Siedziałem do 3.00, a później nie mogłem zasnąć i tak - w wielkiej słabości oraz bólu z powodu rwy kulszowej - trafiłem na spotkanie z Panem Jezusem (Mszę św. o 6.30). Poprosiłem Matkę Bożą o wzmocnienie, ponieważ słabnę z powodu braku ruchu i ograniczeniom (wiek, choroby, wielogodzinne przepisywanie świadectw, itd.).

1.  Podczas czytania z Księgi Królewskiej (1 Krl 11,4-13) doznałem szoku duchowego, ponieważ król Salomon na starość odwrócił się od Boga Ojca „ku bogom obcym”, nawet bożkom budował posągi, a z żonami innych narodowości palił im kadzidła i składał ofiary!

    Mimo dwóch ostrzeżeń, jego serce trwało w odwróceniu „od Pana, Boga izraelskiego”. Dowiedział się, że nieodwracalnie utraci królestwo, które będzie wyrwane za jego syna (zostanie mu jedno pokolenie).

     W tym czasie przepłynęli porzucający jedynie prawdziwą wiarę katolicką (określam ich „obirkami”) od Stanisława Obirka - jezuity, teologa i publicysty, Z czasem „zmądrzał” i zaczął krytykować Kościół rzymskokatolicki, takich jak ja Polaków-katolików, brylował w mediach, wydawał kwartalnik „Życie Duchowe”, a jako zaprzedany poganom ujrzał bałwochwalstwo wiernych w stosunku do Jana Pawła II. Doczekał się godnego naśladownictwa! Oto pierwsza strona pisma "NIE"...

                                              JPII   

     Nie widział i chyba nie widzi, że poszedł za wolą własną czyli czarcią. Jak racjonaliści zakochał się w ludzkiej i swojej mądrości...podobnie do rozbijaków: Lutra i Kalwina. Zakazano mu tej demonicznej działalności i w 2005 toku opuścił zakon i stan duchowny. Zaskoczy go ujrzenie Prawdy tuż po śmierci!

     Podobnym był Roman Kotliński (Jonasz), który po zrzuceniu sutanny został redaktorem naczelnym szmatławca („Fakty i mity”). Tak ciągnie się za nami zaprzedanie poganom (wpisz w „Szukaj” 04.10.2007).

     Właśnie Daniel Obajtek ma kłopot, bo skasowano w stacjach rozprowadzanie pisma „NIE”. Sam zobacz jaki jest stosunek do krzyża i naszej wiary z powodu wszelkiej maści „obirków”, a nawet zgniłków duchowych wśród związku bratniego, który miał ogarnąć ludzki ród. Czerwona i kolorowa zaraza wdarła się także do hierarchii.

     W tym czasie szerzy się dzieciobójstwo oraz ludobójstwo z ohydą spustoszenia - w św. Oczach Boga Ojca - szerzoną przez "spółkujących inaczej". Stąd bierze się powyższy obraz nienawiści i bluźnierstwa zmieszanego z kołtuństwem duchowym.

     Co na to minister Waldemar Żurek. Może ktoś pokaże mu ścięty krzyż przez psychiatrę i mój postawiony. Niech poprosi o wyjaśnienie mafię samorządu lekarskiego co uczyniono z jednym i drugim lekarzem. W Ministerstwie Sprawiedliwości jest moja dokumentacja, także w Prokuraturze w Grójcu. Jak grzebać w krzywdach, to grzebać...aż do Smoleńska.

2.  Na ten czas Psalmista zawołał (Ps 106): „Ojcowie nasi zmieszali się z poganami i nauczyli się ich uczynków. Poczęli czcić ich bałwany, które stały się dla nich pułapką”.

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mk 7,24-30) uwolnił od złego ducha córeczkę Syrofenicjanki…

      Eucharystia ułożyła się w formie laurki, jakby podziękowanie za edycję ostatnich świadectw wiary i czterech zaległych.

                                                                                                                                                             APeeL