Zerwał mnie budzik, a tu niechęć do wstania z poczuciem przemijania i bólem w sercu. Nagle zrozumiałem, że jest to "pierwsza sobota", dzień modlitw do Matki Bożej z litanią Loretańską! Po wstaniu wołałem z wdzięcznością: „Tato! Ojcze Najświętszy”, a serce zalało poczucie szczęścia!
Dodatkowo uniesienie wystąpiło po wejściu do Świątyni Boga Ojca na ziemi, gdzie już śpiewały niewiasty. Zapaliłem trzy lampki przed obrazem "Jezu ufam Tobie". W tym czasie przepływała moc władzy ludowej i jej wyznawców, przypomniały się też śmiertelne ofiary nałogów wśród lekarzy z którymi pracowałem: od relanium łykanego garściami, od narkotyków oraz palenia tytoniu.
Dziwimy się kontaktami Boga Ojca w snach, a tak właśnie „Pan ukazał się Salomonowi” mówiąc, że da mu to, o co poprosi (1 Krl 3,4-13)!
- „Racz więc dać Twemu słudze serce pełne rozsądku do sądzenia Twego ludu i rozróżniania dobra od zła, bo któż zdoła sądzić ten lud Twój tak liczny?”
- Ponieważ poprosiłeś „o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, więc spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i rozsądne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie. I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto bogactwo i sławę, tak iż podobnego tobie nie będzie wśród królów”.
Jaki obecny „król” prosi Boga Ojca o cokolwiek, nawet nie wspomni o prowadzenie w swoich decyzjach wg Modlitwy Pańskiej: „bądź Wola Twoja”…
Natomiast psalmista wołał w tej sprawie (Ps 119,9-14): „Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw swoich”...”Z całego swego serca szukam Ciebie, nie daj mi zboczyć od Twoich przykazań”.
Natomiast Pan Jezus wskazał (J 10,27): „Moje owce słuchają mojego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną”. Następnie w Ewangelii (Mk 6,30-34) kazał odpocząć tym Apostołom, którzy „opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali”.
Po Eucharystii ból zalał serce przy śpiewie litanii Loretańskiej do Matki Jezusa. W tym czasie pomyślałem o żonie, która jest niewinną ofiarą mojego nałogu (alkoholizmu) i różnych nieszczęść...zgon rocznej córeczki Marty. Zarazem dziękowałem Bogu Ojcu za bezmiar otrzymywanych łask! Na ich szczycie będzie odjęcie nałogu...
Wróciła masakra ludzi w wyniku wybuchu w moskiewskim metrze. Pokażą inwalidę bez nóg grającego w siatkówkę (siatka była zawieszona niżej), twarz niepełnosprawnego, dziecko z wielkim guzem mózgu i zgonem po operacji, działaniu, niewidomego objętego pomocą społeczną. szkołę specjalną, ofiary pożaru na 22-gim piętrze wieżowca…
Wprost nie ma końca ludzkich cierpień na tym zesłaniu!i Po czasie odmówię w tej intencji moją modlitwę przebłagalną z koronką do Miłosierdzia Bożego i ofiarowaniem Mszy św.!
Podczas zapisywaniu tego świadectwa wiary z TVN popłyną obrazy osób napadniętych, które w obronie zraniły napastników...teraz ich sądzą! Ile jest możliwości bycia niewinnymi ofiarami. Jakby na podkreślenie tego dnia 19-latek zabił trzy osoby z rodziny!
Przede mną jest tytuł w prasie: "Umierają tak młodo", a chodziło o piłkarzy po zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych lub choroby serca! Jednak szczytem tych niewinnych ofiar jest Pan Jezus, nasz Zbawiciel, który otworzyłKrólestwo Boże! Tak zostaliśmy wybawieni w duszach z tego piekła na ziemi. Możemy wracać! APeeL