Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

06.10.2026(w) ZA NAGLE NAWRÓCONYCH WROGÓW NASZEJ WIARY...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 październik 2026
Odsłon: 9

     Wczoraj miałem intencję dotyczącą głoszenia Dobrej Nowiny, zdziwiłem się ponieważ po edycji trafiłem na filmową wersję działalności księdza Jerzego Popiełuszki. To był wynik napadu na wymyślonego wroga, nawet dano tam fragment konferencji z udziałem Goebbelsa stanu wojennego Jerzego Urbana. Proroków zawsze zabijano, a idących za Panem Jezusem nie obwieszają orderami. Ks. Jerzego nie chwalił nawet prymas Józef Glemp.

1. Na dzisiejszej Mszy świętej będzie relacja św. Pawła (Ga 1,13-24) o jego nękaniu Kościoła Bożego, a zarazem późniejszym powołaniu! To był żarliwy wyznawca judaizmu pragnący zniszczyć pierwszych chrześcijan. Później mówiono o nim, że "ten, który ongiś usiłował wytępić wielbili Boga, teraz głosi Dobrą Nowinę".

    Tak właśnie postępuje Bóg Ojciec, bo świadectwa takich mają wielką moc. Wejdź i przeczytaj o tym: 14.09.2026 ZA NAGLE NAWRÓCONYCH SZOŁMENÓW. Tam jest zarazem przebieg mojego nawrócenia. 

    Nasze myślenie stawia na świętych od urodzenia, a we władzy na przestępców, których można brać jako zakładników i robić z nich wiernych władzy ludowej aż do śmierci! Tak właśnie jest w Księstwie upadłego Archanioła, Mefistofelesa (kłamcy i niszczyciela)!

2. Psalmista wołał do Boga Ojca (Ps 139,1-3.13-15): „Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną”…dodając zadziwiony cudami, że Pan zna każdego z nas, także nasze myśli. Nie mają dostępu do nich ludzie...

3. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 10,38-42) wskazał na nasze prawidłowe postępowanie (sióstr) z których Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona., ponieważ Marta uwijała się w posłudze, a Maria słuchała siedząc u Jego stóp. „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego." 

      Po przyjęciu duchowego Ciała Pana Jezusa w okruszynie chleba wystąpiła ekstaza, a święta Hostia ułożyła się poprzecznie wzdłuż jamy ustnej, co oznacza "My" z Bogiem Ojcem! To dla mnie zawsze jest dobry znak. Nagle w tym uniesieniu runął ten świat...w tym momencie chciałbym wrócić  do Królestwa Bożego!

    Nie można tego przekazać żadnym językiem, ponieważ są to doznania mistyczne...jako wynik nadprzyrodzonego zjednania duszy ludzkiej z Bogiem Ojcem! W tym czasie trwał pokój duchy z potrzebą relacji o prawdzie naszej wiary...szczególnie dla poszukujących drogi rozwoju duchowego!

     Musisz poprosić o tę łaskę, ponieważ sam z siebie nie możesz tego doznać (joga i reszta). Nawet trudno jest wypowiedzieć imię Pana Jezusa, ale z miłością, a nie jako słowo daremne...często między bluźnierczymi! Nie idź tą drogą, bo jest to proszenie się o śmierć i to wieczną...

     Towarzysząc grającym w piłkę nożną wołałem do Boga Ojca w intencji tego dnia, którą odczytam dopiero tej nocy. Chodziło o to, że nie mogła być podana wprost, ponieważ Szatan zarzuciłby: „modli się za tak nawróconych, bo mu podpowiedziano”. Chwilami trwało wielkie uniesienie i to po słowach: „błogosławionaś Ty, między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego”. Wszystko trwało razem z koronką do Miłosierdzia Bożego ok. 1.5 godziny... APeeL

 

 

Aktualnie przepisano

27.11.1998(pt) ZA TYCH, KTÓRZY NIE ŻYJĄ WG TWOJEGO PRAWA…

     Na dyżurze w pogotowiu płacili za spanie, a dzisiaj mam następny. Prosiłem wcześniej Tatę, aby był ze mną w tym czasie. Posłuchałem natchnienia, aby wstać wcześniej, faktycznie będzie wyjazd! Popłakałem się z zawołaniem: „Ojcze! Tatusiu! Tato! Dziękuję za twoje obdarowanie." Podczas oczekiwania na kierowcę napłynęła ww. intencja modlitewna, ponieważ dyspozytorka jest po ślubie cywilnym z rozwodnikiem, a sanitariusz „siedzi” z jakąś kobietą.

