Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

24.09.2026(c) ZA PŁACZĄCYCH Z TĘSKNOTY ZA TOBĄ, OJCZE...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 24 wrzesień 2026
Odsłon: 10

      Na Mszy św. o 6.30 prorok Kohelet powie (Koh 1,2-11): „Marność nad marnościami (…) Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem? (…)?” Prorok opisał stan faktyczny, ale to znamy. Przy tym słońce wschodzi i zachodzi kolistą drogą, wiatr wieje, a rzeki płyną do morza, a morze wcale nie wzbiera. "Nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. Nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli, ani też o tych, co będą kiedyś żyli, nie będzie wspomnienia u tych, co będą potem”...

    Dla podobnych do mnie to nihilizm, a w opisie przyrody prorok nie widział cudów nad cudami. Chyba nie wiedział, że mamy dusze, które Pan Bóg oblókł w śmiertelne ciała, które w momencie śmierci mają wrócić do Niego jako dzieci, które znalazły się na zesłaniu...dla poprawy. Przy tym, mający łaskę wiary tęsknią za Ojczyzną Niebieską i mieszkaniami, których jest tam wiele. Wszystko to wyjaśnił Pan Jezus, Syn Boga Żywego.

    Psalmista dodał (Ps 90,3-6.12-14.17): „Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką (…) Obracasz w proch człowieka i mówisz: „Wracajcie synowie ludzcy”. (...) Bo tysiąc lat w Twoich oczach jest jak wczorajszy dzień, który minął, albo straż nocna. (…) Powróć, o Panie, jak długo będziesz zwlekał? (…)!”

     Natomiast Apostoł Jan dodał od Pana Jezusa (J 14,6): „Ja jestem drogą, prawdą i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.” Komunia święta była w ww. intencji tego dnia, której jeszcze nie znałem...

      Na czas czuwania przed Monstrancją o 17.00 popłakałem się z powodu rozłąki z Bogiem Ojcem wołając: „Tato! Tatusiu!” Nie dziw się „zdziecinnieniem”, bo tak wołają podobni do mnie, ponieważ jesteśmy dziećmi Bożymi. Zarazem napłynął wielki ból duchowy dotyczący nadchodzącej zagłady świata.

     Z głębi duszy „krzyczałem”: na kolana panie Czarzasty, bo wrogów widzisz w tych, „którzy nie są z wami!?” To już przerabialiśmy, a ja jestem tego dowodem. Przez 40 lat ciężkiego niewolnictwa w przychodni (mogłem umrzeć z tego powodu) towarzysze podziękowali mi: moja łaska wiary to choroba!

    Zarazem marszałek słusznie zaleca, aby nie kłaniać się prezydentowi, bo pragnie, aby czyniono to jemu. Nie wie dziadek, że nie czujemy starości, ponieważ nasze dusze są wiecznie młode, a właśnie nadszedł czas ich ratowania. Przecież brat Wowa, nasz człowiek w Moskwie na stoliczku ma obrazek dyktatora Józefa Wissarionowicza Stalina z pragnieniem odbudowy wielkiej Rosji. Jest pewne, że spotka się z Józkiem i będą drzeć się jak opętani, ponieważ będą wiedzieli, że ich męka będzie trwała przez całą wieczność.

    Towarzysz marszałek nieświadomie chce do nich dołączyć...stąd gwiazdorzenie od Szatana, dobre poczucie z powodu uznania i walki z pomyłkowo wybranym prezydentem, bo miał nim zostać Rafał Trzaskowski...

     W kościele nie było nikogo, Deus Abba wprost czekał na mnie i na całe miasto, ale w tym świętym czasie trwał pośpieszny remont głównego wejścia do kościoła, który był symbolicznie zamknięty!.

