Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

16.02.2026(p) ZA TYCH, DLA KTÓRYCH CZAS SIĘ ZATRZYMAŁ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 16 luty 2026
Odsłon: 11

       Zdziwisz się tą intencją, wcale nie mniej ode mnie. W poprzednich latach martwiłem się jaka będzie, a teraz wszystko mam „podawane”. Nawet teraz, gdy piszę to tuż przed świtem...moją uwagę zwróciło rytmiczne tykanie budzika. Normalnie nie słyszymy tego. Podam tzw. „duchowość zdarzeń...

1. Kapłan na czwartym roku w Seminarium miał pokusę zrezygnować z tego stanu. Poprosił Boga Ojca o pomoc w podjęciu decyzji. Trafił na adorację Monstrancji, gdzie o 21.00 podszedł do niego kościelny i zapytał: czy wie jaka jest godzina? Przypuszczał, że 17.00 – 18.00, a to była już 21.00. Trzeba dodać, że nie spał. Tak Bóg dał mu znak, że istnieje.

2. Właśnie w niedzielę mogłem się nabrać, bo zegar w przedpokoju zatrzymał się godzinę wcześniej…

3. Natomiast przed Mszą św. wieczorną poprzedzoną adoracją Najświętszego Sakramentu sądziłem, że odwrotnie założyłem zegarek, który wskazywał 19.00, a była 17.00.

4. Dodatkowo zatrzymał się datownik z zegarem w samochodzie.

5. Pod moim krzyżem zgasła właśnie  lampka...

       Później w natchnieniu napłynęła ww. intencja, która obejmuje wiele naszych stref życia. Przy okazji wspomnę, że w wieczności czas nie istnieje i nasze „100 lat” jest głupie. To tak jakbym komuś życzył zesłania lub uwięzienia.

     Każdy zna powiedzenie, że ktoś ładnie trzyma się na starość...jakby dla takich czas nie istniał. Nawet zapytałem znajomego ile ma lat?

- powiedział, że 72…

- to ładnie pan wygląda, tak jak ja (82)! Zaśmiał się i porozumiewawczo szturchną mnie...

      Poczucie zatrzymania się czasu może pojawić się w naszych tragicznych wydarzeniach lub w wielkim szczęściu. Często jest to marazm z utknięciem w przeszłości, może to być też nostalgia za dobrym czasem...mentalnie taka osoba żyje w minionej epoce. Może to być pierwsza lub ostatnia miłość ("zatrzymał mi się czas, gdy na ciebie spojrzałem") – co oznacza, że dany moment był tak ważny, iż cała reszta przestała mieć znaczenie. Wielu pragnie żyć jak w młodości i walczy ze starością (Magda Gessler).

    Podobnie jest z tymi, którzy jak krowy nie zmieniają poglądów (wg Stefana Kisielewskiego), co widzimy u wyznawców związku bratniego, „który miał ogarnąć ludzki ród”. Może to być też trwanie w rozkroku, co widzimy u Lecha Wałęsy podpierającego „lewą” grubą noga z wizerunkiem Matki Bożej. Podobnie jest z bratem Wową, wyznawcą prawosławia. Oto piękne zdjęcie na jego biurku, podobnie uczynił b. Donek z rodziną przy ołtarzyku rodzinnym.

                                                     Wowa

     Ja przepraszam, że wtrącam się jako katolik (gorszy sort) do władzy, ale mamy obecnie przykład brata Wowy Czarzastego, który nawet nie mruknął o swojej przeszłości. Wciągnął w przestępstwo Marka Siwca robiąc go szefem kancelarii prezydenta z dostępem do super tajnych akt...bez uprawnienia! To typowy przykład tych, dla których zatrzymał się czas...

