Nie wierzy się prorokom, którzy mówią wszystko od Boga Ojca, ale wierzy sieę różnym małym i wielkim Szu! Po powrocie Donalda Tuska do naszej ojczyzny, uważałem, że kategorycznie trzeba go rozliczyć z katastrofy smoleńskiej czyli rozbicia się samolotu o brzózkę.
Ciekawe o czym rozmawiali brat Donald z bratem Wową (chrześcijanie)? Jarosław Kaczyński Nie bał się zdecydowanego działania! Wówczas Donald Tusk był nikim, ponieważ przestał rządzić w Unii Europejską, a u nas nie miał statusu posła Sejmu RP! Przybył, aby naprawić u nas praworządność.
Teraz w całej pełni widzimy jego demoniczne działanie! Pan premier jest zdrowy, sprytny, wymowny, obiecujący gruszki na wierzbie z ostatnim planem lotu w kosmos! My cały czas jesteśmy w kosmosie! Zwykły człowiek, a nawet lekarz nie zna opętania przez władzę!
Jego obecnym desperackim działaniem jest wysłanie swojej prawej ręki to Trybunału Konstytucyjnego! W telewizji reżimowej wystąpiła Ewa Łętowska, która stwierdziła, że jest to "pocałunek śmierci!" Nie ma lepszego określenia na cały działanie tego przywódcy w stosunku do naszej ojczyzny, wybranej obecnie przez Boga! Brakowało tylko wybranie figuranta Rafała Trzaskowskiego na prezydenta oraz opanowanie Trybunału Konstytucyjnego!
Bóg nas uchronił przed tym, bo jesteśmy obecnie ojczyzną wybraną w miejsce Izraela, a kardynał Ryś uważa, że Bóg nie zabrał im tego wybrania! Może sprawić, że może sprawić utratę jego purpury za latanie po pogańskich mediach! Nie wierzycie prorokom, a przecież zapowiadałem na początku powstania tej koalicji od sasa do lasa i to 13 grudnia jako znak, że na żelazną miotłę pana Donalda wystarczy zwykła kupiona, aby go przegonić!
Najgorsze jest to, że miesza naszą wiarę do swojej nędznej władzy, a krzyczy się aby to oddzielić! Przed ostatnim swoim rozpaczliwym tonięciem był u papieża Leona XIV! Dziwne, że został przyjęty, ale papież jest miły dla wszystkich, a więc Joanna Scheuring-Wielgus była u niego, aby zrobił sobie wspólną fotkę! To ohyda spustoszenia, której owoce właśnie widzimy!
Jeden z polityków zapytał na portalu x: gdzie będziesz żył i jak Donald Tusk? W jakim kraju, gdy straci władzę! To wcześniej zauważył Kuba Wojewódzki! Nie przekazano mojej rady, aby żył sobie spokojnie biorąc 50 do 60 000 zł gaży i chodził z pieskiem! Jednak władza przeważyła u tego dziadka, który jest tylko wystawiony!
Ja przepraszam, że tak widzę to od Boga Ojca! Gdzie dojdziesz człowieku bez wyciągania swoich ramion do Stwórcy Wszechrzeczy? Wczoraj kapłan mówi o sobie, że też "miał wiele za uszami". Nie ujrzysz swojego fałszu bez Światłości Niewidzialnej! Tak właśnie jest z błogosławionymi przez bezbożną Unię Europejską z działaniem wg Jurija Aleksandrowicza Biezmienowa: "Jak napaść na państwo"!
Podczas zapisu tego świadectwa trafiłem na relację z błogosławieństwo proroka Izajasza podstawionego syna Ezawa zamiast Jakuba, ponieważ był ślepy z powodu zaćmy (Rz 27,1-5.15-29 z dnia 05.07.1997).
Natomiast w dzisiejszym czytaniu padną słowa proroka Ezechiela od Boga Ojca (Ez 36, 23-28): „Ja jestem Pan, gdy okażę się Świętym względem was przed ich oczami. Zbiorę was ze wszystkich krajów (…) pokropię was czystą wodą (…) i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków. (…) Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić i byście żyli według mych nakazów (…).” Łzy zalały oczy, bo są to słowa aktualne do wyznawców na całym świecie...oprócz Izraela.