    Zarazem przepłynęło moje podłe życie i świat, który rządzi się swoimi prawami. Każdy to widzi i w nieszczęściu ma pretensję do Stwórcy Wszechrzeczy. Łzy zalały oczy. Jakby na znak trafiliśmy do rodziny, która jest pogmatwana prawnie. Popłynie moja modlitwa przebłagalna.

     Na szczęście nie było ludzi w przychodni i mogłem podjechałem do kościoła (na 7.30). Popłakałem się z otrzymania dodatkowej łaski w poczuciu bliskości Boga Ojca. Nie można tego przekazać naszym językiem: "Pobłogosław Jezu drogi tych, co serce Twe kochają”. Pan dał pokój, nawet zerwały się dwa gołąbki. Bardzo lubię ten znak, bo jeden oznacza pokój, dwa miłość, a trzy są symbolem Trójcy Świętej. Kiedyś po Mszy św. leciały przed maską samochodu i to wzdłuż głównej ulicy! Dodatkowo na głowę... spadł obrazek Pana Jezusa, którego pocałowałem (z osłony przeciwsłonecznej).

     Później około 9:30 w gabinecie popłynie piosenka „Dance me”, a z serca wyrwał się krzyk: "Dziękuję Tato za to, że mogę pomagać. Jakże udręczony jest ten świata. Jezu! Jezu mój!” Praca trwała do 15:00, a dalej zacząłem drugi dyżur w pogotowiu. W bólu serca popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego.

     Od razu zacząłem od dalekiego wyjazdu do wsi o nazwie „Boska Wola”, gdzie dziadek żyje od wielu lat bez żony. Zostały po niej obrazy i krzyże. Po drodze trafiliśmy też do babuszki. Podczas modlitwy trwał wielki smutek w sercu, a właśnie wypadała „święta Agonia Pana Jezusa.” Teraz tyka zegar, cisza, a każda sekunda przybliża mnie do powrotu do Domu Boga Ojca!

     W telewizji popłynie reportaż o opuszczeniu RP przez sowietów, którzy zostawili straszliwe dewastacje. To naród, który omija Boga Ojca, a teraz jest tam głód i zbrodnie. To owoce szataństwa (komunizmu mającego "wyzwolić" człowieka). Na ponownym wyjeździe znaleźliśmy się w Sanktuarium w Starej Błotnicy, gdzie Jan Paweł II dokonał jej poświęcenia! Trafiliśmy do bogatych, ale Pan sprawił ochronę, ponieważ personel miał chęć na alkohol.

     Dla kontrastu znalazłem się u „świętej babci” w pochylonej chatce pełnej świętości i znowu badałem samotnego staruszka, którego żona zmarła na zapalenie płuc. Nie chce się wierzyć, ale ponowną noc też przespałem! Podziękowałem Bogu Ojcu za jego dobroć, który widzi moje utrudzenie i to nie dla zysku (dwa dyżury pod rząd), ponieważ młody i bogaty kolega wziął nagły urlop!

    Niepojęta, a nawet niewyobrażalna jest miłość naszego Taty, a nasza w stosunku do dzieci jest jej namiastką! Tata kocha słabych, biednych którzy nie mają na opał, pokrzywdzonych, niesłusznie oskarżonych oraz ofiary manipulacji! Po zaznaniu jej, w sekundowym błysku całujesz swojego wroga!

