Dzisiaj planowałem jechać do pobliskiej kaplicy...zobacz na tym tle „mój pomysł”, a działanie Boga Ojca…

- Zostałem obudzony o 6:20, a u mnie jest znak zaproszenia do naszej świątyni...wprost wiedziałem, że mam być na Mszy świętej o 7.00!

- Zdążyłem nawet umyć głowę i wypić kawę jako test, bo sądziłem, że sprawia zaburzenie czynności mojego serca. Wcześniej prosiłem Boga o jego dotkniecie, a to wyjaśniło, że szkodzi mi nawet małe przedawkowanie dobrego leku!

- Jak się okaże po Mszy św. będzie wielka ślizgawica i deszcz, a żona nie wzięła parasola!

- Pod kościołem serce ścisnął ból, a na powitanie będzie grała trąbka...zarazem popłynie pieśń do Boga.

     Popłakałem się z dziękczynieniem, bo zaskoczył mnie piękny wizerunek Pana Jezusa na Drodze Krzyżowej! Później wróciłem i wykonałem zdjęcie (jest w zapisie świadectwa w ten piątek).

- To zarazem sprawiło, że spotkałem się z nowym proboszczem, który nadal żartuje na zakończenie Mszy św. i to w Wielkim Poście. Po raz drugi poprosiłem go, aby tego nie czynił. Na pewno pomyślał, że jakiś nawiedzony czepia się nie wiadomo o co.

     Zważ na owoc posłuszeństwa Bogu Ojcu, bo Szatan odciągał mnie od przybycia tutaj, a wszystko poznajemy po owocach...

      Ludzie normalni nie wierzą, że Bóg Ojciec kocha nas wszystkich, a szczególnie złych, którzy czynią wszystko nieświadomie! Gorzej jest, gdy ktoś grzeszy świadomie i szczyci się z tego, a to właśnie reprezentował nieświętej pamięci biskup Jerzy Urban...nasłany na nas od Szatana! Wpadł chłopina do Czeluści i jego jęki nic nie dadzą, bo wyrok w Królestwie Bożym jest nieodwołalny.

     Napłynęła osoba naszego prezydenta, któremu wypomina się jego przeszłość, a czynią to trwający w pogaństwie (na przykład ojczulek Obierek, który porzucił naszą wiarę), bo prezydent wrócił do Boga Ojca.  Prokuratorowi Żurkowi szczęka zwiśnie jak tam trafi. Jest oczywiste, że będzie płakał i mówił, że chodziło mu o „dobro” poszkodowanych i naszej ojczyzny.

     Przy okazji ujawniam skąd bierze się jego zawziętość w „robieniu” porządków? To wina imienia, nadanego po zesłaniu na ten łez padół (germ. waltan czyli panować i rządzić i mar czyli wielki i słynny). Z tego powodu naprawia szkody po sobie, bo w latach 2010–2018 był członkiem i rzecznikiem prasowym Krajowej Rady Sądownictwa! Zarazem z premierem łączy go imię, bo Donald to „wielki wódz”! 

    Kapłan w kazaniu mówił o Adamie, który sprawił, że ludzkość musi przebywać na zesłaniu. Wszystko jest prawdziwe w naszej wierze, a małżeństwo ewangelików twierdziło, że my nie uczymy się fragmentów Biblii na pamięć! To nic nie da bez łaski wiary, a stwierdziłem to na spotkaniu św. Jehowy.   

       W nas trwa walka duchowa pomiędzy ciałem i duszą, ale moc daje nam zjednanie z Duchowym Ciałem Pana Jezusa! Szatan nie ma zakazu wstępu do świątyni i kusi aż do przyjęcia Eucharystii w której otrzymujemy świętość duszy, na różny czas! Takich nie znosi Szatan!

     Jego pokusy najbardziej spadają na idących za Zbawicielem, poświęcających swoje życie i swoje cierpienia, oddających kult Matce Bożej! Bestia działa na nasze myśli i pragnienia, ale ja dodam, że w naszej osobie („poleżę, odpocznę, pójdę do kościoła wieczorem”).