    Po odmówieniu mojej modlitwy w ww. intencji pojechałem do grających w piłkę nożną, gdzie powtórzyłem ją w intencji dnia wczorajszego…

                                                                                                                                                              APeeL

23.09.2026(ś) ZA CHŁOPCÓW HYBRYDOWCÓW…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 23 wrzesień 2026
Odsłon: 16

Wspomnienie o. Pio…

    Spałem tylko 3 godziny, ale pojechałem na Mszę św. o 6.30. Ponownie będą piękne słowa czytań…

Z Księgi Przysłów (Prz 30.5-9) padnie zalecenie: do słów Boga Ojca „nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę”. Brat starszy wierze błagał ode mnie: „Kłamstwo i fałsz oddalaj ode mnie, nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym, bym syty nie stał się niewiernym (…) lub z biedy nie począł kraść i imię mego Boga znieważać.”

    Doznałem wstrząsu, ponieważ to są słowa od Ducha Świętego, ponieważ człowiek sam z siebie nie może wypowiedzieć credo naszego życia na tym łez padole!

Psalmista prosił (Ps 119): „Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa, (…) nogi od każdej złej ścieżki, aby słów Twoich przestrzegać.”

Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 9,1-6) przekazał Dwunastu „moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych”.

     Po zjednaniu z Panem Jezusem Eucharystycznym miałem plan wyspania się i opracowywania zaległych zapisów, ale...

1. Chciałem nastawić zegarek cyfrowy kupiony w Biedronce, w którym nie mogę wyłączyć alarmu budzącego żonę dokładnie o północy. Instruktaż tłumaczyli z chińskiego...zmarnowałem godzinę, a właśnie teraz, gdy to zapisuję popłynęła muzyczka: „Wszystkiego najlepszego”...

2. Żona poprosiła, abym wydrukował rachunek za telefon z Play. To proste: otwiera się pocztę, ściąga rachunek i drukuje! A tu zdziwienie z innymi, gdzie go znaleźć? Po godzinie okazało się, że „pomylili się” (dali moje dane do przelewów), a ja nie mam konta elektronicznego. Żądali Peselu i ich rachunku w banku. Po chwilce wszystko wróciło do "normy".

    Tu nie chodzi o pomyłkę, ale jest to działanie  h y b r y d o w e  w stosunku do tego, „który nie jest z nami”. W każdym miejscu, gdzie mam jakiś interes tak postępują. Potrafią szkodzić, a dziwią się ruskim, którzy ćwiczyli się w takich działaniach od czasu II Wojny Światowej.

     U nas dopiero uczą rozpoznawania wycia syren, a minister spraw zagranicznych zaleca mieć plecak ewakuacyjny z ryżem. Ja wyśmiałem to wczoraj, a za mną rzeczniczka naszego człowieka w Moskwie, którego chwalił premier Donald Tusk. Przy tym nie zauważył, że to jego prawa ręka” (Berek) zbierała na niego haki dotyczące Smoleńska.

3.  Podczas grzebania w Internecie trafiłem na wypowiedź marszałka Sejmu RP Władymira Czarzastego z czerwonym nosem, który chwalił UE, bo jest gdzie się wysrać (dosadny kolokwializmem). Wypowiedź miała miejsce podczas spotkania lidera Nowej Lewicy na spotkaniu w Będzinie: „Srałem w polu, bo nie było kibli. (…) gdy słyszę krytykę UE, to „żygać mi się chce”.

     Leszek Miller, który stwierdził, że ręki mu nie poda zapytał na portalu x „Panie Czarzasty, gdzie nie było kibli: nawiązując do miejsc, w których Czarzasty wówczas przebywał i pracował…wypominając jego ówczesny status materialny i zawodowy?

4.  Kolega senator, lekarz Stanisław Karczewski stwierdził, że aferzysta Dawid Kacprzyk to: „buta i bezwzględność”, a on dodatkowo „ma to w dupie" i ubolewa, że nie może jeździć swoim Porsche z powodu dużego zainteresowania mediów.