                                                                                                                                                                  APeeL

 

 

 

15.02.2026(n) ZA ZALANYCH DEMONICZNĄ PUSTKĄ…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 15 luty 2026
Odsłon: 16

       Dzisiaj, w Kościele katolickim zaczęło się 40-godzinne nabożeństwo (łac. Quarant'ore). Jest to uroczysta forma adoracji Najświętszego Sakramentu, trwająca nieprzerwanie przez około 40 godzin. Jest to czas intensywnej modlitwy, wynagrodzenia za grzechy oraz przygotowania do Świąt Wielkanocnych, najczęściej odprawiany w parafiach przed Wielkim Postem…

     Na koniec tego dnia Pan zaprowadzi mnie  do Bazyliki Narodowego Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia NMP w USA, gdzie trafię na wstrząsający obraz oraz witraż…

                                                           Tabernakulum

                                                                          Tabernakulum w kaplicy Najświętszego Sakramentu...

                                                             Witraż

                                                                                    Witraż przedstawiający Eucharystię

     Tam była wielka informacja, że nie wolno mi tego uczynić. Przedstawiłem te wstrząsające cuda, bo miałbym grzech, gdybym tego nie uczynił. Nic mi nie mogą zrobić, bo mam dokumenty, że jestem chory psychicznie (mistyka to psychoza)...

     Tak jest, gdy ludzie nie mający Boskiego Światła zamiast szerzyć Chwałę Boga Ojca stają się demonicznymi strażnikami i traktują to święte miejsce jako ludzką własność. Chyba czerpią z tego jakieś zyski! W tym czasie ci, którzy składali się na to dzieło oraz jego twórcy krzyczą z Królestwa Bożego, aby to rozpowszechnić ku chwale Deus Abba...       

       Zważ, że mistyka eucharystyczna to moja łaska, a właśnie dzisiaj byłem drętwy duchowo z pustką w głowie oraz drżący w zimnym kościele. Ksiądz proboszcza drugi raz przypomniał, abyśmy szybko biegli, gdy kapłan wyjdzie z Eucharystią, bo Pan Jezus czeka. A podczas trwającej zarazy oszczędza na służeniu Bogu Ojcu. Dodatkowo po zjednaniu z Duchowym Ciałem Pana Jezusa powinniśmy siedzieć w ciszy, a nie słuchać ogłoszeń parafialnych, które stają się centrum Mszy świętej...nawet z żartami. Tak jest, gdy widzisz pod lasem, a nie pod nosem.

      Dopiero wieczorem przeczytałem Słowo Boże na ten czas….

1. Z Księgi Syracydesa popłyną wieczne rady w których podkreśli, że mamy wolną wolę i możemy wybrać życie lub śmierć. Wówczas nie mówiono o posiadaniu duszy, bo chodzi w rezultacie o życie wieczne!

2. Psalmista zawołał w Ps 119(118): Błogosławieni słuchający Pana…

3. Św. Paweł poruszył problem mądrości ludzkiej i Bożej. Nie ma sensu tego porównywać, a nasza mądrość jest głupstwem dla Boga Ojca. Potwierdzam to, bo większość jest całkowicie zaślepiona, nie widzi cudu stworzenia wszystkiego, a po to otrzymaliśmy rozum. Szatan sprawia, że mądrzy na wszelkie sposoby atakują jedynie prawdziwą wiarę katolicka

4. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt5, 17-37) stwierdził, że przybył, aby wypełnić prawo. „Dopóki niebo i ziemia nie przeminą nic nie zmieni się, aż wszystko wypełni się. Przytoczył przy tym Przykazania Boże. Treściwe są zalecenia: nie kradnij, nie cudzołóż, nie zabijaj, itd. Ile jest tłumaczeń uzasadniających dzieciobójstwo, jak dbałość o matki pragnące wolności...do zabijania! W tym wszystkim przykuło uwagę kategoryczne zalecenia, abyśmy na nic nie przysięgali, bo nasza mowa ma być prosta: Tak, tak; nie,nie”.

     Z zimna nie mogłem zostać na adoracji...zobacz jakie są następstwa oszczędzania na ogrzewaniu. Po 10 minutach została tylko garstka wiernych. Właśnie w tym dniu wypadła regulacja kaloryfera, napisałem w sprawie poprawek na stronie internetowej, bo jedne się naprawiało, a drugie psuło. Demon zaprowadził na portal x, gdzie trwa sprawa marszałka Sejmu RP Władymira Czarzastego z wychwalaniem premiera Donalda Tuska.