     Zważ jak narażam się Bestii dla Ciebie, ujawniając jego najskrytszą tajemnicę. Przydałby się tutaj Marek Siwiec, „czerwony papież”, ale on wie, że wierni nie mogą mieszać się do polityki, a szczególnie paprać się w tajnych dokumentach i to bez uprawnienie, bo to jest grzech. Bracie Marku! Rzuć to i nawróć się, podziękujesz mi, gdy spotkamy się w Królestwie Niebieskim!

      Pan Jezus był 40 dni na pustyni: bez pokarmu i wody, ale właśnie tam jest cisza, której brak w naszym życiu, nie znosimy tego, a pragniemy dopiero po zjednaniu z Duchowym Ciałem Pana Jezusa! Potwierdza to przy okazji Prawdę Ewangelii.

     Nie ma tego Cudu Ostatniego w kościołach oderwanych od papieża! W tym czasie wzrok zatrzymał Bóg Ojciec na sklepieniu świątyni.  W dzisiejszej Ewangelii będzie bój duchowy między Jezusem, Synem Bożym, a Szatanem, który kusił go: władzą nad światem i próbowaniem Boga Ojca…

     Zbawiciel nie dyskutował, znał bowiem perfidię upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła. Zważ, że podobne pokusy mają „wielcy” tego świata: władza, posiadanie i wszelkiej maści przyjemności, nawet życie dla nich (hedonizm)!

1. «”Jeżeli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”».

«”Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”».

2. «”Jeśli jesteś Synom Bożym, rzuć się w dół (z narożnika świątyni), napisane jest bowiem: Aniołom swoim da rozkaz, co do Ciebie, a na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».

«”Nie będzie wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».

3. Z wysokiej góry Szatan pokazał Zbawicielowi i «”Pokazał Mu wszystkie królestwa świata i ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon».

«Idź precz szatanie! Jest bowiem napisane: «”Panu Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».

      Eucharystia ułożyła się w laurkę jako podziękowanie za mój wczorajszy wysiłek...

                                                                                                                                           ApeeL

                                                                        achtung&wnimanie

- Panie, panie, a co tam słychać w polityce?

- Proszę pana, dziwne, że wciąż zaczepia mnie pod kościołem i prowokuje, a nawet inwigiluje. Niech będzie, ale proszę nie mieć do mnie pretensji, gdy pan zemdleje po tym, co powiem po chłopsku, a nie mam przy sobie wody do cucenia! Apokalipsa była zapowiadana i już trwa! Kilka razy ręka Boga Ojca była wstrzymywana. Czas ratować swoje dusze...     

- Chodzi mi o ocenę przez pana naszego wojska. Pytam dlatego, że przez lata był pan lekarzem w pobliskiej jednostce radio-lokacyjnej.

- Bardzo lubiłem naszych żołnierzy, byłem na każde ich zawołanie. Co do obecnej armii, wszystko jest  bardzo proste, bo miłościwie nam szkodzący premier zrobił ministrem wojny kolegę po fachu, ale ja proponowałbym psychiatrę. W razie czego nie musiałby uciekać do babci (67 lat) Ursuli won der Leyen, która ma siedmioro dzieci (dwóch synów i pięć córek) z lekarzem Heiko von der Leyenem...ukrywają stadko wnuczków.

     Właśnie ma nas zadłużyć po uszy z kupowaniem broni od Niemców. Na pewno chcą nam wepchnąć swoje hełmy, a Polacy mają inne mózgi i normalny kształt twarzoczaszki. Łatwo pan to stwierdzi po wyglądzie naszego premiera, który ma przerost żuchwy (III klasa Angle’a). To jest uwarunkowanie rasowe.

     W uzasadnieniu brania pożyczki premier i minister wojny kolega Kosiniak-Akysz pokazali się na poligonie, pod daszkiem przed deszczem i podziwiali zniszczenia samochodu przez jedynego posiadanego przez nas drona.

      To było sprytne posunięcie, aby wmówić pragnących pożyczki, która nie jest niepotrzebna Niemcom, bo reperacje wojenne załatwili pod stołem z bratem Donaldem. Mam już gotowy apel do Pana Prezydenta, bo chcą go nabrać, ale to cwaniak podobny do mnie...

- To ja już sobie pójdę, bo nic z tego nie kapuję, ale niech pan nie zrozumie źle tego słowa...