Motto: „ludzie rzadko zauważają cuda” („Oczami Jezusa”)…

      Wczoraj zmarnowałem czas na znalezienie kodu do resetowania konta Microsoftu, którego zażądano podczas logowania się do komputera. To wielka i nagła zmora, ponieważ większość nie może go znaleźć. Nie miałem pojęcia jak go zresetować. Ponownie męczyłem się w niedzielę.

    Po kilku godzinach snu, podczas przygotowania się do Mszy św. o 7.00 z płaczem zawołałem, aby Pan „ożywił ten komputer”. Zarazem wiem, że w naszych prośbach chodzi o zawierzenie w taką pomoc. Popłakałem się z wołaniem do Boga Ojca o pomoc z ufnością o jej otrzymanie.

Ponownie z płaczem wołałem przed Mszą św. wskazując, że nie jest to moja strona, tylko Twoja, Boże Ojcze. „przekazuje Panie tę udrękę na Twoje Ręce!” Wstrząsające jest moje życie i różne cierpienia dla Pana, któremu mówiłem, że jest to Jego strona i Jego zapisy poprzez moje serce! Ten ból trwał dalej w kościele na Mszy św. o 7.00 pod wielkim obrazem Trójcy Świętej. Jakże piękne były czytania oraz późniejsze kazanie kapłana o naszym zawierzeniu Stwórcy!

1. Z księgi Mądrości (Mdr 12,13.16-19): „Panie, nie ma oprócz Ciebie boga, co ma pieczę nad wszystkim (…) Moc swą przejawiasz, gdy się nie wierzy w pełnię Twej potęgi (…)”. To słowa prawdy, w mojej sytuacji. Nawet nie chodzi o komputer, ale o ukazanie prośby z zawierzeniem w pomoc. Sam jestem ciekaw, co się stanie, aby rozgłosić chwałę Boga Ojca!

2. Jakby na ten czas psalmista wołał (Ps 86):Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją i zważ na głos mojej prośby.(…) Ty jesteś wielki i czynisz cuda (…)”.
      To wielka prawda, a później Pan dał do ręki książkę „Oczami Jezusa”, gdzie na „chybił-trafił”) trafię na słowa, że ludzie nie widzą cudów. Tak, bo uważają, że cuda dotyczą tylko uzdrowienia, a ocalenie w wypadkach to „szczęście”!

3. Natomiast Pan Jezus wyjaśniał w Ewangelii czym jest Królestwo Boże. Dzisiaj jest nam łatwo, bo już wiemy, ale większość nie zastanawia się nad życiem po śmierci. To wieki błąd. Ja ostrzegam wszystkich - z którymi rozmawiam na ten temat - nie będą mogli powiedzieć, że nie wiedzieli! Eucharystia ułożyła się w laurkę za wytrwałość bo od 22:00 do 2.00 w nocy zapisałem wczorajsze świadectwo wiary i zaległe, powiązane z sobą!

     Czy wiesz jaka pomoc nadeszła? Przypomniałem sobie, że podano kod weryfikacyjny (w próbach logowania) z miejscem zapisu na dysku zewnętrznymi z wymieniona datą, a był to dzień zakupu tego komputera! Ten kod to dziwne bazgroły, które wrzuciłem do kosza. Pan zaprowadziłem tam, a po podświetleniu tego hasła (bazgrołów) ukazał się normalny kod, który jest zmieniany po ponownym skasowaniu! To kod ukryty w bazgrołach i to w koszu! To już blisko wyjaśnienia wszystkiego przez speca.

    To jeszcze nie koniec pomocy. Zobacz dalsza opiekę Pana, bo zmęczony zasnąłem, a obudzono mnie dokładnie na czas, a jak się okaże modlitwa była także za mnie...nie pójdzie cierpienie na marne, a zakończy się radością z naprawy! Cierpienia otrzymane od Pana dają owoc w postaci dobra i radości. Szatan sprawia udrękę z brakiem uzyskania pomocy (wszystko poznajemy po owocach). Często jest odwrotnie, bo podsuwa „dobro” z fatalnymi skutkami. Przenieś to na władców tego świata.

    Błagam każdego, spróbuj oddać swoje sprawy Bogu Ojcu, który Jest. To wszystko płynie do ciebie z głębi mojego serca! Nie zmarnuj mojego świadectwa, podziękujesz mi, gdy spotkamy się w naszej Prawdziwej Ojczyźnie...

                                                                                                                                                             APeeL