                                                                                                                                                                         APeeL

05.10.2026(p) ZA ZOBOWIĄZANYCH DO EWANGELIZACJI...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 październik 2026
Odsłon: 19

Świętej s. Faustyny

Po przebudzeniu na Msze św. o 7.15 podziękowałem Bogu Ojcu za dobry początek tego tygodnia. Wzrok zatrzymał wizerunek Pana Jezusa Miłosiernego, którego pocałowałem. W kościele kapłan wspomniał, że dzisiaj jest wspomnienie siostry Faustyny, mojej obecnej opiekunki duchowej. Ona dobrze rozumie kłopot z zapisywaniu przeżyć duchowym, a mnie dziwi jak to czyniła i przechowywała swój „Dziennik”.

                                                                Jan_Paweł_II_Łagiewniki.jpg

     Ja też miałem i mam dalej przeszkody w rejestrowaniu i edytowaniu zapisów, ponieważ jestem „wrogiem ludu” („wiecie rozumiecie”). Niewiernym, którzy na mnie napadli nie mieści się w głowie, że zostałem zawołany i wybrany przez Boga Ojca. Natomiast wrogami nie są czerwoni i kolorowi oraz pełni obłudy, świadomie szkodzący naszej ojczyźnie. Specjalnie zadłużają nas, aby przejąć złoto...wsadzą swojego na miejsce prezesa Glapińskiego, a ten otworzy sejfy i wszystko stanie się stanie wspólne. O reperacjach będzie wstyd mówić...

       Kapłan zawołał, że każdy katolik jest zobowiązany do ewangelizacji oraz szerzenia dzieła Miłosierdzia Bożego z całkowitym oddaniem się Panu Jezusowi. Bardzo boleję z powodu postępującego upadku jedynie prawdziwej wiary katolickiej.

      Na ten czas padną słowa czytań…

1. Mój profesor św. Paweł napisał ostrzeżenie dla pragnących innej Ewangelii (Ga 1,6-12), ale nie ma takiej. Są tylko „siejący wśród was zamęt”. Nic się nie zmieniło, bo u oderwanych od następcy św. Piotra...nie ma liturgii (Św. Hostii), króluje tylko celebracja. Ci, którzy chcą wszystko przekręcić niech będą przeklęci! Stwierdził, że jest wiedzący, bo wszystko objawił mu Pan Jezus. Tak jest dotychczas, my na całym świecie mówimy to samo i to nie z książek lub od ludzi!

2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 111, 1-2.7-10): „Z całego serca będę chwalił Pana (…) Dzieła rąk Jego są sprawiedliwe i pełne prawdy, wszystkie Jego przykazania są trwale, ustalone na wieki wieków,

3. Uczony w czytaniu chciał wystawić Pana Jezusa na próbę (Ewangelia Łk 10,25-37) pytając o najważniejsze przykazanie, na które odpowiedział, że: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego.” Pan Jezus wskazał dodatkowo na bliźniego, którym okazał się Samarytanin...pomógł okradzionego i prawie zabitemu przy bierności innych!

     Eucharystia przewijała się i zwinęła z zamianą w „mannę z nieba”. To dopiero godzina, a już tyle przeżyć. Późnym wieczorem towarzysząc dzieciom grającym w piłkę nożną popłynie moja godzinna modlitwa przebłagalna z dodatkiem koronki do Miłosierdzia Bożego…

     To jeszcze nie koniec tego dnia, bo Pan w Swoim prowadzeniu sprawił, że "przypadkowo" trafiłem na film biograf., Polska 2009: Popiełuszko. Wolność jest w nas.

                                                         Ks.jpg

                                                               Zobacz precyzję wciąż trawającej "władzy ludowej"...