      Napisałem tam dwa komentarze jako dr. Bylejaki…

1. Brat Donek (znaczy władca) fiknie za chwilkę i wpadnie do Czeluści. Nie pomoże mu nawet Borys Budka, a nawet ciotka Angela. Będzie błagał "moherowe berety" o wsparcie. Ja go teraz ostrzegam, bo kieruje się ku Dolinie Suchych Kości... 

2. Za wszystko winien jest premier Donald Tusk,  bo przeważyła w nim żądza głupiej władzy i zadał się z takimi,. Do przegonienia go nie będą potrzebne żelazne grabie, a nawet miotła z targu, bo sam ucieknie! Nic nie da udawanie patrioty i katolika z chwaleniem się ołtarzykiem domowy!

                                                                                                                                                                      APeeL

 

 

 

14.02.2026(s) ZA ŚWIECKICH MISJONARZY KATOLICKICH...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 14 luty 2026
Odsłon: 19

Św. Cyryla i Metodego Patronów Europy
        Świecki misjonarz to osoba niebędąca księdzem ani osobą zakonną, a takim się czuję w sercu i to nie z posłania Kościoła katolickiego, ale bezpośrednio od Pana Jezusa. Dzisiaj nie trzeba nigdzie jechać, aby dzielić się otrzymaną łaską, ponieważ mamy Internet.

     Nie wolno mi schować tak wielkiej łaski: szukania Woli Boga Ojca oraz rozgłaszanie o cudzie stworzenia wszystkiego ze szczytem, którym jest Komunia św. czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa. To jest ostateczny cel mojego życia w dążeniu do świętości...

      Za tę łaskę nie otrzymujemy chwały ziemskiej i orderów, jesteśmy dyskryminowani, a w moim wypadku napadnięci poprzez zastosowanie sowieckiej psychuszki. Całe lata pisałem, że dalej trwa neokomunizm. Okrągły Stół wywrócił się, a prezydent wyrzuciło go z Belwederu...przy krzyku „towarzyszy od walki i pracy”...czyli dzisiejszej demokracji walczącej, demonicznej pokraki (przybłędy)!

      Skutecznie ujawnił to marszałek Sejmu RP Władymir Czarzastego, który w wypadku śmierci Karola Nawrockiego stałby się prezydentem wszystkich ubeków. Nawet Leszek Miller skrytykował jego omijanie wypełnienia ankiety bezpieczeństwa, bo musiałby kłamać, a Joanna Senyszyn powiedziała, że nie powinien być marszałkiem.

      Ponadto potwierdził, że dawne preferowanie wspólnoty („związku bratniego”) ujawniło fakt, że „sekretarze stali się biznesmenami, a tanki zamienili na banki”. Zobacz jak nie można oddzielić wiary od naszego życia, w tym od polityki, bo władza ziemska to bomba termojądrowa Przeciwnika Boga Ojca, zbuntowanego Archanioła, Księcia tego świata.

      W tym systemie chodziło o stworzenie społeczności całkowicie zniewolonej, aby każdy na każdego donosił...wzorem stała się KRLD pod przewodnictwem klanu Kimoli. Dlatego Pan Jezus powiedział Piłatowi, że Jego Królestwo nie jest z tego świata.

     Zważ, że moja misja nie może ograniczać się tylko i wyłącznie do głoszenia prawdy wiary katolickiej, ponieważ od Boga Ojca, w Jego Świetle widzimy wszystko z góry. Rodacy na całym świecie, którzy negują istnienie nadprzyrodzoności, nie mogą ujrzeć boju duchowego nad nami. Stąd negowanie istnienia Boga Ojca, a przez to także Szatana.