    Brat Stasio przez całe lata kręcił się przy Izbie Lekarskiej, a teraz zdziwił się, a nawet oburzył działaniem towarzyszy w Nierządzie Lekarskim, która działa pod sztandarem „Primum nocere” (przede wszystkim szkodzić). „Izba lekarska zapowiadała, że będzie zawieszone prawo wykonywania zawodu, a po jakimś czasie prezes zmienił zdanie. To jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe”! Nie zauważył, że w Senacie RP siedział blisko Tomasza Grodzkiego, chirurga klatki piersiowej, który w doniesieniach medialnych i prokuratorskich miał zarzut, że za wizyty w gabinecie pobierał 10 tys.! Potem wymyślono, że były to wpłaty na fundację, a nie standardową wizytę! To wprost grosze w stosunku do Dawidka Kacprzyka...    

5. Po 20-tu latach zadzwonili z komendy, abym wytłumaczył się z tego protestu. Nic nie mówiłem po-licjantce, ale dałem jej zapis świadectwa wiary z 04.10.2007 (Chronologiczne 500, 1000 i 1500) lub wejdź: Wola Boga Ojca „Za zaprzedanych poganom”…

    Zobacz jak IP pięknie oceniła mój dziennik Wola Boga Ojca! Czym jest ten wpis? To reportaż z Kaszub: „Autor odnosi się do materiału telewizyjnego (z emitowanego w TV Trwam reportażu) dotyczącego zeszpecenia lub zbezczeszczenia miejsca kultu religijno-patriotycznego na Kaszubach. (…) Cała strona „Wola Boga Ojca” zawiera codzienne zapiski o charakterze mistyczno-religijnym, w których autor dzieli się swoimi przemyśleniami z Mszy świętych, modlitw oraz bieżących wydarzeń społecznych.

    Kolega Stasio – na spotkaniu w mojej miejscowości (jego rejon) otrzymał ode mnie płytę na której nagrałem napad na mnie kolegów w białych fartuchach - za obronę wiary i krzyża, który na Kaszubach ściął nasz kolega psychiatra. Dodałem, że jest to próba na jego wiarygodność. Stasio nie kiwnął nawet palcem. Mydlił oczy i wił się jak piskorz, że chciał mi pomóc, a teraz „urwał się z choinki”. 

    Chciałem sprawdzić czy nazwa tej intencji jest zgodna z piśmiennictwem, ale IP wskazała na jej pochodzenie z utworu „Dzięki, że jesteś”, którego autorami są Lanberry x Tribbsi. Tam wskazano: „Za chłopców hybrydowców i dziewczyny z tatuażem…Życie to trasa, a ja jestem szeryfem lewego pasa (…) Wszystko w tyle mam jak Killer…”

      Jutro podczas gry oldbojów w piłkę nożną odmówię w tej intencji moją modlitwę przebłagalną. Sam już nie wiem, co powiedzieć na to wszystko…

                                                                                                                                                                      APeeL

22.09.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY MAJĄ DUMNE OCZY I SERCA NADĘTE…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 22 wrzesień 2026
Odsłon: 23

     Dzisiaj mamy wyjazd z żona do szpitala w celu kontroli po operacji zaćmy. Sprawdzają czy sztuczne soczewki goja się i czy są prawidłowo osadzone. To prawdziwy cud, ponieważ jeszcze niedawno starsi ludzi tracili wzrok. Ja mam wymienione obie, a żona jedną. Nie mógłbym prowadzić dziennika duchowego, a to wymaga wielu godzin ślęczenia przed komputerem.Przejazd wywołuje lęk, ponieważ stary samochód może zepsuć się, a to droga szybkiego ruchu.

      Na Mszy św. porannej przywitała mnie pieśń: „Kto się w opiekę odda Panu swemu”...poprosiłem Boga Ojca o opatrzność, a nawet zaprosiłem Go do mojego samochodu. Zdziwiłem się, że Komunia św. utrzymywała się długo w pozycji pionowej, wzdłuż jamy ustnej (co oznacza „My”) z ułożeniem się na podniebieniu (co oznacza parasol ochronny). Podczas przejazdu żona zmyliła mnie i sama to przeżywała, a dla samochodu 10 dodatkowych kilometrów nic nie znaczy.

