Z dużym trudem odczytałem tą intencję, a właśnie padł minister niesprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski…były obrońca Stokłosy. Pomógł bogaczowi, którego wypuszczono na wolność i radość była obustronna. Samochodem służbowym pojechał na imieniny przestępcy...
System totalitarny opiera na wszechobecnej inwigilacji! To wojna z częścią własnego społeczeństwa. Pan dał mi krzyż, bo ujrzałem pogańską moc i podłość panów tego świata, którzy przy pomocy szczekaczek zalewają nas propagandową obłudą przez całą dobę.
W święta kościelne Szatan ma wielką moc i namawia do czynienia „dobra”. W nocy podpuścił mnie do pisania skargi na TVN („naprawiania świata”). Straciłem czas oraz pokój, a ich może naprawić tylko zawieszenie koncesji lub odebranie koncesji (szczególnie „Super Stacji”).
W TVN ”Style” był wywiad z Jarosławem Jerwanem, który za handel narkotykami siedział w ekwadorskim więzieniu. Uratował się dzięki współpracy z mafią, która króluje w ich więzieniach - miastach. Więźniowie przebywają w wielkich halach, a śmierć z rąk więźniów to codzienność.
Tam trwa normalne życie...nawet można za kilka dolarów mozna kupić pistolet. Nie chwalił się, ale współuczestniczył w zabijaniu narkomanów dłużników…trzymał takiego z innymi, a unieruchomionemu wlewano dużą ilość wody do ust.
- Zabijając innych uratowałeś swoje życie? - tak!!
- Czy żałujesz tego, co uczyniłeś? - nie!!
- Przecież byłeś świnią! - tak, ale umiarkowaną!!
Inwigilacja w królestwie ziemskim wymaga niezliczonych kapusiów. Cenni są wszelkiej maści przestępcy („mamy ich w ręku”), a na wybranie przez władzę ludową musisz sobie zasłużyć (obawa przed szpiegami).
Łaska przechodzi na całą rodzinę i pokolenia! To werbunek…kupowanie agentów, których możemy różnie nazywać (np. „kontakt informacyjny”). Dostajesz wiele funkcji; stajesz się działaczem, społecznikiem, autorytetem moralnym, szefem klubu piłkarskiego, kombatantem…wszystko możemy wymyślić.
Nawet damy ci walizkę, przebierzesz się i będziesz kim chcemy. Inwigilacja wymaga rozbudowy aparatu represji, który ma kontrolować wszystko. Trzeba założyć podsłuchy i podglądy, wrzucić pluskwy, wytresować psy (przechowuje się zapachy "wrogów").
Przez dwa dni nie miałem czasu na modlitwę, a teraz niespodziewanie napłynęło pragnienie wołania do Nieba. Każdy dzień mojego życia jest dowodem na to, że nie można oddzielić naszego codziennego życia i polityki od wiary.
U mnie jest to współcierpienie z Jezusem, który prowadzi mnie i pokazuje dziejące się potworności (także powstające w myślach). W takich chwilach ukojenie daje modlitwa, ale szatan wie o tym i przeszkadza, rozprasza, podsuwa gadanie lub miłe rozmyślania z monologami wewnętrznymi.
Dzisiaj dwa razy zostałem przywołany do modlitwy „patrzeniem” wizerunku Matki z Dzieciątkiem oraz wskazaniem na mój krzyżyk z któym sie nie rozstaję.
„Rzeczpospolita Kłamców” Waldemara Łysiaka ujawnia nędze i podłość okupacji sowieckiej i jej następstwa. W ramach rządów pogan w sposób bestialski zamordowano ks. Jerzego Popiełuszkę, który szukał pomocy u prymasa Glempa oraz dziennikarkę Politkowską.
Ciało dziennikarza, który ujawnił zbrodnie oficera długo leżało na ulicy. Tak działa państwo gangsterskie, a właściwie mafijne...
Trafiłem na blog Wojciecha Sumlińskiego, który napisał ksiażkę "Z mocy bezprawia". Ja też jestem w tej grupie, ale zabito mnie przy pomocy czerwonych kolegów psychiatrów. Jak chcesz być dyrektorem lub konsultantem to musisz się wykazać: pijany zbrodniarz staje niepoczytalnym, a krytykujący bezeceństwa władzy chorym psychicznie.
Przypomina się włóczenie Pana Jezusa od Annasza do Kajfasza oraz Heroda i Piłata z późniejszą okrutną zbrodnia na Świętym Bożym... APEL