      Po wyjściu na Mszę św. wieczorną trafiłem w ciemności z poczuciem zesłania, którego ziemska namiastką były gułagi. To wszystko będzie trwało aż do ponownego przybycia Pana Jezusa (Paruzji). Dlaczego nie mówi się o Patronach Europy? Dlaczego nie prosimy Boga Ojca o Opatrzność? Ja znam odpowiedź, a jest nią Belzebub, którego działanie możesz ujrzeć na bezbożnych przywódcach na całym świecie, w tym na naszych. Nie damy rady, bo jest 2 mld chrześcijan i to podzielonych przy 8 mld ludzkości. Tym bardziej, że maleje ilość namaszczonych sług Pana Jezusa.

     Trzeba jeszcze dodać, że w obliczu wiszącej nad nami zagłady garstka pragnie powrotu do Królestwa Bożego. Ludzkość woli „gułag ziemski”, a rozum mamy po to, aby ujrzeć to o czym piszę. Jednak bez Światłości Wiekuistej trudno jest przeskoczyć Mur Berliński

        W czytaniach będą zawołania, że mamy głosić Słowo Boże, być światłem, którego nie można schować i solą ziemi (Dz 13,46-49). Mamy iść i głosić światu Ewangelię (Ps 117, 1-2). Dlatego Pan posłał mnie (Łk 4,18). To trwa dotychczas, bo wówczas Zbawiciel „wysłał jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch” (Ewangelia: Łk 10,1-9)…
     Eucharystia sprawiła moc z pragnieniem opuszczenia tego łez padołu, ale mam jeszcze wiele pracy…

                                                                                                                                                                        APeeL

Aktualnie przepisano...

23.10.1997(c) ZA ZWIĄZANYCH SERCAMI…
      Budzik nie zadzwonił, ponieważ źle była wciśnięta bateria. Taki drobiazg, a ile może powstać kłopotów! Pocałowałem Matkę Najświętszą Pocieszenia Strapionych z Sanktuarium w Lewiczynie, gdzie doznałem ostatecznego nawrócenia! Ciemno i strasznie, jakże człowiek odczuwa własną nędzę, bo musiałem spóźnić się na spotkanie z Panem Jezusem. Wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego, a w tym czasie padną słowa o majestacie Boga Ojca.
1. Św. Paweł w Rz 6,19-23 nadmieni o naszej „przyrodzonej słabości” w której oddaliśmy nasze członki „na służbę nieczystości i nieprawości (…) czynów, których się teraz wstydzicie? Przecież końcem ich jest śmierć”. Łzy zalały oczy, bo dalej powie, że: "po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na służbę Bogu jako owoc zbierać i uświęcenie. A końcem tego jest życie wieczne!”
2. Psalmista wołała (Ps 1,1-4.6): „Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
3. Natomiast Pan Jezus wskazała, że (Ewangelia: Łk 12,49-53), że przyszedł, aby „rzucić ogień na ziemię (…) Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam.
To wielka prawda, a niewierni zarzucają nam czynienie rozłamu, bo Pan Jezus przybył, aby nas połączyć. To głupota duchowa wynikająca z negowania istnienie Szatana!

         Popłakałem się, ponieważ wróciła sprawa zawieszenia krzyża w Sejmie RP. W tym czasie z "Prawdziwe życie w Bogu" padną słowa Pana Jezusa do mnie otworzyło się na słowach o posłaniu przez Pana Jezusa także mnie z dodaniem, że jeżeli coś mi się przytrafi to będzie niósł mnie na swoich ramionach! Po Eucharystii poczułem przedsmak nieba, słodycz z poczuciem wygnania "Och! Ojcze! Tato! Zawsze wierny. Serce zalał ból, bo Pan Jezus nadal znosi poniżenie.

      W przychodni trafili się pacjenci...
- babuszka rozdzielona z mężem
- siostra z bratem po usunięciu śledziony (miał upadek)
- syn z matką, którego musiałem skierować do szpitala z powodu choroby wrzodowej
- zgłaszali się też po leki dla matki, mąż dla żony i odwrotnie.

