Na mszy trwały rozproszenia i nie docierały czytania, a po Eucharystii napłynęło trochę pokoju. Zobacz jak Pan Jezus ułoży mi ten dzień;
1. W ręku „Rzeczpospolita” (powinni mieć „Rzeczpospólita” od tłuszczy) z art.; „Autorytety moralne dla młodzieży” (Owsiak, Wojewódzki, Majewski). Napisałem do tego tygodnika noszącego nazwę mojej ojczyzny (dla zmylenia). Oto wybrane zdania;
<<Nasuwa się pytanie: co Was napadło? Jeżeli kupuję „NIE” lub „Fakty i mity” to wiem dlaczego. Dziwne, bo nie macie podtytułu; pismo bezbożne i siejące zgorszenie. Pani Renata (łac. renatus; „nowonarodzona w wierze”) nigdy nie słyszała o młodych, którzy dają świadectwa wiary. Pani redaktor żyje jakby Boga nie było. >> W drugim liście protestowałem przeciwko promowaniu wielkiej nierządnicy (Ciccioliny).
2. Pani z kiosku podała mi „Tygodnik powszechny”, którego nie kupuję. Tam art.; „Nie ma mężczyzny ani kobiety” ks. Alfonsa Skowronka, gdzie propozycja wyświęcania kobiet-kapłanek (równy dostęp „do pracy”). To „groźne pióro” pragnie poprawiać Mądrość Boga naszego.
Jezus nie powołał jako szafarzy kobiet i nigdy nie zrównał kobiety z mężczyzną (wg feministek głupiejących pod wpływem Szatana).
Zaleciłem autorowi art. aby zawsze przed pisaniem wołał do Ducha Świętego, bo Słowo to Dobra Nowina, a Życie Prawdziwe to Eucharystia! Pan zalecił, abym otworzył Biblię. Oto „Pieśń nad Pieśniami”;
„Jak piękne są twe stopy w sandałach, księżniczko!
Linia twych bioder jak kolia (…)
„Łono” twe, czasza okrągła (…)
Brzuch twój jak stos pszenicznego ziarna
Piersi twe jak dwoje koźląt (…)
Oczy (…) nos (…) głowa (…) włosy (…) splecione w warkocze”.
Jako katolik niepraktykujący i niewierzący przychodziłbym do takiej kapłanki. Na końcu zapytałem: czy kapłanki zgwałcone będą odsuwane od posługi i co z ich dziećmi?
3. Portal Pro Polonia broniący Boga, gdzie muzyk Brudzyński (nie mylić z Budzyńskim) występuje przeciwko koncertowi Ciccioliny w dniu 5.08.2009, ale krytykuje Głos Matki na cały świat (R. Maryja). Ponadto zrobił sobie zdjęcie na tle wielkiego plakatu nierządnicy i dyskutował w „Sup. Stacji”...szybko zdemaskował się ten wilczek w owczej skórze!
Pojechałem na ponowną Mszę św. i usiadłem na ławce przed kościołem, a serce zalała słodycz. Chwyciłem twarz w dłonie i tak trwałem...”Jezu jak tu dobrze u Ciebie”. Dziwne, bo to stało się przed Eucharystią! Siostra w tym czasie śpiewała: „Panie zmiłuj się nad nami”, a łzy płynęły z moich oczu.
Po zjednaniu z Panem Jezusem napłynęło pragnienie modlitwy (rozmawiania z Bogiem), która jest wielkim darem Boga. Tylko ona może ukoić ból tęsknotę duszy.
Jeszcze tej nocy, po przebudzeniu poznałem intencję, bo przypomniały się słowa z dzisiejszej Ew. o siewcy i ziarnie zasianym w naszych sercach. A właśnie trafiłem na:
1. reportaż o katolikach w Rosji (TV Trwam), którym zarzuca się agenturalność (Watykan). Jakże cierpi Pan Jezus z powodu dwóch dat Jego narodzin i śmierci.
2. program Kuby Wojewódzkiego, który stwierdził, że żenujące jest wskazanie na niego jako autorytet moralny.
3. dyskusję wokół „miękkich narkotyków” („dawkę na własne potrzeby”)...jest za tym min. sprawiedliwości Czuma z panią Wilanowską (ekspertem), a podpiera ich Ryszard Kalisz przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Reklamuje ich za darmo TVN 24. Napisałem do redaktora Jarka Kuźniara:
„Panie Jarku! Ostrzegam, bo razem z całą bandą bezbożników i siejących zgorszenie będzie pan odpowiadał przed Bogiem Jedynym i Prawdziwym.
Mafii komunistycznej nie zależy na Polsce, a nawet na świecie. Ich interesuje władza, złoto i kobiety. Państwo jako stacja są ich agenturą. Służycie nieświadomie księciu tego świata Szatanowi. Dowiecie się wszystkiego po śmierci, ale będzie za późno.
Błagam Was nie idźcie tą drogą. To naprawdę zguba dla waszych dusz, a nie wiecie, że takie macie. Bóg nie błogosławi TVN, a szczególnie kolegom z niezależnej „SS”. Dzisiaj będę modlił się za Was i podobnych w ramach podanej z Nieba intencji”.
Na ten moment Zbigniew Hołdys, którego nie lubię mówi; produkcja i rozprowadzanie narkotyków jest przestępstwem. Jak można zażywać coś, co jest nielegalne i karygodne. Właśnie znaleziono zatrutą 7-latkę...prawie śmiertelnie narkotykami!
4. przeglądałe opinię dotycząca czynu kolegi lekarza, który powalił krzyż.
5. czytamłe o egzorcystach i przypadkach opętania zajmujących się okultyzmem.
Nie wiedziałem czy mam wysyłać napisane listy, ale spojrzały śmiejące się oczy Pana Jezusa z Całunu, a na stole żony leżała otwarta modlitwa...jakby moje wołanie;
„Panie Jezu! To Ty powołałeś mnie na Swego Apostoła, abym łowił dusze ludzkie. Wiesz jak pragnę powszechnego zbawienia. Umocnij mnie, pomagaj, pobłogosław. Spraw, aby dochował wierności mojemu posłannictwu i owocnie pracował dla Twój Chwały”.
Padłem na kolana; „och Jezu jakże chciałbym dla Twojej Chwały…nawet oddać moje życie”. Ucałowałem krzyż Pana Jezusa... APEL