                                                                                                                                                                             APeeL

  

Aktualnie przepisano…

26.11.1998(c) ZA BLISKICH TWEMU NAJŚWIĘTSZEMU SERCU, BOŻE OJCZE…

      Po przebudzeniu w nocy serce zalał smutek z powodu nędzy tego życia oraz jego kruchości, co wyjaśniła wczorajsza intencja: za ofiary nieuwagi. Podziękowałem za ochronę i nie mogłem się nadziwić, bo strasznie uderzenie w szlaban tylko zadrapało maskę samochodu. Padłem na kolana wołając: "Ojcze! Tato! To wszystko co posiadam oddaję Ci, ja tutaj nic nie mam!”  

     Tuż po wstaniu Szatan podsunął natchnienie w mojej osobie, że „dzisiaj odpuszczę Mszę św.!” Zerwałem się, ucałowałem Twarz Zbawiciela i po wejściu do kościoła o 6:30 popłakałem się przy słowach kapłana, płynących wprost z mojego serca: „Ojcze! Za moje życie należała się śmierć, a tu tyle Twoich łask! Jak nieskończona jest Twoja Dobroć, Ojcze Najświętszy.”

      W czytaniu padną słowa...

1. Z Apokalipsy (Ap 18) o boju duchowym nad nami, zarazem zdziwienie tym, że będzie tam mowa o Eucharystii („Uczcie Baranka”).

2. Psalmista zawołał (Ps 100,1-2.3.4-5): „Błogosławieni wezwani na ucztę (…) Wykrzykujcie na cześć Pana wszystkie ziemie, (…) On sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością, (…).”

3. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 21,20-28) zapowiedział upadek Jerozolimy, a właśnie wtedy „ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą.”

     Popłakałem się z dziękczynieniem i prośbą, aby Ojciec Najświętszy przyjął te dwa dni dyżurów z równoczesną pracą w przychodni zakończoną przyjęciami w wolną sobotę. W śnie do przodu trwał nawał chorych z wchodzeniem trzech naraz, co sprawdziło się...dobrze, że przyszedłem wcześniej.

     Dużo pacjentów było nasłanych przez demona: obca babcia po leki, chora na "raka w płucu" z nerwicą na kilometr, zwyrodnienie bioder, liczne powtórki leków, chora na zatoki, ma kartę u laryngologa, ale wstąpiła, ot tak. Jeszcze chora słabnąca z dyskopatią. Ponadto nękały telefony, nawet pojawił się przedstawiciel firmy farmaceutycznej! Kolega wcześniej uciekł, a ja wołałem: "Panie! Zmiłuj się nade mną"!

     Na początek dyżuru w pogotowiu (od 15.00) trafiłem do Państwowego Domu Pomocy Społecznej dla dzieci ciężko upośledzonych. Uśmiechały się i odpowiadały, a zdeformowane całe dnie leżały. Jakże moje serce było im bliskie...nawet mieli zdjęcie czwórki, która była u Jana Pawła II.

     Po powrocie do bazy trafiłem na błogosławieństwo przez Jana Pawła II, a w tym czasie z radia Radom będą śpiewali klerycy o dziękczynieniu…za łaskę wiary i miłość. Przesunie się cały świat oddanych Ojcu Najświętszemu, a z „Prawdziwego życia w Bogu” padną słowa dziękczynienia Vassuli Ryden. Bóg Ojciec powiedział do niej: „moje dziecko”.

     Na ten czas zdarzył się straszny wypadek i to przy „moim” krzyżu Zbawiciela. Pędziliśmy dwoma karetkami. Później trafię na daleki wyjazd z szukaniem drogi do dziadka w polach. Popłynęła prawie cała moja modlitwa z koronką do Miłosierdzia Bożego...w intencji tego dnia. Szatan podsunął pragnienie picia wódki, ale przypomniała się moja prośba, aby Bóg Ojciec był ze mną w tym czasie.

      Ponadto stacja drogi krzyżowej: "Pan Jezus przybijany do krzyża”. Tak czynimy naszymi zachciankami, taka jest nasza nędza. Jak wielki ból sprawiamy Najświętszemu Sercu Ojca Prawdziwego. Z włączonego radia popłynie reportaż o morderstwach Ukraińców z Niemcami na Żydach.