      Natomiast na wizycie trafiłem do starszej pacjentki o jednej nodze, która bardzo modli się, a właśnie miała myśli samobójcze. Wyjaśniłem jej, że to wynik podszeptów Szatana, ponieważ szczególnie nie znosi modlitw z serca i ofiarowujących swoje cierpienia! Mówiła, że przyśniła jej się Matka Boża i zapraszała do Raju, a w tych snach zawsze miała obie nogi.

      O 15:00 posprzątałem pod krzyżem, a radość zalała serce z poczuciem bliskości Boga Ojca. Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego w intencji służących z potrzeby serca. W jej odczycie pomogło zatrzymał wzroku na pomniku przed szkołą, gdzie były słowa o „związani sercami".

      Zarazem przepłynęły moja miłość do Boga Ojca. Zły chciał zmylić, nawet był pacjent o nazwisku "Szatan". Wzrok zatrzymało zdjęcie Kuklińskiego z Janem Pawłem II (w „Gazecie Polskiej”), „patrzył” o. Pio, napłynęła też postać o. Kolbe oraz trafiłem na odsłonięcie pomnika Jerzego Popiełuszki! Popłynie cała moja modlitwa przebłagalna z obrazami związanych sercami: ze strony Szatana i Boga Ojca.

     Trafiłem też na spotkanie z byłym szefem UOP-u. Tam był też Stefan Niesiołowski, który ujawniał fałsz i zbrodnie lewicy, ich zdradę. To bój, który toczy garstka związanych miłością z Bogiem Ojcem. Dzisiaj, gdy to przepisuję (14 lutego 2026 r.) pan Stefan Niesiołowski całkowicie zlisił się i swój dar szczucia skierował ku ludziom prawym!

                                                                                                                                                         APeeL

24.10.1997(pt) ZA ODDANYCH W SERCU…
      Po przebudzeniu popłynie modlitwa „Anioł Pański”, ale w ręku znajdzie się obrazek Matki Bożej z Jezuskiem z serce w kwiatach! Później okaże się, że to było nieprzypadkowe, ponieważ będzie dotyczyło intencji modlitewnej. Z pliku książek wyciągnie się "Rycerz Niepokalanej", który wywołał płacz, ponieważ tam będzie list ojca Kolbe o Matce Pana Jezusa za którą tęskni z nadzieją, że wkrótce ujrzy Ją w Ojczyźnie Niebieskiej. mej w błękicie. Stało się to 14 sierpnia 1941 roku (w dzień przed Wniebowzięciem Najświętszej Marii Panny).

     Natomiast ja zapisuję to w towarzystwie wizerunku Matki cudownego medalika, którą noszę na piersi...właśnie znalazłem go w moim bałaganie! To nie było przypadkowe: ciemno i zimno, a kościół zamknięty - tak zamknięte było niebo do czasu przybycia Zbawiciela!! Otwierają, zapalają się światła, a z tablicy "patrzy" Matka Najświętsza i napis: "dobrze, że jesteś". W drodze do kościoła kupowałem gazety, raziła "Trybuna" z atakiem na ojca Rydzyka z radia Maryja i Mariana Krzaklewskiego! To też nie było przypadkowe, bo zarazem "patrzył” wizerunek Ducha Świętego oraz obraz sugerujący Adama w raju.

       Popłynie czytanie Słowa Bożego…
1. Św. Paweł napisze (Rz 7,18-24) o swoim boju pomiędzy duszą i ciałem...wówczas nie było to podkreślane i do dzisiaj w naszej wierze zapomina się o duszy, Szatanie i co jest z nami po śmierci. Mnie jest łatwiej to wytłumaczyć.
2. Psalmista słusznie prosił (Ps 119,66.68.76-77.93-94): „Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich”. To też jest proste, ponieważ musimy oddać nasza wolę wg zawołania w „Ojcze nasz”...”bądź Wola Twoja”.
3. Słusznie Pan Jezus zawołał (Mt 11,25): „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom”. Do tego dodał naszą bezradność w ujrzeniu wszystkiego duchowo, a potrafimy po znakach rozpoznać pogodę (Ewangelia: Łk 12,54-59)!

