Ciężki jest poranny rozruch. Pojechałem wcześniej do pracy, a w ciemnym korytarzu siedziały już dwie kobiety. Jedna z nich mieszka na wsi, musi chodzić między lasami, a boi się.
Jakoś poszło do 14:00, a teraz płacę ratę za PZU, ubezpieczenie samochodu, a to okaże się, że będzie w ramach później odczytanej intencji. W telewizji pokażą różne sprawy, pielęgniarki strajkują i blokują drogi w asyście policji.
Ból zalewał serce, popłynie koronka w intencji tego dnia i o 17:00 poświęcę za tych wszystkich Mszę świętą. W Domu Pana też było ciemno i zimno, a nawet strasznie.
Psalmista zawołał (Ps 71,3-6.16-17): „Bądź dla mnie skałą schronienia i zamkiem warownym, aby mnie ocalić. Bo Ty jesteś moją opoką i twierdzą, Boże mój, wyrwij mnie z rąk niegodziwca”.
Natomiast w Ewangelii (Łk 1,5-25) będzie zapowiedź poczęcia i narodzenia Jana Chrzciciela przez niepłodną Elżbietę, ponieważ z mężem Zachariaszem byli posunięci posunięci w latach.
Święty Roch "broni nas od wszelkich chorób", Aniołowie dają ochronę i bezpieczeństwo. Po Eucharystii nie mogłem się ukoić, a ból oraz pragnienie modlitwy zalewały serca. Po wyjeździe z kościoła wołałem do Boga Ojca "Tato! Tatusiu! Tato!”
W ręku znalazł się dokument policji o włamaniu do mojego mieszkania sprzed lat! "Och! Ojcze! Tylko w Tobie jest pełne bezpieczeństwo!” Właśnie relacjonują w telewizji wybuch wulkanu, wymuszanie okupu, kradzieże, porwania, wyrób bomb, napady, przesiedlenia, uwięzionych, którzy się buntują, itd.! Policja, Urząd Ochrony Państwa, PZU i ZUS ONZ, Polska Akcja Humanitarna, bezpieczeństwo przeciwpożarowe oraz na autostradach i w górach.
Dalej bieda, raty, zasiłki...brat usuwa siostrę z mieszkania, zdrady w małżeństwach do tego wszystkiego mróz i ślizgawice. W Betlejem nie ma pielgrzymek, ponieważ trwa walka Palestyńczyków z Izraelem. To wszystko ujrzałem w dwie godziny, a przepłynął cały świat. To sekundowe błyski dlatego tyle smutku w sercu!
Jeszcze w nocy przepłynął obrazy pragnących zabezpieczenia i odczucie, że zawierzenie Stwórcy jest najważniejsze! Rano Pan dał znak, bo w garażu ze sterty gazet w ręku znalazły się dwa wycinki z tytułami: "Nie bójcie się” i „Siła modlitwy”!
APeeL