Ze względu na wczorajszy bałagan w pracy i zespół przewlekłego przemęczenia dzisiaj planowałem, że będę na Mszy świętej wieczornej. Jednak wstałem zerwany przez budzik o 6:10 i jak nigdy w 10 minut byłem wykąpany i ogolony. W tej radości...zamiast do kościoła pojechałem w kierunku przychodni, a to całkiem inny kierunek!
Zobacz znak od Pana wskazujący na to, że Jego Drogi nie są naszymi...różnymi i często prowadzącymi na manowce. Później przeklinamy swój los, a nigdy nie prosimy Boga Ojca o prowadzenie! Droga Pana jest jedna i prosta...prowadząca do świętości z powrotem do Królestwa Bożego! Tylko tyle, a to wszystko!
Posłuchałem się zaproszenia na Msze św. poranną i do kościoła trafiłem na czas jej rozpoczęcia (dzwonek)! To była drobna próba, ale mamy być wierni w małym i dużym.
Później okaże się, że w przychodni będzie tylko jeden pacjent, a to sprawiło pracę w pokoju. Radość i słodycz zalały serce - to wprost inny dzień. Napłynęło zarazem pragnienie pomagania z miłością Boga Ojca!
Kapłan mówił o łasce powołania, a ja przypomniałem sobie, że byłem prowadzony nieświadomie...małe miasto, zwykła szkoła podstawowa i LO z egzaminem na Akademię Medyczną w Gdańsku, ponieważ wtedy jeszcze nie było rejonizacji!
Przez 4 lata uczyłem się o procesie tworzenia zieleni i asymilacji dwutlenku węgla. Taki własnie był temat egz. z biologii. Otrzymałem ocenę celującą, ponieważ miałem być lekarzem.
Od Ołtarza św. popłynie piękne czytanie (1 Sm 24,3-21) w którym Dawid miał wydanego króla Saula, a nie zabił go, a obojgu chciało się płakać. Do swoich ludzi powiedziała:
„Niech mię broni Pan przed dokonaniem takiego czynu przeciw mojemu panu i pomazańcowi Pańskiemu, bym miał podnieść rękę na niego (...). Natomiast Saula zapytał dlaczego daje posłuch złym ludziom, „namawiano mnie,, abym cię zabił (…) wiedz i przekonaj się, że we mnie nie ma żadnej złości ani zdrady (…) A ty czyhasz na życie moje i chcesz mi je odebrać. (…)
Według tego, jak głosi starożytne przysłowie: Od złych zło pochodzi, ręka moja nie zwróci się przeciw tobie. Za kim to wyruszył król izraelski? Za kim ty gonisz? Za zdechłym psem, za jedną pchłą?”.
Natomiast Pan Jezus wskaże (J 15,16), że: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili”. To właśnie będzie w Ewangelii (Mk 3,13-19), bo dzisiaj będzie powołanie 12 Apostołów.
Jako lekarz wiem, że taką "jakąś pchłą" jest nasze zdrowie, a pacjenci myślą, że jest to cel ich życie! Nie wracają do Boga i do wiary, ale włóczą się po lekarzach! A przecież zdrowie to dar materialny! Poza tym jest to uroda, silna osobowość oraz różne talenty!
Przeciwnie, powołanie to dar Boga, a Pan wybiera kogo chce. Eucharystię podał mi wysoki kapłan, szczupły, a jego ręce były święte. Po zjednaniu z duchowym Ciałem Pana Jezusa wołałem do Matki Bożej. Później od 7.00 do 15:00 trwała spokojna praca z drobnymi darami.
Dzisiaj w Sejmie RP będzie bardzo ważne głosowanie, a ja jako "wróg ludu" jestem bardzo niebezpieczny! Dodatkowo, podejrzanie pojechałem na Mszę św. o 6.30! To czasy, które niby minęły.
Sytuacja polityczna zmieniła się całkowicie, bo teraz mile patrzymy na USA, a oni bezprawnie atakują Irak! Nawet podają to w telewizji, ale nie w publicznej. Na ten atak nie wyrażał zgody ONZ, bo giną niewinni ludzie. Dla pełni bezpieczeństwa pod kościołem stał patrol policji i filował stary znajomy. To kosztowna tragifarsa!
Nagle ujrzałem zalew łask za które dziękowałem z krzykiem i postanowiłem być na ponownej Mszy św., a po Eucharystii przepraszałem Boga Ojca za moje wyczyny!
APeeL