Na Mszy św. porannej padną słowa czytań…
1. W Jerozolimie Piotr przemówił do apostołów i starszych (Dz 15,7-21): „Wiecie, bracia, że Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa Ewangelii i uwierzyli”.
2. Psalmista w Ps 96,1-3.10 głosił chwałę Pana: „każdego dnia głoście Jego zbawienie (…) rozgłaszajcie cuda pośród wszystkich ludów.
3. Pan Jezus w Ewangelii (J 15,9-11) przekazał uczniom, że: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem”.
Zjednanie duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa (w Eucharystii) sprawiło uniesienie duchowe. Później po drzemce, bo siedzę po nocach napłynęło pragnienie rozgłaszania chwały Boga Ojca, w Trójcy Jedynego! Zarazem wrócił cud stworzenia wszystkiego, który mamy ujrzeć przy pomocy naszego rozumu, a przez to Stwórcę!
Od całego świata ożywionego, a bliżej od małp...różnimy się posiadanymi duszami: wg mnie cząstkami Boga Ojca...wcielanymi w zarodki! Trzeba dodać, że zawsze byli, są i będą „badacze” pragnący rozwikłać ten prosty problem przy pomocy podszeptów Szatana.
Jeżeli negujesz istnienie Boga to zarazem nie masz pojęcia o istnieniu i działaniu Mefistofelesa (Kłamcy i Niszczyciela). Stąd twoja zguba! Właśnie zobaczysz działanie Bestii na moją osobę, i to w tym czasie, ponieważ ujawniam jego tajne działania…
W telewizji pokazano spotkanie papieża z miłościwie nam szkodzącym premierem Donaldem Tuskiem. Wlazł ponownie do „brudnej wody” i szuka ratunku. Zobacz moc lisów i dworaków, którzy załatwiają mu różne spotkania, aby wywołał poczucie, że jest mężem stanu.
Miał zadanie: osłabić nasza armię, narobić bałaganu w pionie sprawiedliwości, spowodować upadek różnych firm, zadłużyć kraj na całego i pobrać SAFE (Security Action for Europe): nie wiadomo na jaki % i to w w euro! Sam Bóg wie, co jeszcze nas czeka. Przy tym sprytnie podsuną to nieświadomemu koledze, lekarzowi Kosiniakowi – Kamyszowi. To dobry człowiek, ale nie nadający się na ministra wojny (wykorzystano jego pragnienie władzy).
Nagle ulało mi się wypite mleko...jak u niemowlaka! Nigdy czegoś takiego nie miałem. Musiałem wszystko wysprzątać przed żoną, a to sprawiło rozproszenie.
Na dodatek zauważyłem, że nie mogę przenieść tekstu pisanego głosem do komputera. Dziwne, bo w szukaj tego programu pojawiło się nazwisko Janusza Woźniaka i jego telefon. Muszę się z nim skontaktować. On w swoich poglądach uważa, że przyczyną wszelkiego zła na świecie są religie. W tym czasie nie widzi, że jest wyznawcą walczącego ateizmu, który sprawia całkowite zaślepienie duchowe z poczuciem dobra, że walczy się ze sługami Boga Jahwe.
Dziwne, bo zakładał moją stronę internetową, nawet miał natchnienie, aby nazwać ją: Wola Boga Ojca! Później zalał ją spamem. Opisałem te głupstwa, abyś ujrzał ich owoc: przerwane zostało świadectwo o chwale Boga Ojca z ujawnieniem działań Bestii.
Mało tego, bo przestała prawidłowo działać płytka komputera, a nie umiem posługiwać się myszką.
To zarazem sprawiło odczyt ww. intencji z późniejszą 1.5 godzinną modlitwą. Skąd wiem, że była prawidłowa? Przy wymyślonej nie jest możliwa modlitwa z serca, a tylko wówczas współcierpię ze Zbawicielem w Jego Bolesnej Męce. Trwało to 1.5 godziny, podczas towarzyszenia grającym w piłkę nożną...w tak potrzebnym mi ruchu.
APeeL
Aktualnie przepisano…
26.09.1998(s) ZA POZOSTAWIONYCH I ZA DUSZE TAKICH…
W drodze do kościoła na Mszę św. poranną napłynął żal z powodu ludzi zniewolonych, którym wmówiono, że jestem wrogiem ludu. Chyba z powodu tego, że kocham moją ojczyznę i mam łaskę wiary.
