Pan Jezus na krzyżu w pierwszych słowach zawołał do Boga Ojca: „Wybacz im, ponieważ nie wiedzą, co czynią”. To był zarazem szczyt miłosierdzia!

      Pasują tutaj słowa psalmu z aktualnie przepisywanego zapisu z 28. 04.2003 (Ps 2,1-2,4-5,7-8):  "Dlaczego narody się buntują, czemu ludy knują daremne zamysły? Królowie ziemi powstają i władcy spiskują wraz z nimi przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi: «Stargajmy Ich więzy i odrzućmy od siebie Ich pęta!» Natomiast w Słowie Bożym płynącym od ołtarza…

1. Św. Paweł na kolanach głosił chwałę Boga Ojca oraz Pana Jezusa (Ef 3,14-21)...

2. Psalmista potwierdził to słowami psalmu (Ps 33,1-2.4-5.11-12.18-19): „Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana, prawym przystoi pieśń chwały. Chwalcie Pana na cytrze, grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.”

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Łk 12,49-53): powiedział wstrząsające słowa: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął (…) jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam.”

      To było wyraźne mieszanie się do polityki, chociaż poganie mają pretensję, że przeszkadzamy im w rządzeniu, bo według nich: rządzący mają być z urzędu odwróconymi od Boga Ojca! Nie wie taki jeden z drugim, że jest to system od Mefistofelesa (Kłamcy i Niszczyciela)!

    Tak jest na całym świecie. U nas widzimy to w postępowaniu obecnej, a właściwie starej władzy ludowej, ponieważ premier mocny w gębie sprzyja łamaniu prawa ("róbta, co chceta") w ramach demokracji walczącej! W telewizji Republika była gorąca dyskusja o obecnej sytuacji, ale brakowało tam stwierdzenia: że mamy „państwo w państwie” w którym rządzi mafia cichociemnych! To wszystko widzą w Światłości Niewidzialnej...idący za Panem Jezusem! Dlatego jesteśmy drugą kategorią ludzi.

    Dam tylko przykład marszałka Sejmu RP Władymira Czarzastego, to Nikodem Dyzma, który wspiął się na szczyty władzy i dzięki bezczelności robi zawrotną karierę. Marzy przed śmiercią o byciu prezydentem. Jakby dla kontrastu mamy Dobrego Łotra (świętego Dyzmę), ukrzyżowana obok Jezusa. Uznał swoje winy w obliczu śmierci i poprosił o pamięć. Jest patronem m.in. więźniów, skazańców i skruszonych złodziei. Pokazuje, że nigdy nie jest za późno na nawrócenie. Cóż da największa władza, co widzimy obecnie na świecie (wielcy dzielą się, nawet uczestniczy w tym Państwo Islamskie). Stąd bierze się imigracja, która Cejrowski już na początku określił inwazją.

     Podział jest także nad nami: wyznawcami wiary objawionej oraz idącymi za Mefistofelesem (kłamcą i niszczycielem), co ujawnia dzisiaj brat Wowa, nasz człowiek w Moskwie! Trwa już nasz koniec, zresztą zapowiadany w Apokalipsie i nic już nie zatrzyma "mocarzy" tego świata.

     Właśnie cyberprzestępcy uszkodzili dopływ elektryczności do centrów handlowych, gdzie stanęły lodówki i wszystko się zepsuło! Wyłączę ci elektryczność, to zarazem sprawi brak wody i wszystkiego! Zobacz możliwości przeciwnika Boga i jego fanów pragnących bałaganu w którym można robić wszelkie bezeceństwa!

     W Unii Europejskiej ładnie mówią, ale nie widzą, że państwo graniczące z nami przygotowywało się do wojny 30 lat! Przecież Putin zapowiadał, że przebije Stalina, którego obrazek ma na stoliczku. W tym czasie proponuje się plecaki ewakuacyjne, ale jest to głupia propaganda, bo przy braku żywności porzucisz ten plecak przeklinając wszystko, a niewierni dodatkowo Boga Ojca, bo „gdyby był to nie pozwoliłby na to!”

     Nie trzeba żadnych bomb, rakiet i dronów! Trwa już zapowiadana Apokalipsa, a Bóg Ojciec nie rzuca słów na wiatr. Wielokrotnie była wstrzymywana przez Matkę Bożą i garstką wierzących na świecie! Nawet teraz nie widać poruszenia w naszej wierze, padają tylko słowa „módlmy się” z wymienianiem szeregu poważnych spraw i to na raz!

    Trzeba paść na kolana i wołać z błaganiem Boga Ojca o uchronienie chociaż naszych dusz! Bóg Ojciec Jahwe był, jest cały czas, a my mamy wolną wolę. W tym czasie trwa działania według pomysłów Szatana, o którym nie mówi się! Przenieś to na wielkich pragnących władzy nad światem: "będziecie jako bogowie"!

     To realizuje w stu procentach Kim Dzong Un, tłuściutki bożek, karmiony smakołykami...jak pszczoła – matka...przy głodzeniu narodu. Tam, chyba jest zabroniony wygląd wskazującego na dobrobyt. Nie idź tą drogą, padnij w tej chwilce na kolana i przeżegnaj się...prosząc Ducha Świętego o prowadzenie do nawrócenia...do Autostrady Słońca kończącej się wąską bramą, którą wchodzą święci do Raju!

     Wszyscy katolicy na świecie powinni brać z nich przykład z z wyznawców Kima z oddaniem naszej wolnej woli Bogu Ojcu. To jedyny dar, którego Bóg nie może nam odebrać do końca życie!  Napisałem to do Ciebie zjednany z Panem Jezusem, z Jego duchowym Ciałem w Eucharystii, które łączy się z moją duszą! Jutro popłynie w tej intencji moja modlitwa przebłagalna…za tych, którzy wiedzą, co czynią!

                                                                                                                                                                     APeeL