Kolęda, wizyta kapłana z parafii...
Jakże umęczą sny, bo oto toję na przeciwległym brzegu rzeki, gdzie widzę dwóch młodzieniaszków czekający na mnie, w końcu rzucamy w siebie kamieniami, uciekam, a oni gonią mnie na rowerach. Czy w ten sposób ludzie dostają zawałów serca w snach?
Trafiłem do przychodni o 7:00, ale nie było żadnego konkretnego pacjenta i posłuchałem natchnienia, aby pojechać do kościoła na Mszę świętą! Zdążyłem jeszcze załatwić…
- skierowanie na „wszystkie badania”
- zasłużony honorowy dawca kwi pobrał bez recepty bezpłatne leki i trzeba mu wypisać.
Już miałem wychodzić, tu w drzwiach głowa dziadka (80 lat), który jest słaby i chce się wyleczyć. Tak nie wypalił plan bycia na spotkaniu z Panem Jezusem!
Teraz piszę pismo do sądu pracy dla mężczyzny 61 lat, który opiekował się ciężko chorymi rodzicami, a właśnie stał się niezdolnym do pracy. Renta społeczna to parę groszy, ale taki rencista ma ubezpieczenie. Zarazem wokół kwitną cudowne fortuny towarzyszy.
Praca trwała od 7:00 do 15:00, nawet przytrzymywałem drzwi gabinetu, bo ktoś chciał wejść. To wszystko wyjaśniła czekanie na wizytę duszpasterską kapłana.
Wcześniej miałem w ręku "Dzienniczek" s. Faustyny, gdzie były jej słowa o pragnieniu świętego połączenia ze Zbawicielem! To było niby przypadkowe, ale do mojego mieszkania przybędzie kapłan i będzie mówił o mojej ewangelizacji!
Żona nie chciała zezwolić na wyjazd na Mszę świętą o 17:00, gdzie będą słowa (1 Sm 4,1-11) o walce Izraelitów z Filistynami. Pokonali ich dzięki Arce Przymierza Pańskiego. Gdy Arka Przymierza Pańskiego dotarła do obozu, wszyscy Izraelici podnieśli głos w radosnym uniesieniu, a Filistyni przelękli się. Mówili: Bóg przybył do obozu. Wołali: Biada nam! Nigdy dawniej czegoś podobnego nie było. Biada nam!” Jednak Izraelici zostali pokonani, zginęło trzydzieści tysięcy piechoty izraelskiej.
W Ewangelii (Mk 1,40-45) Pan Jezus uzdrowił trędowatego. „Chcę, bądź oczyszczony! Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony”. Po Eucharystii zdążyłem i wróciłem na czas wizyty duszpasterskiej!.
Chciałem zapalić lampkę pod krzyżem, ale nie miałem zapałek! Co za dzień? Taki sam mam dzisiaj, gdy to przepisuję (18 sierpnia 2025 roku). W TVN była relacja o tych którzy odnaleźli...duchowość w uprawianiu jogi. Młody człowiek zapytał: Czy pani jest ateistką? To pytanie było celne do "gwiazdy" duchowej, jest tylko Jeden, jedyny Tata z Synem Bożym oraz Duchem Świetnym!
ApeeL