Rano, pełen ufności błagałem Pana o pomoc w niejasnym zaburzeniu rytmu serca, a zarazem dziękowałem za wszystko, co otrzymuję każdego dnia. Mam jeszcze wiele pracy, nie mogę zostawić moich świadectw wiary, ponieważ trudno je odczytać, opracować i edytować. Zrozum, że aktualnie nie ma takiego dziennika na świecie.
Wczoraj po Mszy świętej, w mojej rozterce wzrok przykuł wielki plakat Pana Jezusa z Najświętszym Sercem. Nawet zapatrzyłem się, ponieważ w domu mam podobny z Gorejącym Sercem w koronie cierniowej. Z „nieba mówią do nas” na wszelkie możliwe sposoby i to w naszym języku.
Te słowa koledzy psychiatrzy potraktowali jako omamy słuchowe („słyszę głosy”). Zważ, że praktykują w kraju katolickim. Najgorsze jest to, że przeżycia duchowe uważają za „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”. Nie wiedzą biedacy, że podsuwa im to Szatan. Dokonali zabójstwa cywilno - zawodowego...
Jeżeli negujesz istnienie Boga Ojca to zarazem Mefistofelesa (Kłamcę i Niszczyciela). Można powiedzieć, że w nadprzyrodzoności to szarlatani, a Donald Tusk szukał takich daleko. Napisałem do mediatora samorządu lekarskiego o wyrównanie mojej krzywdy finansowej, bo na samym badaniu kierowców amatorów straciłem 300 tys.!
Wszyscy, którzy dają świadectwa naszej wiary (w innych nie ma tego) są chorzy psychicznie, a najbardziej uznawani za świętych...w tym jest moja obecna opiekunka duchowa św. s. Faustyna. Od Ołtarza świętego popłyną słowa...
1. Mojego profesora teologii św. Pawła (1 Kor 7,25-31), który zalecił z „nakazu Pańskiego” potrzebę naszej czystości! Pewnie też „słyszał głosy”. Koledzy nie wiedzą, że też maja podobne, ale ze strony księcia ciemności...traktując je jako swoją mądrość.
2. Psalmista zawołał (Ps 45,11-12.14-17) od Boga Ojca o córce, ale nie wiadomo czy o córce królewskiej, czy Matce Bożej, a wreszcie o Kościele Świętym?
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 6,20-26) pobłogosławił wszystkich cierpiących na tym „łez padole”. W moje serce wpadły słowa: „Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą, i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom”.
Takim się czuje w mojej ojczyźnie otrzymanej od Boga Ojca, a nie w w bezbożnej UE, którą opanowali czerwoni, różowi i kolorowi. Ma być równość w jedności, a nie wchłoniecie przez okupanta hybrydowego z zalaniem na islamistami i wszelkiej maści ludźmi o innych obyczajach.
Zaraz rozlegnie się krzyk o ksenofobii czyli strachu przed tym, co obce, nieznane lub odmienne kulturowo. To słowo pochodzi z języka greckiego: xenos (obcy) i phobos (strach). Dotyczy nie tylko narodowości, ale też ras, kultur, religii i mniejszości społecznych. Dalej jest s z o w i n i z m czyli przekonanie o wyższości własnego narodu połączone z pogardą dla innych oraz r a s i z m czyli wiara w biologiczną nierówność ras i wyższość jednych nad drugimi.
Katolicki ratownik chciał pomóc poszkodowanemu wyznawcy Allaha. Ten widząc krzyżyk na jego szyi zaczął drzeć się: Allah abgar. Tacy jak ja są wrogami islamu, nie wiedzą, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga Ojca, którego imię brzmi "Ja Jestem" (Jahwe).
Przypomniała się rozmowa z sąsiadem, katolikiem po niedzielnej Mszy świętej. Przekazał, że ma niewiernego brata, który mówi: każdy w coś wierzy, pyta zarazem skąd na ziemi tyle zła i wojen, zalecenie czytania Biblii zbył słowami, że każdy może sobie pisać!
Widziałem rozterkę w jego sercu, bo był po stronie naszej wiary. Powiedziałem mu. "Nie rozgryzie pan tego wszystkiego...nie wymawiając słowa Szatan, który jest Księciem tego świata! To od niego są różne fajne religie, ponieważ on wie, że nasze dusze pragną powrotu do Królestwa Bożego, do naszego Ojca Prawdziwego!
Pan nie wie o tym, że jesteśmy tuż po śmierci, istniejmy jako dusze! Jeżeli chodzi o inne religie to w sekundzie wytłumaczę panu czym różnią się od naszej jedynie prawdziwej wiary katolickiej.
Świadkowie Jehowy: Pan Jezus jest u nich człowiekiem, nie ma nadprzyrodzoności, królestwo będzie tutaj na ziemi, a oni zostaną wybrali w liczbie 144 000! Natomiast we wszystkich odłamach chrześcijaństwa nie ma Eucharystii!
Na początku nawrócenia poprosiłem Boga, aby odpowiedział mi: co to jest Komunia Święta? Po dwóch dniach w mojej rodzinnej parafii kapłan stwierdził od Ołtarza św., że jest to Ciało Duchowe Pana Jezusa. Resztę niech pan doda sobie, wiedząc, że nie ma Boga oprócz Jahwe.
Wieczorem trafiłem na czuwanie przed Monstrancją, gdzie odmówiłem moją modlitwę: „za tych, którzy są powołani z Woli Boga Ojca”...
APeeL