nie proszą Stwórcy w swoich sprawach...gdzie dojdziesz sam, szczególnie, gdy rządzisz narodem!? Oto przykład „dobrych” pomysłów: budowanie: CPK, przekop Mierzej Wiślanej oraz zakup czołgów w Korei Południowej. Teraz trwa rozgrzebywanie wszystkiego podczas zakładania sieci światłowodowej, a wojna hybrydowa już trwa!

     Otwórz swoje serce, a zobaczysz co się stanie. Poproś Boga Ojca w swojej sprawie, ale nie próbuj, bo pomoc nadejdzie nieoczekiwanie i to po czasie dla zbadania twojej ufności! Podziękuj po jej zrealizowaniu.  Wielu przybywa do Domu Pana z obowiązku (tylko w niedzielę lub w Wielkie Święta), a cała ludzkość jest beztroska, jeżeli chodzi o własne dusze.

                                                      Dziesiątka_dla_serca.jpg

                                                                     A gdzie w tym sercu jest miejsce dla Boga Ojca?

                                                             Serce_Pana_Jezusa.jpg

     Trudno to zrozumieć, a jest proste i pokazane na miłosiernym ojcu ziemskim. Przekazuję każdemu, że tylko wiara katolicka jest prawdziwa (Eucharystia). Dlatego inni nie dają świadectw wiary! Nawet nie widzą zagłady świata i nic nie robią dla ratowania swoich dusz, których nie może zabić żadna rakieta.

       W kościele padną słowa czytań...

1. Św. Paweł powiedział (Kor 5, 1-8): o rozpuście wiernych jak u pogan, nawet współżycie ze swoimi dziećmi.

2. Psalmista prosił (Ps 5,5-7.12) o prowadzenie przez Boga Ojca, wskazujące, że niemiła jest Mu nieprawość, kłamstwa, a szczególnie „brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym”.

3. W synagodze Pan uzdrowił człowieka z porażoną ręką!

    Eucharystia sprawiała zamianę ciała fizycznego w duchowego. Później podczas próby modlitwy znalazłem się przy przedszkolu, a to znak, że wszyscy jesteśmy taką gromadką dzieci...przecież nie wiemy ilu jest podobnych kul ziemskich w kosmosie?    

     Trafiłem też na dąb, pomnik przyrody o obwodzie 4 metrów z potężnymi konarami (jedność w różnorodności), a to symbol mocy Stwórcy, Syna i Ducha św.! Dzisiaj miałem dobry dzień…

1. Wreszcie odstawiłem lek nasercowy, który nic nie zmieniał, a nawet powodował zwolnienie serca (bradykardię) przy mojej nadwrażliwości...

2. Sąsiad zainstalował połączenie komputera programem bezprzewodowym (Wi-Fi)...w czasie, gdy żona wyszła do kościoła, a on właśnie zakończył pracę.

3. W ten sposób zrezygnowałem ze światłowodu.  W tym czasie Szatan podsuwa pragnącym powrotu Królestwa Bożego...fajne religie. Nie rozpoznasz tego i będziesz chwalił zielonoświątkowców, którzy mówią językami, są mili dla siebie, ale nie ma u nich Eucharystii czyli Duchowego Ciała Pana Jezusa, to tak jak manna nieba dla Izraelitów idącym przez pustynię.

                                                                                                                                                                  APeeL

Aktualnie przepisano...

12.10.1998(n) ZA ZASKOCZONYCH I DUSZE TAKICH…

      Tuż po przebudzeniu napłynęła natchnienie o Mszy świętej wieczornej, ale mam być o 6:30, wcześniej zjeść śniadanie i trafić do pracy o 7.00! Żona dodatkowo chciała mnie zmylić, bo „nie wolno jeść przed Komunią św.” Z drugiej strony niewierząca córka powiedziała, że nie ma nieomylności papieża! Nie odezwałem się, bo to jest słuszne. Pomyślałem o łamiących Prawo Boże (aborcja, a zarazem klonowanie) oraz bluźniercach typu Jerzego Urbacha z tygodnikiem „NIE” i to głównie Bogu Ojcu. Dzisiaj, gdy to przepisuję drze się jak opętany w Piekle!

     Na Mszy świętej będzie pieśń ze słowami: "Tobie ziemia, żywioł wszelki, bądź pochwalon Boża Wielki”. Popłakałem się z wołaniem: "Ojcze Najświętszy, bądź pochwalon. Tato! Tato! Tatusiu!” Napłynął obraz Kościoła Świętego, a zarazem prawosławni, którzy odznaczyli naszego prezydenta Kwaśniewskiego!

