Pod garażem słucham kazania radiowego, gdzie kapłan wspomina rozmowę z katolikiem, który jest wierzący, ale „Jezus nie da mi jedzenia, jeżeli sam tymi rękoma nie zarobię”!

    Kapłan odpowiedział, że Bóg da mu i to prawdziwego chleba, Chleba Życia. Padają też słowa o kulcie Komunii św., a w kościele wzrok zatrzymała informacja o nabożeństwie 40-godzinnym z wielkim napisem; EUCHARYSTIA. 

    Płynie pouczenie Stwórcy; „/../ Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko /../”…z ograniczeniem; „Tylko nie wolno wam jeść mięsa z krwią życia”. Rdz 9, 1-13 Z tego wynika, że wegetarianizm jest błędny. Tutaj przyjmij moje uwagi dotyczące odżywiania;

1. wszystkie diety dla ludzi zdrowych są błędne

2. jedz to, na co masz smak

3. jedź tyle ile trzeba, a nie tyle ile chcesz

4. w odchudzaniu stosuj posty duchowe na Ręce Matki Jezusa w intencji pokoju na świecie (spróbuj w piątek; 2-3 kawałki chleba + woda i dołóż środę ). To wyrzeczenie dotyczy zdrowych i jest złagodzone po 60 r.ż.

     Ktoś ustalił, że w Wielki Piątek można jeść 3 x, w tym raz do syta. Idę do św. Hostii, a siostra śpiewa; „Panie Dobry jak chleb”. Wracam, a serce woła: ”chleba naszego Eucharystycznego daj nam dzisiaj” zamiast „chleba naszego powszedniego”. Popłakałem się; „Jezu kochany! w jednej sekundzie odmieniasz d u s z ę  i  serce”.  Prysły wszystkie nasze ziemskie sprawy.

      „Panie mój! Jak mam to rozgłosić?  Taki Cud, a  ludzie nie chcą Ciebie! Ty, Jezu i reszta, a dla większości Jesteś tylko dodatkiem”. Komunia św. to łaska Pana, która sprawia, że otrzymujemy moc wytrwania na tym zesłaniu. „O! Szczęście niepojęte, Bóg Sam odwiedza mnie O! Jezu wspomóż łaską bym godnie przyjął Cię”. 

     Większość uważa, że to obowiązek: 2 x do roku. Nawet najwyżsi słudzy Jezusa tak głoszą. Kto to ustalił? To relikt po czasach, gdy Ciało Jezusa nie było podawane, a przecież Pan powiedział; „Bierzcie i jedzcie”.

   Po co przychodzić do Domu Pana: popatrzeć, posłuchać lub zaśpiewać?  Z moich zapisków jasno wynika, że Msza św. bez Komunii św. jest tylko ceremonią. Teraz proponuję odwiezienie parafianki (ślisko), ale odmawia, bo idzie  do sklepu „po chleb”. 

    Przypomina się scena; Jezus zapytał uczniów zatroskanych o brak chleba:„o czym tam rozprawiacie?”. Całkiem zapomnieli o cudzie jego rozmnożenia i koszach ułomków! Zobacz naszą nędzę. 

   Z „Faktu” patrzy wielki tytuł zalecający jedzenie czerstwego pieczywa, a poseł bogacz zaleca, aby chleba nie wyrzucać, bo jest bieda! Wczoraj spotkałem właściciela jedynego konia w naszym mieście. Na wozie wiózł całe worki suchego chleba.

    Tutaj ciekawostka:  utrzymanie konia kosztuje mniej niż człowieka. Przykro, bo jak powiedział ks. Twardowski do aktora Kolbergera: „na ulicy coraz rzadziej można spotkać kapłana w sutannie i konia”. 

    Władcy tego świata dokonują ludobójstwa bankowego, a biednym zaleca się oszczędzanie (mniejszy koszyk w markecie, zwykły telewizor zamiast plazmowego, wyłączanie drugiej lodówki). Na ten moment Maciej Rybiński przypomina o książeczce kucharskiej w której jest 100 potraw z obierków ziemniaczanych.

    Na końcu drzemki ujrzałem św. Hostię, a to sprawiło, że wyszedłem na modlitwę. Nie mogłem się ukoić, bo wielkie jest pragnienie chleba. Przepłynął cały świat, a głównie Afryka. 

    Kawałek chleba dzielony dla dzieci przez głodną matkę. Scena z Oświęcimia z o. M.M Kolbe; ”niech pójdę do celi śmierci, pozwólcie umrzeć za tego brata, bo czeka na niego wielka rodzina, zlitujcie się".  

      - Kupiłam ci świeży chleb…mówi żona.  APEL