Siedziałem do 3:00 w nocy, ale zostałem obudzony z Królestwa Bożego o 5.50...dokładnie na czas szykowania się na Mszę św. o 7.15 z późniejszym nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Prawdopodobnie czyni to nasz Anioł Stróż...tak, że jesteśmy wyspani. Normalny człowiek, a nawet wierzący (ja jestem „nawiedzony”) zdziwi się tym, że „budzą z nieba”. Przecież każdy ojciec i matka tak czyni, gdy dziecko ma iść do szkoły.

                                                                                       Anioł Stróż   

      Właśnie dzisiaj będzie przekaz o panowaniu w Jerozolimie 18-latka Jojakina, który czynił wszystko, co było złe w w oczach Pana (2 Krl24, 08-17). Chyba prowadziła go matka...jak Herodiada, której córeczka zapragnęła od Heroda głowy Jana Chrzciciela na tacy. Jerozolima została złupiona, a Świątynia Pana zdemolowana przez króla babilońskiego...cała wierchuszka władzy trafiła w jasyr.

     Nic nie zmieniło się od tamtych czasu, co może zobaczyć na działaniu „demokracji walczącej”, która wprowadza praworządność przy pomoc swoich poposłów, posędziów oraz wszystkich z nadania okupanta. Gdzie trafimy pod przewodnictwem Judasza. Mamy brylującego po Salonie doktorka na kilku etatach, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Ten przeskok pokazujący działanie tych, którzy prawo rozumieją po swojemu. Tak też jest z Prawem Boga Ojca (Dekalogiem).

                                                 Judasz

                                                                                                     Judasz całujący Pana Jezusa

     Jednak wstrząs sprawiła Ewangelia (Mt7,21-29) w której Pan Jezus mówił o mojej łasce: odczytywaniu Woli Boga Ojca...

- Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie.

- Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?

- Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!

     Ja wskazuję na technikę realizacji tego zadania, które jest trudne w odczycie ze względu na Szatana podszywającego się pod Stwórcę. Musisz ćwiczyć się w „duchowości zdarzeń” oraz w odróżnianiu natchnień, które poznajemy po owocach. Koledzy psychiatrzy negują istnienie natchnień, a zarazem uznają siebie za guru (przewodników), a to głupota duchowa. Zawsze po ujrzeniu pomocy Boga Ojca (obraz dziecka prowadzonego za rękę) podziękuj Bogu Ojcu za prowadzenie.

                                              Anioł Stróż

                                                               Tutaj symboliczna rycina Boga Ojca z Panem Jezusem...

      Dodam jeszcze, że bardzo ważne jest samo pragnienie odczytywania Woli Boga Ojca, bo wówczas każdy otrzymuje stosowną do jego duchowości pomoc (zobacz moje nieudolne ryciny na witrynie, dotyczące tego problemu). Przy tym trzeba świadome oddać swoją wolną wolę...z pragnieniem życia wg Woli Boga Ojca! Nie wystarczy powtarzać za innymi: "bądź Wola Twoja" z Modlitwy Pańskiej. Eucharystia ułożyła się w laurkę i zwinęła sprawiając pokój w sercu i słodycz duchową w ustach, a zarazem radość.

      Nie traktuj trafienia tutaj jako przypadek, bo nigdzie nie znajdziesz podobnych rad  Przyjmij dwa fakty, że bez…

1. Odczytywania Woli Boga Ojca nie możesz dojść do świętości…

2. Eucharystii czyli jednania się z duchowym Ciałem Pana Jezusa nie będzie w twojej duszy „życia”...będziesz kochał ten świat i to życie zamiast pragnienia powrotu do naszej Prawdziwej Ojczyzny, gdzie oczekuje na nas z otwartymi ramionami Stwórca naszej duszy (ciała fizyczne, „proch z prochu” otrzymujemy od rodziców…

     Nie patrz na swoje głupie wyczyny i bezmyślne życie, bo na dusze marnotrawne Bóg Ojciec czeka ze szczególna tęsknotą. Jak masz takiego synka lub córeczkę to wiesz o co chodzi. Po powrocie do domu odmówiłem w tej intencji moją modlitwę…                                                                                                                                                                                     APeeL