Na początku nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa - podczas aktu błogosławieństwa Ołtarza św. wonią, która jest symbolem naszego uwielbienia Boga Ojca – moją duszę zalało uniesienie duchowe, a w oczach pojawiły się łzy.
Dodatkowo każde zawołanie do Najświętszego Serca Pana Jezusa sprawiało różne doznania, ale podczas „przebicia Serca Zbawiciela” zawołałem: „Panie Jezu! Cóż zrobili z Tobą i co teraz robią?” W tym czasie na sklepieniu kościoła ujrzałem fresk z Żydami uwalniającymi Barabasza stojącego obok Pana Jezusa w koronie cierniowej.
Od siebie dodam, że Stwórca Wszechrzeczy nie potrzebuje naszych zewnętrznych celebracji, ale wielką radość sprawia Mu nasza miłość i wdzięczność za spotkanie, co jest pokazane ojcu ziemskim.

Jakby na zakończenie tego czasu ujrzałem trzeci fresk w którym św. Michał Archanioł uderza grotem Bestię. Tak pokazany jest bój duchowy z wysłannikami Księcia tego świata wygonionego z Królestwa Bożego...raz na wieki wieków! On wie jak tam jest i nienawidzi zawołanych i wybranych przez Boga Ojca. „Mnie prześladowali i was będą prześladować”!
Na Mszy św. popłynęły słowa czytań...
1. Król Achab zgromadził 450 proroków bożka Baala na górze Karmel (1 krl18,20-39). Tam Eliasz rzekł: „Dopókiż będziecie chwiać się na obie strony?” Jeżeli Jahwe jest Bogiem, to Jemu służcie! „Tylko ja sam ocalałem jako prorok Pański (…)”.
Następnie zrobił próbę z ofiarowaniem cielca i wołaniem do nieba, aby napłynęła odpowiedź w zapaleniu podłożonego drzewa. „Tamci krzyczeli, tańczyli wobec wykonanego ołtarza, a prorok szydził: „Wołajcie głośniej, bo to bóg! (…) Może on śpi, więc niech się obudzi”!
Potem podłożone pod cielcem drzewo kazał zalać wodą. Następnie powiedział: Wysłuchaj, aby ten lud zrozumiał, że Ty, o Panie, jesteś Bogiem i Ty nawróciłeś ich serce”. A wówczas spadł ogień od Pana i strawił wszystko, nawet kamienie! Cały lud to ujrzał i upadł na twarz, a potem rzekł: „Naprawdę Jahwe jest Bogiem”! Naprawdę Pan jest Bogiem!”
W tym momencie, od siebie zapytam: dlaczego w wiarach wymyślonych nie ma cudów Boga Ojca!? Dodam, że wielu niewiernym nawet to nie wystarczyłoby do nawrócenia. Mnie żadne cuda nie są potrzebne, bo ostatnim jest Komunia św czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa zawarte o kruszynie chleba!
Komu uwierzysz, pokaż mi takiego z którym pogadamy. Nie ma „Boga oprócz Jahwe”? Co da zabicie mnie? Dodatkowo zleceniodawcy i wykonawcy wpadną do Czeluści? Nie ma Boga to zarazem nie ma Piekła? Taki jesteś głupi duchowo jak Jasio Hartman i prof. Joanna Skrzeczyszyn (nie obrażą się, bo też ubliżają „w żartach”). To nic dziwnego, bo śp. proboszcz też nie wierzył w moją łaskę...przez 15 lat widział mnie na Mszach św. i chyba sądził, że udaję. Przejrzał przed śmiercią, nawet myślał o napisaniu książki!
2. Psalmista zawołał (Ps 16): „Ci, którzy idą za obcymi bogami, pomnażają swoje udręki.
3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 5,17-19) wskazał , że: „Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni”. Co na to demokracja walcząca z rozumieniem prawa po swojemu?
