Wspomnienie o. Pio…

    Spałem tylko 3 godziny, ale pojechałem na Mszę św. o 6.30. Ponownie będą piękne słowa czytań…

Z Księgi Przysłów (Prz 30.5-9) padnie zalecenie: do słów Boga Ojca „nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę”. Brat starszy wierze błagał ode mnie: „Kłamstwo i fałsz oddalaj ode mnie, nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym, bym syty nie stał się niewiernym (…) lub z biedy nie począł kraść i imię mego Boga znieważać.”

    Doznałem wstrząsu, ponieważ to są słowa od Ducha Świętego, ponieważ człowiek sam z siebie nie może wypowiedzieć credo naszego życia na tym łez padole!

Psalmista prosił (Ps 119): „Powstrzymaj mnie od drogi kłamstwa, (…) nogi od każdej złej ścieżki, aby słów Twoich przestrzegać.”

Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 9,1-6) przekazał Dwunastu „moc i władzę nad wszystkimi złymi duchami i władzę leczenia chorób. I wysłał ich, aby głosili królestwo Boże i uzdrawiali chorych”.

     Po zjednaniu z Panem Jezusem Eucharystycznym miałem plan wyspania się i opracowywania zaległych zapisów, ale...

1. Chciałem nastawić zegarek cyfrowy kupiony w Biedronce, w którym nie mogę wyłączyć alarmu budzącego żonę dokładnie o północy. Instruktaż tłumaczyli z chińskiego...zmarnowałem godzinę, a właśnie teraz, gdy to zapisuję popłynęła muzyczka: „Wszystkiego najlepszego”...

2. Żona poprosiła, abym wydrukował rachunek za telefon z Play. To proste: otwiera się pocztę, ściąga rachunek i drukuje! A tu zdziwienie z innymi, gdzie go znaleźć? Po godzinie okazało się, że „pomylili się” (dali moje dane do przelewów), a ja nie mam konta elektronicznego. Żądali Peselu i ich rachunku w banku. Po chwilce wszystko wróciło do "normy".

    Tu nie chodzi o pomyłkę, ale jest to działanie  h y b r y d o w e  w stosunku do tego, „który nie jest z nami”. W każdym miejscu, gdzie mam jakiś interes tak postępują. Potrafią szkodzić, a dziwią się ruskim, którzy ćwiczyli się w takich działaniach od czasu II Wojny Światowej.

     U nas dopiero uczą rozpoznawania wycia syren, a minister spraw zagranicznych zaleca mieć plecak ewakuacyjny z ryżem. Ja wyśmiałem to wczoraj, a za mną rzeczniczka naszego człowieka w Moskwie, którego chwalił premier Donald Tusk. Przy tym nie zauważył, że to jego prawa ręka” (Berek) zbierała na niego haki dotyczące Smoleńska.

3.  Podczas grzebania w Internecie trafiłem na wypowiedź marszałka Sejmu RP Władymira Czarzastego z czerwonym nosem, który chwalił UE, bo jest gdzie się wysrać (dosadny kolokwializmem). Wypowiedź miała miejsce podczas spotkania lidera Nowej Lewicy na spotkaniu w Będzinie: „Srałem w polu, bo nie było kibli. (…) gdy słyszę krytykę UE, to „żygać mi się chce”.

     Leszek Miller, który stwierdził, że ręki mu nie poda zapytał na portalu x „Panie Czarzasty, gdzie nie było kibli: nawiązując do miejsc, w których Czarzasty wówczas przebywał i pracował…wypominając jego ówczesny status materialny i zawodowy?

4.  Kolega senator, lekarz Stanisław Karczewski stwierdził, że aferzysta Dawid Kacprzyk to: „buta i bezwzględność”, a on dodatkowo „ma to w dupie" i ubolewa, że nie może jeździć swoim Porsche z powodu dużego zainteresowania mediów.

    Brat Stasio przez całe lata kręcił się przy Izbie Lekarskiej, a teraz zdziwił się, a nawet oburzył działaniem towarzyszy w Nierządzie Lekarskim, która działa pod sztandarem „Primum nocere” (przede wszystkim szkodzić). „Izba lekarska zapowiadała, że będzie zawieszone prawo wykonywania zawodu, a po jakimś czasie prezes zmienił zdanie. To jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe”! Nie zauważył, że w Senacie RP siedział blisko Tomasza Grodzkiego, chirurga klatki piersiowej, który w doniesieniach medialnych i prokuratorskich miał zarzut, że za wizyty w gabinecie pobierał 10 tys.! Potem wymyślono, że były to wpłaty na fundację, a nie standardową wizytę! To wprost grosze w stosunku do Dawidka Kacprzyka...    

5. Po 20-tu latach zadzwonili z komendy, abym wytłumaczył się z tego protestu. Nic nie mówiłem po-licjantce, ale dałem jej zapis świadectwa wiary z 04.10.2007 (Chronologiczne 500, 1000 i 1500) lub wejdź: Wola Boga Ojca „Za zaprzedanych poganom”…

    Zobacz jak IP pięknie oceniła mój dziennik Wola Boga Ojca! Czym jest ten wpis? To reportaż z Kaszub: „Autor odnosi się do materiału telewizyjnego (z emitowanego w TV Trwam reportażu) dotyczącego zeszpecenia lub zbezczeszczenia miejsca kultu religijno-patriotycznego na Kaszubach. (…) Cała strona „Wola Boga Ojca” zawiera codzienne zapiski o charakterze mistyczno-religijnym, w których autor dzieli się swoimi przemyśleniami z Mszy świętych, modlitw oraz bieżących wydarzeń społecznych.

    Kolega Stasio – na spotkaniu w mojej miejscowości (jego rejon) otrzymał ode mnie płytę na której nagrałem napad na mnie kolegów w białych fartuchach - za obronę wiary i krzyża, który na Kaszubach ściął nasz kolega psychiatra. Dodałem, że jest to próba na jego wiarygodność. Stasio nie kiwnął nawet palcem. Mydlił oczy i wił się jak piskorz, że chciał mi pomóc, a teraz „urwał się z choinki”. 

    Chciałem sprawdzić czy nazwa tej intencji jest zgodna z piśmiennictwem, ale IP wskazała na jej pochodzenie z utworu „Dzięki, że jesteś”, którego autorami są Lanberry x Tribbsi. Tam wskazano: „Za chłopców hybrydowców i dziewczyny z tatuażem…Życie to trasa, a ja jestem szeryfem lewego pasa (…) Wszystko w tyle mam jak Killer…”

      Jutro podczas gry oldbojów w piłkę nożną odmówię w tej intencji moją modlitwę przebłagalną. Sam już nie wiem, co powiedzieć na to wszystko…

                                                                                                                                                                      APeeL