Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

     Państwo podarowało nam dziesięć programów telewizyjnych, a my od zarania istnienia Vectry mieliśmy dwadzieścia. Wówczas dano każdemu dekoder, mój szwankował, więc go wyrzuciłem...stąd kłopot. Zacząłem kręcić się pytać innych, a zarazem nie mogłem skontaktować się z Vectrą. To wielka zmora, bo gadasz do automatu...jak dziad do obrazu.

     W sprawach technicznych zawsze zgłaszam się o pomoc do św. Józefa. Nadeszła w prosty sposób…

- znajoma przekazała żonie, ze ma taki sam zestaw programów i dekoder

- natknąłem się na sąsiada, który prowadzi zakład, potwierdził, że sprawa jest związana z wprowadzeniem pakietu bezpłatnych programów

- trzeba zdobyć dekoder

- dalej poszło gładko, ponieważ miałem wskazany numer serwisu Vectry 601 601 601. Wszystko załatwią już jutro…    

      Dziwne, ponieważ na Mszy św. o 6.30 siedziałem z zamkniętymi oczami, jakby w półśnie. Przekazuję to, bo jako ludzie mamy różne stany, a ja siedzę po nocach. Możesz poznać udających religijność, bo zawsze zachowują się tak samo, chyba po jakichś kursach.

     Zdziwiłem się, że po Mszy św. kapłan przeczytał litanię do św. Józefa, ponieważ dzisiaj jest wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej.

                                                                     św.jpg

      Ja nie odmawiam normalnego różańca, moja modlitwa jest wymodlona...uczestniczę, a nawet współcierpię w męce Zbawiciela. Droga Krzyżowa ma 10 stacji od skazania Pana Jezusa do obnażenia na Golgocie, a podczas umierania Zbawiciela na Krzyżu padnie 7-dem Jego Słów. Każde cierpienie płynie - przez Najświętsze Serce Matki Bożej - za objętych intencją. To trwa i koi moje serce. Wiele sytuacji powtarzam dziesięciokrotnie (np. obnażenie Pana Jezusa na Golgocie). Podczas obecnej modlitwy nie mogłem odczytać intencji, która przyśniła się w nocy. 

      Proszę każdego, aby korzystał z pomocy żyjących w świecie nadprzyrodzonym...mamy tam wszelkiej maści specjalistów. Dziwi mnie fakt, że mechanicy samochodowi nie mają w warsztacie wizerunku św. Józefa, a z drugiej strony lekarze w zagmatwanych diagnozach nawet nie mrukną do św. Łukasza Ewangelisty, który był lekarzem. Mamy też Matkę Bożą Dobrego Zdrowia, itd.!

     Jeżeli chodzisz po lekarzach lub masz zgłosić się z jakąś dolegliwością poproś Boga Ojca o prowadzenie! Sam zobaczysz, co się stanie, ale musisz to zauważyć i podziękować...

                                                                                                                                                                   APeeL