P rzeciwnik Boga nie lubi świadectw wiary, a nawet naszego dobrego postępowania, miłego słowa, służenia jeden drugiemu…nie lubi przyjmowania cierpień i przebaczania.

   Szatan zarazem wie, że lubimy użalać się nad sobą, dochodzić „sprawiedliwości”, a w krzywdach podsuwa złorzeczenie Bogu Ojcu, bo gdyby był to nie pozwoliłby na to, co nas spotyka. Z drugiej strony wskazuje, że wiara to „sprawa osobista” i każdy powinien modlić się w zamkniętej „komórce”.

   W tym czasie większość postępuje wg woli własnej, a w ten sposób grzeszy, ponieważ neguje istnienie Mocy Bożej! Tych, którzy ukazują to wszystko i pragną ze świadectwem dotrzeć do poszukujących...ograniczeni duchowo psychiatrzy (prawie w 100% agnostycy i ateiści) odpowiednio określają.

     Z tego powodu byli wykorzystywani w walce z wiarą w Boga Objawionego (sowieckie psychuszki) i trwa to dalej, ponieważ Izba Lekarska nie reaguje na ich działania, a leczą tabletkami opętanych i tacy trafiają do więzień. Koledzy są zarazem wyroczniami w sprawach duchowych i tego powodu człowiek z łaską wiary musi przepraszać, że żyje!

     Były konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii prof. Marek Jarema kategorycznie wykluczał istnienie natchnień! Nie ma natchnień i o czym tu dyskutować! Jeżeli nie ma natchnień to nie ma Boga |Ojca i całego świata demonów. Koledzy zapoznają się z nimi tuż po śmierci, ale będzie za późno.

    To jest śmiertelny bój duchowy nad nami i nieprzypadkowo czytałem scenę zaprowadzenia Pana Jezusa do Heroda. Pan znał jego podłość z ładnym zagadywaniem, bo właśnie przyprowadzono do uzdrowienia upośledzonego oraz wniesiono chorego psa, a później  pojawiała się półnaga tancerka. Ponieważ Pan Jezus nie odezwał się ani słowem zdesperowany Herod wyrzucił Go jako chorego psychicznie!

     W ręku mam zapis dotyczący obrony budowy Świątyni Opatrzności Bożej. W TVN-ie kobieta po 7-miu aborcjach mówi o Jezusie i Jego Miłosierdziu. Ormianka, która znalazła się w haremie…podczas wołań do Mahometa modliła się do Jezusa.

    Tak się stało, że ten zapis edytuję po dyskusji na Onet.pl Robert Biedroń: Andrzej Duda mówi językiem dawnych mitów, krzywd i uczynków, która wywołała dyskusję "religijną".

     Tam broniłem Boga i naszej wiary. Jeden z dyskutujących stwierdził, że za kilkanaście lat wierni będą w mniejszości, a ja wskazałem, że tak jest już teraz.

    Ponieważ Robert Biedroń użalał się na złe traktowanie gejów przedstawiłem moją sprawę i zapytałem jak - w swoim języku - opisałby dyskryminację lekarza katolika?

     Jeżeli chodzi o gejów to zgodziłem się, że mamy różne "ciągotki", ale Bóg Ojciec dał nam wolną wolę, rozum i sumienie. Często tak bywa, że np. pedofil jest opętany i jego odpowiedzialność jest żadna. Nie dotyczy to "spółkujących inaczej", bo to ludzie normalni, a przykładem jest Robert Biedroń wszędzie zapraszany i promowany, a to jest szerzenie grzeszności.

      Panie Robercie! Czas zerwać ze "starym człowiekiem"! Gdzie trafi Pana dusza, gdy umrze Pan dzisiejszej nocy? Nie ma duszy jak u małp? Dusza jest wcielana w momencie naszego poczęcia i jej istnienie nie zależy od poglądów osoby! Piszę to jako wiedzący i ostrzegam! Tam napadano na mnie...

    ~APEL do ~Nordyk: Nasza wiara jest łaską, której nie przyjęli bracia starsi w wierze. Na Ucztę Pańską wzięto mnie z rogu ulicy i Tobie tego życzę. Żadna praca nie hańbi, ale nie nadaję się do wyjazdu na Synaj, bo kocham moją ojczyznę daną przez Boga. Taki wyjazd dobrze zrobiłby ludziom lekkomyślnym, którzy nie widzą morza łask...

     ~APEL do ~na chłopski rozum: Każdy będzie osądzony, a szczególnie namaszczeni przez Boga. Nie kalają tego co czynią, bo żaden człowiek nie jest godny uczestniczyć w takiej posłudze. Oni odpowiadają za siebie, ale po wypowiedzeniu obowiązujących formuł otrzymujemy Eucharystię (Cud Ostatni)!

     ~APEL do ~Polak mały. Co Ci się stało? Jestem lekarzem pierwszego i ostatniego kontaktu - po 40 latach ciężkiego znoju (internista-reumatolog) - w rejonie. Żydzi to nasi starsi bracia w wierze, a mitami nazywasz np. dzieło Miłosierdzia Bożego, które s. Faustynie przekazał Pan Jezus? Nie będę odpowiadał w twoim języku, a potrafię jako były pijak i pokerzysta. Jednak "stary człowiek" umarł... 

     ~APEL do ~Światowit. Bóg Polan. Kiedyś Tomasz Lis na pierwszej stronie swojego tyg. dał Matkę Bożą i Pana Jezusa...z Najświętszymi Sercami i podpisem: Jezus Maria! Żydzi!! Teraz Tomek cienko przędzie, a to dla niego jest straszne cierpienie. Moja ocena twojej duchowości jest prosta: stawiasz zarzuty wierzącemu w Boga Objawionego, a w tym czasie wierzysz w boga wymyślonego...

      ~APEL do ~Antyfaszysta. Pan Bóg ma czas, a żaden "spółkujący inaczej" nie wejdzie do Królestwa Bożego. Każdy ma jednak szansę do ostatniego oddechu, bo bój o duszę trwa do końca. Pan Robert jest bardzo elokwentny, mądry, "pięknie mówiący", ale to wszystko otrzymał w łasce od Boga i z czasem zramoleje i będzie śmieszny. Po odrzuceniu grzesznego ciała stanie przed Panem...co pokażą jego ręce? Jak wygląda dzisiaj jego dusza? 

     ~APEL do ~innocence: Nie żartuj i nie obrażaj naszego wspólnego Boga Ojca. Bardzo nieładnie się zachowujesz. Proszę Cię jako wiedzący, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim (odrzuć to, co podsuwa Ci demon). My nie ścinamy głów szydzącym z Boga, ale modlimy się za nich. Zejdź z tej błędnej drogi...

                                                                                                                                          APEL