Szatan zawsze zalewa złością na takich rodaków, a ich na mnie. Jeden z nich stwierdził, że nie robił nic złego, nikogo nie skrzywdził, bo tylko donosił. Zarazem taki jest los tych, którzy idą za Panem Jezusem. Nawet napłynęła postać Zbawiciela, obcego wśród swoich z Jego słowami: ”Mnie prześladowali i was też będą prześladować”.
Ponadto wciska się, że KrK wtrąca się do władzy, a jest odwrotnie, bo rządzący opanowali istotne stanowiska kościelne i ładnie udają wierzących. Ja jednak jestem wolny, a im się tylko to wydaje!
Msza św. zaczęła się od słów kapłana, który stwierdził, że Bóg objawił się przez Pana Jezusa, a tacy jak ja są świeckimi apostołami! Taka jest prawda. Nawet wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego. W tym czasie padły słowa, że Bóg Ojciec oddał za nas Swego Jedynego Syna. Wyobraź sobie, że oddajesz jedynaka na śmierć w celu wyzwolenia innych! W czytaniach będą słowa...
1. Prorok Kohelet ostrzegał (Koh 11,9-12,8): „Pomnij jednak na Stwórcę swego w dniach swej młodości, zanim jeszcze nadejdą dni niedoli (…) zanim zaćmi się słońce i światło (…) i wróci się proch do ziemi, tak jak nią był, a duch powróci do Boga, który go dał”. Nawet dzisiaj niezbyt mówi o tym!
2. Psalmista zawołał (Ps 90,3-6.12-14.17): „Panie (…) tysiąc lat w Twoich oczach jest jak wczorajszy dzień, który minął, albo straż nocna. (…) Naucz nas liczyć dni nasze, byśmy zdobyli mądrość serca”.
3. Pan Jezus w Ewangelii (Łk 9,43b-45) przekazał, co się stanie: „Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o nie”.
Po Eucharystii popłakałem się i tak trafiłem na sobotni dyżur w przychodni z nawałem pacjentów. Pomagałem z serca i z wielką radością, ale dodam, że nie możesz mieć takiej mocy bez łączności z Panem Jezusem!
Zdążyłem też na Mszę pogrzebową mojego pacjenta u którego byłem przed kilkoma dniami (rak płuca). Wzrok zatrzymała figurka Pana Jezusa w koronie cierniowej, a łzy zalały oczy. W tym czasie kapłan mówił, że „nie żyjemy dla siebie, ktokolwiek kocha Boga – kocha ludzi, a Ojciec czeka na każdego z nas”.
Moje serce zalała wdzięczność, że Bóg wyrwał mnie z niewoli grzechów...wróciłem do krainy żyjących! Trzeba cierpliwie czekać na ponowne przybycie Zbawiciela. Dziwne, bo chyba dotrwałem do czasu Apokalipsy (07.05.2026).
Nad nami wisi uderzenie atomowe Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Szatan wprost szaleje: Donald Trump wpadł w megalomanię, a za nim brat Wowa, Xi w Chinach, a na szczycie tej piramidy jest Kim Jong Un (KRLD), który nie podpisał umowy o nierozpowszechnianiu broni atomowej! Celem życia takiego jest zniszczenie części świata z mordowaniem niewinnych ludzi.
Popłakałem się po ponownej Eucharystii, a wówczas może ukoić tylko moja modlitwa przebłagalna. Intencję tego dnia potwierdziła tzw. „duchowość zdarzeń”…
- pacjentka czekała godzinę, a pozostawiła w domu chorego męża
- inną przepuszczono ze względu na pozostawienie chorej matki, staruszki
- młoda z dziećmi, którą porzucił Bułgar
- moja żona wyjechała, a to pomogło mi w zrozumieniu tego cierpienia
- sąsiadce pozostawiono wnuczęta…
W tym stanie odnowiłem kapliczkę Matki Bożej, która przewróciła się na b. trasę E7. Postawiliśmy ją razem z synem, a w tym czasie Michał Bajor śpiewał pieśń o miłości.
Dopiero rano zrozumiałem, że byliśmy pozostawieni przez Boga Ojca…do czasu przybycia Zbawiciela. Bóg zmiłował się nad nami, Królestwo Boże zostało otwarte... możemy wracać.
APeeL