Na kończącym się dyżurze w pogotowiu udało się wcześniej wstać i zacząć przyjęcia chorych w przychodni na górze budynku (od 7:10). Szatan „pocieszał mnie”, że skończę o 11:00...czyni to schematycznie! Wówczas rodzi się głupia nadzieja na wcześniejsze wyjście, a właśnie wzywają na wizytę. Dobrze, że przekazałem koledze z przychodni (nie mam swoich pacjentów), bo musiałbym jechać z chorym do szpitala.

       Nawet bez tej wizyty tak nie mogłem wyjść o 14.20. Specjalnie to opisuję, aby ujawnić jak działa w naszej codzienności Bestia. Przenieś to na wielkich tego świata i to z bronią atomową. Przesuwał się umęczony lud (w ramach intencji)! Potrzeba różnych zaświadczeń, zwolnienia z pracy chorych i słabych, prośby o tanie recepty! Jednej chorej dałem potrzebne leki z darów od firmy farmaceutycznej. Sam zacząłem słabnąć, a serce zalewał smutek i ból, jak się okaże w ramach ww. intencji.

     O 15:00 podjechałem pod mój krzyż, poprawiłem kwiaty i trafiłem na zalaną słońcem działkę pracowniczą (moja samotnię). Przepłynął cały świat potrzebujących wsparcia: chodzących o kulach, niewidomych, słabych i biednych. Z drugiej strony potrzebujących wsparcia modlitewnego: żyjących i dusz w Czyśćcu! Podczas przejścia z żoną na Msze św. wieczorną popłynie moja modlitwa przebłagalna, a właśnie trafiliśmy na zakład pogrzebowy.

      Jednak zmęczony zasypiałem podczas czytań, dobrze, że trafiłem na chór. Święta Hostia nie dała żadnych przeżyć. Po wyjściu z kościoła trafiłem na alkoholików, idącą o kulach i podpierającą się laską. Na dodatek zadzwonił kolega prosząc o zamianę trzech dyżurów. O 19:00 z telewizji będzie relacja o mordercy i to z więzienia, w Albanii otworzono obóz, ale ludzie nie mają gdzie pójść!

    W Tygodniu Miłosierdzia masa ludzi prosi o wsparcie. Syn smutny, bo nie idzie handel kasetami. Trwają dotacji dla kupujących pierwsze mieszkanie! Wzrok zatrzymała figura Pana Jezusa na krzyżu, a w tym czasie przepłynęły ofiary walczących o nasza ojczyznę z dopuszczeniem przez państwa zachodnie do naszej okupacji przez bolszewizm. Wrócił czas IV rozbioru Polski w 1939 rok i ówczesna potrzeba wsparcie Anglii i Francji i Powstania Warszawskiego ze zniszczeniem naszej ojczyzny z późniejszą okupacją sowiecką...do której dopuściły państwa zachodnie!

     Później wielu poszło za zdrajcami, wśród nich Tadeusz Boy-Żeleński, zagorzały krytyków wpływów Kościoła katolickiego w Polsce. W swojej publicystyce oskarżał kler o hamowanie rozwoju społecznego, zacofanie kulturowe oraz dążenie do dominacji nad państwem. Uważał religię za narzędzie polityczne...

    Przy tym uważał siebie za patriotę, podpisywał propagandowe papiery zwiedziony ideologią. „Ziemia dla chłopów” rozdzielała „władza ludowa”, a rolników uważano za kułaków (PKWN, NKWD, UB, SB z bratem Michnika). Wrócę jeszcze wybory z ubiegającymi się o wsparcie sponsorów. SLD popiera jawnie prezydent. Jeszcze Kurdowie i Palestyna…

                                                                                                                                                                APeeL