Z początkiem dnia zaczynam pracę, nawet żartowałem z pacjentami na korytarzu...
- Och! Nie ma światła...chyba ukradli żarówkę?
Teraz przesuwają się chorzy: przegoniona z pogotowia z migreną, bardzo dużo biednych dzieci, "prywatni", chora z ciężkim bólem kręgosłupa z którą zeszła godzina...przekazała, że mąż modlił się w tej sprawie, a ja poczułem, że pomagam z nieba! Jeszcze mieszkająca w naszym mieście, ale "błąkająca się po córkach"...ja sam mojej córce załatwiłem leki, a synowi oddałem samochód na który czekał!
Później w programie będzie film „J e z u s” o Męce Zbawiciela, a właśnie zadzwonił kapłan z którym umówiliśmy się na wizytę. Nagle zerwała policja, bo zmarł znajomy i trzeba wypisać kartę zgonu. Podczas przejścia do kościoła na Mszę świętą wieczorną przepływały obrazy przenoszących pomoc: Owsiak, Ochojska, brata Albert. Popłakałem się podczas Eucharystii i pieśni: "Przyjdź Panie Jezu, świat na ciebie czeka"...
Od siostry zakonnej, która znalazła się wśród dzieci otrzymałem obrazek, ale wiem, że to było od Pana Jezusa jako podziękowanie za moje poświęcenie. "Błogosław Panie temu domowi". Dodatkowo poproszono mnie o sprawdzenie do mikrofonu (nowe nagłośnienie). Powiedziałem w tej próbie: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus".
Wstąpiłem do zmarłego, który odwiedził kolegę i padł u niego, a ludzie tak chwalą śmierć nagłym! Zarazem spotkałem bogacza, któremu przyniosłem pomoc, zarazem ofiarują dalszą, bo trzeba opisać jego historię choroby. Przepłynął cały świat przynoszących pomoc, a na szczycie tej góry jest Zbawiciel, Pan Jezus.
Łzy zalały oczy podczas akcji antyterrorystów, gdzie jeden może oddać życie za innego! W ręku znalazła się "Gazeta Polska", gdzie był artykuł o adoptujących dzieci oraz o ośrodku katolickim w którym matka może zostawić dziecko niechciane.
Przepłynął cały świat organizacji charytatywnych, w tym opieki społecznej, renty i emerytury (ZUS, PZU, ONZ), a także rozdających ciepłe posiłki. Syn wrócił o 1:00 w nocy zadowolony, że w ciemnosci znalazł 5 zł.! Podziękowałem Bogu Ojca za ten dzień.
APeeL