Każdy z nas otrzymał od Boga jakiś talent (talenty), które ma pomnożyć. Dzisiaj będę miał pokazanych marnujących ten dar.
1. Mądrzy tego świata.
Przykładem takich ludzi jest prof. Magdalena Środa pragnąca mieć zagwarantowane prawo do godnej śmierci („Wprost”, art. „Złota brama”), gdzie napisałem:
<< Pani Profesor! Nie mogę pojąć dlaczego ludzie o niezwykłej inteligencji negują życie wieczne. Przecież jest tyle doniesień poza wiarą. Dlaczego Pani Profesor nie chce żyć dalej? Nasza tragedia polega na tym, że nie ma śmierci, bo śmierć to życie prawdziwe.
Bardzo proszę, aby Pani zapragnęła śmierci dobrej (z Ostatnim Namaszczeniem) i godnej (w domu, rodzina, modlitwa, gromnica). Podczas jeżdżenia pogotowiem bardzo często stykałem się z takim odejściem i o takie proszę. >>
Ból zalał serce, ponieważ większość mądrych tkwi w śmiertelnej niewiedzy duchowej i kroczy w pochodzie ku śmierci. Na ten moment od ołtarza popłynie Słowo: „/../ Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? /../”. 1 Kor 1, 17-25
2. Religioznawcy.
To Zbigniew Mikołejko, który jako niewierzący zabiera głos na każdy temat religijny.
3. Kaznodzieje...
Jan Turnau nawet przyznaje się do tego. Właśnie na swoim blogu w Gazetawyborcza.pl zaleca jak nie prawić kazań! Zapytałem...
"Kiedy byliśmy na Mszy św.?...czyli na spotkaniu z Panem Jezusem Eucharystycznym! Szkoda, bo lubi Pan pisać jak ja, ale nie ma w tym działania Ducha Świętego. W ten sposób marnuje się talent otrzymany od Boga. Już niedługo trzeba będzie się rozliczyć. Zapraszam na spotkanie z Panem Jezusem”.
4. Przytłumieni przez sprzeczne doktryny.
Tam też dyskutowałem z głoszącymi „kosmologię” z powtarzaniem utartych schematów o Kościele świętym z obrażaniem katolików. Wg nich wiara w Boga jest wynikiem strachu przed śmiercią i indoktrynacji religijnej. Podobnie myśli Joanna Senyszyn oraz wszelkiej maści lewacy i libertyni, a także racjonaliści.
„Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie /../ Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan /../”. 1 Kor 1, 17-25
5. Nauczyciele.
Świat nie potrzebuje nauczycieli, ale świadków. Szymon Hołownia 01 września prowadził - ze złamaną ręką - program „Mam talent”...
6. Lubiący adoracje (celebryci).
W „Zwierciadle” 09/2012 trafiłem na wywiad z Moniką Olejnik, która: „/../ Cały czas poszukuje sensu życia, nowych pomysłów, pasji i przyjaźni. Ciągle biegnie. Bieg nie jest dla niej ucieczką /../".
Pani Monika kolekcjonuje szpilki (ma ich 500 par) i lubi biegać. Powiedziała: "/../ To, co osiągnęłam, zawdzięczam sobie, swojej pasji, ciężkiej pracy i ambicji”. Tomasz Lis szczyci się podobnie, bo dzięki bieganiu nie ma podbródka...jak większość z prawicy!
Na dzisiejszym nabożeństwie św. Paweł powie: „Przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu. Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej /../ Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców /../ by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga. 1Kor 1, 26-31
7. Nieroztropni!
W oczekiwaniu na oblubieńca głupie panny „wzięły lampy, ale nie wzięły ze sobą oliwy. /../ Gdy one szły kupić, nadszedł oblubieniec: te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną /../ ". Mt 25, 1-13
Przykro, bo w tej grupie są katolicy „modlący się w komórce”, „wierzący w Boga, a nie w księdza”, chwalący In vitro i aborcję, a jednocześnie przystępujący do Eucharystii. Na pewno nieroztropnymi są hierarchowie Kościoła świętego, którzy są przeciwnikami obwołania Pana Jezusa Królem Polski.
Św. Hostia była lekka i sprawiła, że zostałem odmieniony w duszy. Długo trwał pokój oraz pragnienie milczenia, a także miłość wszechogarniająca do w/w braci. Jutro za nich popłynie moja modlitwa.
Kończę trudny zapis, a właśnie prezydent Bronisław Komorowski przemawia do rolników...na Jasnej Górze! Przypomniał się dzisiejszy sen w którym usypałem wielką górę ziarna. W tym wypadku to symbol plonu duchowego...
APEL