      Ostatnia chora sprawiła pocieszenie, ponieważ  nad nią był wielki obraz Matki Bożej Szkaplerznej. Podziękowałem za ten dzień na kolanach i przeprosiłem za moje słabości...

                                                                                                                                                                            APeeL

04.10.2026(n) ZA TYCH, KTÓRZY MARTWIĄ SIĘ O WIELE, A O NIC NIE PROSZĄ BOGA OJCA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 04 październik 2026
Odsłon: 24

       Wczoraj pisałem o tych, którzy nie widzą działania Szatana, a dzisiaj sam stałem się jego ofiarą. Nie pokonasz Bestii bez wcześniejszego wołania do Boga Ojca...o Jego Opatrzność. Pomyśl i zauważ (po owocach) jak działa na ciebie i przenieś to na ludzi „ważnych” na stanowiskach oraz na całą skołowaną ludzkość!

1. Piszę po nocach, a przebudzony „na czas” Mszy św. o 7.00 (5.20) dowiedziałem się, że żona dzisiaj idzie na 12.00. To było pierwsze oszustwo wroga wiedzącego jak mi zaszkodzić. Po czasie będę wiedział, że powinienem wyspać się i być na Mszy św. wieczornej.

2. Dzisiaj odwiedził nas misjonarz, który mówił o biedzie w Ekwadorze...zbierano na pomoc dla prowadzonej tam misji. Miałem tylko na tacę i zakup sernika, ale napłynęło: „daj”. Wróciłem po pieniądze na sernik, którego później nie jadłem, ponieważ...Szatan podsunął mi niesmacznego „rożka” w promocji!

3. Nie miałem chęci na śniadanie, ale zgodziłem się, ponieważ żona ma inny przebieg dnia, a ja lubię późnią kolację.

4. Planowałem modlitwę podczas meczu piłkarzy za oknem, ale powinienem zostać, ponieważ w mieszkaniu mamy przyjemny chłód. Słońce okropnie raziło po operacji zaćmy mimo ciemnych okularów... 

5. Ponadto Szatan sprytnie podszył się po pomagającego Anioła i zmienił planowaną intencję: za tych, którzy nie widzą jego działania! Zatrzymał wzrok na słowach św. Pawła (Flp 4,6-9):

     „Bracia: O nic już się nie martwcie, ale w każdej sprawie wasze prośby przedstawiajcie Bogu w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem”! Zarazem w tej modlitwa była ustna ze względu upał. Wróciłem zniechęcony i ponownie krótko spałem, a już czekał na mnie „smaczny” obiad. Znowu krótki sen, ale dalej byłem do niczego.

6. Po obiedzie żona chciała zabrać mnie na występ „Mazowsza”, dwa kroki od domu w sali szkolnej (bilety „za darmo” z UMG). Dobrze, że uparłem się i nie poszedłem. Ponieważ wrócił PRL-bis, występ rozpoczął się od gadających głów z chwaleniem działaczy i ich odznaczaniem.

    Zapoznałem się z tym w samorządzie lekarskim, gdzie każdy działacz stawał się zasłużonym po kilku kadencjach! Ohyda. Później wszyscy dusili się w upale, ponieważ nie było tam klimatyzacji, a na zewnątrz zrobił się środek lata. Przybyli sami starzy…

7. Próbowałem skontaktować się z Vectrą, ponieważ nagle zniknęło 10 programów telewizyjnych, ale nie mogłem znaleźć ich poczty elektronicznej.

8. W końcu padłem o 20.00, a to wszystko przepłynęło w jednym błysku po przebudzeniu o 1.00 w nocy. Tak właśnie poznajemy działanie Mefistofelesa, kłamcy i niszczyciela.

     Po zapisaniu tego świadectwa, dalej żałowałem, że tak się stało, ale zostałem pocieszony, ponieważ było to cierpienie dla świadectwo wiary...dla poszukujących drogi duchowej. Chodziło o ujawnienie działanie upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła. Nie wiedziałem, że takie jest mocniejsze.

