Na Mszy św. o 6.30 padną słowa Pana do Mojżesza (Wj 32,7-14) o sprzeniewierzeniu się narodu wybranego wyprowadzonego z ziemi egipskiej. Czekała go zagłada, ale Mojżesz wybłagał przebaczenie i "Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud".
Psalmista ujawnił, co uczynili (Ps 106, 19-23): zrobili cielca i "pokłon oddawali bożkowi odlanemu ze złota. (...) Zapomnieli Boga, który ich ocalił (...)!"
Natomiast oczekiwany Zbawiciel musiał tłumaczyć Żydom (Ewangelia: J 5,31-47), że: "Ojciec dał Mi do wykonania; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał. (...) Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one właśnie dają o Mnie świadectwo. A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie".
Naród wybrany dalej bada Pisma i czeka na zbawiciela z bombami atomowymi, a nawet sztuczna inteligencja stwierdzi, że spełniło się to, co było zapowiadane! Pozostała im tylko Ściana Płaczu.
Eucharystia zamknęła mi usta (mam nie gadać podczas odwiedzin wnuczka), a później ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej, co oznaczało jedność z Bogiem Ojcem ("My"). Później zapomniałem o tym, żartowaliśmy, a dzisiaj jest dzień modlitw za kapłanów...
Podczas meczu piłkarzy przez 1.5 godziny wołałem w mojej modlitwie przebłagalnej: za marniejących w ciemności. Falami serce rozrywał ból duchowy, a łzy cisnęły się do oczu.
Po godzinie snu, przed północą napłynęło natchnienie, abym wstał i zapisał to świadectwo...z dodaniem, że "będę zadowolony". Poprosiłem o pomoc Ducha Świętego, a w ręku znalazł się wizerunek Pana Jezusa Dobrego Pasterza na tle świecącego krzyża.
Na potwierdzenie intencji przeczytałem dwa artykuły...
1. "Gazeta Lekarska" z aktualnym art. "Po pierwsze nie szkodzić"...
Tam są piękne słowa Łukasza Jankowskiego prezesa naszego samorządu lekarskiego, który wg mnie nie powinien pełnić tak odpowiedzialnego stanowiska z kilku względów...
- ma dopiero 38 lat, a 6 z nich zmarnował na piastowanie stanowiska urzędniczego...jako reformator i lider młodego pokolenia samorządu, a to jest machlojka słowna podobna do "demokracji walczącej"
- jako nefrolog jest potrzebny ciężko chorym, przy braku takich specjalistów, bo wydaje się człowiekiem empatycznym...zarazem nie ma cech przywódczych (typ zachowania "B")
- takie stanowiska powinni zajmować ludzie specjalnie kształceni, znający prawo w naszym środowisku...zobacz co wyczyniali ze mną "działacze" i to starego pokolenia (świadectwo z 13.03.2025 r.).
Lekarze podjęli słuszną próbę odwołania go z tego stanowiska, ale został wybroniony przez zawodowców w szkodzeniu i to na etatach. Kolega Łukasz Jankowski podpisał bez czytania pismo potwierdzające, że moja łaska wiary to choroba psychiczna. Dobrze zaszkodził wskazanemu i został za to awansowany.
Oparł się na swoim doradcy ds. operacyjnych i koleżanek specjalistek z psychiatrii (ateistek), które stwierdziły, że żyję w świecie nierealnym. To prawda, ale przez gardło nie przeszło im słowo o naszej duchowości. U nich człowiek to tylko psyche i soma.
Koledze ktoś pisze wstępniaki do m-ka "Gazeta Lekarska", gdzie są górnolotne słowa, że kieruje się dobrem samorządu oraz misją jaka jest nasz wyjątkowy zawód zaufania publicznego. Wykręcił próbę odwołania go "jako votum zaufania".