    Lubię przebywać z chorymi na korytarzach, gdzie pasują żarty sytuacyjne w stylu: wezwali nas wszystkich na jedną godzinę, czy będą badać nas wspólnie? Tam też mówiłem o wierze w sensie, że starość udała się Panu Bogu, ponieważ wskazuje na to, aby nie pokładać ufności w ciele. Dodaję do tego słowa o Szatanie, duszy i co jest z nami po śmierci. Przestrzegam, że śmierć oznacza nagły początek życia wyzwolonej duszy.

    Po powrocie do domu nie wiedziałem w jakiej intencji mam odmówić moją modlitwę podczas czuwania przed Monstrancją. Wróciłem do porannego czytania z Księgi Przysłów (Prz 22,1-6.10-13), gdzie każde zdanie wywoływało wstrząs, ponieważ wszystko jest nadal aktualne...jednak intencję skojarzyłem z Radosławem Sikorskim, który będzie ewakuował się z naszej ojczyzny (próbuje sprzedać dworek i zaleca zabezpieczyć się na czas wojny kupując ryż). Takich mamy pasterzy...

„Postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara, ta pochodnia występnych jest grzechem.

Wyniosłe oczy i harde serce - ta lampa występnych jest grzechem.

Gromadzenie skarbów językiem kłamliwym, to wiatr ścigany - szukanie śmierci.

Dusza grzesznika pożąda zła, w jego oczach bliźni nie znajduje łaski.

Gdy karzą szydercę, mądrzeje prostaczek, gdy uczą mądrego, on wiedzę zdobywa.

Sprawiedliwy Bóg myśli o domu zbrodniarza, w nieszczęście wtrąca nieprawych.

Kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku.”

    Podczas godzinnego czuwania przed Monstrancją w ww. intencji popłynie modlitwa zakończona błogosławieństwem. Po powrocie do domu radość sprawi walka naszych siatkarzy z Niemcami (mistrzostwo Europy), a bardzo lubię ten sport. Pokonaliśmy ich w pięknym stylu, przechodząc do półfinału.

                                                                                                                                                        APeeL

21.09.2026(p) ZA ODNOSZĄCYCH SUKCES…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 21 wrzesień 2026
Odsłon: 19

Święto św. Mateusza, Apostoła i Ewangelisty

     W smartfonie pojawiła się informacja o potrzebie jego aktualizacji. Bałem się czynić to samemu („aktualizuj teraz”), nigdy tego nie robiłem, bo w komputerze wykonuje to Microsoft bez żadnych informacji i zapytań!

      Wybrałem godzinę 2:00 w nocy, a rano zdziwiłem się słowem: s u k c e s! Dokonali tego sami. Od razu wiedziałem, że będzie to intencja modlitewna tego dnia! Sukces to pomyślny wynik działań z osiągnięciem zamierzonego celu. Oznacza także zdobycie sławy, majątku lub wysokiej pozycji.

    Zarazem ujrzałem cały świat majaków od Szatana: brat Wowa chce odbudować ZSRR, nawet stwierdził kiedyś, że przebije Stalina. Na głupoty wskazuje Księga Guinnessa zawierająca udokumentowane rekordy.  Na tym tle zważ, że celem naszego życia jest osiągniecie  ś w i ę t o ś c i  naszej duszy, bo inaczej nie trafisz bezpośrednio do Królestwa Bożego. Intencję potwierdził przebieg tego dnia, który zaczął się od opracowania wczorajszego świadectwa wiary: za uczestniczących w ocaleniu świata, co trwało około trzech godzin.

     Postanowiłem, że wieczorem – podczas czuwania przed Monstrancją – w tej intencji odmówię moją modlitwę przebłagalną i to się stało! Natomiast późniejszą Mszę św. z Eucharystią przekazałem w intencji syna Mateusza z okazji imienin ze wspomnieniem Apostoła Mateusza.

