W śnie miałem nawał pracy, tak faktycznie było wielu pacjentów, a ponadto zaspałem na roraty. Popłynęły czytania…

1. Prorok Izajasz przekazał pytania od Boga Ojca (Iz 40,25-31):

- z kim można Go porównać?

- dlaczego mówimy, że nie jest jawne, to co czynimy? Ja dodam, że nawet nasze myśli są jawne, bo chyba jest to język uniwersalny w Królestwie Bożym. Ponadto spowiadamy się z grzechów w myślach!

- dlaczego nie ufamy w istnienie wiecznego Boga Ojca, Stwórcy wszechświata i wszystkiego, a „On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona”.

      Ja potwierdzę, że moja moc rodzi się w słabości, a to co przeżywam i zapisuje jest wynikiem wsłuchiwania się w natchnienia duchowe z prośbami do Ducha Świętego!

2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 103,1-4.8.10): „Chwal i błogosław, duszo moja, Pana”. On ratuje nas od zguby (…) odpuszcza nasze winy” i obdarza nas „łaską i zmiłowaniem”. Bardzo lubię zawołanie z tego psalmu: „Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy. Nie postępuje z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie odpłaca”.

3. W Ewangelii (Mt 11,28-30) Pan Jezus zaleciła, abyśmy utrudzenie przybywali do Niego. Wówczas było to niejasne, a dzisiaj sprawia to Eucharystia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa!

     Praca w przychodni trwała od 7:30 do 15:00 z próbą wyrwania mnie na wyjazd pogotowia! Co się mam do tego! Przepływali pacjenci...

- oto miła pani znienawidzona przez zięcia, który jej ubliża

- emeryci nie mający na leki i życie

- rolnicy którzy nie mają dochodów, a ja wspomagam ich zwolnieniami lekarskimi, które zwalniają z podatku. Kończę pracę ze smutkiem z powodu obdarowania, bo naprawdę pragnę pomagać bezinteresownie. W tym smutku – w intencji tego dnia - popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego. Przesuną się różne sytuacje:

- poniżanie w przez kolegów i nauczycieli w szkole

- poniżanie w wojsku oraz w więzieniu z goleniem głowy

- poniżanie w rodzinach

- ja jestem poniżany w mojej ojczyźnie, traktowany jako „wróg ludu”

Wyszedłem w bólu "na miasto", zapaliłem lampkę pod figurą NMP przy naszym bloku.

      Później z telewizji popłynął obrazy poniżanych:

- w Białorusi występujących przeciwko dyktatorowi Łukaszence

- policja bijąca niewinnych kibiców

- „Gazeta Polska” opisała naszych zbrodniarzy komunistycznych i ich ofiary...

      Jutro rano, dodatkowo w Świetle Bożym ujrzę poniżanie…

- wyznawców Boga Objawionego jako Jego dzieci

- dlatego w ręku znalazło się pismo „NIE” Jerzego Urbana. starego bolszewika w którym każdy artykuł obraża człowieka, polityka, chrześcijanina, a wreszcie Pana Jezusa.

- poniżanie całych narodów przez innych...w ręku znajdzie się zdjęcie Chruszczowa i Fidela Castro

       Do mojej modlitwy dodałem dzieciątka adoptowane, chodzi o ich ochronę przez matki decydujące się na aborcję. Dzisiaj, gdy to przepisuje (01.01.2026) posłanka Anna Maria Żukowska nazwała Leszka Millera „obleśnego dziada”, a on odpowiedział jej, że rozsiewa zgniły zapach i jest więdnącą wiedźmą,,

      Podziękowałem Bogu Ojcu za ten dzień…

                                                                                                                                                   APeeL