Wspomniał, że nasz Kodeks Etyki Lekarskiej jest najlepszy w UE. Przy tym pochwalił się nagrodą za swoje wizjonerstwo jako jeden z innowatorów wdrażaniu nowoczesnych rozwiązań. Pachnie to Bolesławem Bierutem.
Wspomniał też o bezpieczeństwie prawnym lekarzy. Przypomnę, że komisja lekarska która mnie "przesłuchiwała", bo nie było to badanie wg schematu obowiązującego psychiatrów...była bez przewodniczącego kol. Medarda Lecha (zbadał mnie będąc na wczasach i to "bez zainteresowanego"), szefa Komisji Etyki Lekarskiej.
Pan Łukasz zakończył swój wywód, że jest pasjonatem, któremu bliskie jest dobro naszego samorządu. "Naszego" oznacza nomenklaturę. Szkoda, że nie widzi, że zajmuje wysokie stanowisko, ale nie ma wpływu na podejmowane decyzje (figurant).
2. Prof. Andrzej Nowak, autor monumentalnych "Dziejów Polski" i jeden z najbardziej cenionych autorytetów w Polsce, udzielił wypowiedzi na YouTube (kanał Białego Kruka): "Łajdackie prowokacje Tuska i Giertycha". Od czasów Stalina nie stosowano takich metod...
Stwierdził, że każdy Polak stoi dziś przed fundamentalnym problemem: „Czy jesteś za dumną polską tradycją, czy jesteś za uśmiechniętą Polską tzw. demokratów? Za tym pustym serduszkiem, które wybrano na symbol podczas ostatnich wyborów parlamentarnych (...)".
Przy tym wymienił trzy konkretne wydarzenia, które wstrząsnęły Polską w ostatnich kilkunastu dniach i pokazały pogardę obozu rządzącego wobec polskich obywateli.
– Specyficzne przesłuchanie Barbary Skrzypek i jej śmierć po tym, wskutek tego przesłuchania prowadzonego pod ścisłym nadzorem spuszczonego z łańcucha przez Donalda Tuska, pana mecenasa Giertycha, oczywiście przy bezpośrednim udziale pani prokurator Ewy Wrzosek, pana mecenasa Dubois. Ten pojedynek trzech na jedną skończył się śmiercią tej jednej – powiedział prof. Andrzej Nowak.
– Sprawy zwolnienia z więzienia Ryszarda Cyby – człowieka, który został prawomocnie skazany na dożywocie za polityczne morderstwo. Ofiarą był pracownik biura poselskiego Prawa i Sprawiedliwości. To potrzeba zamanifestowani, że ci, którzy mordują ‘pisowców’ (…) zasługują na nagrodę, nie na karę, na nagrodę, więc zwalnia się takiego człowieka manifestacyjnie.
– Sprawy najbardziej szokującej, a więc przypadku Anny W., byłej dyrektor biura premiera Morawieckiego, matki 13-letniego chłopca z autyzmem, która doświadcza wyjątkowo brutalnego traktowania przez aparat państwowy (np. prowadzano ją w łańcuchach na rękach i nogach). Kobieta, mimo że nie została skazana wyrokiem sądu, od kilku miesięcy przebywa w areszcie śledczym.
„Po 1956 roku z tego rodzaju szantażem nie mieliśmy do czynienia. Matce osadzonej w areszcie śledczym grozi się – na zawsze – zabraniem dziecka! Została wypuszczona za kaucją...
– Na portalu x pan premier zawiadomił o cyberataku, traktując to jako ingerencję ze Wschodu w wybory prezydenckie.
Napisałem tam komentarz: Nie można wykluczyć własnych działań POlaków, aby później mieć argument do unieważnienia wyborów. Chyba prezydentem będzie Szymon Hołownia, ale wg mnie lepszym byłby Szymon Majewski. Nie będzie lepiej, ale śmieszniej...
APeeL
Aktualnie przepisano...
01.03.2003(s) ZA CZEKAJĄCYCH NA WSPARCIE...
