W śnie z samolotu bojowego wypadł i był niesiony przez wiatr wizerunek MB Pięknej (tak go określam, ponieważ nie ma takiej Matki Jezusa).
Na Mszy św. nie docierały czytania, ponieważ w myślach przesuwały się sekundowe błyski;
- w TVN-ie bardzo dzielnie działa W11…każde przestępstwo jest wykrywane i wszystko kończy się happy endem, ale gorzej ze sprawą zamordowania syna Olewników…
- „Warto rozmawiać”…odszedł minister niesprawiedliwości (można już mówić o wielu zbrodniach)
- wypadek „Casy” z niejasnymi groźbami rodzinom pilotów…obrazy akcji ratunkowej
- moja krzywda, bo po proteście przeciwko profanacji krzyża Pana Jezusa spotkał mnie odwet
- odstępca abp. Marcel Lefebvre…wspólnota schizmatycka przełamuje zdecydowanie Benedykta XVI, a rozważania prowadzi ks. Adam Boniecki z „katolickiego” tygodnika
Po co to piszę ? Pragnę ukazać ci, co dzieje się przed przyjęciem Ciała Zbawiciela, bo to wszystko zniknie po zjednaniu ze Zbawicielem! Ekstaza sprawiła, że w sekundzie wróciły czyste myśli, musiałem wolno i głęboko oddychać, pokój zalał duszę i serce, a usta niewyobrażalna słodycz.
„Patrzy” figura rozmodlonej Matki klęczącej z Józefem przed Jezuskiem. Nawet teraz, gdy to piszę wraca ta słodycz, a serce doznaje ucisku. Powiesz, że stale to samo, że wszystko się powtarza - w różnym stopniu - każdego dnia, ale taką namiastką - dla ciała - jest chleb codzienny…u mnie baltonowski.
Nie oglądam wiadomości telewizyjnych, ale słucham radia „Maryja”, gdzie płyną „Godzinki” ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP. Jakże to piękne i kojące (chór); „Tyś Matką wszech żyjących [...] Arko Przymierza [...] Bramo Rajska [...] Pociecho utrapionych [...] Witaj, Matko szlachetna [...] Pani łaskawości [...] Niepokalanie czystsza niźli aniołowie [...]”.
Wróciłem do czytań…z psalmu 40(39) padają słowa; ”On pochylił się nade mną i wysłuchał mego wołania [...]”. A Pan Jezus mówił; ” [...] kto pełni wolę Boga, ten Mi jest bratem [...]”.
Dzieci śpiewały; "Święta Maryjo i Józefie błogosławcie nam na ten trudny czas (...) Nawróćcie się, nawróćcie się, bo bliskie jest Królestwo…zostawcie dom, porzućcie sieć i pójdźcie oto za Mną”.
Pragnę to nagrać, a z kasety mówi kapłan; „mamy wciąż pełnić wolę Boga, wciąż doskonalić się, aby nadawać się do Królestwa Niebieskiego”.
Właśnie przysłano pismo z ZUS-u…w sprawie emerytury. Trafiłem też do banku, gdzie mam pożyczkę. Te instytucje (PKO, ZUS, banki) ratują nas w potrzebach finansowych.
Wszystko wyjaśniła odczytana intencja i sen w którym czuwa nad nami Matka Boża, bo pokazują dwóch rybaków osaczonych na Wiśle ratowanych helikopterem, migają obrazy wyciągania ludzi spod zawalonej hali w Chorzowie(3-letnia rocznica), właśnie „wycinają” rannego z samochodu, pokazują ofiary lawiny, wichur w Hiszpanii, pożarów z zaczadzeniem, ratowanych w kopalniach, samochód ze staruszkami w wodzie, stratowanych przez spłoszonego konia w Zakopanem, ofiary katastrofy humanitarnej oraz wojen…i Foremniak adoptującą na odległość dziecko z Konga.
Teraz jestem na stronie internetowej Fundacji ITAKA, gdzie zdjęcie zaginionego syna (22.04.2004) i innych ludzi. Matka Boża przyniosła pokój…wcześniej wyjechali goście. Napisałem i wysłałem do mojego samorządu lekarskiego pismo i trzy świadectwa wiary. Koledzy z uporem trwają w błędzie, a ja nie chcę szukać pomocy na zewnątrz.
Podziękowałem Panu Jezusowi za łaskę współcierpienia, która służy chwale Boga, a dodatkowo daje możliwość nawracania.
Chłopiec porzucił matkę - pijaczkę, zbierał złom, spał na ławkach i zgłosił się do ”Rozmów w toku” TVN…dano mu stypendium.
Czy wiesz jak kończy się ten dzień? W ręku pismo „Któż jak Bóg” poświecone Aniołom! Nasz Anioł Stróż mówi krótko „nie”! Każdy to zna; „coś mi mówiło, że nie!”.
Nie szukaj nigdzie ochrony i bezpieczeństwa…masz to u Boga Ojca, ale tak naprawdę nie wiesz. APEL