motto; sąd skorupkowy
Siedzimy za długim stołem, a ja opowiadam o bezprawnym działaniu mojego samorządu. Jedna z osób zaleca cichość, ponieważ obok jest wojskowy…ten sen okaże się rzeczywistością.
W TVN „Uwaga” płynie reportaż o "mojej sprawie", bo przedstawiają krzywdę sędziego wojskowego, który ujawnił łamanie prawa. Odwołał się do sędziów delegowanych…funkcjonariusze podtrzymywali decyzje wydawane przez siebie!
W naszym samorządzie lekarskim, a to zawód zaufania społecznego...jest też taki dziwoląg, gdzie kolega jest odznaczony „Laudabilis” czyli godny zaufania. Sędziemu wytoczono sprawę („afera ala Pitera”)…obydwaj straciliśmy uprawnienia.
To częste w mojej ojczyźnie. Kobieta wskazała na aferę w warszawskiej spółdzielni mieszkaniowej. Efekt; skreślono ją z listy członków, ponieważ robi zamieszanie. Trwa Polska Republika Rad. Idę na Mszę św. a serce zalewa złość. Zły natychmiast wykorzystuje okazję; judzi, wpuszcza niechęć do braci ziemskich, zaleca pisanie skargi, procesowanie się, dochodzenie swego w niesprawiedliwości.
Św. Paweł prosi, aby dzieci szanowały rodziców, a niewolnicy swoich pracodawców. To trudne, ponieważ wielu jest krzywdzonych. Oto strajk „Solidarności”…związkowcy okupują budynki rządowe, ponieważ szykuje się krzywda dla pracowników. Premier Tusk mówi, że „mniejszość nie może zdominować większości”. Płaczą zatrudnieni przez Koreańczyka. Były esbek podał do sądu swoją ofiarę !!
Jezus wskazuje na zbawienie prawych.. „/../ Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości /../”. To wpada w moje serce i okazuje się intencją. Nie trafią tacy do Domu Ojca.
Po Eucharystii wszystko odeszło. Nagła przemiana...serce i duszę zalał pokój. To dwaj ludzie w tym samym ciele, co potwierdza św. Augustyn. Pan Jezus wskazuje na ten fakt („Pasja”); "Przyjąłem na Siebie ciało, by zbawić człowieka, więc też wpływ Mój na was jest bardziej cielesny. Ciało działa bardziej cieleśnie i dlatego to nie możecie Mnie we wszystkim zrozumieć. Lecz ześlę wam Ducha, który otworzy i rozjaśni wasze umysły".
Każdy z nas ma wolną wolę i może czynić, co zechce. Niech jednak pamięta, że trafi pod Dom Ojca, gdzie powiedzą; nie znamy cię! Taki jest koniec mądrych tego świata, których wiedza spopieleje. My nie rozumiemy posiadanych łask…dzięki nim mamy sobie służyć, a ludzie pragną rywalizacji („kto lepszy”). Prawda Boga była, jest i będzie niezmienna…nie ma nic innego.
)Jakby na ten czas przesuwają się słowa; nepotyzm (vide Pawlak), ostracyzm (sąd skorupkowy), skorumpowanie (prezydent Sopotu), awanse z „konkursami”, mobing („naciski, naciski” z paluszkiem Cymańskiego), molestowanie podwładnych (prezydent Olsztyna) i sexafery, brak lustracji („ubowiec, ale dobry fachowiec”), „niezależne” sądy (sprawa Olewnika), a na końcu cuda naszej władzy z tropieniem przestępców („afera ala Pitera”) oraz komisją handlarza wódką; „Przyjazne państwo”…oczywiście dla rządzących.
Pan Bóg ma czas i widzi to wszystko…tak ja i jeszcze lepiej, bo w zamysłach każdego.
APEL