Jak się okaże, już na początku przyjęć pacjentów spotkam się z tymi, za których będzie dzisiejsza modlitwa według później odczytanej ww intencji modlitewnej...

- wdowa, która jest smutna i "nie chce jej się żyć"

- umęczeni chorobami, w tym staruszka nie wyrażająca zgody na operację

- biedna, którą nie stać na szczepionkę

- starsza, smutna, ponieważ od lat opiekuje się niewidomym mężem...

     To udręczenie trwało do 14:30, a w oczekiwaniu na obiad w koronce do Miłosierdzia Bożego wołałem: za bezsilnych lub bezradnych, bo sam taki byłem. Później padłem, jak nigdy nie poszedłem na Mszę św. wieczorną.

     W programie TV "Panorama" młody chłopak miał zamiar skoczyć z budynku w celu samobójczym! Wyszedłem na modlitwę, a z powodu duszy zalanej tymi zdarzeniami moje serce czuło bliskość śmierci. Łatwiej jest to zrozumieć mającym takie stany, szczególnie starszym. Zarazem wiedziałem, że moje cierpienie jest łaską od Pana przez którą mam ukazane: "zobacz jak czują się ci, za których wołasz"!!

     W tym czasie dalej płynęły grupy ofiar: powodzi, wojny w Bośni z pokazaniem Sarajewa. Wojna w Bośni i Hercegowinie, podczas której doszło do zniszczenia Sarajewa (oblężenie rozpoczęło się 5 kwietnia 1992 roku i trwało do 29 lutego 1996 roku)...był to najdłuższy ostrzał stolicy w historii wojen nowoczesnych, podczas którego miasto było nieustannie ostrzeliwane przez siły serbskie, a snajperzy terroryzowali ulice. 

      Łzy zalewały oczy, bo - w intencji pokoju na tych terenach po apelu MB Pokoju - pościliśmy z żoną w środy i piątki (kawa, płyny, chleb, jabłko). Owoce tego ujrzymy po śmierci. Do tego doszły obecne wydarzenia…

- zniszczenia, zbrodnie i fałsz, pogrzeb zamordowanego dwunastolatka z płaczem rodziców

- ofiary upadku samolotu na blok w Irkucku

- hospicjum w Warszawie dla dzieci chorych na nowotwory

- protestujące pielęgniarki z powodu biedy

- straszliwie uszkodzone dzieci z powodu zespołu MPS (schorzenie genetyczne).

- na końcu będą pokazane bezdomne dzieci w Petersburgu. 

      Pomyślałem o cierpieniach tych u których rozpoznano chorobę nowotworową, odrzuconą nerkę po przeszczepie, zespół Alzheimera, który teraz zdarza się nawet o młodych.

      Od dawna nie byłem na Mszy św. - rodzi się pytanie: jak żyją ludzkie sieroty, czyli ci, którzy nie wiedzą, że życie jest nad nami i to wieczne (po śmierci ciała), a Bóg Ojciec wciąż trwa. Popłynie cała moja modlitwa przebłagalna z zapaleniem lampki pod figurą Matki Bożej, która przybyła pod nasz blok. Żonie dodałem kwiaty i ciastka…

     Przeprosiłem i podziękowałem za ten dzień!

                                                                                                                                                 APeeL