NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO
Zmęczony po dyżurze w pogotowiu padłem w sen do Mszy świętej o 12:15. Dzisiaj w Ewangelii (J 20) będą słowa: "Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam».
Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego!* Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!» Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę».
A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz [domu] i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż [ją] do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!» Tomasz Mu odpowiedział: «Pan mój i Bóg mój!» Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś?
Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». Dopiero wieczorem odczytałem intencję tego dnia. Pomógł w tym artykuł o medium, a podczas spaceru modlitewnego znalazłem się przy wielkich korzeniach topoli! Jakże zadziwia Stwórca! Jakże ukazuje przez różne znaki swoje znaki: sprawy dotyczący życia tego i wieczności. Przecież nasza wiara powinna mieć tak mocne "korzenie". Dlaczego większość nie pragnie wrócić do Prawdziwej Ojczyzny?
Dopiero wieczorem odczytałem intencję tego dnia. Pomógł w tym artykuł o medium, a podczas spaceru modlitewnego znalazłem się przy wielkich korzeniach topoli! Jakże zadziwia Stwórca! Jakże ukazuje przez różne znaki swoje znaki: sprawy dotyczący życia tego i wieczności. Przecież nasza wiara powinna mieć tak mocne "korzenie". Dlaczego większość nie pragnie wrócić do Prawdziwej Ojczyzny?
APeeL