     Dwa zdania o tym Apostole, który był celnikiem w Kafarnaum (poborcą podatków dla Rzymian)...jest pewne, że robił lewe interesy, bo pecunia non olet. Prawdopodobnie po powołaniu Pan Jezus zmienił jego imię z Lewi na Mateusza („Dar od Boga”). To Apostoł, który zarazem jest autorem pierwszej Ewangelii. Nawet dzisiaj będzie opisane jego powołanie (Mt 9,9-13): „Gdy Jezus wychodził z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim.”

    Zważ na prawdziwy sukces życiowy, a podobnie było z Szawłem (św. Pawłem) moim prof. mistyki, a także ze mną i całymi rzeszami podobnych wzywanych i powoływanych na całym świecie. Mogę potwierdzić jako medyk, że zdrowi nie potrzebują lekarza tylko ci, którzy źle się mają.

     Stąd jest zdziwienie ludzkie, że tacy właśnie zostają powoływani do współcierpienie z Panem Jezusem w dziele zbawiania. Nie dają za to orderów, stanowisk z otwarciem mass-mediów i zapychaniem zakamarków (schowków).

     Dzień zakończył się opracowaniem i edytowaniem jeszcze sześciu zaległych świadectw wiary z 1998 roku, co trwało do 1:00 w nocy, a czeka na nas (z żoną) wyjazd do szpitala w celi kontroli wzroku po operacji zaćmy.

                                                                                                                            APeeL

20.09.2026(n) ZA UCZESTNICZĄCYCH W OCALENIU ŚWIATA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 20 wrzesień 2026
Odsłon: 36

        Przed wyjazdem do kościoła w wyszukiwarce Edge trafiłem na relację z Mszy świętej w USA, podczas której kapłan popłakał się i nie mógł unieść kielicha z komunikatami! Zdziwisz się, ale sam mam taką łaskę, a jest to dar łez!

                                                          Kapłan_z_Hostią.jpg   

       Na nabożeństwie byłem drętwy, ponieważ nie mogłem spać do 3.00. Pomogły ciemne okulary w których mogłem mieć zamknięte oczy. W czytaniu prorok Izajasz przekazał słowa od Boga Ojca (Iz 55,6-9): „Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje (…) Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami (…)!”

       Natomiast w Ewangelii będą pokazani ostatni, którzy staną się pierwszymi...na robotnikach najętych o różnej porze otrzymujących tę sama zapłatę. Przykładem jest nawrócenie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, który tuż przed śmiercią wezwał kapłana i miał pogrzeb katolicki! Trudno mi to ocenić, ponieważ "żyłem, piłem i czerwony sztandar nosiłem"...koledzy lekarze komuniści pierwsi łapali flagi biało – czerwone. Tak się ujawniali, przejrzyj wszystkie zdjęcia z tamtych czasów, nie trzeba lustracji...

    Eucharystia zamieniła się w mannę z nieba, bardzo pragnąłem odczytać intencję tego dnia, ponieważ szykowałem się do modlitwy w ruchu podczas meczu oldbojów w piłkę nożną o 11.15. Zobaczymy jaka będzie: czy za ostatnich, którzy mają być pierwszymi, a może za płaczących z powodu miłości do Boga Ojca lub czekającego nas zjednania z Panem Jezusem Eucharystycznym! Nic z tego, bo piłkarze jak nigdy nie będą grali. Zresztą modlitwa byłaby usta, zamiast z serca. Cały dzień miałem zmarnowany, drętwota, w tym duchowa trwała do 21:00!

    Pan zaprowadził mnie na film wTVP2: Gwiazdy w akcji: „Pozdrowienia z Paryża” (2010). Tam była pokazana walka służb z terrorystami islamskimi (jakby proroctwo przed 2011 r.)! Pokazano ciekawe metody walki wywiadów: podsłuchy i podglądy, nawet nadajnik w pierścionku, strzelanie z pistoletu bez huku...kulką w czoło.

