26.10.1997(n) ZA PRAGNĄCYCH UWOLNIENIA…

Rocznica Poświecenia Naszego Kościoła…

     Dzień zacząłem od Mszy św. dzień o 7:00. Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” radość Boża zalała serce, szczególnie z powodu uwolnienia z nałogu...jak się okaże przedwczesna, ponieważ sprawi to dopiero Pan Jezus.

     Tak poznałem intencję modlitewną tego tego dnia. Ogarnij cały świat z ujrzeniem od Boga Ojcu alkoholików i palących, lekomanów i narkomanów oraz zażywających, co się da. To nie ma końca, a  musisz ujrzeć także hazardzistów, pracoholików, pragnących wielkiego bogactwa, władzy i wszelkiej maści przyjemności...w tym długiego pobytu na tym zesłaniu, bycie wiecznie młodymi i pięknymi. 

      Nie możesz ujrzeć bez Światłości Niewidzialnej! Trudno jest wrócić do normalnego życia, bo Szatan będzie podsuwał „życzliwych”, a w końcu skusi do samobójstwa. To faktycznie przerwie nałóg, ale z jednych kłopotów trafimy w drugie. To bardzo trudne.

      W tym czasie do serca napłynęli uwięzieni, pragnący wolności, gnębieni w krajach totalitarnych (KRLD, Chiny z przymusem bycia muzułmaninem). To wybuchło obecnie, gdy przepisuję (luty 2026 r.) w Iranie. „Allah abgar”...stłumiono pokojowe manifestacje z zamordowaniem ok. 30 tys. ludzi. Pan ukazuje uwięzienie, zniewolenie, przywiązanie do ziemi oraz Niebo, którego namiastką jest nasz dom na ziemi...

     Popłynie moja modlitwa przebłagalna w intencji tego dnia. Zimno w kościele sprawiało rozproszenie, ale ból ścisnął serce przy informacji kapłana o człowieku, który zdjął krzyż w hali fabrycznej. W słowie...

1. Prorok Jerych powie od Boga (Jr 31,7-9): „Wykrzykujcie radośnie (…) Pan wybawił swój lud (…)”...

2. Psalmista zawołał (Ps 126,1-6) : „Pan Bóg uczynił wielkie rzeczy dla nas”...

3. Św. Paweł mówił o arcykapłanach (Hbr 5,1-6), że są ustanowieni przez Boga Ojca dla ludzi. (…) Może on współczuć z tymi, którzy nie wiedzą i błądzą, ponieważ sam podlega słabościom”. Tak też było z Panem Jezusem, którego Sam Bóg uczynił kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka.

       Natomiast Pan Jezus w Ewangelii  (Mk 10,46-52) uzdrowił niewidomego żebraka.

- Co chcesz, abym ci uczynił?

- Rabbuni, żebym przejrzał.

- Jezus mu rzekł: Idź, twoja wiara cię uzdrowiła.

    Ja w tym czasie pragnę uwolnienia od zła z leżeniem krzyżem w kościele...z powodu moich grzechów! Świątynia to Dom Boga Ojca na ziemi, to miejsce prowadzące do Królestwa Niebieskiego! Pan Jezus otworzył wąską furtę do niego! Powrót tam jest ostatecznym uwolnieniem od zła na wieli wieków!

    Jest oczywiste, że dusza wylatuje z ciała fizycznego po jego śmierci! Jest to dziwne dla ludzi negujących nadprzyrodzoność. Tacy traktują śmierci jako koniec, nawet nie wiedzą, że mamy duszę...w przeciwieństwie do całego świata ożywionego. Tacy ne przyjmują tego i boją się śmierci...boja się powrotu do Ojczyzny Prawdziwej i swojego domu, a mają rozum!

     Zobacz co Szatan wyczynia z większością tych braci i sióstr. Przed pisaniem tego od 17:00 do 18:00 atakował moją duszę zwątpieniem, a ciało pragnęło słodyczy i trwało w rozproszenie. Bolszewicy nie lubią zapisujących przeżycia! Dlatego zabili Jaroszewiczów! Wracam, ciemno, jutro zacznie pracę nowy rząd. 

     Dzisiaj, gdy to przepisują (18.02.2026 r.) wśród tych „wybrańców” jest brat Władymir Czarzasty i jego giermek Marek Siwiec, oboje bez „papierów” dopuszczających do wszystkich dokumentów. Jada na rowerach bez kart. Ohyda bolszewicka za przyzwoleniem...kogo? Nie mają honoru i jeszcze łażą po dotowanym przez nich TfVN-ie!

     W ręku znajdzie się prasa w ramach intencji, a pokazuje uwolnienie akcja agentów CIA w Zatoce Perskiej. Pierwsza strona „Super Expressu” to seks obżarstwo. pracoholizm z „kazaniem” Leszka Kołakowskiego, uwięzionego we własnej mądrości.

       Przed chwilką chora prosiła Boga Ojca o uwolnienie od śmiertelnej choroby! Popłakałem się i dodatkowo zawołałem do Pana Jezusa, aby przyjął jej wołanie…

       Podczas modlitwy przeleciał nade mną ptaszek, a przecież mówimy „wolny jak ptak”. W drodze na działkę wysprzątałem pod „moim krzyżem” i podziękowałem za ten wypoczynek.

     Podczas powrotu do domu będzie straszliwa burza śnieżna...zdążyłem do do minuty! To namiastka mieszkania w Królestwie Bożym! W tej chwilce Pan Jezus powie z „Prawdziwego życia w Bogu"...Ja Jahwe błogosławię cię. Niebo jest twoim mieszkaniem”. W ręku znajdzie się karteczka ze słowami „mirra” oraz „zaproszenie”.

Wyjaśnię, że:

- Złoto oznacza władzę nad światem

- Kadzidło Boskość

- Mirra (po hebrajsku mor, czyli gorzki) zapowiedź męki i śmierci na krzyżu.

     Ja nie chcę być tutaj, w „Obozie Ziemia”, a rozumie to młody człowiek porażony po złamaniu kręgosłupa szyjnego! Zobacz podsuwane znaki, a my ograniczamy możliwości Boga Ojca! Czy mogłem przewidzieć, że taki będzie przebieg tego dnia? W ręku tyg. „Niedziela” z twarzą Zbawiciela ze słowami ”Sacrum i kryzys duchowości”.

                                                                                                                                                                                    APeeL