Tak postępuje „demokracja walcząca”, dlatego nie wolno milczeć, ponieważ kocham Boga Ojca i nasza ojczyznę otrzymaną od Niego! Jednak takich uznaję się za chorych psychicznie, stosując sowiecką psychuszkę! W tym stanie - podczas meczu oldbojów w piłce nożnej - odmówiłem moją modlitwę.
Przypomniał się film rysunkowy w TV Trwam przedstawiający przestępczą władzę w Izraelu, która skazała Pana Jezusa na śmierć. W tym czasie Piłat umył ręce…
APeeL
Aktualnie przepisano...
06.07.1997(n) ZA ZAĆMIONYCH MIMO OBDAROWANIA PRZEZ BOGA OJCA...
Po wczorajszym dniu pracy "na dwa fronty" w pogotowiu z zastępstwem kolegi w przychodni od 8:00 do do 12:00. Udało się przetrwać, a po przebudzeniu o 7.00 moje serce zalała radość w której dwukrotnie odmówiłem różaniec Pana Jezusa (za sobotę i ten dzień).
Zwolnił mnie zmiennik, a w domu trafiłem na relację z pobytu papieża w Zakopanem. To wielka chwała Ojca Najświętszego, krzyż na Giewoncie, burmistrz na kolanach przed Janem Pawłem II! Błysk Światłości Bożej połączył nasze serca, a łzy zalały oczy, a ten dar jest u mnie znakiem p r a w d y.
Trafiłem na Mszę św. o 12.00, gdzie stałem przed kościołem słuchając słowa Bożego…
1. Pan posłał proroka Ezechiela (Ez 2,2-5) „do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy Mi się sprzeciwili. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach (…)”.
2. Psalmista wołał (Ps 123,1-4): „Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy” z kończącym lamentem: „Ponad miarę nasza dusza jest nasycona szyderstwem zarozumialców i pogardą pysznych".
3. Apostoł Paweł przekazał słowa (2 Kor 12,7-10): „Dlatego mam upodobanie w moich słabościach, w obelgach, w niedostatkach, w prześladowaniach, w uciskach z powodu Chrystusa. Albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny”. To jest język mistyka do mistyków, całkowicie niezrozumiały dla wiernych…
4. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mk 6,1-6) przekazał relację ze swojego pobytu w mieście rodzinnym, gdzie został potraktowany jako cieśla, nie mógł tam uczynić żadnego cudu.
W tym czasie moje serce wołało: „Jezu! Jezu! Tato! Tatusiu! Zarazem ujrzałem bezmiar spływających na mnie łask, także na mieszkańców tego raju na ziemi. Z drugiej strony wielu wychodził z Mszy św. tuż przed Eucharystią, a tylko garstka przyjmuje Komunię świętą. Pozostałem w kościele i obdarowałem żebrzącą rodzinę z dziećmi, wielka jest w tym radość!
Z kasety popłynie piosenka: "Dziś mam dobry dzień". W bólu czekaliśmy na syna, którzy po meczu poszedł do baru i wróci późnym wieczorem! To zarazem była namiastka współcierpienia ze Stwórcą naszych dusz...oczekującym na powrót każdego z nas.
Z włączonego telewizora będzie relacja z wojny religijnej w Irlandii, pomiędzy ewangelikami i katolikami...nawet trwało tam bratobójstwo. Ogarnij cały świat pełen nienawiści. Jak wielkie jest zaćmienie obdarowanych.
Po wyjściu na modlitwę popłynie moja modlitwa przebłagalna oraz trzykrotnie powtórzona koronka do Miłosierdzia Bożego (trwało to od 16:00 do 20:00). Serce chciało pęknąć! Ten dzień zakończy nawałnica z piorunami trzaskającymi w pobliżu. Poprosiłem Stwórcę o ochronę mojego mienia, ponieważ jestem zbyt stary, aby cokolwiek odtworzyć!
APeeL