     W tym filmie padną słowa ww. intencji wypowiedziane przez „nawróconą” agentkę, że: u c z e s t n i c z y  w ocaleniu świata! Nagle ujrzałem, że sam biorę udział w takiej misji ze słowami z Dekalogu: miłowania Boga Ojca i bliźniego swego jak siebie samego! Ofiarowuję każdy dzień mojego życia z przekazywaniem cierpień (uświęcaniem cierpień), uczestnictwo w Mszy świętej z Eucharystią, modlitwami oraz czuwaniem przed Monstrancją!

    Tam nawrócona na islam miała zdetonować ładunek umieszczony na swoim ciele!  To bój nie do wygrania bez Opatrzności Bożej, bo oni pragnę śmierci dla Allaha, a nas uważają za wrogów przejęcia władzy nad światem! Na dodatek zostałem zaskoczony następnym filmem „Ferrari”-dramatem biograficznym USA/Wielka Brytania/Włochy/Chiny. gdzie trafiłem na kapłana z uniesionym kielichem podczas konsekracji oraz św. Hostią w jego dłoniach. Łzy po raz trzeci zalały oczy, ponieważ moją łaską jest mistyka eucharystyczna.

     Natomiast w Nowym Jorku pokażą Mszę św. z uczestnictwem prezydentem i żoną! Natomiast przed północą Pan zaprowadził mnie do Birmy, gdzie króluje buddyzm, ale w jakiejś miejscowości znalazłem się na Mszy św. i to na czas konsekracji św. Hostii z otrzymaniem błogosławieństwa z końca świata! Tam mały chłopczyk mówił o potrzebie pokoju, bo wojna sprawia, że uciekinierzy mieszkają w buszu bez dachu nad głową. Mówił też, że pragnie zostać świętym. Tak miałem pokazane Królestwo Boże na ziemi z powołanymi i wybrani na całym świecie, którzy otrzymują moc w Eucharystii, a jest to pójście Drogą Boga Ojca!

                                                          Pan_Jezus_ze_św.jpg

    Pan wprost wskazał, że w Jego mocy jest zbawienie świata, w naszej łączności z Duchowym Ciałem Pana Jezusa...to zarazem wynikało z dzisiejszych słów Pisma, że nasze drogi nie są Jego Drogami! Jutro odmówię całą moją modlitwę - podczas czuwania przed Monstrancją - za tych, którzy biorą udział w misji ocalenia ludzkości! Stąd bierze się moje błaganie o ratowanie swoich dusz!  Jednak wszystko wskazuje, że zbliża się ponowne przybycia Pana Jezusa...jeden zostanie wzięty, a drugi zostawiony!

                                                                                                                                                                              ApeeL

  1. 19.09.2026(s) ZA OFIARY DOBROBYTU I DUSZE TAKICH….
  2. 18.09.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ, ŻE PAN BÓG POMAGA W NASZEJ CODZIENNOŚCI…
  3. 17.09.2026(c) ZA OFIARY CELOWEGO NĘKANIA…
  4. 16.09.2026(ś) ZA MAJĄCYCH RÓŻNE ZACHCIANKI…
  5. 15.09.2026(c) ZA DUSZE MOICH RODZICÓW…
  6. 14.09.2026(p) ZA NAGLE NAWRÓCONYCH SZOŁMENÓW...
  7. 13.09.2026(n) ZA TYCH, KTÓRZY SKRZYWDZILI MNIE I NIE CHCĄ UGODY…
  8. 12.09.2026(s) ZA BIORĄCYCH UDZIAŁ W PEŁZAJĄCEJ ZDRADZIE PAŃSTWA…
  9. 11.09.2026(pt) ZA LUDZI PRAWYCH I SŁOWNYCH…
  10. 10.09.2026(c) ZA CHLUBIĄCYCH SIĘ WIEDZĄ...

Strona 1 z 2550

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 987

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?