Czy rozumiesz, że nie można wiary objawionej przez Boga Ojca oddzielić od naszego życia. Jeżeli ktoś ją neguje i wybiera „róbta, co chceta” to oznacza, że neguje istnienie Przeciwnika, upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji. A to oznacza, że służy baalowi, który właśnie podpala świat, a nawet w Kościele Świętym nie widać poruszenia i krzyku: „Ratujcie swoje dusze”. Jak to uczynić. Padnij w tej chwilce na kolana i przeżegnaj się prosząc o dalsze prowadzenie. Tak było właśnie ze mną!
Kapłan mówi, że Bóg Ojciec czyni to, co jest niemożliwe dla ludzi, aby okazać co znaczymy bez Niego! Obchodzimy wówczas Prawo, co widzimy u obecnie rządzących. Każdy widzi promowanych, szczególnie w Federacji Rosyjskiej: „im gorszy, tym lepszy”. Okupacja sowiecka sprawiła, że „ci, co nie z nami” są traktowani wg zasady demokracji walczącej jako gorsi, a nawet wyjęci spod prawa. Nie widziałeś przejęcia mass-mediów, teraz cwaniaczki dzwonią do swoich i mogą tłumaczyć wszystko „z polskiego na nasze”, a ponadto grzebią w życiorysach „opozycji”.
Jakby na ten czas w telewizji pokazano ofiary czerwonych deweloperów...zgarnęli kasę na budowanie bloków, ludzi zadłużyli się, ale nie mogą zamieszkać, ponieważ nie wykonano kanalizacji. W tym czasie goni się „łepków” (Ziobrę i Romanowskiego), a „nasi” wpłacają poręczenie i chodzą po tym świecie...przykład Janusza Palikota od krzyża z puszek po piwie.
Dzisiaj jest „Dziesiętnica” zamachu w Smoleńsku”. Dziwię się Lechowi Kaczyńskiemu, że zorganizował niepotrzebną eskapadę po swojej interwencji w Gruzji! Ofiarom Katynia i obecnym nie jest potrzebny kult, ale Msze św. w świątyni Opatrzności Bożej. Przecież nie pokonamy wysłanników Bestii w jego królestwie (na tym łez padole)! Prawica nie ma doradcy duchowego: służę moją osobą bez żadnych apanaży!
Wprost chce się powiedzieć od Boga Ojca: „Bracie Donaldzie! Uważaj, bo wszystkie rude włosy masz policzone! Premier zna się na żartach, tak ja ja...chciałbym, aby przed wyłysieniem wrócił do Boga Ojca, a nie zasłaniał się audiencją u następcy św. Piotra...

Brat Radek Sikorski puszył się i robił groźne miny, nawet dał w Internecie krzyk pilota w Smoleńsku: „Kurwa!” i „ O! Jezu!” To ma być dowodem, że nie było zamachu, ponieważ samolot nie mógł wylądować. Każdy głupi wie, że można wywołać sztuczną mgłę (poczytaj o tych metodach)! Dlaczego Macierewicz wprowadzał w błąd rodaków i rodziny zamordowanych (markował szukanie zamachu bombowego)..
W tym chaosie („naprawianiu praworządności”) w dobrym tonie jest napadanie na jedynie prawdziwą wiarę katolicką. Trudno uwierzyć, że jestem zawołany i wybrane przez Boga Ojca czyli nieskromny wg „pałkowników” na moim wątku (www. gazeta.pl Forum Religia): „Wszystko jest prawdziwe w kościele katolickim” apel1943).…
Obowiązkowo mają rządzić nami niewierni, a czuwa nad tym Książę tego świata. Szkoda, że nie ma metody na badanie polityków: „Wykaż, że jesteś człowiekiem”.
Eucharystii ułożyła się w formie ochronnej na podniebieniu, a słodycz duchowa zalewała usta przez 2 godziny! Jutro będę wołał za tych braci po odczytaniu ww. intencji...
APeeL