Padłem po pracy na dyżurze w pogotowiu (z czwartku na piątek) oraz wczoraj w przychodni od 7.00-18.30! Jeszcze dzisiaj trwało zadowolenie, że nikomu nie odmówiłem, a to wszystko ofiarowałem za raniących Serce Boga Ojca i za dusze takich. Podziękowałem za otrzymaną moc!
Teraz po przebudzeniu mam radość, bo dzisiaj jest Msza św. z późniejszym nabożeństwem za zniewagi wyrządzona Niepokalanemu Sercu Matki Bożej z litanią przed Monstrancją. Popłyną czytania, a w oczach pojawią się łzy.
Prorok ładnie mówił o tym, co wiem, a tyle lat nas dzieli. Powiem, że Prawda Boża trwa wiecznie. Sam zobacz (Syr 17, 1-15): "Pan stworzył człowieka z ziemi i znów go jej zwróci. Odliczył ludziom dni i wyznaczył czas odpowiedni, oraz dał im władzę nad tym wszystkim, co jest na niej. (...) Dał im wolną wolę, język i oczy, uszy i serce zdolne do myślenia. Napełnił ich wiedzą i rozumem, o złu i dobru ich pouczył".
Wpisz w wyszukiwarce to czytanie, a zobaczysz jak prosta jest nasza wiara. W tym czasie wokół mamy mędrków. Teraz, gdy to opracowuje możesz skorzystać z mojego wątku (www.gazeta.pl): "Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim". Tam zobaczysz opinie takich właśnie dyskutantów.
Psalmista w Ps 103 wskazał na Stwórcę: "Jak ojciec lituje się nad dziećmi, tak Pan się lituje nad tymi, którzy cześć Mu oddają. (...) Dni człowieka są jak trawa, kwitnie jak kwiat na polu. Wystarczy, że wiatr go muśnie, już znika, i wszelki ślad po nim ginie".
Pan Jezus w Ewangelii (Mk 10,13-16) wskazał: "Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego". Dzisiejszą intencję odczytam w wyniku wielu przypadków "tzw. "duchowości zdarzeń"...
1. TV 4 popłynie relacja o uratowanej po zejściu lawiny, która przez pół godziny przebijała rękę ponad śnie, aby zobaczyli ją ratownicy.
2. W Reality TV będą mówili o przeszczepach i tych którzy oczekują na na dawców! Tutaj będzie też tancerka, której przeszczepiono serce i płuca.
3. Po wczorajszym morderczym dniu wzywano mnie z domu (nie mam takiego obowiązku, pacjenci traktują lekarza domowego...ja nie mam dyżuru całodobowego. To powtórzy się jeszcze jutro po Mszy świętej. Przez to mam ukazanych potrzebujących wsparcia.
4. Przy chodniku trafiłem na przejechanego przez samochód psa! Żył, ale ruszał tylko głową (prawdopodobnie miał uszkodzony kręgosłup)...tuż obok stała laweta samochodowa.
5. Trafie na informację o Caritasie, PCK, akcję walki z głodem oraz przekazy oczekujących na wsparcie.
6. Znowu w telewizji pokażą ratujących tonącego oraz pożar ze strażą i policją.
7. W kabarecie pijany będzie prosił o pomoc w podniesieniu go z ziemi. To wale ne jest śmieszne, ale musisz poznać to cierpienie, bezdomni proszą o miejsce do zamieszkania, zdjęcia głodnych w krajach trzeciego świata z misjonarzami...
Nie mogłem wyjść z Domu Pana. Jak mam przekazać stan mojego serca i duszy po zjednaniu z Panem Jezusem w Eucharystii?
Ogarnij cały świat cierpień oraz zbrodni...serce chce wybuchnąć z bólu. Pomyśl teraz o cierpieniu Stwórcy naszej duszy...Ojca Prawdziwego, który oczekuje na każdego z nas...jak ojciec ziemski na syna marnotrawnego!
APeeL