Rocznica Rzezi Wołyńskiej
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa
Świętego Benedykta Patrona Europy
Mimo tak przykrej rocznicy nie mogłem odczytać intencji tego dnia, a zarazem miałem werwę w przepisywaniu i opracowywaniu świadectw wiary z 1995 roku. Specjalnie pojechałem na Mszę św. wieczorną, ponieważ jest czytana litania do Najświętszej Krwi Pana Jezusa. Dzisiaj były czytania związane z moją wiarą, a mnie jest lżej niż ówczesnym uczniom Pana Jezusa. W czytaniach padną słowa...
1. Z Księgi Przysłów (Pzr 2,1-9) o mądrości Boga Ojca, która jest tarczą dla żyjących uczciwie. To było tak dawno, a jest wciąż aktualne.
2. Psalmista wołał ode mnie (Ps 34,2-4.6.9.12.14-15): „Wysławiajcie razem ze mną Pana, wspólnie wywyższajmy Jego imię. (…) Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę”.
3. W Dziejach Apostolskich był opis wspólnot chrześcijan (Dz 4,32-35), gdzie panował „jeden duch (…) wszystko mieli wspólne (…) nikt z nich nie cierpiał niedostatku, Każdemu też rozdzielano według potrzeby”.
4. Natomiast w Ewangelii (Mt 19.27-29) Piotr zapytał Pana Jezusa co otrzymamy po odrodzeniu, a to bardzo piękne określenie śmierci naszego ciała. To było przed zstąpieniem na uczniów Ducha Świętego. Dlatego mnie jest łatwiej, bo wiem, że wrócę do Stwórcy mojej duszy, który czeka na mnie z otwartymi ramionami. Tego nie da się przekazać. Nie chcę tu być, ale mam jeszcze wiele pracy. Może moje świadectwa trawią w czyjeś serce, a nawet jeden uratowany będzie wielkim sukcesem. Eucharystia ułożyła się w laurkę i zamieniła w „mannę z nieba”.
Po Mszy św. poszedłem do ośrodka kultury, gdzie miał występ zespołu z Meksyku. Tam Pan pokazał mi miłość tak odległych krajów. Popłakałem się z powodu dobroci Boga Ojca.
Dziwne, bo wcześniej w telewizji trafiłem na program „Polka za granicą”...właśnie z Meksyku. Podczas występu z płaczem wołałem: „Jezu! Mój Panie, który kochasz nas wszystkich jak siebie samego, a nawet bardziej, ponieważ oddałeś za nas Swoje życie, w tym za mnie! Ojcze mój! Niech każde ziarnko piasku głosi Twoją Chwałę".
To wszystko trwało w czasie zjednania z Panem Jezusem w Eucharystii. Sam już nie wiem co powiedzieć, ponieważ znalazłem się w raju na ziemi ze wstrząsem w sercu i w duszy. Przecież zamiast napadać na siebie powinniśmy jeździć i wymieniać się swoimi talentami. „Ojcze nasz! Wszystko dałeś nam abyśmy dzielili się i to Twoimi Darami”.
APeeL