Po wczorajszym ciężkim dniu pracy w przychodni...mam wolny dzień! W tym czasie w telewizji pokazano obrazy zmęczonych. Moje serce zalał ból, a łzy  pojawiły się w oczach, ponieważ wielu jest niewolnikami!

     Napłynęła tęsknota za Zbawicielem, którą może ukoić tylko Eucharystia. Właśnie w tej rozłące mam pokazane cierpienie zarówno nasze jak i Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego. Wielką łaską jest poczucie bliskości z tymi osobami Trójcy Świętej, a to zarazem jest znak wiecznego połączenia ze Zbawicielem!

     Jak nawrócisz się, to doznasz tej łaski i zobaczysz, że Pan nasz jest zawsze wierny - nigdy nas nie opuści! Na ten moment ucałowałem Twarz Zbawiciela, a z tomu VII "Prawdziwego Życia w Bogu” Pan Jezus powie do mnie (27 maja 1994 roku ze strony 76):

     "Prosiłem Ojca, aby cię przyoblekł we Mnie Samego, abym doprowadził cię do u ś w i ę c e n i a (...) dlatego wargi twoje zdolne są wołać: "Abba" (Ojcze), a to jest łaska wystarczająca, aby doprowadzić cię do nieba!" Dzisiaj, gdy to przepisuję (09.01.2026)...tak właśnie się stało!

     Teraz pragnę kupić kwiaty pod krzyż Pana Jezusa, ale poprzednie róże zmarzły i są jak żywe, ale wazon pękł! Dałem klucze do dorobienia, ale mechanik za wzór wziął stare...pozostał tylko jeden. Cóż Pan pokazuje przez to?

      Takim kluczem do Królestwa Bożego jest nasza świętość, którą codziennie odnawiamy poprzez przyjęcie Pana Jezusa w Eucharystii! Nie otworzą Królestwa Bożego wyznającym inną! Będziesz musiał cierpieć w Poprawczaku (Czyśćcu) w oczekiwaniu na modlitwy „resztki Pana”.

     Złymi nie otworzysz domu, tak też jest z bożkami, a na całym świecie jest ich bezmiar...w rodzinie mamy taką Ninkę - boginkę, jej mąż porzucił wiarę, bo zadurzył się w stworzeniu. Po czasie umrze nagle, a kiedyś był wierzącym, nawet ministrantem! Z tęsknoty zacząłem grać na akordeonie: "Panie! Szukam Cię i wciąż mi Ciebie brak, gdzie jesteś Boże mój? Ze mną bądź, ze mną bądź"...

      Na Mszy świętej, po Eucharystii niewiasta odchodziła od kapłana z twarzą w dłoniach! Ból zalał serce z moim krzykiem: "Tato! Tatusiu! Panie Jezu! Jakże pragnę umówić o Tobie, głosić Twoją chwałę! Proszę Cię daj mi tę możliwość, bo tak wielu szuka Ciebie!" Wówczas jeszcze nie widziałem że będę miał stronę internetową, której nazwa była "trzymana dla mnie": Wola Boga Ojca!

      Wiedz, że ja mam tylko jedno pragnienie - chcę żyć dla Pana i poszukujących Go, a wiem, że obecność Pana jest namacalna. Z telewizji popłynie informacja o połączonych duchowo, którzy bronią ojca Rydzyka! Na ten czas w filmie "Szczur" trafiłem na niewidomego otwierającego swoje mieszkanie. Jeszcze pokażą potomka polsko-kenijskiego, nie mającego swojej ojczyzny! Następny to urodzony w Grecji, a tam od razu jesteś Grekiem!

     Miałem kłopot z odczytem intencji modlitewnej, ale w ręku znalazł się „Dziennik metafizyczny" Gabriela Marcela, który otworzył się na rozważaniu o łasce wiary, świętości i wieczności…

   „Prawdziwie wierzący to ten, który nie potrzebuje dotknąć, by uwierzyć (…) z punktu widzenia wiary jest tylko jedna religia!" To zawiłe rozważania filozoficzne niewierzącego, który dochodzi do tego, co wiem, a co jest bardzo proste! To wynik łaski Boga, dla wszystkich podobnych na świecie.

    Ludzie mają wiele kłopotów z powrotem do domu! Cóż dopiero z powrotem do Ojczyzny Prawdziwej, gdzie warunkiem jest zjednanie z Panem Jezusem...to jedyny klucz! Przeprosiłem i podziękowałem za ten dzień.

      Intencja wyjaśniła się rano, ponieważ napłynie obraz diaspory żydowskiej, Palestyńczycy, Kurdowie oraz obecnie zjednoczona Europa (wspólnota wspólnot), Kazachstan i urodzeni w Polsce obcokrajowcy. Nieskończone są nasze cierpienia, ale one łączą nas w biedzie, rozłące, bezrobociu, oszukaniu i samotności...w utracie domu, po powodzi, pożarze. To jest Tajemnica Boża.

    Na szczycie tych cierpień jest rozłąka z Bogiem Ojcem, Panem Jezusem i Duchem Świętym. Odwrotnością jest dorabianie się, uczestnictwo w mafii, handlu i władzy.

                                                                                                                                                     APeeL