Po ciężkim ciągu pracy nie mogłem zapalić samochodu, ponieważ zepsuła się stacyjka, a będzie mi potrzebny w poniedziałek! Kręciłem głową, a później spałem, aż do Mszy św. wieczornej na której też byłem skołowany po lekach przeciwbólowych (z powodu ropnego zapalenia zęba). Jakże rozumiesz innych w takim cierpieniu. Właśnie trafiłem na „Pamiętnik Frania”, chłopca chorego na hemofilię, który w szpitalu zapisywał swoje przeżycia…jakże bliscy jesteśmy sobie!
Dodatkowo przepłynęły obrazy: lustrowanych, którzy stracą ciepłe posadki od Sejmu RP w dół, umierający na nowotwory, pijany wojewoda złapany przez policję, bankruci i oszukiwani, ofiary władzy i mafii, wojna w Iraku. Jakby na potwierdzenie syn przyniósł reklamówki firmy „REAL”, która niszczy sklepy niskimi cenami.
Na Mszy św. trafiłem na chór, ale tam było dużo parafian, a po kościele z krzykiem biegały dzieci jak na pikniku. Padły czytania...
1. Pan przemówił do Achaza tymi słowami (Iz 7,10-14):
«Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze!»
«Nie będę prosił, i nie będę wystawiał Pana na próbę»...odpowiedział Achaz.
2. Psalmista w psalmie Dawidowym wypowiedział wszystko aktualne wówczas i obecnie... Wpisz w wyszukiwarce (Ps 24), a zobaczysz.
3. Św. Paweł pisał w liścia (Rz 1,1-7): „Do wszystkich przez Boga umiłowanych, powołanych świętych, którzy mieszkają w Rzymie: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa!” Wskazał, że jest „przeznaczony do głoszenia Ewangelii Bożej (...), o Jezusie Chrystusie, Panu naszym. (…) Wśród nich jesteście i wy powołani przez Jezusa Chrystusa.”
4. Natomiast w Ewangelii (Mt 1,18-24) będzie przekaz o narodzeniu Pana Jezusa.
Po Eucharystii na Mszy św. i wyjściu z kościoła wołałem do Boga Ojca powtarzając, że Go kocham!
APeeL