Ludzie celowo nękani posądzani są o urojenie prześladowcze, a jak udowodnisz, że tak nie jest. Oto przebieg wczorajszego ataku...

1. Od dawna mam kłopot w korzystania z poczty gmail, gdzie ludzie zostawiają swoje kody sądząc, że jest to firma zagraniczna, a tam siedzą rodacy. Wyznaczonego do nękania zalewają różnymi zarzutami, proponują logowanie się odciskiem palca lub zdjęciem oka, zarzucają brakiem zgody na pliki cookies, co jest dobrowolne, a wreszcie dają 15 stron udogodnień...w tym czasie nie możesz odebrać lub wysłać maila.

      Napisałem w złości, że nie mam żadnego pojęcia o plikach „kukis", a proponowanie nowoczesnego logowania dla staruszka jest niedorzeczne. Zamiast szczycić się, że macie na dysku dziennik mistyka świeckiego i pomagać w szerzeniu jedynie prawdziwej wiary katolickiej zmuszacie mnie do "lepszej współpracy". Ze złości podałem, że jestem lekarzem psychiatrą...

2. W związku z powyższym firmie Drobox  przekazano nazwę mojej poczty („naszym parterom”)...wpraszali się z reklamą, nawet zezwoliłbym na to, ale trzeba być informatykiem, aby to zrozumieć. Zresztą po co dziadkowi przed śmiercią jakieś zakupy i to w czasie trwającej już Apokalipsy, gdy w Ojczyźnie Niebieskiej wszystko czeka na nas! To głupota niwecząca pokój, a właściwie karalny stalking...

3. W tej serii na telefon stacjonarny zadzwoniła pani, której zaskoczony nieopatrznie podałem adres, ponieważ oferowała przysłanie nowej książki telefonicznej. Muszę zgłosić to zdarzenie na policję (wyłudzenie danych), ponieważ po czasie na klatce spotkałem młodziana ze smartfonem oraz parkę młodych też ze smartfonem. Żarty czy strachy? Tak czy siak zgłoszę...niech sprawdzą, kto dzwonił.

4. W Punkcie Pomagającym Pokrzywdzonym przez Prawo nie otrzymałem niczego, a teraz jestem wzywany jako świadek, bo miałem korzystać z ich pomocy. Psychiatrzy zaprzedani poganom uznali moją łaskę wiary za chorobę, a tu „pomoc” psychologa i jakieś wsparcie (ktoś się dorobił)! Wówczas sprawa trafiła do sądu, ale odpisali coś na odczepnego.

5. Na dodatek ukruszył się ząb, a dodatkowo stwierdziłem, że się rusza, chyba sam wypadnie. Kolega stomatolog właśnie dzisiaj miał sprawę w W-wie i przepisywano wizyty pacjentów.

6. Wróciłem tam po czasie spotykając dwie staruszki udające sprzątaczki...lubię z takimi z rozmawiać o naszej wierze, duszy, świętości, a także o tym, co jest z nami po śmierci...

      Na Mszy św. porannej będzie kontynuacja męczeństwa Szczepana, który poszedł za Panem Jezusem...jak ja obecnie i miliony na całym świecie. Wczoraj zaczęło się przesłuchiwanie (Dz 6,8-15), a dzisiaj miał możliwość przemówienia „do ludu i starszych, i uczonych”, gdzie wypomniał im zabijanie proroków zapowiadających przybycie Pana Jezusa (Dz 7,51-59;8,1).

      Padł ostry zarzut: „A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali”. Nagle wskazał, że „ujrzał chwałę Bożą i Jezusa, stojącego po prawicy Boga”. Wówczas nie było jeszcze psychiatrów, bo wezwaliby policję i pogotowie z umieszczeniem takiego w psychuszce. Sam Szaweł nadzorował jego ukamienowanie. Skąd ta intencja…

      Łaska wiary nie mieści się w głowach normalnych ludzi i z tego powodu tracą czas na udowadnianie, że nie ma świata nadprzyrodzonego! Wszystko powstało samo z siebie, wcześniej pochodziliśmy od małpy, a teraz z jakiej komórki na dnie oceanu pełnego plastiku. W tej głupocie duchowej tkwi bezmiar ludzkości...

      Natomiast w Ewangelii (J 6,30-35) lud zapytał Pana Jezusa...

- Jakiego dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: Dał im do jedzenia chleb z nieba”.

- Rzekł do nich Jezus: „Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie”.

      Potwierdzam to jako mistyk (mistyka eucharystyczna), że „manną z nieba” jest Komunia św. czyli chleb dla ciała (sam opłatek) oraz zawarte w nim Duchowe Ciało Pana Jezusa, które łączy się z naszą duszą...często przyjmuje postać manny z nieba, co opisuję w dzienniku.

     Dzisiaj była to laurka, która zamieniła się...jakby w zwinięty akt. Przy wyjściu z kościoła ze stolika wziąłem aktualne „Apostolstwo Chorych” z pięknym obrazem wygenerowanym z pomocą AI…

                                                               Mistyczka Beskidów

      W wielkim pokoju pojechałem pod krzyż zapalić lampkę, a później towarzysząc grającym w piłkę nożną – odmówiłem w tej intencji - moją modlitwę przebłagalną. To było także za mnie, bo w Izbie Lekarskiej dokonano na mnie zabójstwa cywilno-zawodowego (mistyka to psychoza).

                                                                                                                                                                         APeeL