     Proszę każdego, aby nie czynił nic bez modlitwy. Tak poznasz, że Bóg Ojciec jest i czeka na twoje wołanie. III Wojna Światowa wisi na włosku, a nie widać żadnego poruszenia wśród nas, całych narodów i świata. Wszyscy chwalą się coraz lepszą bronią...

                                                                                                                                                                                     APeeL

03.10.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIDZĄ DZIAŁANIA SZATANA…

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 03 październik 2026
Odsłon: 36

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

      Podziękowałem Bogu Ojcu za ciepłe mieszkanie, bo dzisiaj zrobiło się zimno, a w sercu pojawili się wszyscy nie mający ogrzewania. Serce znalazło się przy Ukraińcach oraz Palestyńczykach w strefie Gazy. Wczoraj pokazano z dronu jak wyglądało to państwo, a teraz - po systematycznych bombardowaniach - jest zrównane z ziemią. Wielu tam ryzykuje i mieszka w blokach grożących zawaleniem.

      Trudno to sobie wyobrazić, bo tak postępują ludzie dzicy! Duchowo trzeba takich określić zwiedzionymi przez Szatana z garstką faktycznie opętanych. Wielcy zbrodniarze mają naśladowców nawet w dzieciach. Za ich plecami ukrywał się Hamas, cóż ma do tego matka ze swoimi pociechami!? 

    Szatan nienawidzi nas, dowiedzą się o tym ludobójcy nie wierzący w istnienie życia wiecznego oraz posiadanie duszy. Od początku agresji Federacji Rosyjskiej pisałem, że opcja Putina nie zatrzyma się! Teraz potwierdził to nawet Aleksander Kwaśniewski. III wojna światowa została zatrzymana w wyniku objawień Matki Bożej w Fatimie! Od tego czasu ludzkość coraz bardziej odchodzi od wiary w Boga Objawionego, a bez Opatrzności Bożej zginiemy!

    Pan dał nam wszystko, a nawet więcej, bo mamy kościoły katolickie, gdzie dają Chleb Życia za darmo. Wielu na świecie pragnie tego wszystkiego i nigdy nie otrzyma. Ilu proroków i świętych nie doczekało mojej łaski! Szczególnie odpowiadają mieszkający blisko kościoła, w którym zazdroszczę, a właśnie w tej grupa wiara jest mała. Czeka ich większe odpowiedzialność, bo sterczenie w okienkach dodatkowo ich obciąża...zakochali się w bezbożnej służbie wrogów kościoła.

    Ogarnij wszystkie kraje, gdzie trwają wielkie podziały z nienawiści, a tak jest też u nas. Przykre jest to, że rządzą nami dziadki oraz wojskowi - z czasów związku bratniego - przebrani w polskie mundury. Nie było lustracji, a dzisiaj panoszy się pan Czarzasty ze swoim sekretarzem Siwcem...mającym dostęp do wszelkich tajnych dokumentów. Dodatkowo dziadek marszałek zachorował na bycie prezydentem, który powinien abdykować, ponieważ nie chce podpisywać dokumentów wydalanych przez niego.

     Wylicza wszystkie złe czyny obecnego prezydenta, niech wyliczy swoje oraz Donalda Tuska od obalenia rządu Olszewskiego do Smoleńska! Tak już jest, że bez Światłości Niewidzialnej nie widzisz pod nosem, ale pod lasem. Moje serce zalał ból z wołaniem do Boga Ojca "Tato! Tatusiu!”, a łzy oczy! To powtórzy się przed kościołem... 

      Dzisiejsze czytania dotyczyły Matki Zbawiciela, która jest naszą obecną obronę przed siłami demonicznymi. Bóg Ojciec pokazuje przez to, że na wszelkiej maści okrutników wystarczy Matka całej ludzkości. W naszej wierze nie odpowiadamy złem na zło, chociaż jest to trudne.

