Każdy wie, co oznacza ta intencja i prawdopodobnie został kiedyś nabrany...nawet przez własnego wnuczka! Ilu uwierzyło w cudowne kuracje, reklamowane leki, okazyjne zakupy, akcje i korzystne pożyczki (franki).

   Najbardziej popularne są szkody ponoszone przy kupowaniu samochodów z przekręconymi licznikami oraz podczas ich reperacji. Dorzuć do tego fałszywych uzdrowicieli, a nawet kolegów lekarzy wmawiających choroby...zdrowym i przestraszonym.

   Z drugiej strony mylących się podczas stawiania diagnozy: sepsa to gorączka do obserwacji, złamanie stawu biodrowego to ból kręgosłupa...dorzucę jeszcze zakrzep w łydce, wylew podpajęczynówkowy, zawał serca bez bólu i nietypowe zapalenie wyrostka robaczkowego.

   Cóż Bóg Ojciec pokazuje w tej intencji? Na szczycie nabierających ludzi jest Książę Ciemności, który - jako upadły Archanioł - ma nadprzyrodzoną inteligencję w czynieniu zła. Jego perfidia polega na wmówieniu 95-98% ludzkości, że Boga nie ma, a z niego samego śmieją się! Mnie przeszkodził w ujawnianiu działania jego tajnych technik (skasowałem część zapisu)... 

   Prawdziwych agentów Szatana nigdy nie ujrzysz, bo działają w ciemności w przeciwieństwie do wysłanników Boga, którzy wszystko czynią w świetle, a ich czyny każdy widzi. Taką strukturą jest Antykościół (masoneria). W efekcie tego działania rodzą się schizmatycy, heretycy i apostaci oraz kalający się „bożkami i wstrętnymi kultami” oraz „wszelkimi odstępstwami”...

    Część duchowa naszej osoby jest atakowana przez Antychrysta w grzesznych myślach oraz przez mylące natchnienia w pierwszej osobie, aby dać przekonanie, że te myśli są nasze. 

   Jako lekarz doświadczony w walce duchowej przekażę jak Bestia działa na pacjentów:

1. Zdrowych i przestraszonych goni po lekarzach, ale ważniejsze jest odciąganie ciężko chorych lub umierających (bój o duszę) od powrotu do Boga.

2. Bliskim śmierci wciska, aby odciągnąć od Boga: „jeszcze nie umieram, zdążę, niech spowiadają się zdrowi, którzy grzeszą, ja tyle lat cierpiałem”. Może dawać złudną nadzieję: „nie jestem taki chory, zgłoszę się do innego lekarza, a ze spowiedzią poczekam, przecież jeszcze nie umieram”!

3. Może też budzić zwątpienie u tych, którzy znają Boga ze Starego Testamentu jako okrutnego sędziego: „po co mam przystępować do spowiedzi, przecież dla mnie nie ma już przebaczenia”.

   Działanie demona powoduje rozproszenie myśli, a nawet rozdrażnienie z uciskiem w okolicy splotu słonecznego i pustką w sercu ze zniechęceniu...także do życia! Typowe jest skołowanie osoby z kręceniem się („nie wiem, co mam robić”). To musisz przeżyć i zauważyć.

    Proszę Cię zważ jak działa na Ciebie. Jeżeli jesteś niewierzący lub "letni" to masz spokój, ale spróbuj drgnąć ku wierze w Boga Objawionego! Wówczas wskaże ci podobnych do mnie „latających do kościoła” i „straszących ludzi”. To straszenie polega na zapraszaniu na codzienną Ucztę dla duszy (Eucharystię). Kapłan bardzo często mówi, że przybywamy, aby wzmocnić się do codziennych obowiązków. Inni w tym czasie ćwiczą ciało fizyczne (ważna jest dbałość o zdrowie), ale ono nie poradzi w różnych nagłych cierpieniach.

   Morderca namówił swoją przyszłą żonę, ciężarną dziewczynę „na grzyby”, bardzo przepraszał za złe zachowanie…uwierzyła, zginęła razem z dzieckiem zadźgana nożem. Pijany chłop kupił „okazyjnie” kosiarkę na raty, a teraz nie pamięta za co ma płacić i nie ma z czego!

   Na poczekalni siedział pacjent z napadem kolki nerkowej...nieświadomy zagrożenia, bo ma jedną nerkę, a ja podczas przechodzenia myślałem, że krzywi go ból kręgosłupa. Po wyjaśnieniu został przewieziony karetką na sygnale do oddziału urologii, gdzie z wielkim trudem nerkę odblokowano (decydowały minuty).

   Zaczynam dyżur w pogotowiu (zrezygnowałem z obiadu w domu)…po otworzeniu słoika z flakami („świeże, prosto ze sklepu”) zasmrodziłem wszystkie pomieszczenia.

   Babcia zraniła się w nogę, syn wezwał naszą pomoc, bo całe mieszkanie jest ‘we krwi”, a ranka wymagała plasterka. Podczas ucieczki napłynęły słowa piosenki Zbigniewa Wodeckiego o "Chałupach" i „Afryce dzikiej”. Z tego miejsca znalazłem się u pacjenta, który zapomniał, że nie ma nogi (właśnie wrócił ze szpitala) i upadł na kikut…

   Jeszcze ładny dziadek, 90 lat „śpiący po udarze”, a przy nim zwabiona zapachem mucha. Babcia uwijała się z łapką…zaleciłem kupić lep, ponieważ uderzanie dziadka wg małej prawnuczki „boli”. Na koniec tej intencji trafiłem do zatrzymania moczu, ale to było zapalenie prącia. Podczas wychodzenia wzrok zatrzymał numer domu z nazwiskiem Ofiara…

                                                                                                                           APEL