    Z tej porannej decyzji wyniknie dobro, ponieważ nie wiedziałem, że dzisiaj będę sam w przychodni (kolega zachorował, ale nie zawiadomił rejestracji)! To zarazem będzie tzw. „duchowość zdarzenia” pomocna w odczycie ww. intencji modlitewnej. Serce odczuło dobroć Boga Ojca i Jego prowadzenie. Ta dobroć spłynie na mnie i pacjentów, bo będą musieli czekać w zdenerwowaniu, także z powodu sprawności załatwiania. Zważ na „dobro” od Szatana. W czytaniach padną słowa...

1. Św. Paweł wyjaśnił sprawę dwóch synów Abrahama (Ga 4,22-24.26-27.31-5.1): jednego z żony, a drugiego z niewolnicy (to dwa przymierza). To nam jest niepotrzebne...

2. Psalmista wypowiedział pean na cześć Imienia Pana (Ps 113,1-7): Niech imię Pana będzie błogosławione teraz i na wieki. Z innego psalmu będą dodane (Ps 95,8a): „Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego.”

3. Pan Jezus będzie mówił, prawie ze złością (Łk 11,29-32): „To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany”., bo wystarczył pobyt Jonasza 3 dni w głębi wielkiej ryby, a Pan Jezus zmartwychwstanie po trzech dnia. Mnie żaden znak jest niepotrzebny, bo Cudem Ostatnim jest obecna Eucharystia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa!

     Intencję potwierdzą zaskakiwani w różny sposób: aresztowani mafiosi, kierownik pogotowia śmiercią ojca, a inni chorobami, wypadkami, pożarami, babcią, której trup leżał 6 lat w mieszkaniu i to w bloku, wybuchem gazu w bloku,  wynikami wyborów, a nawet wielką wygraną...nie trzeba wspominać o wojnach! Każdy zna to ze swojego życia.

     Ja dodam do tego wyrzucenie rodaków ze swoich siedzib, ponieważ kuria sprzedała teren z zapewnieniem, że będą usunięci. Natomiast nie ukarano nikogo z „czyścicieli kamienic”...właścicieli  kamienic w wieku nawet 135 lat!

    Później podczas modlitwy zorientuję się, że ten dzień to Święto Wojska obchodzone w związku z bitwą pod wsią Lenino na Białorusi (12-13 października 1943 r.). Tam były wielkie straty dywizji piechoty im. Tadeusza Kościuszki około 3000 ludzi (20-25 % stanu osobowego).

       Zerwała się straszliwa ulewa i wichura, a ja w tym czasie nie schowałem samochodu! O 21:00 będę oglądał sensacyjny film „Na krawędzi"...góry, zerwana lina, zabici! Napłynęło też zaskoczenie Matki Bożej, a także Świętego Józefa...Zwiastowaniem! Trafiłem też na słowa s. Faustyny - zadziwionej tak jak ja - wybraniem przez Stwórcę! Nawet dzisiejszy dzień jest wielkim zaskoczeniem dla mnie! Zarazem przepraszałem Pana za to, że szkodziłem sobie hazardem i alkoholem, a to uszkadza mózg! Mam w rejonie wielu takich pacjentów …

                                                                                                                                                                 APeeL

06.09.2026(n) ZA RZĄDZĄCYCH NASZĄ OJCZYZNĄ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 wrzesień 2026
Odsłon: 33

     Przed Mszą świętą poranną z płaczem dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko. Bez łaski wiary nie ujrzysz swojego obdarowania: pokojem, tym wszystkim co, potrzebujesz do życia: od codziennego chleba do dachu nad głową z łóżkiem...dodam do tego mój stary samochód.

    Musisz zrozumieć, że celem naszego życia jest pełnia posłuszeństwa Bogu Ojcu, a to oznacza dobrowolne oddanie jedynego daru, który Stwórca nie może nam zabrać, jest to nasza  w o l n a  w o l a! Chodzi o Słowa Pana Jezusa: „bądź Wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi”.

     Dlaczego Bóg Wszechmocny nie może uczynić tego, mimo wielkiego zła na ziemi? Nie może, bo jesteśmy na zesłaniu, w „Obozie Ziemia” na poprawę swoich dusz, które mają stać się święte...z miłości! Szefem tego obozu jest Szatan, który zarzuciłby, że stajemy się dobrymi z przymusu.

    Nas obowiązuje Dekalog, ale Bóg nie może nikogo zmusić do tego, aby nie cudzołożył, co wg prawa ludzkiego nie jest przestępstwem. Jest zrozumiałe, że istnieją mętne przepisy o ochronie rodziny i małżeństwa, płacenie alimentów, itd. To jednak nie zabrania wdania się w romans z porzuceniem przysięgi, że: „nie opuszczę cię aż do śmierci”.

