Doświadczony polityk Jarosław Kaczyński ma wielki kult brata bliźniaka, a jako katolik nie wie, co jest dziwne, że dusze zmarłych potrzebują wsparcia modlitewnego, odprawianych Mszy świętych z ofiarowywania swoich cierpień na ziemi (ich uświęcaniem).
Komu potrzebne są wieńce składane w atmosferze prowokacyjnych kłótni. Przecież nie pokonasz demonicznych działań, tych którzy dysponują władzą nad służbami, a nawet zwykłymi rodakami lubiącymi drażnić innych, czynić świadome zło, aby mieć radość. Tutaj dodatkowo dochodzi do kłótni z przedstawicielami władzy, czyli do grzechów wymagających spowiedzi! Po co obchodzić “na mieście” ten fałszywy kult zwykłych ludzi. '
Tutaj trzeba dodać, że Lech Kaczyński jako mąż stanu nie zdawał sobie sprawy, że leci samolotem z całym zestawem ważnych ludzi do Imperium Zła! Widział też spotkanie szefa opozycji rozmawiającego z Putinem nad brzegiem morza (trudno jest w takich warunkach nagrać rozmowę). Tak samolot został sprowadzony "na ziemię" w sztucznej mgle, a Antoni Macierewicz z uporem chciał udowodnić, że to był zamach. W tym czasie zostawiono wrak do zbadania przez sprawców tego zdarzenia!
Powtarzam jeszcze raz, że żadnej duszy w Czyśćcu nie jest potrzebny żaden kult. Wiedzą już, że należy się tylko Bogu Ojcu w Trójcy Jedynemu. To jest bardzo proste, ale niepojęte dla niewierzących, a także dla letnich katolików! W tym czasie trwa już Apokalipsa, a tu małostkowość z pragnieniem budowania pomników. W moim stanie nie toleruję żadnych odznaczeń, a nawet dyplomów za jakieś działania, ponieważ każdy z nas ma jakąś misję od Boga Ojca. Dlatego ważne jest odczytanie swojego powołania!
Mamy piękną Świątynię Opatrzności Bożej, gdzie powinny być zamawiane Msze święte z obecnością wierchuszki PiS-u, a także rodzin ofiar! Msza święta z Eucharystią to największy dar Boga Ojca dla nas na tym zesłaniu! W tym czasie trwa demoniczny upór brata Jarka, który reaguje na prowokacje. Najgorsze jest to, że wszystko czynią to chrześcijanie, a nawet udający takich (brat Wowa w cerkwi ze świeczką). To ohyda spustoszenia w oczach Boga.
Ogarnij cały świat mylących Boga Ojca, Stwórcę Wszechrzeczy, którego imię brzmi Jahwe czyli “Ja Jestem” z wiarami podsuwanymi przez Kłamcę (Mefistofelesa). Przecież tak było też z wyznawcami Baala do którego wołano, a prorocy podpowiadali, aby krzyczeli głośniej, ponieważ ich bóg nie słyszy. Do naszego Deus Abba nie musisz wołać, bo kontaktujmy się przy pomocy myśli.
Na Mszy św. porannej w tej intencji padną słowa…
1. Proroka Ozeasza (14,2-10) przez którego mówił Bóg Ojciec: „Wróć, Izraelu, do Pana Boga twojego, upadłeś bowiem przez własną twą winę. Zabierzcie ze sobą słowa i nawróćcie się do Pana! (…) Któż jest tak mądry, aby to pojął i tak rozumny, aby to rozważył? Bo drogi Pańskie są proste: kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy”.
2. Psalmista wołał (Ps 51): „Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego. (…) Przywróć mi radość z Twojego zbawienia i wzmocnij mnie duchem ofiarnym".
3. Natomiast Pan Jezus rozesłał swoich Uczniów (Ewangelia: Mt 10,16-23) „jak owce między wilki” (…) Będą was wydawać sądom (…) Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. (…) Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia".
Wszystko to przeszedłem i zadziwiony słuchałem tych świętych słów Zbawiciela. Masz wielką łaskę wiary (uznaną za chorobę psychiczną), stajesz w obronie krzyża (wg czerwonego prokuratora: "krzyż to drzewo"), a psychiatra, który go ściął dodatkowo włóczył po sądach obrońców tego najświętszego znaku naszej wiary.
Nawet wciągnięto w tę sprawę prezesa OIL Artura Drobniaka (stomatologa), który pięknie pisze w obecnym „Pulsie” („prezesówce”), że: „Naszym obowiązkiem jest wspieranie lekarzy również wtedy, gdy stają się celem niesprawiedliwych ataków, pomówień czy agresji”. Nawet wskazał na obrońcę takich (Rzecznika Praw Lekarza). Mamy też Roberta Madejka Pełnomocnika OIL ds. przeciwdziałania dyskryminacji.
Tak samo prezes Łukasz Jankowski obrońca lekarza przestępcy...obaj zaocznie potwierdzili, że jestem chory. To psychiatrzy jasnowidze, udający katolików. Co może wiedzieć psychiatra ateista o mistyce? Nawet nie słyszał takiego słowa, zarazem nie wie o czym jest „Dzienniczek” siostry Faustyny, mojej obecnej patronki.
- To patronką pana doktora jest św. s. Faustyna z prowadzeniem przez Ducha Świętego?
To wszystko dzieje się w kraju niby katolickim z rządzącymi wg „róbta, co chceta” i to na rozkaz władców spoza naszej ojczyzny!
Eucharystia była w intencji tego dnia…
APeeL