Świętego Franciszka z Asyżu
Z ciężkiego snu zerwał budzik, nie wiem dlaczego, ale mam być na Mszy świętej od 7:00. Podczas przejścia do kościoła wołałem "Chwała Ojcu! Alleluja!”...dziękując za wszystko i przepraszając za ostatni upadek z powtarzaniem słowa: „Tato!" Tak chciałbym biec do ludzi i mówić o Królestwie Bożym i zbawieniu". W czytaniu będzie...
1. Skarga proroka (Ha 1,2-3;2,2-4), że dzieje mu się krzywda, woła o pomoc, a Pan go nie wysłuchuje! Dzisiaj ludzie mówią: „gdyby był Bóg to nie pozwoliłby na „ucisk i przemoc przede mną, powstają spory, wybuchają waśnie”. Pan odpowiedział, że „zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności”.
2. Psalmista zawołał (Ps 95,1-2.6-9): „Przyjdźcie, uwielbiajmy Go padając na twarze, zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył. Albowiem On jest naszym Bogiem, a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku”. Jakże jest to piękne i wiecznie aktualne...
3. Apostoł powiedział do mnie (2 Tm 1,6-8.13-14), że: „nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego (…)”...
4. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii przekazał (Łk 17,5-10): „Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna”.
Kapłan podczas kazania czytał „Dzienniczek” s. Faustyny, ponieważ dzisiaj zaczyna się Tydzień Miłosierdzia, a ja ze łzami w oczach znalazłem się w Krakowie-Łagiewnikach, gdzie byłem 30 lipca 1992 roku. To moja obecna opiekunka, a przekazuję to 16 maja 2026 roku!
Padły słowa widzenia s. Faustyny w celi, które są utrwalone na obrazie „Jezu! Ufam Tobie”. Będzie odmówiona też litania do Miłosierdzia Bożego. Później, podczas obiadu w TV „Polonia” będzie ten wizerunek z odmawianiem litanii do Miłosierdzia Bożego.
Po Eucharystii zostałem w opuszczonym kościele, a po wyjściu Szatan podsunął mi dyskusję z fanką poprzedniego systemu...właśnie dzisiaj będzie spotkanie z kandydatami na radnych. Później żona będzie mówiła o złych uczniach i domach , a „Dzienniczek” siostry Faustyny otworzył się na relacji o gniewie Anioła Bożego, który nie może wymierzyć kary podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego.
Z radia popłynie relacja o miłosiernym żywieniu bezdomnych i bezrobotnych, popłynie też piosenka o zimnym draniu, trafię na art. o "Mordercy mózgu", a zza ściany kłótnia małżeńska – z najgorszymi wyzwiskami. W telewizji trafiłem na apel o przyjęcie bezdomnych psów skazanych na zagładę. Od razu wiedziałem, że jest to intencja tego dnia. Trwa walka o byt. Właśnie był film przyrodniczy o uratowanej lamparcicy z z kawałkiem metalowej strzały w nosie.
Przepłynie wołanie siostry Faustynki, obraz Anioła mającego zniszczyć ziemię, a zarazem chłopczyka i Anioła Stróża… Straszliwy ból zalał serce, bo masa ludzi jest skazana na zagładę. Widzimy to w świecie fizycznym, a odpowiednikiem jest zagłada duchowa – śmierć prawdziwa! "Oto zginie ten, który jest ducha nieprawego" z dzisiejszych czytań!
Nieprzypadkowo oglądałem program, gdzie była walka bezdomnych psów o ocalenie, a właśnie dzisiaj jest wspomnienie św. Franciszka z Asyżu. Później trafię na spotkanie z kandydatami na radnych za AWS-u, a w ich tygodniku będą „Zapiski więzienne” ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego. To była potwierdzenie intencji tego dnia.
„Boże mój! Ojcze Najświętszy! Dlaczego się dzielimy, a wcześniej bolszewik napuszczał Polaków na Polaków. Kapłan nie podał dokładniej godziny spotkania, chyba na prośbę rządzących w naszym mieście. Na końcu mojej modlitwy przebłagalnej w sercu miałem lęk, a ja nie znam tego uczucia. Pokazano straszne obrazy z miejsc objętych powodzią - wielu utraciło wszystko, a tu ludzie martwią się o kłucie w klatce piersiowej! W ręku będę miał „relacje z życia po życiu”! Podziękowałem za ten dzień i przeprosiłem…
APeeL