Wieczorem miałem zamiar wyrwać się z pracy i zreperować ukruszony ząb. Jak się okaże w gabinecie stomatolog będzie remont, wykonują tylko ekstraktacje! W śnie W śnie stałem na wzgórzu z sercem zalanym tęsknotą i bólem rozłąki z Ojcem Najświętszym. Nawet wołałem: "Ojcze! Tato! Nie znają Ciebie i nie wiedzą, że Ty ich znasz i wiesz wszystko o każdym z nas”!

        Obudziłem się w stanie tej tęsknoty. Jakim językiem opisać to uczucie, może znasz cierpienie w czasie pierwszej miłości lub rozłąkę matki z dzieciątkiem? Popłynie "Anioł Pański", a wielki smutek będzie zalewał serce i duszę i poczuciem wygnania z Ojczyzny Prawdziwej. Zarazem napłynęło poczucie naszej bylejakości, bałagan i niepewności dnia i godziny, a także zbrodnie i wojny na całym świecie…

     W tym smutku wyszedłem w ciemność do kościoła z sercem pełnym niepewności...zarazem poczułem bliskość Serca Pana Jezusa. Wprost omdlewałem w duszy, bo dodatkowo poczułem obecność Boga Ojca. Większość nie wie, że ma miłosiernego Stwórcę naszej duszy pragnącego naszego powrotu.

   Popłynie słowo…

1. Św. Paweł będzie apelował od Boga Ojca (Hbr 3,7-14), abyśmy nie zatwardzali serc naszych i nie buntowali się jak na pustyni. Oni nie „poznali dróg Boga”, a ich serca zalała przewrotność jako skutek „odstąpienie od Boga żywego”!

2. Psalmista prosił (w Ps 95) abyśmy nie zatwardzali naszych serc...
„Przyjdźcie, uwielbiajmy go padając na twarze,
zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył”.

3. Pan Jezus w Ewangelii (Mk 1,40-45) oczyścił trędowatego…

      Lud odwrócony od Boga Ojca nie wejdzie do odpoczynku! Jakże pragnę tej krainy, nieba, gdzie jest wieczne bezpieczeństwo! Wieczne! Większość nie wierzy, że ma Boga Ojca, bo bunt na pustyni trwa! Przypomniała się relacja babci w telewizji, która nie znała rodziców, a od przybranych zabrali ją bolszewicy. Szatan gubi dzieci - także dzisiaj!

     Po Eucharystii wołałem: „Tato!Tatusiu!” przekazując zarazem ten dzień za tych, którzy nie wiedza, że zna ich Bóg Ojciec! Zobacz przeciwstawne działania…
Szatan zalecał wcześniejsze wyjście do pracy, Mszę świętą wieczorną, wyskoczenie do dentysty, a wiedział, że oba gabinety są nieczynne!
Ze strony Bożej: Msza święta poranna, a w tym czasie rano w przychodni był wielki nawał chorych...do 15:00! Później trafiłem  do gabinetu prywatnego...

      Przyjąłem łącznie 45 pacjentów, wielu było kłopotliwych, o godzinie 11:00 przybyli policjanci z aresztowanym, a ja bardzo lubię mundurowych. Napłynął przykład mocy na której szycie jest moc Boga Ojca! Oczy zlały łzy, a w sercu pojawił się ból duchowy.

     Wyjeżdżałem z pracy z płaczem odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego w intencji tego dnia z kwiatami dla żony i lampkami pod krzyż. Pragnąłem tylko modlitwy, a tu obiad. W drodze do gabinetu stomatologicznego dziękowałem Ojcu Najświętszemu, popłynie początek mojej modlitwy przebłagalnej. Na poczekalni będę mówił o Bogu Ojcu. Ząb wyleczony, ponownie dziękowałem z płaczem.

     Przepłynie cały świat tych, którzy nie znają Boga Ojca. Tacy nigdy za nic nie dziękują i o nic nie proszą! O 21:00 będzie reportaż o bolszewickim przewracaniu Krzyża bronionego przez kobiety, bo to miało być miejsce dla przyszłego kościoła! Natomiast w „Panoramie” będzie reportaż o prowokacji czyli pogromie Żydów w Kielcach. Tacy nie wiedzą, że Bóg zna nawet ich myśli. Podziękowałem za ten dzień i uciekłem do łóżka…

                                                                                                                                                                                    APeeL