      Na Mszy Świętej zdziwiłem się słowami czytań...

1. Proroka Ezechiela (Ez 33,7-9) przez którego Bóg mówi dotychczas do takich jak ja: z powodu łaski mam przestrzegać Jego napomnienia oraz sprowadzać występnych ze złej drogi. Wówczas jego odpowiedzialność nie spadnie na mnie. Jeżeli upomniany nie odstąpi „od swojej drogi, to umrze z własnej winy”.

     Jakże pasuje to do działania rządzących. Zdziwiłem się, że prawnik, minister Zbigniew Ziobro dał się wciągnąć w specjalnie stworzoną aferę. Chyba nie zna machlojek Szatana i jego zwolenników na tym „łez padole”. Jego nieświadomość sprawiła, że narobił wiele kłopotów: sobie, swojej rodzinie i naszej ojczyźnie.

2. Św. Paweł przypomniał przykazania zawarte w Dekalogu (Rz 13,8-10)

3. Natomiast Pan Jezus powie do uczniów ( Mt 18,15-20) o upominaniu grzesznych braci: w cztery oczy, wobec świadków, zgłoś Kościołowi, a jeżeli „nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik!”

      Eucharystia sprawiła uniesienie duchowe, napłynęła bliskość Pana Jezusa, łzy zalewały oczy i tak „znalazłem się w Izraelu”, gdzie mignął obraz promieniującej osoby Zbawiciela. Miałem wołać we wczorajszej intencji „za ofiary walki w berka”, ale natchnienie sprawiło, aby to połączyć z ww.!

    Powiedz mi jak mam oddzielić wiarę od państwa i polityki? Nie da rady, a tak rozkazują nam cwaniaczki z władzy. Zamiarem Szatana jest zagłada świata, a oni nieświadomie w tym uczestniczą. Premier nabrał się na podsuwaną mu władzę z widzeniem wrogów w opozycji. Jest oczywiste, że tow. Czarzasty poczuł się ważniejszym od prezydenta, a nawet papieża. Natomiast Leszek Miller powinien być w niezależnej radzie ekspertów ("uważajcie na aferę, nie bierzcie w niej udziału, bo stracicie pieniądze").

     Prezydencki minister w grudniu 2025 roku w Sejmie RP wskazał na potrzebę interwencji służb państwa, nie ruszono się, a teraz premier chce wmówić winę prawicy. Słusznie prof. Łętowska jego działanie nazwała „pocałunkiem śmierci”. Nie przechodzą już numery z trzykrotnie wysyłaną ustawą, aby udowodnić winę prezydenta, że nie dba o naród. To typowe działania demoniczne. Taki koniec ma działanie niezgodne z Wola Boga Ojca. Wszystko poznajemy po owocach, a nie słowach rzucanych na wiatr.

     Podczas odmawiania mojej modlitwy serce zalewał ból, a w oczach kręciły się łzy. Niektóre zawołania powtarzałem wielokrotnie w uniesieniu: „Ojcze! Wybacz im, ponieważ nie wiedza, co czynią” oraz podczas Stacji Drogi Krzyżowej w której Monika otarła Twarz Zbawiciela. W tym czasie napłynęły słowa pieśni: „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo”.

    Wszystko zakończyłem koronką do Miłosierdzia Bożego...

                                                                                                                                                                 APeeL

  1. 05.09.2026(s) ZA OFIARY GRY W BERKA…
  2. 04.09.2026(pt) ZA BĘDĄCYCH W ROZŁĄCE Z BOGIEM OJCEM…
  3. 03.09.2026(c) ZA PRAGNĄCYCH UGODY…
  4. 02.09.2026(ś) ZA TYCH DLA KTÓRYCH BÓG JEST OCHRONĄ I TARCZĄ...
  5. 01.09.2026(w) ZA DUSZE OFIAR OSTATNIEJ WOJNY....
  6. 31.08.2026(p) TAKI DZIEŃ ZDARZA SIĘ RAZ...
  7. 30.08.2026(n) ZA CIERPIĄCYCH Z POWODU OTRZYMANEJ ŁASKI WIARY…
  8. 29.08.2026(s) ZA ZROZPACZONYCH UDRĘCZENIEM…
  9. 28.08.2026(pt) ZA PRAGNĄCYCH ZAGŁADY ŚWIATA…
  10. 27.08.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY LEKCEWAŻĄ PONOWNE PRZYJŚCIE ZBAWICIELA...

Strona 1 z 2544

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 632

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?