W śnie zgłosiłem się z trupem na policję, ale po „przebadaniu” okazało się, że to kukła. Nawet ich szef to potwierdził…jednym słowem, że „w porządku”. My nie mamy dostępu do wydarzeń, które będą nawet za chwilę, a wielu planuje swoją „spokojna starość”. Co mi się zdarzy? Zobaczymy!

   Kręcąc się po mieszkaniu odmówiłem „Anioł Pański”, a tam właśnie jest ukazane posłuszeństwo Matki, Pana naszego Jezusa Chrystusa z prośbą modlitewną oddającą nas pod obronę Świętej Bożej Rodzicielki...”od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać (...) Synowi Swojemu nas polecaj...”.

   Dlaczego ludzie nie żyją tylko danym dniem? Właściciel baru, który poniósł klęskę chce otworzyć nowy...zaleciłem, aby to uczynił to z modlitwą. Proszę Cię! Nie rób nic bez Boga, a każde dzieło z Nim ułoży się i na pewno nie po twojej myśli. Sprawdź to sam. 

  To wywoła zdziwienie, bo przecież budujemy domy, kupujemy sprzęt, remontujemy mieszkania. Zgoda, ale to jest tylko d o d a n e…nie pojmie tego właścicielka dwóch domów.

   Jadąc na Mszę św. zapomniałem włączyć światła, a uczyniłem to dopiero na widok patrolu ze znajomi policjantami…jak się później okaże, dodatkowo miałem spaloną żarówkę. Ja nie należę do przejmujących się, ale sytuacja była dziwna, bo po chwilce pojawił się sam komendant, łączono się z centralą jak przy upadku samolotu!

     W rezultacie otrzymałem pouczenie, ale żarówkę jest trudno wymienić i musiałem zostawić samochód i iść pieszo…trup ze snu okazał się kukłą („wiele hałasu o nic”). 

   Po powrocie z kościoła wzrok zatrzymał „Gość niedzielny” z rysunkiem Jezusa Zmartwionego, a bardziej znamy jest Pan Jezus Frasobliwy z koroną cierniową na głowie. Łzy zalały oczy, bo to intencja zgodna z moim cierpieniem. 

   Podczas modlitwy przepływały ludzkie zmartwienia; synowa spaliła dziecko po 9-tym porodzie, starość, dzieci - narkomani, a dzisiaj zaczyna się Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw. Później obejrzę film „Przed egzekucją”…o skazanym na śmierć.

     Spotkałem zmartwionego któremu zmarł 50-letni syn. Przepłynął świat wszystkich zmartwionych…od chorób - poprzez kłopoty finansowe - do ofiar wypadków lub przestępstw, a nawet mordów. Ile zmartwienia daje utrata pracy lub usunięcie z mieszkania.

    Oto aktorce D. Deląg z samochodu skradziono spódnicę i nie ma w czym wystąpić w „Tańcu z gwiazdami”. Kiedyś niewidomej uczyniono to samo, ale z laptopem przystosowanym do jej inwalidztwa w którym miała pracę naukową. Zobacz różne zmartwienia.

    W centrum handlowym widziałem kartkę z prośbą o zwrot znalezionych dokumentów, ale na pewno skradzionych. W telewizji płakała matka germanizowanego synka, a rząd potrzebuje rzecznika, a w Sejmie RP toczy się sprawa In vitro na tle bezpłodnych małżeństw.

     Dzisiaj Pan Jezus uzdrawia epileptyka wskazując, że w takich przypadkach pomaga modlitwa i posty. Na tle wielkich cierpień możesz ujrzeć swoje małe zmartwienia...oto podpalenie w Australii, gdzie giną ludzie i tracą wszystko.

   Wyszedłem i w bólu odmówiłem moją modlitwę...   

                                                                                                                                              APEL