    Nie możesz pokonać ziemskich sił ciemności przy pomocy broni atomowej...taki sam zginie i do tego jego dusza wpadnie do Czeluści! Tutaj trzeba poruszyć problem wulgaryzmów, brzydkich wyrazów stosowanych jako przerywniki w mowie, albo dla rozładowania silnych emocji. Z drugiej strony mamy grzeszne przekleństwa, które życzą komuś źle: „niech cię diabli wezmą, idź do diabła i najgorsze: „niech cię piekło pochłonie!” 

     „Tato! Ty wszystko nam dajesz, a kto Ciebie pozna niczego już nie potrzebuje!” Na szczycie tych darów mamy kościoły katolickie, gdzie dają Chleb Życia za darmo. Szczególnie odpowiadają mieszkający w pobliżu, którym zazdroszczę, a właśnie w tej grupa wiara jest mała. Czeka ich większe odpowiedzialność, bo sterczenie w okienkach dodatkowo ich obciąża...zakochali się w bezbożnej służbie wrogów kościoła.

     Natomiast podczas wychodzenia z kościoła ponownie łzy zalały oczy, ponieważ z ciała z duszą stałem się duszą z ciałem. Jutro odmówię moją modlitwę przebłagalną w ww. intencji podczas towarzyszenia grającym w piłkę nożną…

                                                                                                                                                                    APeeL

02.10.2026(c) ZA TYCH, KTÓRZY DZIĘKUJĄ ZA ANIOŁA STRÓŻA...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 02 październik 2026
Odsłon: 35

Aniołów Stróżów

     Aniołowie są obecni w nauczeniu Kościoła świętego od pierwszych wieków. Różnie są nazywani: przyjaciółmi, pouczającymi opiekunami i pomocnikami. Na Jasnej Górze jest bractwo Aniołów Stróżów.

Św. Augustyn stwierdził, że Bóg Ojciec okazuje nam wielka miłość dając takich ochroniarzy...na czas naszego zesłania pod egidą Księcia Ciemności!

Św. Hieronim wskazał na wielką godność duszy ludzkiej, bo każda ma Anioła Stróża.

Św. Bazyli dodał istnienie chroniących narody. 

     Szkoda, że święci nie dają świadectw ich działania. Anioł Stróż nie poucza w długich wywodach, ale daje delikatne natchnienia, które trzeba odczytać. Często jest to słowo „nie!” w sensie, aby nie robić czegoś. Od Szatana też napływają różne rady, nawet dobre...może kusić do bycia na Mszy św. zamiast wykonać powierzone zadania. Jeżeli ktoś posłucha natchnienia niech zauważy późniejszy owoc.  

      Anioł stróż daje subtelne sygnały w świecie fizycznym i duchowym. Może być to poczucie miłego powiewu, przyjemnej woni, zadziwiające zdarzenia...u mnie jest to zetkniecie się z gołąbkiem (pokój), parą (miłość) oraz trójką czyli symbolem Trójcy Świętej (kiedyś po Mszy św. leciały takie przed samochodem wzdłuż głównej trasy w mieście). Zaskakuje też widzenie tych samych cyfr...dzisiaj był to telefon do Vectry (operatora telewizji): trzy razy trzy te same numery.

    Sprawia też zatrzymywanie wzroku na obrazach, zegarku, nagle przypomina o różnych sprawach i pomaga sprawia w przygotowywaniu do jakiegoś zadania. Bardzo lubię ujrzeć w chmurach różne kształty. Odwrotnie czyni Szatan, w kościele rozprasza mnie demonicznymi obrazami na posadzce kościelnej: są to głowy zwierząt – ludzi oraz zdeformowane „mordy”.

    Jednak najważniejszy jest głos wewnętrzny („nie rób tego”), sny do przodu (pod kościołem widziałem zabitą na pasach, co sprawdziło się następnego dnia. Nawet przekazałem to w sądzie dając obronę młodemu motocykliście. Mogą to być nagłe przeszkody. Przed wyjazdem na wczasy na cmentarzu z saszetki skradziono mi pieniądze. Ja zrozumiałem, że miałem tam nie jechać (ochrona przed nieszczęściem).

