„Nasza” telewizja zdaje egzamin: „Super Stacja” bębni o dzikich obchodach Święta Zmarłych w Meksyku („meksyk”), a w „religijnym” Pulsie męczyła się dwójka starych ateistów, bo Tam Nic Nie Ma! Jeżeli coś jest...to wielką radość będą mieć wierzący.

    Mały chłopczyk na Mszy św. właśnie czytał słowa z Księgi Mądrości; „Zdało się oczom g ł u p i c h, że pomarli, zejście ich poczytano za (...) unicestwienie, a oni trwają (...) dostąpią dóbr wielkich. (...) Bóg ich przyjął (...) Ci, którzy Mu zaufali (...) będą przy Nim...”.

    Św. Paweł mówił o tym, co wiem, że niszczeje tylko człowiek zewnętrzny, a ten, który jest wewnątrz odnawia się z dnia na dzień. To, co widzialne, przemija, a to, co niewidzialne trwa wiecznie.

  Pan Jezus wskazał, abyśmy - wierząc w Boga - wierzyli w Niego, ponieważ idzie przygotować dla nas miejsce w Domu Ojca, gdzie jest wiele mieszkań.

   Po Eucharystii serce i duszę zalał pokój, a ja odmieniłem się błyskawicznie, bo w ciele przeważył człowiek duchowy. Opisywał to św. Augustyn, a w języku psychiatrii zwierzęcej jest to schizofrenia.

    W nocy napłynęło wyjaśnienie mylenia się kolegów z tą specjalizacją. Każdy z nas ma inną osobowość (cielesność), którą możną opisać porównując do jakiejś normy. Trudność pojawia się w ocenie stanu psychicznego (brak wzoru)...jeżeli dodamy do tego łaskę wiary („dziwactwo”) to łatwo wówczas jest stwierdzić chorobę.

    Nawet Pan Jezus wskazał na ten fakt („Pasja”);  „Przyjąłem na Siebie ciało, by zbawić człowieka, więc też wpływ Mój na was jest bardziej cielesny. Ciało działa bardziej cieleśnie i dlatego nie możecie Mnie we wszystkim zrozumieć. Lecz ześlę wam Ducha, który otworzy i rozjaśni wasze umysły”.

   Niech każdy pamięta, że trafi pod Dom Ojca, a tam dowie się, że go nie znają! Taki będzie koniec jego mądrości! Prawda Boga była, jest i będzie niezmienna…razem z Kościołem Katolickim dającym zbawienie. Nie ma innego...nic nie poprawiaj i nie patrz na błędy nawet papieża, któremu przypisano "nieomylność"!  

  W telewizji Trwam rozważano zagadnienie śmierci i życia po życiu. Nasz byt ma dwa aspekty; doczesny i wieczny…względny i absolutny. Jeżeli ktoś neguje życie wieczne to nasze istnienie traktuje połowicznie, bo obecne jest elementem całości.

    Człowiek ma wolną wolę i może wybrać: zbawienie (wieczną szczęśliwość w Niebie) lub potępienie (Piekło), błogosławieństwo lub przekleństwo.

    Przykrym miejscem jest  Czyściec, gdzie dowiesz się, że Bóg Jest, a ja świadczę o tym każdego dnia ...od świtu do  nocy. Tam będziesz czekał na modlitwy takich jak ja ("resztkę Pana"), a tęsknoty za naszym Tatą nie ukoisz Eucharystią.

    Błagam Cię nie czekaj do jutra...wróć do Kościoła Świętego jeszcze dzisiaj! Podziękujesz mi, gdy się spotkamy w Królestwie Niebieskim...   

  Jak się przygotować do śmierci? Św. Alfons napisał książkę na ten temat. Może przydałby się mały poradnik, bo przecież są ostrzeżenia (Objawienia w Fatimie), a katolicy wciąż nie mają pewności.

  Dzisiaj, po edycji tego zapisu (19.09.2015) pod kościołem spotkałem pochylającą się niewiastę, która uczestniczy codziennie w dwóch Mszach świętych (o 6.30 i 7.00). Zagadana o nasze odejście nie umiała powiedzieć, że trzeba prosić o śmierć  d o b r ą  (pojednanie z Panem Jezusem) i  g o d n ą (wśród modlących się...z różańcem lub  krzyżykiem w ręku).

  Ktoś powie, że nudzę i straszę, ale wiedz, że do tego momentu trzeba przygotowywać się przez całe życie, bo to nie jest zakopanie ciała, ale spotkanie naszej świętej duszy z Bogiem Ojcem!

    Podczas wizyty u kolegi stomatologa, który "prostuje" sobie uzębienie życzyłem mu, aby tak dbał o swoją duszę! Nie wiem, co pomyślał, ale wyraźnie był zdziwiony. Ja też przez długi czas żyłem tylko naprawianiem ludzkich ciał!     

  Tak chciałbym gdzieś "zadzwonić" i przekazać, że Eucharystia to Cud Ostatni i mówić o odczytywaniu Woli Boga Ojca oraz sztuczkach Szatana, bo przeciętny człowiek pokłada ufność w ciele, kocha tylko to życie i chwali śmierć nagłą! Wówczas jeszcze nie wiedziałem, że spełni się to święte pragnienie.  

      Pan Jezus powiedział do V. Ryden; „Co do tych, którzy ciągle nie widzą Moich Cudów, to dzieje się tak dlatego, że Moje Królestwo ich przerosło”. Taka jest prawda, bo mądrość ludzka musi wszystko ujrzeć, dotknąć i zbadać.

     Gdzie dojdzie  empirysta (wiedza opiera się na doświadczeniu) lub racjonalista (wiara w rozum)? Ja wolę wierzyć Bogu i być "głupim" wg kolegów psychiatrów...                                                             APEL