Jest mi przykro z powodu fałszu ludzkiego, który w całej okazałości reprezentuje Federacja Rosyjska. Człowiek normalny nie widzi działania Szatana z jego piekielnymi zastępami podsuwając im…
1. wszelkiego typu władzę, w tym nad światem („będziecie jako bogowie”)...kusił tym nawet Pana Jezusa.
2. bogactwo, a w tym przoduje USA, gdzie bożkiem jest dolar, co wyrażały słowa piosenki: „to jest Ameryka, na ziemi raj”...
3. wszelkiej maści przyjemności ziemskie z bezmiarem ludzkich dewiacji, aktualnie trwa bój o małżeństwa „spółkujących inaczej”. Dzisiaj chcą wprowadzić swoje prawo tylnymi drzwiami, a jutro jako małżeństwa będą żądać adopcji dzieci...
Co kogo obchodzi z kim kto „chodzi”, wielu czyni to w cichości nocą (mniejszy grzech, bo taki ma wstyd). Ci jednak chcą chodzić pod pachę z certyfikatem, nie wystarcza im notariusz, a tak walczyli o naszą Konstytucję.
Właśnie w telewizji trafię na dyskusję, a właściwie jeden wspólny krzyk „zwolenników równości, miłości i szczęścia ludzi” ze spełnianiem ich pragnień. Pan Andrzej Szejna nawet wspomniał o Panu Jezusie, zarzucił nam miłosierdzie, a tu nie wolno mówić, że to moja żona do chłopa. Na końcu języka miał słowa o nadstawianiu przez katolików drugiego policzka.
To demoniczny baranek w owczej skórze. Posłanka zbiła go z tropu mówiąc, że jej do szczęścia jest potrzebne usunięcie Czarzastego z marszałka Sejmu RP! Przypomniał się zacięty mecz piłkarzy z wczorajszego wieczoru, a ramach tego boju duchowego oglądałem spotkanie wagi ciężkiej: pomiędzy Chris Arreola (USA) Vitali Klitschko (wygrał przedstawiciel Ukrainy).
Zważ, że Prawo Boże trwa niezmiennie, a jest tak proste, że wymaga kilku słów. Nie można go zmieniać w zależności od pragnień „wielkich” tego świata oraz wszelkich lisów i dworaków Belzebuba.
Jest mi przykro, że władza ludowa wróciła w pełnym blasku, stąd tyle różnych bezeceństw, krzywd zwykłych ludzi, którzy nie mają żadnych praw. Jej "zmartwychwstania" dokonał premier emeryt, który uważa, że „rządzi”, otoczył się jako katolik kolorowymi i czerwonymi oraz cichociemnymi!
Towarzysze wiedzą, co czynią i w różny sposób gwałcą resztkę rodaków-patriotów, a do tego katolików w służbie naszej wiary. Tacy nie podobają się, bo od Boga widzą ich działania!
Trwa „Państwo w państwie”, co ukazuje redaktor Talkowski. To sól w oku dla władzy, bo obnaża jej bezeceństwa. Dlaczego nie utworzono statusu sędziów pokoju?
Miłośnikiem, a właściwie fanem obecnego czasu jest profesor Stefan Niesiołowski, który ma wielki talent w obrażaniu wymyślanych przez siebie wrogów politycznych. Pan zaprowadził mnie na You Tube https://www.youtube.com/watch?v=MBVgGaZRzqM
Koniecznie wejdź tam, bo Jerzy Urban to tylko cień tego, co demon wyprawia z językiem byłego opozycjonisty. Napisałem tam komentarz...
Dziadek Stefan Niesiołowski pluje na naszą wiarę. Jutro fiknie i będzie miał piękny pogrzeb. Teraz wziął się za prezydenckiego kapelana ("kanalię"), ale zdejmowanie krzyża przez jakiego kacyka z KO z protestami określił wywoływaniem niepotrzebnej burdy, bo mamy państwo świeckie.
