Podniesienie Krzyża Świętego

      Przed zakończeniem dyżuru w pogotowiu, zerwałem się wcześniej i w pośpiechu poszedłem do przychodni na górze. Przed wyjścia wzrok zatrzymała zbita butelka z możliwością zranienia się dzieci, a do tego zbita szyba w otwartym oknie na parterze...przypomniało zabetonowanie boiska szkolnego!

     Nie wiedziałem, że dzisiaj jest święto kościelne, bo wówczas mam więcej pacjentów! Po przygotowaniu gabinetu serce zalała radość, a tu wyjazd do babci z odległej wioski...i to z zawałem serca, którą przekazałem karetce „R”! Jej syna zapytałem dlaczego nie wezwał do chorej wcześniej?

     Od 8:00 popłynie praca, a o 11.00 spotka mnie niespodzianka...wniosą plik kart kolegi, który nie zawiadomił o rozpoczynającym się urlopie! Zobacz prowadzenie przez Boga Ojca w naszej codzienności! Tak uniknąłem pułapki, którą zastawił demon...nawet zalecał wolny dzień (wypoczynek). Zaraz zapytasz, co ma demon do mnie? A ja odpowiem, a co ma "władza ludowa" do mnie...niewolnika, który został zawołany przez Boga Ojca do ujawniania machlojek ich szefa, Mefistofelesa (Kłamcę i niszczyciela)!

       Przepłyną ofiary lekkomyślności: kolega, który zginął od Relanium, rozwodnicy, porzucona przez męża z którym żyła bez ślubu. Teraz, gdy to przepisuję (prawie po 30-tu latach) z radia padła informacja o wybuchu butli z gazem (zginęła nastolatka, a jej matka jest ciężko poparzona). Już dawno stwierdzono, że tym którzy wypełniają butle...nie chce się wymieniać uszczelki gumowej.

    Natomiast w telewizji pokażą wywrotkę łodzi z pijanym „sternikiem” (dwie osoby utonęły), poślizg samochodu na rozlanym oleju (zginął młody człowiek) oraz całkowicie pijanego kierowcę TIR-a, który jechał wężykiem! Natomiast „Super express” ogłosi wszem i wobec o wyczynach seksualnych prezydenta Clintona.

     Popłynie moja modlitwa i Msza święta ze zdziwieniem, że dzisiaj jest tak wielkie święto! Łzy zalały oczy, bo chodziło o opuszczenie Mszy św. z dodatkową Drogą Krzyżową. Na początku Mszy świętej zatrzymałem się przy stacji, gdzie Szymon pomógł Zbawicielowi w niesieniu krzyża! Tak jest teraz ze mną. Popłyną słowa czytań...

1. O narodzie wybranym wyprowadzonym z Egiptu (Lb 21,4b-9), który „stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi”...zachwalając czas niewoli, bo mieli pod dostatkiem wody i chleba, a uprzykrzyła się im „manna z nieba i przepiórki”. Za to spotkała ich kara...pojawiła się inwazja węży!

2. Św. Paweł wskaże (Flp 2,6-11), że Syn Boży nie „skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi (...) W zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie"...posłuszny aż do śmierci krzyżowej.

3. Natomiast w Ewangelii Pan Jezus powiedział do Nikodema (J 3,13-17): „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony”...

     Całkowicie wyczerpany padłem wcześniej do łóżka...dziękując za ten dzień!

                                                                                                                                                           APeeL