Śnie szedłem wzdłuż drogi, gdzie na poboczu trafiłem na kwiatki. Przebudzony w ciemności wyszedłem na spotkanie z Panem Jezusem, ale rozpraszali „towarzysze”...pełni czujności. W moim sercu pojawiła się złość, a nawet nienawiść, a to działanie demona. W tym czasie szef SDRP prosi o skończeniu wojny polsko-polskiej. W głowie kościelny który nigdy nie nalewa wody święconej do pojemników, ale rzadko splami się nałożeniem komży! Proboszcz nie może zwrócić mu uwagi.

     W tym czasie znalazłem się naprzeciwko obrazu „Jezu ufam Tobie” i prosiłem, aby Pan im wybaczył, bo nie wiedzą, co czynią. Przebaczenie i Miłosierdzie to broń przeciw Szatanowi. Przecież to moi bracia ziemscy, wieczne rodzeństwo. Na ten czas wzrok zatrzymała stacja drogi krzyżowej: „Pan Jezus zdejmowany z krzyża”, a to oznacza, że daję ulgę w cierpieniu Panu Jezusowi! Jakby w ramach ww. intencji w Ewangelii (Mt 15,29-37) Pan Jezus rozmnożył chleb i ryby dla niezliczonego tłumu słuchającego Jego nauki. Jedli wszyscy do sytości, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

     Święta Hostia będzie w intencji tego dnia. O 7:00 zacząłem przyjęcia pacjentów, dziwne, bo zgłaszali się zagrożeni długami: nie zapłaciła należnego podatku, poręczył komuś pożyczkę, stracił na zmianie stanowiska, zwolnieni z pracy, bezrobotni i na urlopach bezpłatnych. Moja pielęgniarka powiedziała o obawie, że jest w grupie zagrożonych redukcją.

     Od Boga Ojca przybył hydraulik, który wskazał jak naprawić piecyk gazowy (niesprawny od 2 miesięcy). Przestraszyłem się, że w tym czasie prała żona. Na pocieszenie otrzymałem zapłatę za badania kierowców, a dodatkowo obdarowują pacjenci, a ja pragnę pracować bezinteresownie. Tracę w ten sposób działanie samarytanina, ponieważ przybywa do mnie wielu obcych (nie ma określonego rejonu).

        Od 15.00 na dyżurze w pogotowiu trafiłem na krwotok z przewodu pokarmowego oraz do babci ze złamaniem biodra z zapaleniem płuc. Jeszcze przestraszona zapaleniem gardła, ponieważ nie pomaga antybiotyk. Piszę to, a z radia „Maryja” płynie informacja o zagrożeniu sektami (w tym Moona), który uznawał siebie za Jezusa i tworzył Kościół Zjednoczeniowy. To ewidentne działanie Szatana. Przypomina się Luter i Kalwin, a przez tych panów w Kościele Reformowanym nie ma Eucharystii czyli Duchowego Ciała Pana Jezusa w św. Hostii! Tam jest tylko celebracja bez liturgii.

    Gaz zreperowany, do serca wrócił pokój, mogę spokojnie pracować, a dodatkowo mam ścisły post w intencji pokoju na świecie. Znowu zagrożenia;

- możliwość zamknięcia Stoczni Gdańskiej oraz kopalni

- na wyjeździe sanitariusz zauważył przebicie prądu, a w tym czasie przepłynęły ofiary porażenia prądem oraz promieniowanie RTG

- dziadek z niewydolnością krążenia i zapaleniem płuc

- popłakałem się z powodu wniesionego dzieciątka poparzonego herbatą

- do ambulatorium pogotowia wbiegł poparzony wybuchem akumulatora ofiara wybuchu akumulatora (oczy i rany twarzy)...musiałem jechać z nim do szpitala.

      W tym czasie przepłynął świat zamarzniętych, a ja w poście pragnę wypić tylko jeden kieliszeczek, właśnie pacjentka przyniosła butelkę wódki! Jakże Pan próbuje: "Jezu! Jezu! Jezu! Jak wielka to pułapka, a cieszyłem naprawą piecyka i martwiłem moją sytuacją polityczną".

    W telewizji będzie relacja z meczu ligowego Turków z z obstawą 2000 policjantów, a na terenach okupowanych Palestyńczycy rzucają kamieniami w przejeżdżające samochody, trwa zagrożenie po awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu. Wyjazd do podejrzenia zapalenia wyrostka robaczkowego, a kolegę zerwano do młodego, pijanego leżącego na mrozie (-15°!). To syn naszych znajomych!

     Kończę moją modlitwę, a trwa pragnienie napicia się alkoholu, ale uchroniła nas pilnująca dyspozytorka! Rano przeproszę Pana za moja nędzę! Tak wielka jest jak morze. Pan jeszcze raz dał dobrą noc, po której wrócą różne zagrożenia

- niedokrwienie po zamknięciu naczyń w sercu lub mózgu (prymas Glemp)

- różne kataklizmy (powodzie, oberwania chmur z piorunami, wielki pożary i awarie...po awarii elektryczności spłonął dom dziecka!

- nagłe choroby (skręt jelit, zaburzenie rytmu serca, piorunujące zakażenie typu sepsy)

    Na szczycie wszystkich zagrożenia są szatańskie pułapki sprawiająca utratę zbawienia czyli powrotu do Królestwa Bożego...

                                                                                                                                                                      APeeL