Tuż po przebudzeniu napłynęła natchnienie o Mszy świętej wieczornej, ale mam być o 6:30, wcześniej zjeść śniadanie i trafić do pracy o 7.00! Żona dodatkowo chciała mnie zmylić, bo „nie wolno jeść przed Komunią św.” Z drugiej strony niewierząca córka powiedziała, że nie ma nieomylności papieża! Nie odezwałem się, bo to jest słuszne. Pomyślałem o łamiących Prawo Boże (aborcja, a zarazem klonowanie) oraz bluźniercach typu Jerzego Urbacha z tygodnikiem „NIE” i to głównie Bogu Ojcu. Dzisiaj, gdy to przepisuję drze się jak opętany w Piekle!

     Na Mszy świętej będzie pieśń ze słowami: "Tobie ziemia, żywioł wszelki, bądź pochwalon Boża Wielki”. Popłakałem się z wołaniem: "Ojcze Najświętszy, bądź pochwalon. Tato! Tato! Tatusiu!” Napłynął obraz Kościoła Świętego, a zarazem prawosławni, którzy odznaczyli naszego prezydenta Kwaśniewskiego!

    Z tej porannej decyzji wyniknie dobro, ponieważ nie wiedziałem, że dzisiaj będę sam w przychodni (kolega zachorował, ale nie zawiadomił rejestracji)! To zarazem będzie tzw. „duchowość zdarzenia” pomocna w odczycie ww. intencji modlitewnej. Serce odczuło dobroć Boga Ojca i Jego prowadzenie. Ta dobroć spłynie na mnie i pacjentów, bo będą musieli czekać w zdenerwowaniu, także z powodu sprawności załatwiania. Zważ na „dobro” od Szatana. W czytaniach padną słowa...

1. Św. Paweł wyjaśnił sprawę dwóch synów Abrahama (Ga 4,22-24.26-27.31-5.1): jednego z żony, a drugiego z niewolnicy (to dwa przymierza). To nam jest niepotrzebne...

2. Psalmista wypowiedział pean na cześć Imienia Pana (Ps 113,1-7): Niech imię Pana będzie błogosławione teraz i na wieki. Z innego psalmu będą dodane (Ps 95,8a): „Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego.”

3. Pan Jezus będzie mówił, prawie ze złością (Łk 11,29-32): „To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany”., bo wystarczył pobyt Jonasza 3 dni w głębi wielkiej ryby, a Pan Jezus zmartwychwstanie po trzech dnia. Mnie żaden znak jest niepotrzebny, bo Cudem Ostatnim jest obecna Eucharystia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa!

     Intencję potwierdzą zaskakiwani w różny sposób: aresztowani mafiosi, kierownik pogotowia śmiercią ojca, a inni chorobami, wypadkami, pożarami, babcią, której trup leżał 6 lat w mieszkaniu i to w bloku, wybuchem gazu w bloku,  wynikami wyborów, a nawet wielką wygraną...nie trzeba wspominać o wojnach! Każdy zna to ze swojego życia.

     Ja dodam do tego wyrzucenie rodaków ze swoich siedzib, ponieważ kuria sprzedała teren z zapewnieniem, że będą usunięci. Natomiast nie ukarano nikogo z „czyścicieli kamienic”...właścicieli  kamienic w wieku nawet 135 lat!

    Później podczas modlitwy zorientuję się, że ten dzień to Święto Wojska obchodzone w związku z bitwą pod wsią Lenino na Białorusi (12-13 października 1943 r.). Tam były wielkie straty dywizji piechoty im. Tadeusza Kościuszki około 3000 ludzi (20-25 % stanu osobowego).

       Zerwała się straszliwa ulewa i wichura, a ja w tym czasie nie schowałem samochodu! O 21:00 będę oglądał sensacyjny film „Na krawędzi"...góry, zerwana lina, zabici! Napłynęło też zaskoczenie Matki Bożej, a także Świętego Józefa...Zwiastowaniem! Trafiłem też na słowa s. Faustyny - zadziwionej tak jak ja - wybraniem przez Stwórcę! Nawet dzisiejszy dzień jest wielkim zaskoczeniem dla mnie! Zarazem przepraszałem Pana za to, że szkodziłem sobie hazardem i alkoholem, a to uszkadza mózg! Mam w rejonie wielu takich pacjentów …

                                                                                                                                                                 APeeL