Dyżur w pogotowiu kończy bicie bicie dzwonów z niedalekiego kościoła. Czekałem na zmiennika, ale pojechać na Mszę św. o 7.30, ale w tym czasie było wezwanie do wiejskiej chatki. Płynął „Anioł Pański” oraz cz. Radosna Różańca. Po drodze patrzyły figury Matki Bożej, a u chorej trafiłem na piękny obraz Matki Bożej Królowej Świata! Zabraliśmy dziadka z porażeniem lewej strony ciała z dobrym kontaktem...rozumiał wszystko i mówił.

    Dzisiaj jest zimno i pada, nieprzyjemnie, a we Włoszech jest ponowne trzęsienie ziemi. Ile jest nieszczęść na świecie? Zmiennik przybył na czas i zdążyłem na spotkanie z Panem Jezusem. Popłynie słowo...

1. „Panu, Bogu naszemu, należy się sprawiedliwość” (Ba 1,15-22), nam zaś zawstydzenie oblicza (…) ponieważ zgrzeszyliśmy przed Panem, nie wierzyliśmy Jemu, nie byliśmy posłuszni głosowi Pana, Boga naszego, by pójść za przykazaniami Jego, które nam dał”.

2. Psalmista wołał (Ps 79,1-5.8-9): „Wyzwól nas, Boże, dla imienia Twego Boże, poganie wtargnęli do Twego dziedzictwa, (…) Przedmiotem wzgardy staliśmy się dla sąsiadów, igraszką i pośmiewiskiem dla otoczenia”. Do tego dodał prośbę (Ps 95,8ab), abyśmy nie zatwardzali serc naszych. Jakże jest to aktualne dzisiaj, gdy to przepisuję...

3. Natomiast Pan Jezus straszył zagładą miasta Korozain i Betsaidę (Ewangelia: Łk 10,13-16) za brak nawrócenia mimo ujrzenia cudów…

      Popłakałem się podczas podchodzenia do Eucharystii z wołaniem "Tato! Tatusiu! Przyjmij ten dzień przez ręce Matki Bożej".
Od 8:00 do 15:00 był straszliwy napór chorych w tym starający się o renty, a to wymaga czasu. O tego powtórki leków, a nawet potrzebujący pocieszenia, często przestraszeni chorobami i śmiercią. Jednak miałem wielką moc, a z przełączonej fali radiowej popłynie piosenka z moim imieniem: "Andrzeju jesteśmy z tobą"!

       Kręciłem głową z zadziwienia, a to wyraźne działanie nadprzyrodzone. Nikomu nie odmówiłem, a ostatni chory był załamany z powodu niewydolności nerek (po przeszczepie) oraz babcia po złamaniu żebra i przestraszony nerwicą lękową. Wyraźnie widziałem, że jest to intencja modlitewna tego dnia. Trwała radość z pracy i służby Bogu Ojcu!   

       Podczas powrotu z pracy popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego i początek mojej modlitwy przebłagalnej. Później zawołam za dzieciątka adoptowane, a w ciemności skończę moją modlitwę...z przeproszeniem Boga Ojca.

                                                                                                                                                  APeeL