     Miałem też ochronę w zamachach. Przed komendą policji z zakładu samochodowego...na wielkiej szybkości wjechał na chodnik samochód sportowy, nie słyszałem go, ponieważ blisko stał Żuk z zapalonym silnikiem. Dotknąłem palcem maskę zabójcy. W a la wąwozie z zakrętem czekały na mnie dwa samochody, w każdym czterech osiłków...niespodziewanie za mną znalazł się inny samochód, musieli nas przepuścić! Natomiast dzisiaj miałem natchnienie, aby przeczytać o szkodliwości pomidora z najmniejszą plamką pleśni, ponieważ mykotoksyny przenikają do środka...nie giną także w robieniu przetworów (gotowaniu). Chodzi o to, że bardzo często spożywamy sałatkę z tym owocem (wg botaników), a warzywem wg kucharzy...

    Od Ołtarz św. popłyną słowa czytań...

1. Słowa Hioba od Pana (Hi 38,1.12-21;40,3-5): „Grzesznikom światło odjęte i strzaskane ramię wyniosłe.” Dalej Pan pytał go o jego możliwości jako człowieka. Ten odpowiedział: „Jam mały, cóż Ci odpowiem? Rękę przyłożę do ust.”

2. Psalmista zawołał (Ps 139,1.3.7-10.13-14): „Prowadź mnie, Panie, swą drogą odwieczną”. Wskazał, że Bóg Ojciec wie o nim wszystko, nawet zna jego myśli! Dodał: „Gdzie ucieknę przed duchem Twoim? Gdzie oddalę się od Twego oblicza?
(…) Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył, godne podziwu są Twoje dzieła.” To wprost słowa płynące z mojego serca.

3. Pan Jezus wskazał w Ewangelii (Łk 10,13-16) na cuda, których dokonuje, ale my nie widzimy tego i nie ma w nas wdzięczności. Ja dodam, że Cudem Ostatnim jest św. Hostia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa w odrobienie chleba naszego codziennego! Szatan dobrze wie, że jest to Chleb Życia dla naszych dusz...dlatego z jego „dobrych” natchnień napadają na nas!

     Dzisiaj Eucharystia ułożyła się pionowo, wzdłuż jamy ustnej, co oznacza „My” z Bogiem Ojcem. Z powodu ekstazy nie chciało się wyjść z kościoła, a później trwały demoniczne rozproszenia, nawet wzrok zatrzymała figurka Pana Jezusa w koronie cierniowej.

     Wszystko odmieniała moja modlitwa przebłagalna w ww. intencji…

                                                                                                                                                                       APeeL

  1. 01.10.2026(c) ZA TYCH, KTÓRYM BRAK WIARY W ZBAWIENIE
  2. 30.09.2026(ś) ZA NIEPRZYGOTOWANYCH DO WOJNY OSTATNIEJ CZYLI DUCHOWEJ…
  3. 29.09.2026(w) ZA CHULIGANÓW POLITYCZNYCH…
  4. 28.09.2026(p) ZA PRAWYCH I SPRAWIEDLIWYCH PODDAWANYCH PRÓBOM…
  5. 27.09.2026(n) ZA USUWANYCH Z SIEDZIB I ZA DUSZE TAKICH…
  6. 26.09.2026(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ, ŻE NASZE DUSZE WRACAJĄ DO BOGA...TUŻ PO ŚMIERCI
  7. 25.09.2026(pt) ZA TYCH, KTÓRZY MAJĄ MOJĄ ŁASKĘ WIARY…
  8. 24.09.2026(c) ZA PŁACZĄCYCH Z TĘSKNOTY ZA TOBĄ, OJCZE...
  9. 23.09.2026(ś) ZA CHŁOPCÓW HYBRYDOWCÓW…
  10. 22.09.2026(w) ZA TYCH, KTÓRZY MAJĄ DUMNE OCZY I SERCA NADĘTE…

Strona 1 z 2557

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 1201

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?