       Jakby na ten czas zerwała się wielka ulewa z małym gradem, który strasznie wali na dachu świątyni! Święta hostia sprawiła uniesienie nad tym światem...z przykuciem wzroku do wahającego się kluczyka przy Tabernakulum z odbijaniem się błysków światła! Zobacz na jakie trafiam znaki, kto by to zauważył? W tym czasie płynęła pieśń: „Chwała niech będzie, zawsze i wszędzie, Twemu Sercu, o mój Jezu”.

       Teraz pomagam chorym, pocieszam, naprawdę czynią to z głębi serca - tak jakbym załatwiał najbliższych z rodziny.
O 15:00 pojawiło się słońce, a nawet wybiegnie do mnie suka z małymi przy przychodni. Ból zalewał serce przy odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego! Nawet łzy zalały oczy, ponieważ jest to intencja także za mnie...oddanego Matce Bożej i biednym oraz cierpiącym.

      Trafię na piosenkę: "Przeżyłam z tobą tyle lat, choć w oczy wiał mi wiatr”. Serce uciekło do serca żony (wiele lat cierpiała z mojego powodu), oddanej mi w sercu! Popłynie moja modlitwa przebłagalna. W pogotowie trafiłem na daleki wyjazd gdzie przejeżdżaliśmy obok figur Mateczki. Zabrałem babuszkę do szpitala ze strasznych warunków.

     Później, w pogotowiu popłynie piosenka z taśmy o miłości: „nasza miłość wciąż trwa tylko ty i ja". Małżeństwo to oddanie w sercach. Podziękowałem za wszystko Bogu Ojcu. Pierwszy na kolejce...spałem całą noc, a pokój będzie trwał jeszcze rano. Z radości ucałowałem Mateczkę Najświętszą z Cudownego Medalika. Na dodatek z włączonego radia popłyną słowa od Matki Bożej: „Jesteś moją miłością”. Tak, bo ja teraz żyję teraz dla miłości Bożej”…

                                                                                                                                                            APeeL

13.02.2026(pt) ZA MARTWIĄCYCH SIĘ O JUTRO, A NIE O WIECZNOŚĆ...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 13 luty 2026
Odsłon: 17

Motto: „Nie spoczniemy nim dojdziemy”…
      Nic nie planuj, nawet tego, co masz uczynić jutro. Wiadomo że mamy pewne sprawy, które trzeba załatwić, przecież nie można planować odpoczynku, gdy czekają na nas obowiązki, a szczególnie służba bliźnim.

     W porannej rozterce czekałem na decyzję, co do Mszy św. porannej. Ktoś powie: stary chłop z dylematami, któregoś dnia pęknie mu głowa. Mylisz się i to bardzo, bo w tym czasie Szatan podsuwał mi wieczorne spotkanie z Panem Jezusem. To było słuszne, bo pragnąłem pozostania w domu, położenia się, ponieważ łapał mnie ból związany z rwą kulszową w okolicy podudzia lewego! Dodatkowo napłynęło „dobro” czyli przepisywanie zaległych świadectw wiary, a wiedz, że nic nie mogę uczynić...bez natchnień od Ducha Świętego.

     Dziękowałem Bogu Ojcu z pragnieniem, aby był czczony i chwalony...nawet przez moją obecną niesprawność. Posłuchałem natchnienia, aby od siostry zabrać wózek inwalidzki, który przed laty załatwiłem dla niesprawnej matki ziemskiej...po czasie zrozumiałem, że miałem trafić do niej i partnera, aby mówić o naszej wierze. Ciągnie mnie do niewiernych...

      Na Mszy świętej nie mogłem stać, cały czas klęczałem wołając z dziękczynieniem za wszystkie łaski Bóg Ojcu, a szczególnie za ostatnie świadectwa wiary (11-12.02.2026 z zaległa z 22.10.1997). Od Ołtarza św. popłynie…

1. Wołanie psalmisty od Stwórcy (Ps 81,10-15): „Jam jest Pan, Bóg twój (…) cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał (…)”…

2. W Dziejach apostolskich (Dz 16,14b) padną słowa: „Otwórz, Panie, nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego”.

