Budzik zerwał mnie na spotkanie z Panem Jezusem o 7:00, nawet zdążyłem zjeść śniadanie, a w przychodni niespodzianka...tylko jeden pacjent. Później będzie nawał do 14:15! Pan dzisiaj prowadził mnie zgodnie z później odczytaną intencją, bo według mnie intencja miała dotyczyć niesłusznie oskarżonych. Oto szkalujące pismo „NIE” z zatrzymaniem wzroku na glinianej płaskorzeźbie głowy Pana Jezusa w koronie cierniowej (niesłusznie oskarżonego przez Żydów) oraz moja łaska niesłusznie traktowana - przez nadal trwające służby bolszewickie – jako udawanie wierzącego. Do tego sprawa zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów!

     Napłynął ból i odczucie łaski Zbawiciela, współcierpienia z pragnieniem męczeńskiej śmierci! Zarazem pojawiła się niechęć do tego świata, jego nicość, a nawet nędza Napłynęły też nękani bliskich przez uzależnionych...w tym dręczenie mojej żony z podziałem w sercach! Piękne czytania specjalnie…

1. Zachęta do walki duchowej w której św. Paweł zaleci (Ef 6, 10-20), aby unikać „podstępnych zakusów diabła. (…) Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie najusilniej i proście za wszystkich świętych  (…)”. To jest bardzo trudne, ponieważ nie informuje się jak technicznie działa Szatan i fakt, że wszystko poznajemy po owocach.

2. W Ewangelii (Łk 13,31-35) tym czasie przyszli niektórzy faryzeusze i rzekli Mu:

«Wyjdź i uchodź stąd, bo Herod chce Cię zabić».

Lecz On im odpowiedział: «Idźcie i powiedzcie temu lisowi: Oto wyrzucam złe duchy i dokonuję uzdrowień dziś i jutro, a trzeciego dnia będę u kresu”.

     W tym czasie napłynęła bliskość Królestwa Bożego, a wzrok zatrzymała figura Pana Jezusa Dobrego Pasterza i wizerunek Ducha Świętego oraz kapłani konsekrujący opłatek w Duchowe Ciało Pana Jezusa. W sekundowych błyskach, bo więcej nie wytrzyma nasze serce...dziękowałem za ochronę podczas ostatniego upadku (upicia się) z przeproszeniem za opuszczenie Mszy św. niedzielnej!

     Popłakałem się po Eucharystii, a w tym czasie popłynie pieśń: „Witaj Matuchno wiecznego Pana!”. W ławce kościelnej znalazłem krzyżyk. Pokój, ale duchowy zalał serce...”jak dobrze jest w Domu Twoim Panie”!! W przychodni jakoś szło do 14.15. Podczas wejścia do samochodu wzrok zatrzymał Pan Jezus z Całunu, a z „Prawdziwego życia w Bogu” padną słowa Zbawiciela w sprawa faryzeuszów z prośbą, aby kapłani zachowali jedność. Przykładem są bracia prawosławni, a jednocześnie oderwani od papieża („przeciwnicy”). Nawet mamy inne daty Wielkanocy.

     Podziękowałem Panu Jezusowi za łaskę wiary, a w tym momencie wypadł mi krzyżyk znaleziony w kościele z moim krzykiem: „Tato! Tato! Jezu dziękuję za tę łaskę, dziękuję". Rano na Mszy świętej prosiłem o odmienienie serca żony z powodu rozłąki w sercach. Jednocześnie popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego w ww. intencji. Wrócą zdarzenia z tego dnia: rozłamy na całym świecie, a bliżej Żydzi i Palestyńczycy. Zamachy terrorystyczne schowanych za nimi Hamasu...właśnie wybuchł samochód wypełniony materiałami wybuchowymi po zderzeniem z autobusem z dziećmi! Z telewizji popłynie informacja o Kościele Metodystycznym, który czyni dużo dobra, ale jest odłączony od Jana Pawła II!

     Wróciłem na ponowną Mszę św. (za niedzielę). Jak wielki ból sprawiają Bogu Ojca nasze rozłamy, przecież wszyscy jesteśmy Jego dziećmi! Ponowna święta Hostia i ponowny płacz! „Oto jest Baranek Boży, kto go godnie w sercu złoży, tego wieczne szczęście czeka”!

       Podczas powrotu płynęła moja modlitwa przebłagalna, która będzie trwała do 19:30! Żona odmieniła się, bo do domu ma przyjechać córka. Piszę to, a śmieją się św. oczy Zbawiciela z Całunu! Ból trwał 4-5 godzin i przed snem podziękowałem Panu Jezusowi za łaskę współcierpienia! Dopiero rano wyjaśni się dlaczego Szatan wpuszczał mi dobrą intencję dla mnie, ponieważ intencja odczytana była zgodna z Wola Boga Ojca i miała wielką moc, a Stwórca nie może narzucać Swojej Woli i mocy. Wzrok zatrzymały kwiaty od Pana spod krzyża i ich cień na ścianie!

                                                                                                                                              APeeL