Niektóre sny są miłe, bo właśnie znalazłem się w Warszawie na Starym Mieście przed straganem z pięknymi czereśniami i to wielką ich górą!
Ciężko się wstaje, wszystko boli, brak werwy, bo dla mnie jest zła pogoda (zawierucha). Dodatkowo na pokusę o 7.00 nie było pacjentów, a później będą „męczyli”...chmary namolnych. Praca trwała bez wytchnienia od 7:00 do 15:00.
Na jej szczycie napłynął wielki ból z pragnieniem przyjęcia Komunii świętej! W tym czasie przejeżdżała karetka na sygnale. Jak się okaże kobieta wymusiła pierwszeństwo na trasie...życie straciła dwójka dzieci w wieku 3 i 7 lat.
To będzie pierwsza „duchowość zdarzenia” dla odczytu dzisiejszej intencji modlitewnej, bo później będzie wielki nawał nieszczęść...
- pokażą obraz straszliwego wypadku ze śmiercią pięciu osób, samochód wpadł pod TIR
- masa złamań z powodu ślizgawicy
- wywrócony frachtowiec żywymi ludźmi dającymi znaki życia
- porażony przez zerwaną linię wysokiego napięcia z utratą kończyn dolnych, mam takiego samego pacjenta ale z powodu amputacji kończyn w przebiegu nikotynizmu
- w ręku znajdzie się „Gazeta wyborcza”, gdzie będzie opis Kaszmiru po wojnie, zdjęcia największego statku świata...przy jego wodowaniu zginęło dużo zwiedzających (zerwała się kładka łącząca Brzeg z pokładem)
- wojny w Afganistanie, Iraku i na Bliskim Wschodzie (Izraela z Palestyńczykami)
- relacja pacjenta, któremu pozostawiono igłę w sercu oraz hokeista, który zerwał sobie więzadła stawu kolanowego po poślizgu w markecie!
- zbytecznie wykonane usunięcie tarczycy z powodu podejrzenia nowotworu i odwrotnie ponieważ często się lekceważy to śmiertelne zagrożenie
-SARS, zaraza wybijająca całe stada ptaków (kur)
- pochowano żyjącą, tracący słuch i wzrok (niewidomi), a także tracących dzieci, a z drugiej strony matki porzucające swoje pociechy, jeden Arab porwał taką dwójkę
- relacja zgwałconej
- pożar rafinerii w Algierii…
Na Mszy św. o 17.00 z przemęczenia miałem puste serce. W słowie padną słowa Pana do Samuela, który smucił się z powodu złych rządów Saula (1 Sm 16,1-13)
Pan rzekł: Dokąd będziesz się smucił z powodu Saula? Uznałem go przecież za niegodnego, by panował nad Izraelem”. Tak został namaszczony „rudy” Dawid pasący owce. Pan dodał: „Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż (…) Pan natomiast patrzy na serce”.
Jednak w moje puste serce drgnęło przy psalmie (Ps 89,20-22.27-28) ze słowami, które wypowie przyszły król Dawid: "Ty jesteś moim Ojcem, moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia". Moje serce załkało w tym momencie...
Ponownie czepiano się Pana Jezusa (Ewangelia: Mk 2,23-28) dlaczego Jego uczniowie zrywali w szabat kłosy i spożywali zboże. Pan wskazał im na Dawida, który w głodzie „jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom”.
Po eucharystii duszę zalała słodycz i kojąca długa cisza. To niby nic, ale nie znajdziesz nigdzie takiego nagłego ukojenia…
APeeL