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mk 7,31-37) uzdrowił głuchoniemego...wystarczył jedno słowo: „Effatha, to znaczy: Otwórz się!”

      Wrogowie naszej wiary powiedzą, że to bajki dla dzieci. Jakie cuda czynił Mahomet „większy prorok od Syna Bożego”? Zważ, że to wiara, która bardziej przemawia, bo jest przymusowa i pomaga w zabijaniu, szczególnie chrześcijan.

    Eucharystia ułożyła się w postać laurki. Jak wielki cud Bóg uczynił i to we wszystkim, a ostatnim jest Duchowe Ciało Pana Jezusa, które znosi ww. wymienioną tęsknotę i odgania Szatana.

    Podczas wizyty u siostry  wskazałem im na posiadanie duszy, która zostanie wyzwolona w chwili śmierci ciała fizycznego, dałem dowody na jej istnienie, a zarazem na ich odpowiedzialność po mojej informacji, ponieważ nie będą mogli powiedzieć, że "nie wiedzieliśmy”! Wskazałem na fakt, że idąc na Mszę św. wieczorną nie przybyłbym do nich i nie usłyszeliby tego, co mówię...

     Później Seweryn Krajewski będzie śpiewał: „niepocieszony mija czas...nie spoczniemy nim dojdziemy”. W jednym błysku moje serce zalała tęskna miłość do Bogiem Ojcem. Popłakałem się, a u mnie jest to znak Prawdy. Dlatego Pan Jezus tuż przed śmiercią zawołał: „Boże! Mój Boże! Czemuś Mnie opuścił?”

     To nie było opuszczenie w naszym pojęciu, ale brak poczucia świętej obecności! Nie można tego przekazać...namiastką tego cierpienia jest nasza tęsknota za kimś bliskim, a tu Stwórcą naszej duszy...dodam, że „cząstką” Prawdziwego Ojca, bo ciało otrzymujemy od rodziców!

     Bracie! Nie zmarnuj mojego świadectwa! Nie patrz na nic i nie czekaj. Biegnij do Domu Pana, nawróć się i oczyść w Sakramencie Pojednania. Nie pozwól, aby Męczeńska Śmierć Zbawiciela poszła dla ciebie na marne…
                                                 Golgota
     Cały dzień przespałem, a w czasie Mszy św. wieczornej byłem niezdolny do niczego, a po dobie podczas przygotowanie tego świadectwa...ponownie łzy zalały oczy!
                                                                                                                                                                    APeeL

12.02.2026(c) ZA CZCZĄCYCH BAŁWANY...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 12 luty 2026
Odsłon: 34

       Siedziałem do 3.00, a później nie mogłem zasnąć i tak - w wielkiej słabości oraz bólu z powodu rwy kulszowej - trafiłem na spotkanie z Panem Jezusem (Mszę św. o 6.30). Poprosiłem Matkę Bożą o wzmocnienie, ponieważ słabnę z powodu braku ruchu i ograniczeniom (wiek, choroby, wielogodzinne przepisywanie świadectw, itd.).

1.  Podczas czytania z Księgi Królewskiej (1 Krl 11,4-13) doznałem szoku duchowego, ponieważ król Salomon na starość odwrócił się od Boga Ojca „ku bogom obcym”, nawet bożkom budował posągi, a z żonami innych narodowości palił im kadzidła i składał ofiary!

    Mimo dwóch ostrzeżeń, jego serce trwało w odwróceniu „od Pana, Boga izraelskiego”. Dowiedział się, że nieodwracalnie utraci królestwo, które będzie wyrwane za jego syna (zostanie mu jedno pokolenie).