Obecnie reprezentuje szczujnię i szujnię. Dzisiaj jest ich kimolem (od Kim Jong Una)), zapatrzonym w naszego człowieka w W-wie (wg Moskwy). Całkiem zgłupiał na starość. Nikomu nie ubliżam, ale tak się zapluć. Ciekawe czy ma w domu posążek naszego premiera.
Przy tym nie widzi, że jest opętany intelektualnie. Głupieje politycznie z dnia na dzień (bełkocze)...niech posłucha swoich demonicznych wywodów. Gdy Pan Bóg wspomni grzech któż się ostoi? W komentarzu zapytałem, aby odpowiedział: co oznacza demokracja walcząca i o co chodziło w zamknięcie układu, bo Rafał Trzaskowski miał być „ręką piszącą”. Ostrzegam pana, bo tuż po śmierci pokażą panu ten komentarz…
Wpis edytowali, ale po czasie skasowali. Tak jest ujawniana cała struktura naszej ojczyzny, a w tym czasie proceduje się ustawę o „języku nienawiści”. Pasuje tutaj określenie o zaplutych karłach demokracji walczącej...
Na Mszy św. wieczornej będzie opisana wizja proroka Daniela (Dn 7,2-14) o czterech ogromnych bestiach. Wpisz w wyszukiwarce i przeczytaj, bo Szatan to „straszak” z różkami. Tam prorok ujrzał też przybywającego Syna Człowieczego. „Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie”.
W Ewangelii (Łk 21,29-33) Pan Jezus wskazał na bliskość przyjścia Królestwa Bożego, które już przybyło i jest w nas, a łączność z nim sprawia Duchowe Ciało Pana Jezusa (Eucharystia)...
Podczas wychodzenia z kościoła, po przeżegnaniu się znalazłem grosik, a bardzo lubię ten znak „szczęścia”…
ApeeL
Aktualnie przepisano…
06.09.2004(p) ZA GRZESZĄCYCH BARDZIEJ OD POGAN...
W pracy był nawał, dobrze, że bez kłótni na korytarzu, co zdarza się rzadko, później padłem aż do Mszy św, wieczornej. W czytaniach padną słowa...
1. Św. Paweł powie (1 Kor 5,1-8), że: „Słyszy się powszechnie o rozpuście między wami, i to o takiej rozpuście, jaka się nie zdarza nawet wśród pogan; mianowicie, że ktoś żyje z żoną swego ojca (...).
Zaśmiałem się podczas przepisywania tego świadectwa, bo Apostoł dał świetną radę, aby wydać jego ciało na zatracenie Szatanowi, aby uratować ducha. Tego nie zrozumiałem, bo taki już jest w łapach Belzebuba i potrzebuje modlitw, aby ocalić duszę. W naszej wierze omija się to słowo, które oznacza ciało duchowe, a duch wg mnie to uniesienie duchowe (ekstaza).
Jutro doda (1 Kor 6,1-11): „Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego”.
2. Psalmista poruszył też ten temat (Ps 5,5-7.12): „Ty nie jesteś Bogiem, któremu miła nieprawość. (…) Nienawidzisz wszystkich, którzy zło czynią. Zgubę zsyłasz na każdego, kto kłamie. Pan brzydzi się człowiekiem podstępnym i krwawym”.
Też nie zgadzam się z tym bratem starszym w wierze, ponieważ nie wiedziano wówczas, że Pan Bóg bardziej kocha takich właśnie. Sam to przeszedłem...jak św. Augustyn. Sprawiły to modlitwy „moherowych beretów”, teraz wszystko odrabiam. Nie zrozumie tego człowiek mądry...
3. Pan Jezus dodał (J 10,27); „Moje owce słuchają mojego głosu. Ja znam je, a one idą za Mną”. To moja łaska: „bądź Wola Twoja”, inaczej nie otworzą furty do Królestwa Bożego.
Na potwierdzenie swojej mocy (Ewangelia: Łk 6,6-11) uzdrowił w synagodze człowieka z porażoną ręką...i to bezczelnie, bo w szabat. Wiedział, że śledzi go wierchuszka świątynna, bo wyrok już został wydany…
APeeL