     W tym czasie przepłynęli porzucający jedynie prawdziwą wiarę katolicką (określam ich „obirkami”) od Stanisława Obirka - jezuity, teologa i publicysty, Z czasem „zmądrzał” i zaczął krytykować Kościół rzymskokatolicki, takich jak ja Polaków-katolików, brylował w mediach, wydawał kwartalnik „Życie Duchowe”, a jako zaprzedany poganom ujrzał bałwochwalstwo wiernych w stosunku do Jana Pawła II. Doczekał się godnego naśladownictwa! Oto pierwsza strona pisma "NIE"...

                                              JPII   

     Nie widział i chyba nie widzi, że poszedł za wolą własną czyli czarcią. Jak racjonaliści zakochał się w ludzkiej i swojej mądrości...podobnie do rozbijaków: Lutra i Kalwina. Zakazano mu tej demonicznej działalności i w 2005 toku opuścił zakon i stan duchowny. Zaskoczy go ujrzenie Prawdy tuż po śmierci!

     Podobnym był Roman Kotliński (Jonasz), który po zrzuceniu sutanny został redaktorem naczelnym szmatławca („Fakty i mity”). Tak ciągnie się za nami zaprzedanie poganom (wpisz w „Szukaj” 04.10.2007).

     Właśnie Daniel Obajtek ma kłopot, bo skasowano w stacjach rozprowadzanie pisma „NIE”. Sam zobacz jaki jest stosunek do krzyża i naszej wiary z powodu wszelkiej maści „obirków”, a nawet zgniłków duchowych wśród związku bratniego, który miał ogarnąć ludzki ród. Czerwona i kolorowa zaraza wdarła się także do hierarchii.

     W tym czasie szerzy się dzieciobójstwo oraz ludobójstwo z ohydą spustoszenia - w św. Oczach Boga Ojca - szerzoną przez "spółkujących inaczej". Stąd bierze się powyższy obraz nienawiści i bluźnierstwa zmieszanego z kołtuństwem duchowym.

     Co na to minister Waldemar Żurek. Może ktoś pokaże mu ścięty krzyż przez psychiatrę i mój postawiony. Niech poprosi o wyjaśnienie mafię samorządu lekarskiego co uczyniono z jednym i drugim lekarzem. W Ministerstwie Sprawiedliwości jest moja dokumentacja, także w Prokuraturze w Grójcu. Jak grzebać w krzywdach, to grzebać...aż do Smoleńska.

2.  Na ten czas Psalmista zawołał (Ps 106): „Ojcowie nasi zmieszali się z poganami i nauczyli się ich uczynków. Poczęli czcić ich bałwany, które stały się dla nich pułapką”.

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mk 7,24-30) uwolnił od złego ducha córeczkę Syrofenicjanki…

      Eucharystia ułożyła się w formie laurki, jakby podziękowanie za edycję ostatnich świadectw wiary i czterech zaległych.

                                                                                                                                                             APeeL

 

 

  1. 11.02.2026ś) ZA TYCH, KTÓRZY CZEKAJĄ Z NAWRÓCENIEM…
  2. 10.02.2026(w) ZA ZASKOCZONYCH ŚWIADECTWAMI NAWRÓCENIA…
  3. 09.02.2026(p) ZA WIELKICH MNIEJSZYCH OD ZERA...
  4.  08.02.2026(n) ZA ZASKOCZONYCH NAGŁYM SCHORZENIEM...
  5. 07.02.2026(s) ZA MAJĄCYCH PRZYJEMNOŚĆ W SZKODZENIU...
  6. 06.02.2026(pt) ZA KOLEGÓW LEKARZY, KTÓRZY NAPADLI NA MNIE…
  7. 05.02.2026(c) ZA KAPŁANÓW Z MOJEJ PARAFII ŻYJĄCYCH I ZMARŁYCH…
  8. 04.02.2026(ś) ZA ODDANYCH W OCHRONĘ BOGA OJCA…
  9. 03.02.2026(w) ZA OFIARY OPĘTANIA INTELEKTUALNEGO...
  10. 02.02.2026(p) ZA OFIARY WŁASNYCH SŁABOŚCI...

Strona 1 z 2468

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 2325

WYSZUKIWANIE

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?